Gość: Zeus
IP: *.dip.t-dialin.net
10.01.13, 09:41
Mlodzi zapracowani artysci a mimo to potrafia znalezc to co wy zyciu najwazniejsze czyli cieplo domowego ogniska.Cieplo zwiazane z tradycja swietowania Bozego Narodzenia jak w normalnej, katolickiej, dobrze ulozonej rodzinie,gdzie nie zapomina sie o wspolnym swietowaniu ,gdzie nie moze zabraknac rodzicow ,brata czyli tych najblizszych sercu.Czy to nie jest piekne?