Najlepszy przykład antyreklamy

10.01.13, 21:03
Już samo spojrzenie na stronę internetową tej firmy wystarczy, aby się przekonać, że ma się do czynienia z nie umiejącym ani pisać ani liczyć zespołem “specjalistów”. Porażające błędy interpunkcyjne ( na czele z “Mimo, że…..”), niedbałość, bylejakość edycji tekstu (np. pozostawiane pojedyncze litery na końcach zdań), no i diagram kołowy, którego procenty nie sumują się do 100 ale do 94! To jest śmiechu warte, że ktoś taki zabiera się za projektowanie stron internetowych, ulotek, folderów, arkuszy kalkulacyjnych itp. Dobrze, że excel podliczy im to co trzeba, bo widać, że mają problem.
    • trollik.morski Re: Najlepszy przykład antyreklamy 11.01.13, 09:15
      Coś taki dyskretny?
      Przybliż trochę opisywany obiekt...
      • jmik_97 Re: Najlepszy przykład antyreklamy 12.01.13, 22:18
        www.officemakra.pl
    • jmik_97 Re: Najlepszy przykład antyreklamy 12.01.13, 22:35
      Największy problem, a raczej kompleks ma właściciel. Te ostatnie referencje, w których jedna pani nazywa go “Mistrzem” (hahahah) to chyba jakiś żart! Aż mi szkoda tego żałosnego pajaca. Ciekawe ile “Mistrz” sobie liczy za swoja fuszerkę, bo jak widać denerwuje go konkurencja innych, którzy oferuja swoje usługi po atrakcyjnych cenach.
      • trollik.morski Re: Najlepszy przykład antyreklamy 13.01.13, 08:12
        "...jak widać denerwuje go konkurencja innych..."
        A konkurencja to .........................?????????????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja