Czy sopocianie będą rodzili się w Sopocie? Kuro...

13.01.13, 15:47
wiekszosc moich kolezanek z Sopotu rodzila w Gdansku albo Gdyni, bo... w Sopocie nie bardzo jest gdzie (renoma porodowek). Wiec jesli statystyki opieraja sie na danych pt. "miejsce urodzenia" mowiac o "sopockich dzieciach", to sa to dane mocno zanizone.
    • Gość: Zuza Czy sopocianie będą rodzili się w Sopocie? Kuro... IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.13, 16:54
      Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym "parciem na szpital". Nie trzeba mieć doktoratu z ekonomii, żeby widzieć, że szpitali jest dość, tylko pieniędzy mało. Budowanie kolejnego - ku chwale włodarzy, nic nie zmieni. Ludziom nie będzie łatwiej dostać się do lekarza, kolejek nie zmniejszy.
      I do tego głupie, małomiasteczkowe myślenie - mieć wpisane w dowód Sopot. I co wtedy? Lepszy będziesz, mądrzejszy, ładniejszy?
    • eol77 Re: Czy sopocianie będą rodzili się w Sopocie? Ku 13.01.13, 18:02
      W Spocie szpital z porodówką został zamieniony na gruźliczy kilkadziesiąt lat temu. Jakie to ma znaczenie? Żadne. To zawsze było miasto emerytów, dlatego potrzebne są kluby seniora, uniwersytet trzeciego wieku i dzienne oddziały geriatryczne.
      Rodzić można w sąsiednim Gdańsku lub Gdyni.
      Nie ma co histeryzować.
Pełna wersja