Gość: halinka z plockiej
IP: *.dynamic.chello.pl
20.01.13, 13:09
och, ci salezjanie...znam taka jedna rodzinke blisko zwiazanych z salezjanami, pobozna az milo. ksiadz krzystof powiedzial to a tamto a dzieci na mszy swietnie sie bawily. w rzeczywsitosci bydlaki pierwszej wody, materialistyczne gnoje - ale uwaga! wszystko w bialych rekawiczkach! co zlego to nie oni ale wszyscy wokol. bogu dziekowac, ze glowizne owej czcigodnej rodzinki pan Bog wezwal do siebi,e bo powiem szczerze takiej podlosci ze swieca. rodzinka prawa, szanuje przepisy ziemskie i boskie(z policja wiele wspolnego) i jakze wierzaca, jako zywo mam przed oczyma jak do kosciola idzie....powiem jedno: z dala od takich ludzi!