Pięć ulic w Gdyni, gdzie doszło do największej ...

IP: *.skokstefczyka.pl 23.01.13, 10:52
Panie Redaktorze,
Byłbym wdzięczny gdyby oprócz obrazków, udało się dołożyć nieco więcej staranności do merytoryki samego tekstu - a stanie się on niewątpliwie bardziej interesujący, niż przeklejka z tabelki.
Liczby podane w ten sposób nic nie mówią - to tak jak byśmy porównywali roczną sprzedaż pojazdów samochodowych podając liczby, nie podając czy dotyczy to sam. osobowych, czy ciężarówek, czy obydwóch i jeszcze innych razem.
Proponuję w przyszłości dołożyć jeszcze informację, ile z tych ofiar i rannych to kierowcy+pasażerowie a ile to piesi.
W świetle toczącej się wszędzie dyskusji pt. prędkość zabija, przytoczone przez Pana dane dały by obraz czy to spadła/wzrosła ilość kolizji/wypadków samochodowych czy wypadków z udziałem pieszych.
Prędkość ma wpływ na obrażenia tych drugich a nie na ilość kolizji samochodowych.
Ilość kolizji jest zależna głównie od natężenia ruchu i uwarunkowań technicznych drogi.
Dopiero takie podejście do analizy daje obraz, które ulice w jaki sposób są niebezpieczne.
Pełna wersja