Wkurza cię ulotka? To ją zerwij

24.01.13, 09:41
Czytelnikowi, którego denerwują ulotki hurtowni dywanów, jak i innym narzekającym na reklamy i gazetki w skrzynkach pocztowych polecam lekturę ustawy "Prawo pocztowe", a szczegolnie: 3.Nie wymaga zgłoszenia działalność pocztowa polegająca na przyjmowaniu, przemieszczaniu i doręczaniu druków bezadresowych.
    • ax222 Re: Wkurza cię ulotka? To ją zerwij 24.01.13, 10:39
      To jeszcze dowód doręczenia proszę....
    • Gość: toma Wkurza cię ulotka? To ją zerwij IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.01.13, 10:48
      Panie rzeczniku Straży Miejskiej: ustawodawca sam z siebie nie przyjdzie w sukurs, bo w tym państwie posłowie i senatorowie nie czują odpowiedzialni za złe ustawy, które oni sami uchwalają. Co więcej: to nasi parlamentarzyści i samorządowcy ciągle w mediach powtarzają" to działa wadliwie, bo prawo jest źle skonstruowane". I już nie doczytamy czy nie usłyszymy w TV riposty dziennikarza: A kto uchwala to prawo? Przecież nikt inny jak pan / pani!". Efekt: obywatele tego kraju, urzędnicy, dziennikarze, strażnicy miejscy powtarzają bezradnie: "nic nie możemy zrobić, prawo źle działa". Otóż drodzy państwo: możemy zrobić bardzo dużo: zacznijmy wymagać od parlamentarzystów i osób odpowiedzialnych za usługi publiczne zmiany złego prawa. Zacznijmy od pana rzecznika Jurgielewicza: proszę o odpowiedź na pytanie, co Straż Miejska w Gdańsku konkretnie zrobiła, by " w sukurs przyszedł ustawodawca"? Czy napisaliście Państwo list do posłów, senatorów, odpowiednich ministerstw? Proszę o odpowiedź na tym forum, bo pewnie to wielu gdańszczan zaciekawi.
      • Gość: Krzysztof Madejski Re: Wkurza cię ulotka? To ją zerwij IP: *.dynamic.chello.pl 24.01.13, 15:43
        Uważałbym bardzo na tak śmiałe propozycje zmian prawnych. Rzeczywiście wprowadzenie "karania ogłoszeniodawcy" spowodowałoby w niedługim okresie prawie całkowite zniknięcie takich reklam.

        Problem z tym podejściem jest niestety taki, że można takie prawo wykorzystać do czarnego PRu. Proszę wyobrazić sobie: Prowadzę salon dywanów. Drukuję spreparowane ogłoszenie konkurencyjnego salonu dywanów i rozlepiam po mieście -> konkurencja dostaje mandat. Nie mają możliwości udowodnienia, że to nie ich inicjatywa. Oczywiście jakiś organ (sąd?) może badać faktury firmy, która podobno rozlepia. Ale większość takich akcji jest pewnie finansowana na czarno, albo faktury są wypisane za jakieś inne prace.

        Jestem zdania, że trzeba działać edukacyjnie zwiększając świadomość i mieszkańców i drobnych przedsiębiorców!
    • Gość: anbara Wkurza cię ulotka? To ją zerwij IP: 213.192.66.* 24.01.13, 15:52
      Dlaczego do zrywania anonsów i reklam wzywa się mieszkańców? Jeszcze do tego zachęca "Straż Miejska". To oni w pierwotnych założeniach mieli pilnować porządku w mieście. Zamiast biegać z blokadami kół i pilnować fotoradary dla kasy niech ścigają właścicieli ulotek i od nich egzekwują ich usunięcie a i z tego też może być zysk dla miasta za mandaty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja