Miejsca wstydu w "nowej" Oliwie. Tu dopiero jes...

IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.13, 12:57
Ale przecież o co wam chodzi?! ECS wam buduje a wy jakieś stare rudery mi tu w mediach pokazujecie. Zaraz skontaktuje się z redaktorem Gazety żeby wrzucono parę zdjęć z kolejnej dostawy blach na elewacje ECS, bo ewidentnie nie macie o czym już pisać.
    • hydrograf Jaki jestem na zewnątrz - taki i wewnątrz. 06.03.13, 13:08
      Rodakom nie przeszkadza życie na śmietniku i wśród brzydoty i kiczu.... To wiele mówi o naszych wnętrzach.

      Nie należy wszystkiego zwalać na "władze" - gdyby nam przeszkadzał nieporządek, moglibyśmy sami wiele zrobić - wystarczy chcieć, ruszyć się i posprzątać...
      Może tak "Sobotni Czyn Społeczny" ?

      Z drugiej strony - każda nieruchomość ma właściciela i wystarczy by straż miejska przeszła się po Oliwie i wlepiła mandaty właścicielom za brak porządku na posesji... Ale czasami adresatem mandatu musiałby być ich zwierzchnik - Prezydent Miasta.
      • Gość: m Re: Jaki jestem na zewnątrz - taki i wewnątrz. IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.13, 13:17
        Tyle że miasto musi się tym tematem interesować i mieć dostępne programy pomocy. Ale u nas władze nie rozumieją bezpośredniego powiązania między wartością działki a stanem otoczenia. U nas władzę w wartość działki mają wylane, i tak oddadzą ją za 1% wartości kościołowi.
    • Gość: Aldona Miejsca wstydu w "nowej" Oliwie. Tu dopiero jes... IP: 217.153.215.* 06.03.13, 13:29
      Pięknej Oliwie? To jakiś żart.
    • Gość: troluj dalej Re: Miejsca wstydu w "nowej" Oliwie. Tu dopiero j IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.13, 16:12
      Kiepska prowokacja, trolu. Weź się lepiej za miotłę i pędzel, bo prezydent Gdańska nie posprząta za Ciebie Twojej nory.
      • Gość: Paweł Adamowicz Re: Miejsca wstydu w "nowej" Oliwie. Tu dopiero j IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.13, 17:24
        Oj biedny mały człowieczku. W mojej rezydencji jest porządek i czystość, nie to co u was kocmołuchy jedne. Nawet nie możecie marzyć o takim standardzie w jakim ja mieszkam, bo nie potraficie tego pojąc.

        Ale masz racje, ludzie powinni sami sprządać! Dorzucę im w takim razie dodatkowy podatek, by pamietali o sprzątaniu.
        • Gość: szczurek z infobox Re: Miejsca wstydu w "nowej" Oliwie. Tu dopiero j IP: 62.61.32.* 06.03.13, 20:04
          W pierwszej kolejności powinieneś koniecznie udać się do psychiatry - może być do tego z Bydgoszczy.
    • Gość: Janusz Niestety, artość tego artykułu jest niewielka. IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.13, 16:23
      Każdy wie, ze lepiej by było ładnie niż brzydko. A do kogo należą opisywane miejsca? Tylko w jednym przypadku (słupków przy banku) dziennikarka zadała sobie trud, by sprawdzić. Pewnie dlatego, że wcześniej o tym był artykuł... Tak trzeba było zrobić za każdym razem. A nie np. pisać takie bzdury: "Dobrze by było gdyby ktoś z urzędników zajrzał także na drogi osiedlowe." Chyba nawet dziecko wie, że drogi osiedlowe należą do spółdzielni i to ich 'broszka'. Ale tego Kiwnik nie wie.
    • Gość: Basia Interpunkcja i składnia - tu jest dopiero chaos! IP: *.dynamic.chello.pl 06.03.13, 16:35
      Temat tego artykułu jest bardzo ciekawy i z entuzjazmem zaczęłam go czytać, ale od pierwszych zdań zaczęły się zgrzyty: "na dzielnicy", "SKM Gdańska Żabianka", "usiana jest bilboardami" - albo "billboardami", albo jak już spolszczać, to po całości: "bilbordami". Przy drugiej stronie i sformułowaniu "reklamy mają się w najlepsze" podarowałam sobie dalszą lekturę tego "artykułu"... Autorka słusznie piętnuje chaos w przestrzeni publicznej, sama serwując czytelnikom nieprawdopodobny chaos w swoim artykule. Szanujmy przestrzeń wokół nas i jej nie szpećmy, ale języka polskiego już nie szanujmy? "Pstrokacizna" we własnym języku jest takim samym wstydem, jak tytułowy chaos w Oliwie. Apeluję do portalu - dbajcie o poziom stylistyczny artykułów, bo po takim "kwiatku" wasz autorytet jest nadszarpnięty. To niepoważne!
      • Gość: Boddoxx Masz rację. Ja to widzę u ludzi, którzy wchodzą IP: 194.8.126.* 12.03.13, 14:09
        na rynek pracy. Interpunkcja u nich nie istnieje, a brak interpunkcji w wypowiedzi jest niechlujstwem. Jak ktoś niechlujnie pisze, to najpewniej będzie także niechlujnie pracować.
    • gregmi Wypadek, a porzadek 07.03.13, 00:06
      Swego czasu, a bedzie z pietnascie lat, mialem w Zurichu maly wypadek. Nic groznego. Samochod okolo-budowlany przejechal mi po boku, lusterko odtracil, lakier nieco uszkodzil. Sam mialem problem z klasyfikacja, bo niby bylem az na linii pasa - wiec moze sie przyczynilem. Facio, taki typowy Niemiec, znaczy Szwajcar, troche od piwa brzuchaty, z mocnym akcentem, ze ledwo rozumialem, od razu przyznal sie do winy, policja przekazala do Hertza, od reki dostalem nowy samochod.

      Ze brak zwiazku? Wlasnie do tego zmierzam. Do spoleczenstwa obywatelskiego. Juz sie nastawialem na powypadkowa walke (a mowie jezykiem i nie kazdy mi skoczy), juz sie szykowalem do zmieszania i pokazywania "kto ma racje", a tu kompletne zaskoczenie. Szybko sam sie zganilem, jaki jestem maly, jaka ze mnie glista. Facio wiedzial, co robi, a tylko taki niby "zwykly robotnik". Spoleczenstwo obywatelskie. On inaczej nie umie i nigdy inaczej nie bedzie robil.

      Jestesmy tysiac lat za nim. I wcale nie chodzi mi o pokazanie, ze on jest dobry, a my zli. Chodzi mi o pokazanie, ze tysiac lat nam zajmie, nim sie poprawimy Rowniez w kategorii smieci. Ciekawskim dodam: W ZYCIU nie rzucilem papierka na ulice,nigdy nieczego nie popsule i nie zanieczyscilem, zawsze po sobie sprzatam, zawsze wszystko sortuje, o srodowisko dbam, chamow ... nienawidze. Z prawdziwej szlachty jestem. Po szlachecku postepuje nawet z chamami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja