Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwoną ...

20.07.04, 09:11
Podoba mi sie akcja sołtysa, co sobie jaja robia z porzadnych ludzi, wynocha!!
    • Gość: to ja A wicie, ze od tych kolei zelaznych... IP: 217.8.176.* 20.07.04, 10:50
      A wicie kumo, ze od tych kolei zelaznych to krowy mleko traca? Ludzie, toz
      to "Chlopi" na zywo i na prawde. Kto by pomyslal, ze w XXI w. sa jeszcze tak
      ograniczeni ludzie!!!
      • Gość: Jotka Re: A wicie, ze od tych kolei zelaznych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 20:24
        Ograniczony to ty jesteś. Te głąby z Heyah świadomie naruszyły prawo. Nie
        wspomnę o dobrych obyczajach, bo pewnie nie wiesz, co to takiego. Niezależnie
        od ich "poczucia humoru" kampania reklamowa marki jest beznadziejna, a
        dwuznaczne teksty kierowane do takich matołków jak ty, bo nikomu poza
        sfrustrowanymi, niedouczonymi młodzieńcami nie wydaja się zabawne.
        • Gość: Antykomorkowiec Re: A wicie, ze od tych kolei zelaznych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 23:31
          Popieram...tylko kretyn mogl wymyslec taka akcje reklamowa. Trzeba miec
          swiadomosc, ze nie wszyscy w Polsce wiedza co to Heyah (babcie, dziadki itd.) i
          na nich taka reklama moze podzialac odstraszajaco, nie do Heyah bynajmniej. Nie
          mowiac o turystach - obcokrajowcach, troche mowiacych po polsku. Zreszta nie
          trzeba mowic po polsku, sama forma bilbordow jest fatalna...
          • Gość: kp Re: A wicie, ze od tych kolei zelaznych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 13:59
            > Popieram...tylko kretyn mogl wymyslec taka akcje reklamowa.

            No ten kretyn zrobił kawał dobrej roboty dla PTC, bo sprzedaż Heyah jest wciąż
            wysoka...
      • Gość: Old Hors Re: A wicie, ze od tych kolei zelaznych...Odp. IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 23.07.04, 10:02
        A mogłeś się chociaż przez moment zastanowić
        Miernoto że i ty jesteś takim samym szczurem
        i tak samo jak młode szczury z Heyach zrobisz
        najwieksze Świństwo za kawałek szmalu !!!!!!
        Pozdrawiam młodego szczurka STARY OLD Hors .
      • Gość: obywatel Re: A wicie, ze od tych kolei zelaznych... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 12:20
        Ludzie!!!

        sam dostrzegłem te reklamy juz kilka tygodni temu. Wrazając z nad morza
        zauważyłem takiej treści "Nie jedzcie na Mazury" Na Mazurach pewnie sa "Nie
        jedźcie nad morze" itd. To jest jawna prowokacja a co najgorsze wprowadzjąca w
        bład ludzi. Przeciez nikt nie wie, że to reklama HEYAH.
        Martwi mnie coraz niższy poziom Polskich reklam ale nie sądziłem, że
        po "ZEROTOMANACH" mozna jeszcze cos bardziej fatalnego wymysleć. Na pewno
        skutek został osiagnięty przy tym całym szumie informacyjnym. Stawiam jednakże
        pytanie: do czego prowadzi przekaz reklamowy i negatywnych skojarzeniach???
        Nie ma co sie naśmiewac z prostych ludzi z Rowów bo oni to odebrali
        jednoznacznie i w dobrze pojetym wlasnym interesie. Na małolatach i ich
        poczuciu chumoru wszak swiat sie nie kręci.
        A podobno nie można w reklamach wykorzystywać porównań i negowania. Ale to
        chyba stara juz szkola :-)
    • Gość: Bing Heyah to ulubiona telefonia pedałów i pedofili IP: 217.153.181.* / 217.153.181.* 20.07.04, 13:24
      I dlatego powinno się ich gonić nie tylko z wybrzeza, ale i z Polski.
      Pedalstwu HEYAH mówimy zdecydowane NIE.
      • Gość: . taak, i kogo jeszcze... pewnie bikiniarzy! IP: *.attu.pl / *.attu.pl 22.07.04, 19:54
        oni w końcu też chodzili w kolorowych skarpetkach!
      • Gość: usher Re: Heyah to ulubiona telefonia pedałów i pedofi IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 22.07.04, 20:40
        sam jesteś pedał palancie
    • Gość: KML niech zyje homofobia IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.07.04, 17:44
      Niech Zyje Homofobia
      mowimy NIE wszystkiemu co sie rusza i nie rusza NNNNNNNNIIIIIIIIIIEEEEEEEEE!!!!
    • Gość: dorotea Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 20:57
      ludziska! marketingowcy z heyah wciskają kit że ich reklama powinna wzbudzać
      emocje! ale dlaczego negatywne? ich target to odszczepieńcy i myślący inaczej!
      więc czemu się dziwią że u większości osób ich reklama wywołuje zdrowy
      sprzeciw! jeżdżą na wakacje na majorkę albo bora bora więc co za różnica że
      sołtysowi w rowach piana zawrzała!!! powinna się kobita dostosować i odczuwać
      słodycz na widok reklam pozbawionych nie tylko dobrego smaku ale nawet kszty
      dowcipu...
      • Gość: Enola Gay.co.uk Kampanie Heyah robia dzieciaki dla dzieciakow IP: *.in-addr.btopenworld.com 21.07.04, 14:28
        Nie ma watpliwosci,ze kampania marketingowa tego zupelnie mi nieznanego
        operatora robia dzieciaki dla dzieciakow.Jest tam zero profesjonalizmu.Ich
        hasla sa nie tylko niesmaczne,ale i nieczytelne.Widac,ze ktos im wmowil,ze to
        taki,wicie,rozumicie,numer...
        • Gość: . Re: Kampanie Heyah robia dzieciaki dla dzieciakow IP: *.attu.pl / *.attu.pl 22.07.04, 19:57
          Gość portalu: Enola Gay.co.uk napisał(a):

          > Nie ma watpliwosci,ze kampania marketingowa tego zupelnie mi nieznanego
          > operatora robia dzieciaki dla dzieciakow.Jest tam zero profesjonalizmu.Ich
          > hasla sa nie tylko niesmaczne,ale i nieczytelne.Widac,ze ktos im wmowil,ze to
          > taki,wicie,rozumicie,numer...

          Tu akurat się grubo mylisz. To jest bardzo profesjonalna kampania skierowana do
          odbiorców 15-25 lat. Po krótkim czasie dorobili się mnóstwa klientów. Znaczy,
          że działa. Na mnie nie, na innych widocznie tak.
          • Gość: piarski Re: Kampanie Heyah robia mistrzowie gatunku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 20:05
            To bardzo profesjonalna i kosztowna kampania i tego nie robia dziciaki. A w
            marketingu tak juz jest - kampanie kieruje sie do "upatrzonego klienta" a ze
            innych to troche... denerwuje? O To Chodzi!!! He,he... im wiecej szumu tym
            lepiej, hehehe, brawo soltys i wojt ! To wlasnie Oni sa wzniejsi w tej kampanii
            od samej tabliczki, he,he,he... za darmo!!! Tak mialo byc! hehehe..
            • Gość: d Re: Kampanie Heyah robia mistrzowie gatunku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 17:01
              ;)))) nic dodac nic ujac
              • Gość: romwwa NAJBARDZIEJ POKIWANA JEST ERA IP: *.chello.pl 01.08.04, 21:33
                Bo "mistrowie gatunku" forsy wzięli mnóstwo, a przeceż nikt mnie nie przekona,
                że mam telefonmować drożej, noż w POPie. Grosiki mają swoją wymowę. Swoją
                kartę Hwyah schowałem , kupiłem POPa i ... czekam. Trzeba być idiotą, żeby
                wierzyć, że sama reklama zmusi kogoś do przepłaczania, kiedy konkurencja
                oferuje to samo, tylko taniej. Niebawem konkurencją będzie TAK-TAK , jeszcze
                tańszy od POPa . A reklamiarze Heyah to po prostu wydrwigrosze, którzy
                wyciągaja forsę z naiwnego dyrektora Heyah (czy też Ery?) Po cholerę
                gówniarze mieliby przystępować do Heyah?
          • Gość: marek ale wielu, tych po prostu myslących, sama nazwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 22:21
            odstręcza. Nie kazdy, nawet młody, daje się złapać na te kawały dla
            troglodytów. Niektórzy jednak cenią Beeyhovena, nie tylko w europejskim
            repertuarze.
        • Gość: A Re: Kampanie Heyah robia dzieciaki dla dzieciakow IP: *.ists.pl / *.ists.pl 23.07.04, 11:58
          To jest poprosyu Era
    • Gość: marysia "negatyw"? nawet nie zauważyłam...(nt) IP: *.Pohybel.Com 22.07.04, 19:08
      • Gość: jac.k Re: "negatyw"? nawet nie zauważyłam...(nt) IP: *.sipma.pl 23.07.04, 14:46
        no właśnie. Ja też o 'negatywie' dowiedzialem sie dopiero z tego artykulu.
        Napisali to pewnie malym drukiem, jak uwagi o doliczaniu VAT zeby sie
        potem prawnicy nie mieli do czego czepic. Ciekawe co mialo im dac to ze
        beda namawiac czy tez nie na wyjazdy nad moze czy gdziekolwiek?
    • Gość: Ancymon Co za brak wyczucia. IP: *.pomorzany.v.pl 22.07.04, 20:23
      Marketingowcy z Heyah są zaślepieni we wzorce zachodnie i zapomnieli, że u nas
      pewne rzeczy można postrzegać inaczej. Wychodzi właśnie brak inwencji twórczej
      ino smutne kopiowanie tego co ktoś wymyślił. Na dodatek robią to bez głowy i
      byle szybko - bo kasa leci. Marny Wasz koniec Państwo kopiści.
    • Gość: jazg Debilna reklama dla półgłówków IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 22.07.04, 20:36
      Chcą robić wokół siebie szum kosztem miejscowości wczasowych. Jakiś
      ćwierćinteligent szasta sobie hasłami i jest szalenie z siebie dumny.Słusznie
      wypierniczyli te reklamy.
      • Gość: marwwa Re: Debilna reklama dla półgłówków IP: *.chello.pl 01.08.04, 21:40
        Wydaje im się , że wystarczy być "fajnymi", używać zasłyszanego
        slangu "ściema", "załap się", "ziomal", żeby już być swój . (Jak w
        piosence "Bęc wuja w czolo i już jest wesoło. Wuj się nie gniewa, wuj jest
        swój"), żeby kierować młodzieżą, jak stadem baranów. Jacy władcy sumień, co?
    • Gość: USHER HEYAH Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.nwn.pl / *.rybnet.pl 22.07.04, 20:38
      ta pani z tych rowów to ma lekko coś z czaszką :) pizła się w głowę jak była
      mała i do teraz jej zostało niech se zrywa tapetę w domu a nie bilbordy. Heyah
      to mój operator jak coś się dzieje Heyah to tak jaby się i działo mi więc niech
      rowy se przeprowadzą melioracjęa nie się wpiprzają w takie rzeczy słyszała
      pani!!! rani rów :)
      • Gość: as Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 20:54
        Cała ta reklamka to rzeczywiście bezguście. Od lat zajmuję się ocenianiem
        reklam i wiem, że są one skuteczne. Niestety, z powodu faktu, ze takie wstrętne
        reklamy oddziałują na dzieciaków, musimy je oglądać. Ponieważ oddziaływanie
        reklam na starszych jest znikome, stąd ładne i gustowne reklamy zanikają. A
        ponieważ dzieciaki z wypaczonym gustem rosną, niedługo będą nam wszystkie
        reklamy mroziły krew w żyłach.
        • Gość: piarski Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 00:16
          Oceniasz reklamy ale pod jakim wzgledem? Wg. Jakich kryteriow? Czy ci sie
          podobaja, czy sa slodkie i milutkie, haselka typu "wiodacy proszek itp"..? Tak?
          Otoz zacznij je oceniac na podstawie ich SKUTECZNOSCI i wtedy ta ocena bedzie
          miala sens. Reklama to nie literatura piekna tylko brutalne narzedzie sprzedazy
          i wynik tej sprzedazy sie liczy a nie zdegustowana mina (choc reklama niczego
          nie narusza, zadnych tzw. wartosci...) panci, ktora akurat do tej grupy
          docelowej nie nalezy. A tak na boku, mnie osoboscie intelektualnie obrazaja
          reklamy "trzeciej klasy" wlasnie w slodkim stylu dedykowane kurom domowym i
          durnym facetom - ale to tez spora grupa nabywcow z kasa. Ot i wszystko.
          Roznorodnosc i sila prowokacji - to podstawa w tej walce.
          • Gość: matroze Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.veranet.pl 23.07.04, 00:48
            zgadzam się:)))
          • Gość: mirass dystans is it? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 14:09
            Popieram. Reklamaa zwraca uwagę. I o to chodzi. Nie ma tam chhujów, mujów
            brutalności. Fajny koncept. Wykonanie - to kwestia gustu. A Heyah sie
            sprzedaję. Brawo dla agencji. (sam jestem klientem innej telefonii)
            Pozdrawiam wszystkich sztywniaków, obrażalskich i tych 'ciaśniejszych' na
            umyśle. Troszkę luzu, dystansu i wyobraźni Panowie i Panie....
            mirass
            PS. A za brak ludzi nad morzem podziękujcie Panu Bogu i pogodzie
      • Gość: johndoe Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 23.07.04, 08:46
        Gość portalu: USHER HEYAH napisał(a):

        > ta pani z tych rowów to ma lekko coś z czaszką :) pizła się w głowę jak była
        > mała i do teraz jej zostało niech se zrywa tapetę w domu a nie bilbordy. Heyah
        > to mój operator jak coś się dzieje Heyah to tak jaby się i działo mi więc niech
        >
        > rowy se przeprowadzą melioracjęa nie się wpiprzają w takie rzeczy słyszała
        > pani!!! rani rów :)

        no to juz wiecie, kto jest targetem tej reklamy i wogole calego tego heyah.
        jak ktos zauwazyl po prostu troglodyci.
        pzdr
      • Gość: Greg Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.07.04, 09:16
        Nie mam nic przeciwko kampani (napewno jest intrygujaca-czyli swoje podstawowe
        zadanie spelnia a czy w dobrym guscie to inna kwestia), nie mam nic do heyah
        (anie mnie ziebi ani grzeje) ale jak slysze takich kolków jak ten tuataj to
        mnie krew zalewa. "...Heyah to mój operator jak coś się dzieje Heyah to tak
        jaby się i działo mi.."
        Jezu czy ty ośle mam swoja soobowosc czy wszytsko zrobisz zeby byc "modnym"
        Zastanów sie nad soba bo jak tak dalej pójdzie to będziesz osłem-który zrobi co
        mu powiedza.
        jak powiedza "skacz" to sie zapytasz "jak wysoko"

        Pozdro
        • Gość: simplus_z_przymusu Heyah to mój operator jak coś się dzieje Heyah... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 12:50
          Greg Ty jestes geniuś, Ty w ogóle zrozumiałeś o co chodzi w tym bełkocie? Bo ja
          tego "usher heja" ni w ząb... :( On ma zbyt ograniczony zasób słownictwa - to
          pewnie przez częste korzystanie z komórek z naliczaniem sekundowym, im krócej
          tym taniej...
      • joly.roger Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon 23.07.04, 14:58
        Gość portalu: USHER HEYAH napisał(a):

        > ta pani z tych rowów to ma lekko coś z czaszką :) pizła się w głowę jak była
        > mała i do teraz jej zostało niech se zrywa tapetę w domu a nie bilbordy.
        Heyah

        Nie dotarlo do ciebie matolku? - Przekaz sie moze podobac albo nie, ale te
        tablice zostaly postawione NIELEGALNIE! Za powierzchnie reklamowa sie placi! A
        tu nikt nawet nie spytal o pozwolenie!

        > to mój operator jak coś się dzieje Heyah to tak jaby się i działo

        To sie nie ma czym chwalic - znaczy ze lykasz reklamy jak mlody pelikan. Na
        takich frajerow wlasnie licza. Bo jesli chodzi o ceny to POP jest tanszy. Masz
        dostep do internetu to mozesz sprawdzic. Jesli potrafisz, w co sadzac po
        poziomie wypowiedzi, mocno watpie.
    • Gość: ofiara-dialera Re: TP S.A. kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: 195.136.30.* 22.07.04, 21:41
      Szkoda, że pani Sołysowa nie przegoniła Tp S.A. z hasłem " TELEKOMUNIKACJA
      POLSKA BLIŻEJ .. TWOICH PIENIĘDZY" Jest to tak samo głupie jak wyżej,za to
      prawdziwe! Widać po plaży lata Szarik ze złączami na stacjonarny, lub odbiera
      się informacje przez kołchoźnik!
    • Gość: plusek Córka wymogła na mnie zakup "HeYki" ale już żałuje IP: *.zgora.dialog.net.pl 22.07.04, 22:31
      Cała rodzina i wielu znajomych ma telefony u jednego opeatora. Córka
      twierdziła, że aż siedem jej koleżanek kupiło Heyah więc ona też musi. Wręcz
      wymusiła na mnie zakup tego Heyah. Po dwóch miesiącach zostawiła swoją Heykę i
      z powrotem wzięła "starą" kartę. Powiedziała mi, że już ŻADNA z tych koleżanek
      nie ma Heyah, bo to najdroższy operator i jest wiele z nim kłopotów. Nie wiem o
      co ma dokładnie pretensje do tego operatora, ale coś jednak jest, że tak wielu
      klientów ucieka od nich z powrotem do poprzednich operatorów.
      • Gość: Maćkos Re: Córka wymogła na mnie zakup "HeYki" ale już ż IP: *.gdynia.mm.pl 22.07.04, 23:49
        Bo heyah to sieć dla matołków :)))Jak ktoś normalny, bierze nowego popa i ma w
        doopie cały szum z heyah...że niby mam się identyfikować z marką heyah i być
        cool bo ktoś wymyślił w Erze że tak bedzie fajnie??...Z telefonem jak z
        podatkami im mniej zapłacisz tym lepiej i tylko debile sami pchają swoją kasę w
        te ich wielkie czerwone łapska:)) Ale przyznać trzeba że szum reklamą zrobili,
        a że przy okazji wyrżneli hotelarzom nadmorkim klientów..to nie ich bajka więc
        nie myślą o tym...a hotelarze powinni zareklamować....masz telefon inny niż
        heyah dostaniesz 20% rabatu i byliby cool :)))
        tinyurl.com/5rvdk
        • Gość: piarski Re: Córka wymogła na mnie zakup "HeYki" ale już ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 00:20
          masz telefon inny niż
          heyah dostaniesz 20% rabatu i byliby cool :)))
          ...........

          i to by bylo inteligentne zagranie w dobrym stylu a nie wrzaski pani soltysowej
          • Gość: Iwona Re: Córka wymogła na mnie zakup "HeYki" ale już ż IP: *.swic.dialup.inetia.pl 23.07.04, 11:33
            > i to by bylo inteligentne zagranie w dobrym stylu a nie wrzaski pani
            soltysowej

            Ona nie jest żona sołtysa więc dlaczego nazywasz ja panią sołtysową???
        • przewoz_pw Re: Córka wymogła na mnie zakup "HeYki" ale już ż 23.07.04, 14:10
          Gość portalu: Maćkos napisał(a):

          > Bo heyah to sieć dla matołków :)))Jak ktoś normalny, bierze nowego popa i ma
          w
          > doopie cały szum z heyah

          TO powiedz mi kiedy pojawił się nowy POP, promocje w Plusie i zapowiadane
          nowości w Erze - TAK TAK? A no po wejściu Heyah na rynek. Gdyby nie oni, to
          prawdopodobnie gnił bym teraz ze swoim Tak Takiem, w którym w mojej taryfie
          minuta rozmowy na stacjonarny kosztowała 2 złote i cieszyłbym się, jakby zeszli
          do 1,5 PLN. Nagle sięokazało, że nasi cudowni operatorzy JEDNAK mogą
          obniżyćceny połączeń i SMSów - nie do wiary!!!
          • joly.roger Re: Córka wymogła na mnie zakup "HeYki" ale już ż 23.07.04, 15:29
            przewoz_pw napisał:

            > TO powiedz mi kiedy pojawił się nowy POP, promocje w Plusie i zapowiadane
            > nowości w Erze - TAK TAK? A no po wejściu Heyah na rynek

            Nie rozrozniasz 2 spraw. Nikt nie twierdzi ze to zle ze wogole jest Heyah.
            Przciwnie, bardzo dobrze bo to wzmoglo konkurencje i wymusilo obnizke cen. Ale
            to jeszcze nie upowaznia tej sieci do zachowan nie tylko sprzecznych z dobrymi
            obyczajami, ale rowniez z prawem. I to nie pierwszy raz. Nie wiem jak w 3m, ale
            u mnie byly namazane na chodnikach, scianach i budkach telefonicznych czerwone
            lapska (nikt nie dawal na to pozwolenia - to wiem). To jest zwykly akt
            wandalizmu, dokladnie taki sam jak ja bym sprejem namazal "Kocham Jolke". I
            gdyby nie kulawe prawo, to Heyah powinna za to zdrowo "beknac".
            • przewoz_pw Re: Córka wymogła na mnie zakup "HeYki" ale już ż 24.07.04, 08:39
              > Nie rozrozniasz 2 spraw. Nikt nie twierdzi ze to zle ze wogole jest Heyah.

              po przeczytaniu wątków pod tym artykułem, stwierdzam, że dla wielu samo
              istnienie tego opa, to już przestępstwo.
              Zgoda, że często ostatnio przeginająz tymi reklamami, ale w biznesie nikt się
              nie liczy z dobrym smakiem itp. Tam chodzi o kasę, a jak widać - to potrafią
              wytrzepywać nieźle. Prawdopodobnie po wejściu prefiksu 887 (coś tam kombinują -
              coś jakby Heyah) reklamy tego nowego Plusa beda podobnie jak H. skierowane do
              mlodych, czyli agresywne itp...

              Ps.Tu podziałał na mnie mechanizm, iż im więcej ktoś kogoś atakuje, tym
              bardziej ja go bronie...
    • a_a Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon 22.07.04, 23:44
      W pełni popieram Sołtysa z Rowów!!! Nareszcie ktoś normalby i trzeźwo myślący -
      jako gospodarz ma prawo wyp... takich oszołomów.
      Naćpanym cwaniaczkom z marketingu wydaje się, że mogą wszystko. A co by było,
      jakby pojawiły sie krzywe teksty na bilboardach o warszawce? Fajnie by było, co?
      Miałem nadzieję, że czasy baaardzo wczesnego kapitalizmu, kiedy
      obowiązywało: "nieważne jak sie mówi o firmie - ważne, że sie mówi" dawno
      odeszły, jak widzę, chyba jednak nie.
      Dla tych, którym się to podoba - właczcie choć trochę mózgownice - czy tak bez
      zastanowienia akceptujecie hasła w stylu - "koniec z grzeczną telewizją" i
      ogladacie, jak goście na ekranach wpierd.... żywe robaki dla kasy? (pomijam
      fakt, że to 2 różne stacje, to bez znaczenia). Świat sie zmienia, nastały czasy
      BigBrothera, ale podziwiam i popieram tych, co w tym szambie potrafią zachować
      zdrowy rozsądek, trzeżwo i NORMALNIE spojrzeć na świat. Pozdrawiam, Andrzej.
      • Gość: matroze Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.veranet.pl 23.07.04, 00:44
        aaaa co w tym takiego bulwersujacego?
        reklama ma być zauważalna!!! czy z niej ktoś skorzysta czy nie to już jego
        wybór. Nikogo nie obraża, ani też nie odstrasza- w odpowiedzi nie ma, że np:
        kradną czy mordują tylko "strefa zagrożenia Heyah" a to znaczy, że co? że np.
        jakiś wirus w powietrzu? a może w wodzie? kto wie-rozumie, a kto nie wie o czym
        piszą tok jak chce się dowie,
        a oto przeciez też chodzi. Marka ma być rozpoznawalna przez jak największą
        liczbę odbiorców.
        • Gość: VonKris Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.07.04, 01:02
          przestancie sie juz chwalic jaka to wspaniala kampanie zrobiliscie... od tego
          jestescie i za to bierzecie kase... ciekaw jestem tylko co powie wasz
          zleceniodawca jak sie za kilka miesiecy okaze, ze marka kojarzy sie wszystkim ze
          skretynialymi malolatkami i przyglupawymi smarkami...
        • Gość: 306 Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.ic.invar.com.pl 23.07.04, 09:42
          > reklama ma być zauważalna!!!
          Hmm, fajny argument i niby sluszny w zalozeniu, tylko do czego on prowadzi, gdy
          sie uzywa najprostrzych, zeby nie powiedziec - prostackich, metod prezentacji?

          > Nikogo nie obraża, ani też nie odstrasza- w odpowiedzi nie ma, że np:
          > kradną czy mordują tylko "strefa zagrożenia Heyah" a to znaczy, że co? że np.
          > jakiś wirus w powietrzu? a może w wodzie? kto wie-rozumie, a kto nie wie o
          >czym
          Juz dawno sie tak nie usmialem ;)
          Niokogo? To oznacza zbior o liczebnosci zero - falszywa teza, bo pani soltys
          zostala wlasnie obrazona - tak sama twierdzi. Z logiki wiec pala za opieranie
          sie przy dowodzie na falszywej tezie.
          "Nie odstrasza" - hehe skad ta pewnosc?
          "kto wie-rozumie, a kto nie wie o czym piszą tok jak chce się dowie"
          W kraju, gdzie pokutuja wiele przesadow, gdzie swiadomosc o drogach zarazenia
          HIV jest skandaliczna, gdzie rzuca sie ceglami w osrodki Monaru, Ty piszesz, ze
          ktos sobie zada trud aby sie dowiedziec??? Sadzilem, ze socjologia, to
          podstawowy przedmiot w ksztalceniu marketingowcow, a tu prosze - mylilem sie!
          Pala z socjologii!

          > Marka ma być rozpoznawalna przez jak największą
          > liczbę odbiorców.
          I niby znow dobre zalozenie, jak na poczatku, tylko jak sobie dobrze
          przypominam, to marka GoldStar tez byla rozpoznawana przez jedna z
          liczniejszych grup odbiorcow, tylko ze to skojarzenie bylo negatywne, dlatego
          marka zniknela. Oprocz rozpoznawalnosc istnieje jeszcze cos takiego jak dbanie
          o wizerunek marki. To po to koncerny angazuja sie w promowanie np. kultury.
          Hitler to wyjatkowo rozpoznawalna marka, czyz nie? heh
          Z PR pala.

          Jak sie ma takich specow od reklamy, ktorzy oblaliby kazdy egzamin, to nic
          dziwnego, ze w Polsce taka popularnoscia ciesza sie "Noce reklamozercow" - tam
          mozna przynajmniej zobaczyc, ze w tych kilkunastu sekundach mozna umiescic nie
          tylko przekaz ale i ciekawa forme.


          • Gość: Saatchi@Saatchi.uk Zawodowcy kontra amatorzy IP: *.netserv.net / *.netserv.net 23.07.04, 10:21
            Negatywnie oceniam kampanie promocyjna tego nieznanego nigdzie operatora.Juz
            same glossa na Forum wskazuja,ze stracili kilkadziesiat tysiecy potencjalnych
            klientow,palac za soba mosty.Nawet jesli kampania skierowana jest tylko do
            niezarabiajacej mlodziezy 15-25,to celem jest jej przyciagniecie,a nie zrazanie
            sponsorow,to jest rodzicow,ktorzy ponosza koszty tej zabawy.Jak dowiaduje sie
            wlasnie HEYah jest najdrozszym operatorem mobile phones w Europie.Juz was nie
            ma.To wasz pogrzeb.Oglaszam wygaszenie swiatel...
        • joly.roger Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon 23.07.04, 15:10
          Gość portalu: matroze napisał(a):

          > aaaa co w tym takiego bulwersujacego?
          > reklama ma być zauważalna!!! czy z niej ktoś skorzysta czy nie to już jego
          > wybór. Nikogo nie obraża, ani też nie odstrasza- w odpowiedzi nie ma, że np:
          > kradną czy mordują tylko "strefa zagrożenia Heyah" a to znaczy, że co? że np.
          > jakiś wirus w powietrzu? a może w wodzie? kto wie-rozumie, a kto nie wie o
          czym
          >
          > piszą tok jak chce się dowie,
          > a oto przeciez też chodzi. Marka ma być rozpoznawalna przez jak największą
          > liczbę odbiorców.

          Mam propozycje - przeczytaj artykul jeszcze raz i sprobuj zrozumiec. Wiem za za
          pioerwszym razem pewnie sie nie uda, ale to trzeba probowac, jeszcze raz i
          jeszcze - az do skutku. Wiem ze to trudne, ale nie trzeba sie zrazac.
          A jakby sie nie dalo to tlumaczenie: na tablicach przed plaza byly
          napisy "strefa zagrozenia" i "uwazaj na nosicieli" BEZ Heyah. Nawet znajac ta
          marke, to niby skad mialbym skojarzyc, ze to jest ich reklama, a nie prawdziwe
          ostrzezenie? Dopiero pozniej pojawil sie samochod ciagnacy bilboard z
          wyjasnieniem. A przeciez nie kazdy musial go zobaczyc (nie ma obowiazku
          obserwowania ulicy)
          Dotarlo? Bo prosciej nie mozna...
      • Gość: kobita Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: 62.233.163.* 23.07.04, 10:45
        Bravo! Ja też.
    • Gość: truten Brawo pani Jadzia!!!!!! IP: 69.111.161.* 23.07.04, 07:34
      na prezydentowa pania proponuje
      a co ?
      zly pomysl?
      • Gość: Umiarkowanie Re: Brawo pani Jadzia!!!!!! IP: *.poligrafia.com 23.07.04, 10:00
        Reklama Heyah mi sie nie podoba. Kojarzy mi sie ta lapa i ta kolorystyka z graffiti na nowych
        elewacjach, z dresiarzami, z mlodzieza taka, ktora nie jest zorientowana na wpisanie sie w dobre
        tradycje polskie. Taki surowy mlodzieniec nie zna polskiej historii patriotyzmu, zyje w oceanie
        kosmopolitycznego halasu: hip-hopu, popu, stosuje nadmiernie uzywki, czyta parateksty, nie
        doskonali sie... Nie mysli o przyszlosci swojej rodziny. Przesiaduje nocami w smrodliwych
        piwnicach, zwanych pubami, clubami, czyli szaletami plebejskimi a w dzien snuje sie wsrod
        platnikow podatkow, z ktorych zyje ten pasozyt i jeszcze im zazdrosci. Heyah to knajactwo,
        kundlizm!
        • joly.roger Re: Brawo pani Jadzia!!!!!! 23.07.04, 15:38
          Gość portalu: Umiarkowanie napisał(a):

          > Taki surowy mlodzieniec nie zna polskiej historii patriotyzmu
          > , zyje w oceanie
          > kosmopolitycznego halasu: hip-hopu, popu, stosuje nadmiernie uzywki, czyta
          para
          > teksty, nie
          > doskonali sie... Nie mysli o przyszlosci swojej rodziny. Przesiaduje nocami w
          s
          > mrodliwych
          > piwnicach, zwanych pubami, clubami, czyli szaletami plebejskimi a w dzien
          snuje
          > sie wsrod
          > platnikow podatkow, z ktorych zyje ten pasozyt i jeszcze im zazdrosci. Heyah
          to
          > knajactwo,
          > kundlizm!


          Khm... jak to jest umiarkowanie, to wole sie nie dowiadywac jak wyglada
          ortodoksja...
          Ja tez jestem zbulwerdowany tym zachowaniem Heyah (wystarczy poczytac moje post
          tutaj) ale Ty to przegiales w druga strone. Rozumiem ze wg Ciebie kampania
          reklamowa powinna wygladac tak: w tle Wawel, z offu Rota i haslo
          reklamowe "Mlody Polaku - prawdziwy patriota uzywa Czesc!" ("czesc" bo "heyah"
          to jakos nie po polsku brzmi ;)
          :)))))))))))))))
    • Gość: mariuSz Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.as.univ.szczecin.pl 23.07.04, 09:55
      Heyah, Era, T - mobile. Czego się można było spodziewać? Dzwonisz na numer
      Heyah to prawie pewne że świr ze schizą się odezwie. wiem, pod innym operatorem
      też nie do wykluczenia. Ale Heyah to prawnie gwarantowane.
    • Gość: Jerry Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.07.04, 10:04
      Uważam, że te nowe reklamy Heyah są nietrafione, rzeczywiście mogą odstraszyć
      ludzi. Mi się kojarzą z kampanią przeciwko AIDS, i choć oczywiście uważam takie
      kampanie za słuszne, to nie ma mowy, żeby Heyah dobrze mi się kojarzyła po
      takich reklamach (raczej kojarzy mi się z czymś chorobliwym, niebezpiecznym).
      • Gość: Koles Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 10:09
        No i o to wlasnie chodzi. Zeby gadac o HEYAH - a wy tu sie brandzlujecie taka
        nuda... A tym samym wszyscy ktorzy zycza im zle - jak na polske przystalo, bo
        jak mozna zyczyc dobrze komus komu sie udalo, przegrali z heyah...
        • paramol Wreszcie gdzieś normalni ludzie! 23.07.04, 10:29
          Nie życzą sobie czegoś na swoim terenie, więc pędzą hołotę. Kojarząca się
          osrańcami kampania upadnie, a zapłacą klinci ERY. Większość młodzieży chce
          jednak aspirować do dorosłości, a nie modnego infantylizmu. Operatorzy nie
          zorientowali się jeszcze, że tel. komórkowy dawno już przestał być modnym
          gadżetem, a stał się mormalnym przedmiotem użytkowym. I tyle. Wystarczy
          spojrzeć na wuniki sprzedazy nowych modeli wyposażonych w MMS, aparat oraz inne
          licnze wodotryski.
        • Gość: Vincent Koles masz sporo racji... IP: *.treadstone.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.04, 11:55
          Powiem więcej - moim zdaniem cel został osiągnięty. Kampania skierowana była do młodych ludzi i tacy są ich klientami. Dodatkowo wykorzystali prosty trick, skoro kampania nie będzie się podobac w przedziale >30, to tym bardziej przyciągną klientow <25. Czy Wy nie buntowaliście się będąc nastolatkami przeciwko temu, co mówiło starsze pokolenie? Można tylko ubolewać, że coraz więcej jest prostaków, którzy zachwycają się podobną szmirą a z biegiem lat nic im się nie zmienia w myśleniu. Dla nich właśnie kręci się "Kiepskich" i reklamówki Heya.
    • Gość: Arek GW robi darmową reklamę Heyah, i o to chodzi IP: *.elsat.net.pl / *.elsat.net.pl 23.07.04, 12:16
      już jest głośno o tej marce
    • Gość: aprillia-grethen >>> B R A W O <<< POMPIERAM PANIA SOLTYS !!! IP: *.ds1.ath.bielsko.pl 23.07.04, 14:08
      BARDZO MADRA KOBIETA !!!!
    • przewoz_pw PANI SOŁTYS ZAFUNDOWAŁA DARMOWĄ REKLAMĘ WSI! 23.07.04, 14:13
      I to zupełnie przypadkiem
    • Gość: xtr To sołtysowa jest burak i niech na pole idzie !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 14:59
      To jest marketing, pieniądze, a nie "widzimisię" sołtysowej.
    • Gość: dobre towarzystwo Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli wojna z czerwon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 15:04
      Jaki operator taka reklama.
    • Gość: zły Re: Hotelarze kontra Heyah, czyli swietna rzecz IP: *.autocom.pl 23.07.04, 15:15
      Luudzie ale zawistne z Was stworzenia!
      Nie dość że same domagające się kiczowatej słodyczy - myślę, że propaganda w
      stylu dzieł sztuki socjalizmu - to jest to na czym się wychowaliście, to dusze
      macie nieruchawe! Temat błędów w pisowni przemilczę taktownie. Kampania Heyah
      jest bardzo profesjonalna. Ktoś ma łepetynę !!! To z czerwoną łapą było
      ekscytujące - wreszcie coś ciekawego wśród nudziarskich i przesłodzonych
      kolorowiuśkich reklam. To jest "dobrze pomyślane". Na widok pierwszej czarnej
      planszy z napisem "Nie jedźcie w góry" i małym "NEGATYW" z boku - w mojej
      głowie od razu pojawiło się przypuszczenie - to Heyah!
      ALE TWIERDZENIE że turyści nie przyjeżdżają nad morze bo reklama... LITOŚCI!!!
      Może to Heyah ponosi winę że lato jest deszczowe i raczej chłodne???
      Tak - myślę że dla wielbicieli socjalistycznych obrazkówe typu "Podaj cegłę",
      albo apolitycznego "Jelenia na rykowisku" - jest to świetne rozwiązanie -
      ZNALEŹĆ WINNEGO BRZYDKIEJ POGODY!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja