Dodaj do ulubionych

Co sądzimy o komunikacji miejskiej w Trójmieści...

IP: *.dynamic.mm.pl 11.03.13, 07:24
Jak zwykle najbardziej podoba mi się pan Głuszek i jego lekceważące komentarze dotyczące klientów SKM.
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: Co sądzimy o komunikacji miejskiej w Trójmieś IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.13, 12:13
      Czyli w Trójmieście mamy super komunikacje ustępującą tylko stolicy ponieważ w Gdańsku mamy tramwaje i w Gdynii trolejbusy, oba systemy połączone ze sobą źle ocenianą SKM? Naprawdę, ten system musi być boski, skoro przyćmiewa problemy autobusów w trójmieście: źle zaplanowane trasy, minimalna możliwa częstotliwość i wieczne zaskoczenie korkami, w opóźnieniach się przejawiające.

      Panie Głuszek: kiedy w końcu do was dotrze że przez "bezpieczeństwo" ludzie także rozumieją dziurę przy wejściu? Nie każdy jest młody, niektórzy mają wózki z dziećmi, torby, ba: są inwalidami i jeżdżą na wózkach. Ale w naszej kochanej SKM inwalida samodzielnie może się tylko dostać na perony (skrzętnie remontowane i wyposażane w windy). Żeby wsiąść do SKM musi albo poprosić pasażerów o wniesienie, albo uruchomić mechanizm windy w wyremontowanych składach SKM, co generuje znaczne opóźnienie danej SKMki. I każdy pasażer szerze kocha tego biednego inwalidę za to opóźnienie, w końcu SKM jak na razie się tylko 3 minuty spóźniła, dołóżmy jeszcze 10. Gdzie tu sens, gdzie logika? Na pewno nie w SKM.

      I jeszcze jedno pytanie panie Głuszek: co wg Państwa "miarodajnych badań" oznacza przyjazd na czas? Jak dokładnie jest definiowany "przyjazd na czas"? Bo nigdy nie trafiłem na SKMkę która wg WASZYCH zegarów przyjechała na czas. Zawsze minimum minuta opóźnienia. Ale może to waszym zdaniem "na czas" i po prostu o czymś nie wiem.
    • Gość: pasażer Co sądzimy o komunikacji miejskiej w Trójmieści... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.13, 09:34
      Komunikacja miejska w trójmieście jest taka świetna??? HAHAHAHA
      Absurd.
      Trasy niedostosowane do potrzeb pasażerów, rozkłady niedostosowane do warunków drogowych (masakryczne spóźnienia gdańskich autobusów!), niska częstotliwość kursów, konieczność wielokrotnego przesiadania się (w Gdańsku), brak dojazdu w głąb osiedli (w Gdańsku), z jednej strony chaos taryfowy (Gdańsk, Gdynia, MZKZG, SKM) i brak wspólnej taryfy (SKM + komunikacja miejska), a z drugiej brak szerokiej oferty taryfowej (bilety krótko i średniookresowe), brak połączeń autobusowych między Gdańskiem a Gdynią ("dziura" między Oliwą a Sopotem), brak dokładnych informacji (strony internetowe, wyszukiwarki połączeń, informacja na przystankach i w pojazdach) i jeszcze wiele innych problemów...
      Jasny punkt - ostatnio uruchomione informacje o najbliższych autobusach w Gdańsku.
      Mamy bardzo słabą komunikację miejską, zwłaszcza w "metropolitalnym" Gdańsku...

      P.S.
      Dlaczego właściwie w badaniu pytano o SKM? To (wbrew nazwie) nie jest komunikacja miejska! W Warszawie sytuacja wygląda inaczej, tamtejsza SKM to część systemu komunikacji miejskiej, ale w trójmieście nie.
        • Gość: pasażer Re: Co sądzimy o komunikacji miejskiej w Trójmieś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.13, 14:21
          Przykłady niedopasowanych tras:
          - linie łączące górny taras z Oliwą i Wrzeszczem - brak przedłużenia na Przymorze, Zaspę czy inne dzielnice dolnego tarasu (127 i 199 to trochę za mało)
          - połączenie południowych dzielnic z Wrzeszczem - wiele części miasta nie ma bezpośredniego połączenia, przesiadki kuleją, a Wrzeszcz to przecież bardzo popularny cel podróży
          - bezpośrednie połączenia dzielnic południowych z innymi dzielnicami z pominięciem przesiadek w centrum
          - połączenia z Osowy - 210 jest bardzo mocno obciążoną linią (kursuje za rzadko), brak bezpośredniego połączenia z Wrzeszczem i Sopotem
          - dojazd na lotnisko - to totalna porażka
          - brak połączeń między dzielnicami górnego tarasu: Osowa - lotnisko - Matarnia - Kokoszki - Jasień - Ujeścisko - Chełm - Orunia Górna - Łostowice itp.
          - brak szybkich połączeń z wykorzystaniem trasy WZ i Obwodnicy
          - trasy autobusowe dublujące się z liniami tramwajowymi (kier. Przeróbka i Stogi)
          - połączenia z gminami wokół Gdańska (zwłaszcza Żukowo, Kolbudy, Pruszcz) - jest trochę prywatnych przewoźników, którzy realizują te połączenia (a więc są rentowne i potrzebne), więc dlaczego nie ma tam komunikacji miejskiej?
          Chyba wystarczy?

          Jeśli chodzi o dziurę między Sopotem a Oliwą - skoro SKM jest tak krytykowana, to dlaczego nie wykorzystać tego? Połączenia Sopotu z Gdynią są całkiem ok (a w znacznej części dublują się z SKM). Z kolei przejazd z Sopotu do Gdańska autobusem jest mocno utrudniony, bo linii jest mało i kursują rzadko. Autobusy są bardzo mało konkurencyjne wobec SKM na trasie z Sopotu do Gdańska. Gdyby np. przedłużyć 181 i S do Oliwy, można by stworzyć alternatywę dla SKM i "podłączyć" Sopot (i częściowo Gdynię) do gdańskiej sieci tramwajowej. Zresztą, można by dodać połączenia przez Łokietka/Gospody i Bitwy pod Płowcami/Jelitkowską - to już mniej dubluje SKM.

          Co do opóźnień, fakt są znacznie mniejsze jak jest Słowak, Łostowicka czy WZ. Ale zwróć uwagę, że ZTM nie reaguje na zmiany na drogach! Linie jadące Słowakiem nie stoją już w takich korkach, często nawet jadą krócej, niż rozkładowy czas (a stan ten trwa od końca grudnia 2012 r.), ale jednak rozkłady tych linii nie zostały dostosowane do nowych warunków. Podobnie jest w drugą stronę - na wielu ulicach ruch wzrasta, czas jazdy się wydłuża, a rozkłady ani drgną. Opóźnienia gwarantowane.
          • ax222 Re: Co sądzimy o komunikacji miejskiej w Trójmieś 12.03.13, 15:01
            > Przykłady niedopasowanych tras:
            > - linie łączące górny taras z Oliwą i Wrzeszczem - brak przedłużenia na Przymor
            > ze, Zaspę czy inne dzielnice dolnego tarasu (127 i 199 to trochę za mało)

            A czego brakuje więcej? Chyba tylko połączenia Osowa - Przymorze.

            > - połączenie południowych dzielnic z Wrzeszczem - wiele części miasta nie ma be
            > zpośredniego połączenia,

            Co dokładnie? Bo jest 162, 262, 164 i 264.

            > przesiadki kuleją,

            Gdzie????

            > - połączenia z Osowy - 210 jest bardzo mocno obciążoną linią (kursuje za rzadko
            > ),

            Nie zauważyłem. Jakoś czy o 6, czy o 19 wszyscy się mieszczą.

            brak bezpośredniego połączenia z Wrzeszczem i Sopotem

            Po co? Spokojnie można się przesiąść w Oliwie.

            > - dojazd na lotnisko - to totalna porażka

            A czego ci brakuje?
            Jest autobus z centrum, jest z Wrzeszcza.

            > - brak połączeń między dzielnicami górnego tarasu: Osowa - lotnisko - Matarnia
            > - Kokoszki - Jasień - Ujeścisko - Chełm - Orunia Górna - Łostowice itp.

            Jedynie na odcinku lotnisko - Jasień - Łostowice mogę przyznać ci rację.

            > - brak szybkich połączeń z wykorzystaniem trasy WZ i Obwodnicy

            zgoda
            > - trasy autobusowe dublujące się z liniami tramwajowymi (kier. Przeróbka i Stog
            > i)

            A co ci się tam dubluje? Nedzne 111? Skąd miałby on wyjeżdżać???

            > - połączenia z gminami wokół Gdańska (zwłaszcza Żukowo, Kolbudy, Pruszcz) - jes
            > t trochę prywatnych przewoźników, którzy realizują te połączenia (a więc są ren
            > towne i potrzebne), więc dlaczego nie ma tam komunikacji miejskiej?

            Bo komunikację miejską w przeciwieństwie do Gdańska mają w głębokim...
            wystarczy?
            >
            > Jeśli chodzi o dziurę między Sopotem a Oliwą - skoro SKM jest tak krytykowana,
            > to dlaczego nie wykorzystać tego? Połączenia Sopotu z Gdynią są całkiem ok (a w
            > znacznej części dublują się z SKM). Z kolei przejazd z Sopotu do Gdańska autob
            > usem jest mocno utrudniony, bo linii jest mało i kursują rzadko. Autobusy są ba
            > rdzo mało konkurencyjne wobec SKM na trasie z Sopotu do Gdańska.

            Tak, zwłaszcza jak Niepodległości za Reja stanie.

            Gdyby np. prze
            > dłużyć 181 i S do Oliwy, można by stworzyć alternatywę dla SKM i "podłączyć" So
            > pot (i częściowo Gdynię) do gdańskiej sieci tramwajowej.


            A kto za to zapłaci? Gdańsk nie ma w tym żadnego interesu.

            > Co do opóźnień, fakt są znacznie mniejsze jak jest Słowak, Łostowicka czy WZ. A
            > le zwróć uwagę, że ZTM nie reaguje na zmiany na drogach! Linie jadące Słowakiem
            > nie stoją już w takich korkach, często nawet jadą krócej, niż rozkładowy czas
            > (a stan ten trwa od końca grudnia 2012 r.), ale jednak rozkłady tych linii nie
            > zostały dostosowane do nowych warunków. Podobnie jest w drugą stronę - na wielu
            > ulicach ruch wzrasta, czas jazdy się wydłuża, a rozkłady ani drgną. Opóźnienia
            > gwarantowane.

            Akurat i na Słowaku, i na Kartuskiej rozkłady były zmieniane.
            • Gość: pasażer Re: Co sądzimy o komunikacji miejskiej w Trójmieś IP: *.dynamic.chello.pl 13.03.13, 22:26
              > > Przykłady niedopasowanych tras:
              > > - linie łączące górny taras z Oliwą i Wrzeszczem - brak przedłużenia na P
              > rzymor
              > > ze, Zaspę czy inne dzielnice dolnego tarasu (127 i 199 to trochę za mało)
              > A czego brakuje więcej? Chyba tylko połączenia Osowa - Przymorze.

              A więc widzisz taką potrzebę :) Zaspę/Przymorze można by połączyć zwłaszcza z lotniskiem, a poza tym np. z Orunią Górną czy Ujeściskiem/Łostowicami


              > > - połączenie południowych dzielnic z Wrzeszczem - wiele części miasta nie
              > ma be
              > > zpośredniego połączenia,
              >
              > Co dokładnie? Bo jest 162, 262, 164 i 264.
              162 ok, ale 262 nie jeździ w weeknedy
              164 i 264 to kpina - bez weekendów i bez wakacji, częstotliwość kursowania słabiutka
              poza tym - to połączenia tylko dla Jasienia, w słabym zakresie dla Ujeściska - a co z Kiełpinkiem, Kiełpinem i Karczemkami, Szadółkami, Łostowicami...? nie dość, że mieszkają tanm ludzie (i dojeżdżają na Piecki czy do Wrzeszcza i dalej), to tam coraz więcej miejsc pracy i centrów handlowych, do których dojechać nie sposób.


              > > przesiadki kuleją,
              >
              > Gdzie????

              Jak to gdzie? Wszędzie!!! :) W śródmieściu czy Wrzeszczu jest jeszcze jako tako, ale poza tymi miejscami to przecież porażka. Niech się jeden autobus spóźni o kilka minut i czekanie 15, 20 czy 30 minut gwarantowane. Chyba jedne miejsce gdzie system przesiadkowy działa w miarę ok to nowa pętla Łostowice Świętokrzyska (Chełm w zasadzie został zapomniany...).
              W tym przypadku to nie tylko kwestia organizacji komunikacji miejskiej, ale i przestrzeni w mieście. Spróbuj np. przesiąść się na Emaus ze 142 z Wrzeszcza na 167/168 w kierunku Jasienia. 4 jezdnie do pokonania (2 x Łostopwicka + 2 x Kartuska), na każdych światła na których trzeba czekać, co oznacza kilka minut na przejście, w czasie których autobus może spokojnie uciec. Oczywiście, można się przebiec, można próbować na czerwonym, ale przecież to nie o to chodzi.


              > > - połączenia z Osowy - 210 jest bardzo mocno obciążoną linią (kursuje za
              > rzadko
              > > ),
              >
              > Nie zauważyłem. Jakoś czy o 6, czy o 19 wszyscy się mieszczą.
              > > - dojazd na lotnisko - to totalna porażka
              >
              > A czego ci brakuje?
              > Jest autobus z centrum, jest z Wrzeszcza.

              Niestety, nie wszyscy jeżdżą o 6 i o 19... Po drodze jest przecież chociażby ogromne centrum handlowe Matarania, które generuje bardzo duży ruch, zwłaszcza w weekend - a wtedy częstotliwość kursów spada... Inna sprawa, że to linia łącząca lotnisko z centrum miasta i z jedną z największych dzielnic mieszkaniowych (Piecki - Migowo). Wg analiz przygotowywanych dla PKM samo lotnisko ma generować kilka milionów pasażerów PKM rocznie! W roku 2015 lotnisko może generować nawet 20% pasażerów PKM! Dlaczego więc obecnie lotnisko jest połączone z miastem zaledwie dwiema liniami autobusowymi, które w dodatku kursują niespecjalnie często?! Czy od 2015 ludzie nagle zaczną jeździć na lotnisko? Nie - już jeżdżą, tylko że samochodami, a nie komunikacją publiczną...


              > brak bezpośredniego połączenia z Wrzeszczem i Sopotem
              >
              > Po co? Spokojnie można się przesiąść w Oliwie.

              Ale na co? Wracamy do tematu dziury między Sopotem a Oliwą... Przesiadka na autobus to ruletka (spóźni się, nie spóźni, a następny np. 122 za 40 minut...), SKM to strata czasu (dość długie dojście do przystanku, tylko 3 przystanki w Sopocie) i pieniędzy (drugi bilet) - tak więc komunikacja publiczna jest absolutnie nie konkurencyjna i na tej trasie jedzie się samochodem...


              > > - brak połączeń między dzielnicami górnego tarasu: Osowa - lotnisko - Mat
              > arnia
              > > - Kokoszki - Jasień - Ujeścisko - Chełm - Orunia Górna - Łostowice itp.
              >
              > Jedynie na odcinku lotnisko - Jasień - Łostowice mogę przyznać ci rację.
              Zawsze coś :) Jednak trasa zza obwodnicy do południowych dzielnic to z reguły ze 2 przesiadki i/lub okrężna trasa, w sumie z godzina jazdy. To nie jest mało atrakcyjne - to porażka, kiedy samochodem obwodnicą można dojechać w 15 minut.


              > > - trasy autobusowe dublujące się z liniami tramwajowymi (kier. Przeróbka
              > i Stog
              > > i)
              >
              > A co ci się tam dubluje? Nedzne 111? Skąd miałby on wyjeżdżać???
              Wszystko, co jedzie Podwalem Przedmiejskim. Zrobić węzeł przesiadkowy przy Bramie Żuławskiej, skrócić tam linie autobusowe i zwiększyć częstotliwość tramwajów. Można jakieś linie puścić przez Dolne Miasto np. na Chełm, Orunię Górną i Dolną.


              > > - połączenia z gminami wokół Gdańska (zwłaszcza Żukowo, Kolbudy, Pruszcz)
              > - jes
              > > t trochę prywatnych przewoźników, którzy realizują te połączenia (a więc
              > są ren
              > > towne i potrzebne), więc dlaczego nie ma tam komunikacji miejskiej?
              >
              > Bo komunikację miejską w przeciwieństwie do Gdańska mają w głębokim...
              > wystarczy?
              Gdańsk ma równie głęboko. Oczywiście, że to też, a może i zwłaszcza sprawa gmin ościennych, ale i Gdańskowi powinno na tym zależeć. Sprawna komunikacja = mniej samochodów (w teorii), a na Kartuskiej, Budowlanych Trakcie czy Elbląskiej ich nie brakuje. Te gminy są w MZKZG czy w GOM-ie - niech pogłębiają "metropolitalną integrację" w ten sposób.


              > > Jeśli chodzi o dziurę między Sopotem a Oliwą - skoro SKM jest tak krytyko
              > wana,
              > > to dlaczego nie wykorzystać tego? Połączenia Sopotu z Gdynią są całkiem o
              > k (a w
              > > znacznej części dublują się z SKM). Z kolei przejazd z Sopotu do Gdańska
              > autob
              > > usem jest mocno utrudniony, bo linii jest mało i kursują rzadko. Autobusy
              > są ba
              > > rdzo mało konkurencyjne wobec SKM na trasie z Sopotu do Gdańska.
              >
              > Tak, zwłaszcza jak Niepodległości za Reja stanie.

              Lepsza komunikacja miejska może usprawnić ruch na drogach. Ale nie krytykujesz pomysłu, tylko wskazujesz na przeszkody :) Gdyńska komunikacja jest dobrze zorganizowana, poradziliby sobie :)


              > Gdyby np. prze
              > > dłużyć 181 i S do Oliwy, można by stworzyć alternatywę dla SKM i "podłącz
              > yć" So
              > > pot (i częściowo Gdynię) do gdańskiej sieci tramwajowej.
              >
              >
              > A kto za to zapłaci? Gdańsk nie ma w tym żadnego interesu.

              A powinien mieć - więcej pasażerów w tramwajach!!


              > > Co do opóźnień, fakt są znacznie mniejsze jak jest Słowak, Łostowicka czy
              > WZ. A
              > > le zwróć uwagę, że ZTM nie reaguje na zmiany na drogach! Linie jadące Sło
              > wakiem
              > > nie stoją już w takich korkach, często nawet jadą krócej, niż rozkładowy
              > czas
              > > (a stan ten trwa od końca grudnia 2012 r.), ale jednak rozkłady tych lini
              > i nie
              > > zostały dostosowane do nowych warunków. Podobnie jest w drugą stronę - na
              > wielu
              > > ulicach ruch wzrasta, czas jazdy się wydłuża, a rozkłady ani drgną. Opóź
              > nienia
              > > gwarantowane.
              >
              > Akurat i na Słowaku, i na Kartuskiej rozkłady były zmieniane.

              No nie za bardzo. Ostatnie zmiany na Słowaku miały miejsce 8 września, oddanie całej inwestycji to koniec grudnia, a regulacja świateł na skrzyżowaniu z Potokową/Góralską, która upłynniła ruch, to początek/połowa stycznia. Rozkłady ani drgnęły, stąd np. między Galerią Bałtycką a Zabytkową autobusy w rozkładzie mają 4 minuty, a w realu - nie więcej niż 2. Podobne braki reakcji są w innych przypadkach - korki na Nowatorów i Kartuskiej na Kokoszkach, zmniejszenie korków na Jana z Kolna po otwarciu żółtego wiaduktu, zwiększenie po jego zamknięciu. Przykłady można mnożyć.
              • Gość: Ezil Re: Co sądzimy o komunikacji miejskiej w Trójmieś IP: *.free.aero2.net.pl 13.03.13, 23:54
                > > A czego brakuje więcej? Chyba tylko połączenia Osowa - Przymorze.
                >
                > A więc widzisz taką potrzebę :)

                Tylko dlatego, że 169 i 171 nie kończą przy Dworcu w Oliwie.

                Zaspę/Przymorze można by połączyć zwłaszcza z
                > lotniskiem,

                Bez problemu da się dojechać z przesiadką we Wrzeszczu. Jak się będzie łączyć wszystko z wszystkim to się zaczną hocki klocki jak ze 199, który raz jedzie w rozkładzie, a raz - jak mu pod rząd 5 świateł nie podpasuje - na 10-minutowym opóźnieniu.

                > a poza tym np. z Orunią Górną czy Ujeściskiem/Łostowicami

                Bo tramwaj 2 to SF???

                > 162 ok, ale 262 nie jeździ w weeknedy
                Zobacz w rozkład z Wrzeszcza:-)

                > 164 i 264 to kpina - bez weekendów i bez wakacji, częstotliwość kursowania słab
                > iutka

                164 w wakacje akurat jeździ

                > poza tym - to połączenia tylko dla Jasienia, w słabym zakresie dla Ujeściska -
                > a co z Kiełpinkiem, Kiełpinem i Karczemkami, Szadółkami, Łostowicami...? nie do
                > ść, że mieszkają tanm ludzie (i dojeżdżają na Piecki czy do Wrzeszcza i dalej),
                > to tam coraz więcej miejsc pracy i centrów handlowych, do których dojechać nie
                > sposób.

                No bez przesady. z Kiełpina 168 do Emaus i czymkolwiek w górę.
                Łostowice mają bezpośrednio 262.
                Szadółki - 156 albo 174 do Wilanowskiej i dalej 162 albo 262. Ze 174 opcji zresztą jest więcej.

                > > > przesiadki kuleją,
                > > Gdzie????
                >
                > Jak to gdzie? Wszędzie!!! :)

                Ja nie widzę problemu przy przesiadaniu się na Warneńskiej, rondzie de la Salle, Emaus czy w Oliwie.

                > W tym przypadku to nie tylko kwestia organizacji komunikacji miejskiej, ale i p
                > rzestrzeni w mieście. Spróbuj np. przesiąść się na Emaus ze 142 z Wrzeszcza na
                > 167/168 w kierunku Jasienia. 4 jezdnie do pokonania

                No to jedź 227 albo 162 i będziesz miał 2 jezdnie.
                I nie zapomnij, jak przed wybudowaniem tu ronda wygladała przesiadkowość tego rejonu. W ogóle nie wyglądała.
                No i wreszcie - za 2 lata będziesz miał na Siedlcach węzeł jak się patrzy. Tyle tylko, że ani 142, ani 168 dalej już stamtąd nie pojedziesz.

                > Niestety, nie wszyscy jeżdżą o 6 i o 19... Po drodze jest przecież chociażby o
                > gromne centrum handlowe Matarania, które generuje bardzo duży ruch, zwłaszcza w
                > weekend - a wtedy częstotliwość kursów spada...

                Frekwencja jeszcze bardziej. Jazda o 18 ze Złotej Karczmy w dół do miasta 210 to w połowie przypadków gwarantowane miejsce siedzące. Wiem, bo sam tak jeżdżę na Macki. Żyję.


                Inna sprawa, że to linia łącz
                > ąca lotnisko z centrum miasta i z jedną z największych dzielnic mieszkaniowych
                > (Piecki - Migowo). Wg analiz przygotowywanych dla PKM samo lotnisko ma generowa
                > ć kilka milionów pasażerów PKM rocznie! W roku 2015 lotnisko może generować naw
                > et 20% pasażerów PKM! Dlaczego więc obecnie lotnisko jest połączone z miastem z
                > aledwie dwiema liniami autobusowymi, które w dodatku kursują niespecjalnie częs
                > to?!

                A pamiętasz w czasie Euro linię 888? Ilu ludzi w niej było? 10?

                > > brak bezpośredniego połączenia z Wrzeszczem i Sopotem
                > >
                > > Po co? Spokojnie można się przesiąść w Oliwie.
                >
                > Ale na co? Wracamy do tematu dziury między Sopotem a Oliwą...

                I znowu: ile osób potrzebuje takiej relacji? I co jest trudnego w przesiadce na Cystersów na 117?

                > > A co ci się tam dubluje? Nedzne 111? Skąd miałby on wyjeżdżać???
                > Wszystko, co jedzie Podwalem Przedmiejskim. Zrobić węzeł przesiadkowy przy Bram
                > ie Żuławskiej, skrócić tam linie autobusowe i zwiększyć częstotliwość tramwajów

                Sam przesiadek nie lubisz, ale innym proponujesz, aby podróż z Zakoniczyna do Rafinerii wymagała 4 środków transportu: 295>2/6/7>3/8/9>112/186

                > . Można jakieś linie puścić przez Dolne Miasto np. na Chełm, Orunię Górną i Dol
                > ną.

                I kto tym będzie jeździł? Jaki to interes ma Dolne Miasto na Chełmie?

                > Gdańsk ma równie głęboko. Oczywiście, że to też, a może i zwłaszcza sprawa gmin
                > ościennych, ale i Gdańskowi powinno na tym zależeć. Sprawna komunikacja = mnie
                > j samochodów (w teorii), a na Kartuskiej, Budowlanych Trakcie czy Elbląskiej ic
                > h nie brakuje. Te gminy są w MZKZG czy w GOM-ie - niech pogłębiają "metropolita
                > lną integrację" w ten sposób.

                Każdy niech płaci za siebie. Kowale chciały wieczorem 255 - dostały. Pruszcz chciał autobusów na Osiedlu Bursztynowym - ma je. Sopotowi nie potrzeba linii Reja - Oliwa - Osowa - no to linii takiej nie ma. Żukowowi wystarcza Gryf - ma Gryfa, skoro mieszkańcy nie protestują...

                > Lepsza komunikacja miejska może usprawnić ruch na drogach. Ale nie krytykujesz
                > pomysłu, tylko wskazujesz na przeszkody :) Gdyńska komunikacja jest dobrze zor
                > ganizowana, poradziliby sobie :)
                >
                >
                > > Gdyby np. prze
                > > > dłużyć 181 i S do Oliwy, można by stworzyć alternatywę dla SKM i "p
                > odłącz
                > > yć" So
                > > > pot (i częściowo Gdynię) do gdańskiej sieci tramwajowej.
                > >
                > >
                > > A kto za to zapłaci? Gdańsk nie ma w tym żadnego interesu.
                >
                > A powinien mieć - więcej pasażerów w tramwajach!!

                To kwintesencja polskiego idiotyzmu: tworzenie wzdłuż torów linii pospiesznych, które pospiesznymi są z nazwy, z reszta komunikacji taryfowo specjalnie zrównane nie są i które oczywiście są dotowane - tyle tylko, ze przez kogo innego.


                Moim skromnym zdaniem nie powinno być ani S, ani W, ani 122 dalej niż z Sopotu do Oliwy - za to bilet ZTM/ZKM ważny w pociągu. To jest normalne w cywilizacji.

                > > Akurat i na Słowaku, i na Kartuskiej rozkłady były zmieniane.
                >
                > No nie za bardzo. Ostatnie zmiany na Słowaku miały miejsce 8 września, oddanie
                > całej inwestycji to koniec grudnia

                Akurat zmiana rozkładów co miesiąc tylko dlatego, że oddano kolejnych 400m drogi, byłaby raczej mało poważna... ZTM nie ma tylu ludzi, aby zmieniać rozkłady tak często, tym bardziej, że ruszenie linii na Słowackiego wymaga zmian w rozkładzie w połowie miasta. 110 jeździ na przemian ze 126 i 157, 142 ze 183, etc, etc...

    • welury skąd taka rozbieżność ? 12.03.13, 10:26
      W krakowskiej mutacji tejże samej Gazety wyborczej po tym samym badaniu są zupełnie inne wnioski pozwolę sobie zacytować "W ostatecznym rozrachunku najlepszą ocenę (3,5) otrzymały Trójmiasto i Kraków, głównie za bezpieczeństwo i punktualność. Pośrodku uplasowała się Warszawa, najgorzej oceniono komunikację miejską we Wrocławiu i Poznaniu.

      Cały tekst: krakow.gazeta.pl/krakow/1,35821,13530987,Jak_pasazerowie_z_roznych_miast_ocenili_komunikacje.html#ixzz2NJdkXD00"
      Jestem bardzo ciekaw który dziennikarz tak bardzo mija się z prawdą
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka