tim7
16.03.13, 20:41
Ta potworna zbrodnia niestety pokazała jedno: jesli po stronie policji jest faktyczna chęć znalezienia sprawcy przestępstwa, to policja ma zaróno możliwości jak i środki do ujęcia sprawcy. Szkoda, że dotyczy to jedynie elity policyjnej. Ale powtarzam: elity w sensie prawdziwych, policyjnych "psów", tych nalepszych detektywów, wywiadowców i kryminalnych. Oni zasługują na sowitą premię. A cała ta banda otyłych biurokratów - statystyków niech idzie do straży miejskiej, bo prawdziwym policjantom tylko utrudniają pracę, a dla obywateli są zaprzeczeniem sprawiedliwości. Ślę słowa uznania dla wszystkich policjantów z grupy zaangażowanych w ujęcie tego zwyrodnialca.