Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air...

IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 19:46
robią. Gorzej niż ... no ale to może być antysemityzm.
    • Gość: ßs Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.upc-c.chello.nl 19.03.13, 20:04
      Nagroda wizzair proporcjonalna do waging bohoaterskiego czynu lekarki
      • Gość: zxc mysle ze NFZ powinien skorzystac z jej doswiadczen IP: *.dynamic.chello.pl 27.03.13, 09:51
        skoro badanie pulsu i uspokajajaca rozmowa wg tytułu artykulu ratuje zycie to nie widze sensu wydawac ciezkich milionow na kardiologow i drogą aparature
    • Gość: w LH Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 20:23
      lekarkę przesadzony na dzień dobry do biznesu. A potem dostałaby bilet gratis albo kupę mil. Wystarczy policzyć koszt powrotu do GDN.
    • Gość: stach1956 Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: *.metrolink.pl 19.03.13, 20:36
      Przerażające!!! Z powodu braku podstawowego sprzętu medycznego do udzielenia pierwszej pomocy - koszt mak. ok. 200zł!!! W rewanżu pasażerka mogła poczęstować kapitana samolotu tik-takiem (tylko 2 kalorie!).
    • Gość: zdrowy rozsądek Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: *.gdynia.mm.pl 19.03.13, 20:45
      No ja przepraszam, ale co mieli jej dać? Samolot? Przecież oni nie są zobowiązani do płacenia za opiekę lekarską nad swoimi pasażerami. Może spytamy co ta spanikowana pasażerka zaproponowała lekarce w podzięce za pomoc? Zaproponowała jej zapłatę? Zaproponowała jej chociażby napój?
      • Gość: Z lądowiska Gdynia Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 21:11
        - Kosakowo strach będzie latać po takiej opinii mm.gdynia. Na szczęście nie w najbliższych latach
        • Gość: zdrowy rozsądek Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.gdynia.mm.pl 20.03.13, 20:10
          Co ma Kosakowo do tematu? Ten samolot leciał przecież z jedynego słusznego lotniska Rębiechowa, a załoga nie umiała sama wyleczyć pasażerki. Jak się boisz, to nie lataj, bo też dostaniesz ataku paniki.
          • Gość: czytelnik Brak koniecznościzawrócenia samolotu tak wycenili? IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.13, 08:07
            Tu nie o to chodzi, że ta lekarka czegoś oczekiwała. Mogli po prostu nic jej nie dać, tylko podziękować. A jeśli już coś się daje to wiadomo, że wtedy w jakiś sposób nadaje się czemuś wartość. W tym przypadku prawdopodobnie załoga lub kapitan pomoc innej osobie oraz brak konieczności zawrócenia samolotu wyceniła na kilkadziesiąt groszy, bo tyle w hurcie kosztuje puszka coli. Prosta sprawa - jak coś dajesz, to też komunikujesz, ile była warta dana usługa itp.
    • Gość: apteczka kontrola się kłania IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 20:58
      teraz na pokład tych samolotów powinny wejść kontrole bo... "brakowało podstawowych narzędzi medycznych". O ile mi wiadomo samolot MUSI być wyposażony w sprzęt pierwszej pomocy.
      • Gość: y Re: kontrola się kłania IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 21:05
        Ludzki odruch a co ona chciała za ten odruch,pierścionek z diamentem?Oj ludzie,ludzie!
        • Gość: derek Powinna dostać 50.000 euro + beinga 787 gratis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.13, 21:19
          tego uczą w Londynie?
    • Gość: cer Wziatku nie połuczyła IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 21:41
      Studiowała i pracuje w Londynie, a zwyczaje ma jak nasze konowały. Dowód wdzięcznosci co najmniej w wysokości 1000 zł (dla mł. lekarki)
      • Gość: potrafiaca czytac Re: Wziatku nie połuczyła IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 22:01
        ludzie, nauczcie sie czytac ze zrozumieniem. brzydze sie waszym hejterstwem.
        ta dziewczyna nic nie chciala, nie chciala nawet tego komentowac. powiedziala tylko, ze ratowanie ludziom zycia i zdrowia to jej obowiazek, wiec wrecz przeciwnie - uwaza, ze zrobila co do niej nalezy.
        a wizzair za zaoszczedzenie gory forsy, mogl jej przyznac chociazby darmowy lot na dowolnej trasie, a nie koniecznie pieniadze.
        • Gość: wini Re: Wziatku nie połuczyła IP: *.dynamic.chello.pl 19.03.13, 23:30
          i dlatego poleciała do gazety...
          • Gość: czytelnik Troszeczkę pomyśl IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.13, 08:10
            A nie bierzesz pod uwagę tego, że zgłosił to ktoś inny? Np. jej znajomi? A poza tym Wizzair się moim zdaniem ośmieszył. Mogli podziękować, ale dając puszkę coli zwyczajnie pokazali ile dla nich jest warta pomoc choremu pasażerowi. Gdyby nic nie dali, nie znalibyśmy tej ceny. Więc bardzo słusznie, że sprawa wyszła na jaw, bo przy okazji - jeśli wierzyć tezom w artykule - na pokładach tych samolotów nie ma sprzętu do pierwszej pomocy. Żenada.
    • Gość: marcin Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.116.247.97.wireless.dyn.drei.com 19.03.13, 21:48
      Lecialem liniami Austrian Airlines z Bangkoku do Wiednia i zawolano mnie, lekarza do pacjenta z objawami ataku serca. Mieli na pokladzie defibrilator i calkiem niezle wyposazony kuferek z lekarstwami. Zrobilem co moglem, monitorowalem przez defibrylator, wytlumaczylem pacjenowi jakie ma opcje (n.p. ladowanie w New Delhi), dyskutowalem z pilotami, ale pacjent chcial kontynuowac do Wiednia. Stracilem 6 godzin, nie spalem, przegapilem jedzenie. I co za to dostalem? Torebke ze sztotka do zebow i mydlem dla pasazerow z business klasy i podziekowania szefowej stewardes. Kazala zostawic adres, mialem jeszcze od nich cos uslyszec. Minal rok, ale oczywiscie nic. Podobne zdarzenie w pociagu relacji Wwa-Gdansk. Pociag zatrzymano na moja prosbe w jakiejs pipidowie, karetka czekala na peronie, przekazalem pacjentke lekarzowi (Hindusowi!), a po 2 miesiacach otrzymalem list z bonem na bilet PKP za 200 zl...
      • Gość: 111 Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.net.stream.pl 19.03.13, 22:00
        A studiowałeś za "swoje" czy na koszt podatnika? Chyba mogłeś raz pomóc GRATIS bez kopertki ?
        • Gość: marcin Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.dienste.wien.at 20.03.13, 10:09
          ale ja sie wcale nie zale. Opisuje zdazenie, bo bylo podobne. Niczego od nikogo nie oczekiwalem, moglem rownie dobrze (tak jak pewnie 5 innych lekarzy na pokladzie) siedziec cicho, a tej sprawy nigdy bym nie rozglosnil w mediach jak ta pani. A to ze PKP mialo gest, mnie po prostu pozytywnie zaskoczylo.
      • Gość: klm Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.free.aero2.net.pl 19.03.13, 22:04
        Ale czego się spodziewałeś? Pomoc potrzebującemu to obowiązek, niezależnie czy się jest lekarzem czy nie.
        • Gość: czytelnik Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.13, 08:14
          Po pierwsze, ten obowiązek pomocy dotyczy każdego, więc ciekawy jestem jak Ty ochoczo pomagasz, bo pewnie bardzo chętnie i często sądząc po komentarzu. Po drugie, nikt tu nigdzie nie napisał, że czegoś oczekiwał. Ale skoro ktoś już coś daje, to nadaje wartość MATERIALNĄ temu, co zrobiłeś. Wyobraź sobie, że pracujesz jako wolontariusz bez wynagrodzenia i ok - mnóstwo osób tak robi. A nagle dostajesz za to samo powiedzmy 5zł za godzinę, wiedząc, że w warunkach rynkowych za to samo płaci się powiedzmy 3 razy więcej. Jest różnica? Teraz rozumiesz?
      • Gość: kic Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.13, 11:09
        przekazałeś chorego lekarzowi Chindusowi. OK. A co w tej karetce był sam lekarz? Czy tak wysoko Ci głowa stała, że nie widziałeś szmaty (czyli ratownika medycznego) i drugiej szmaty (kierowcy- pewnie też ratownika medycznego). Te dwie szmaty na pewno wykonały całą robotę, a lekarz siedział sobie wygodnie na przednim siedzeniu w szoferce.
        • r0ger Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A 22.03.13, 12:38
          Ale ty pojebany jesteś...
    • nathan_miur Widzę, że komentujący mają problem ze zrozumieniem 19.03.13, 22:51
      sensu tej informacji więc pozwólcie, że wytłumaczę - nie chodzi o nagrodę, prezent czy cokolwiek materialnego dla Pani Doktor a o zachowanie załogi, o t.zw. standard. Ludzie na poziomie nie silili by się na jakieś prezenty - po prostu po wylądowaniu podszedłby do Pani Doktor kapitan samolotu, podziękował za pomoc i zapewnił, że ktoś się do niej odezwie z biura, po czym by tego dopilnował. Podziękowania na poziomie, szczere byłyby więcej warte niż jakaś droga nagroda. Zaś puszkę coli można co najwyżej dać sześciolatkowi za to, że pomógł wysprzątać miejsce na którym wcześniej siedział.
      • Gość: Ami Re: Widzę, że komentujący mają problem ze zrozumi IP: 217.152.223.* 20.03.13, 06:41
        No dokladnie.. Nikt nie oczekuje wielkich prezentow.
        Zaproponowanie darmowej coli to koltunstwo..
        • Gość: hildebrant Zgadzam się. IP: *.play-internet.pl 22.03.13, 09:06
          Po kilku lotach wizzairem odnoszę wrażenie, że pracownicy tej linii wyróżniają się szczególnie niskim poziomem kultury osobistej.
      • Gość: Jim Dobrze prawi! IP: *.5-4.cable.virginmedia.com 24.03.13, 22:50
        Niestety, etos pilota, kapitana to spiew przeszlosci. Teraz lataja Ci ktorzy wiedza jak obsluzyc symulator, reszta niewazna.
      • olias Re: Widzę, że komentujący mają problem ze zrozumi 10.05.13, 23:04
        nie chce mi się czytać wypowiedzi na forum, ale jeśli faktycznie są tu ludzie którzy nie jarzą dlaczego zachowanie linii jest żałosne, to znak że społeczeństwo rozwija się kierunku ... taniej linii lotniczej.
    • Gość: karol to reklama ! IP: *.ip.jarsat.pl 20.03.13, 06:54
      to jest reklama - chcą nauczyć jakiej wielkości powinny wynosić wziątki dla lekarzy .
      dość kawy ,ciasta ,bombonier i kasy -wystarczy napój !
    • Gość: gość Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: *.play-internet.pl 20.03.13, 09:12
      Wstyd Pani Doktor,
      trzeba było podarować sobie 2 ostatnie zdania w wywiadzie..
      • Gość: czytelnik Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.13, 08:16
        Widać świetnie, że w życiu nie miałeś do czynienia z mediami skoro wierzysz, że wszystko zostało powiedziane dokładnie tak, a nie inaczej... Obudź się, bo troszkę bujasz w obłokach...
    • Gość: jan byl jasiem Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 09:21
      pasazerka przestraszyla lotu samolotem i wpadla w zdenerwownaie,
      wystarczylo podac babie krople na uspokojenie i tyle , a tu wielka pismacka sensacja "RATUJE CHORą" hi hi

    • Gość: Smyk Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: *.dks.pl 20.03.13, 09:26
      - Kiedy usłyszałam pierwszy komunikat, nie zgłosiłam się - opowiada Agata Płończak. - Byłam przekonana, że na pokładzie na pewno jest ktoś, kto ma dłuższy staż pracy i większe doświadczenie ode mnie.

      Szkoda to nawet komentować - za nie udzielenie pomocy z tego co wiem jest kara....
      • Gość: czytelnik Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.13, 08:20
        Z tego, co wiesz? Więc kiepsko wiesz. Po pierwsze każdy ma obowiązek pomocy nieważne, czy jest lekarzem czy pracownikiem budowy. Po drugie, w ustawie jest zapis, który generalnie znaczy tyle, że pomoc wystarczy skutecznie wezwać, jeśli samemu uzna się, że nie jest się w stanie pomóc. Po trzecie, zgodnie z prawem za bezpieczeństwo pasażerów odpowiada PRZEWOŹNIK. Więc to on, powinien mieć sprzęt do pierwszej pomocy itd.
    • Gość: Hero Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 09:28
      Dziwi mnie tylko jedno: że nie ruszyła od razu z pomocą -uzależniając to jakby od potencjalnej obecności "statystycznie" możliwie obecnego jakiegoś lekarza. A jakby brakło tych kilkunastu - kilkudziesięciu sekund? I co to za tytuł? Z opisu zdarzenia wynika, że powinna to wykonać jedna ze stewardess, która powinna mieć umiejętności ratownika medycznego. A jakby ktoś się skaleczył i miał krwotok - i nie było przypadkowo lekarza
      • Gość: gosc Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.as13285.net 21.03.13, 22:49
        W Stanach zaden lekarz w podobnej sytuacji nie udzieli Ci pomocy. Zbyt duze odszkodowania za bledy w sztuce lekarskiej. Od udzielania pierwsze pomocy, dostarczenia do szpitala sa wyspecjalizowane sluzby paramedyczne. Lekarz poza szitalem, przychodnia, gabinetem jest prywatna osoba i tyle.
    • Gość: D. Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: *.elhurt.com.pl 20.03.13, 09:47
      lekarz jest szczesliwy, ze mogl pomoc i nie chce nic w zamian ale chodzi o buractwo ludzi, ktorym sie pomaga - moja mama miala taka sama sytuacje, pomogla kobiecie, ktorej szedl wylew, lot Ateny-Warszawa, musiala podjac decyzje czy ladowac na Wegrzech czy "dowiezie" kobiete zywa, zgoda od ATC na miedzyladowanie juz byla, jedno slowo.... ulatwila zycie calej rodzinie bo gdyby nie zachowala zimnej krwi i profesjonalizmu to rodzina kobiety mialaby problem - koszty leczenia, zakwaterowania itp itd w obcym panstwie, na kobiete miala czekac karetka na plycie lotniska w Wawie i czekala... wszystko dobrze sie skonczylo a rodzina, ba nawet ksiadz (bo to byla pielgrzymka) nawet nie powiedziala slowa "dziekuje" - BURACTWO!!! zaloga zachowala sie profesjonalnie - na koniec ustawila sie przy wyjsciu i kazdy osobiscie podal mamie reke - dla lekarza to duma ze pomogl, nie chce zadnych darmowych lotow, napojow itp - to jego praca. Ale tak ciezko powiedziec dziekuje? Tylko byscie opluwali lekarzy, a gdy przychodzi co do czego, jedna nozka juz po drugiej stronie to nagle lekarz ma szacun - zalosne! pozdrowienia dla mlodej lekarki z Gdanska i dla zalogi linii lotniczych norwegian, ktorymi lecialam z mama 2 lata temu. Trzymajcie poziom w dobie burakow i innych warzyw.
    • Gość: eXe Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: 195.124.137.* 20.03.13, 10:55
      Ja sie zastanawiam kto ta babcie ciagnal na samolot - pierwszy raz w samolocie !! - ta bezmyslna osoba powinna za to beknac. Swoja droga ciekawe jak ta babcia wroci z Anglii...

      Co do coli to zenada, lepiej juz bylo nic nie dawac, podziekowania zawsze na miejscu.
      Gdyby nie ta pomoc, to mozliwe, ze zawrocono by samolot, ktos kto dba o koszty w tej firmie, powininen uwzglednic to, ile zaoszczedzili dzieki lekarce. Niby racja, ze lekarz ma obowiazek pomoc, ale zamiast spokojnego lotu praca i stres. Wiec kazdy kto tak pisze niech sobie pomyli o swoim wolnym czasie i o tym jak latwo bylby sklonny poswiecic go na darmowe roboty spoleczne.
    • Gość: Ariel Zbieżność nazwisk? IP: 193.200.51.* 20.03.13, 11:32
      Widzę, że nikt nie wpadł na to, że ta dziewczyna dziwnym trafem nosi nazwisko pewnego cukiernika, konkurenta ostatnio głośnego pana homofoba...
    • Gość: Lolo Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: 111.213.31.* 20.03.13, 11:45
      Ale BAZYL!
      • Gość: lol Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 11:56
        choć operacje plastyczną mógł wizz fundnąć :)

    • Gość: zulugula Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 16:59
      Oczywiście, łapówka obowiązkowa. Brzydzę się podejściem ludzi do tego. Śmieszna ta historia. Bez sensu...
    • Gość: toru Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: 213.192.74.* 20.03.13, 18:14
      To jest temat do gazety? Na co ta lekarka liczy? Co Ona takiego zrobiła? Tylko współczuć przyszłym jej pacjentom.
      • Gość: czytelnik Re: Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz A IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.13, 08:22
        Widać, że kompletnie nie zrozumiałeś wymowy artykułu... Polecam wpisy wyżej.
    • Gość: konował Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.13, 14:17
      Niestety mają problem, bo większość komentujących to debile, którzy nie widzą różnicy miedzy rzeczywistym dowodem wdzięczności (którym może być chociażby wypowiedziane odpowiednio "dziękuję"), a łapówką. Kulturalny człowiek umie podziękować i dziękuje, bo tak go nauczono. Obojętnie czy jest u lekarza, piekarza czy u babci klozetowej (z całym szacunkiem dla babci).
      Niestety pracuję w szpitalu i widzę że ludzie inteligentni i kulturalni są w mniejszości, a większość tego elementu, który przychodzi się dowiedzieć "co z mamusią", "co z dziadziusiem" itp. ma obycie na poziomie klempy.
    • Gość: zakudzibuho Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.13, 12:14
      o co to halo
      brakuje mi tu kilku zdań wypowiedzi tej pani, a mianowicie, że załoga /może nie pilot/ podziękowała i zapytała czy czegoś nie potrzebuje, pani lekarka odpowiedziała, że pić jej się chce i to dostała, bo przecież cały lot opiekowała się "spanikowaną" zapewne zagadując jej panikę, i nie miała czasu " na siebie"
      zwykłe dziękuję powinno wystarczyć i pewnie tak było, ale to się przecież kiepsko czyta, a już na pewno nie ląduje na pierwszej stronie, co nie?
    • Gość: Onufry_Zagłoba Rozpoznanie diagnostyczne, proporcjonalne do IP: *.zone5.bethere.co.uk 25.03.13, 05:19
      nagrody. Panienka powinna raczej skończyć counselling (psychologia praktyczna, albo żywa ściana płaczu). Na Zachodzie bardzo popularny kierunek, nie wymagający inteligencji. Jak w całej socjalnym sektorze, tak i w counsellingu nikt, włącznie z pacjentem nie oczekuje rezultatów.
    • Gość: Toni Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: *.tn.glocalnet.net 28.03.13, 00:42
      Fajne opinie ludziska wypisuja, kazdy jakos stara sie krzywo na to popatrzec.

      Zaloga podala cos do picia bo innej opcji nie maja, ludzko odruch stuardesy, wybrala co chciala.
      A pomocy trzeba udzielic, tyle ze jak to jest na wezwanie zalogi to nalezy sie honorarium, co najmniej godzina pracy w wolnym czasie przy angielskich stawkach (prawo kraju przeznaczenia) to powinno byc troche szmalu. Pilotowi tez sie placi mimo ze lubi latac.
    • Gość: pasazer Młoda lekarka ratuje chorą w samolocie Wizz Air... IP: 89.204.209.* 10.05.13, 17:12
      Zenada z tym napojem, naprawde. Lepiej by ladnie i oficjalnie podziekowali, a nie robili z siebie blaznow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja