Dodaj do ulubionych

Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz trac...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.13, 07:21
Ile czasu będziecie jeszcze wałkować temat tego smutnego durnia z odpicowanych zdjątek?
Obserwuj wątek
                • aro7 nabijanie sie ze starości... 22.03.13, 10:13
                  nabijanie sie ze starości..., czyli ze stanu na który sie nie ma wypływu a wózek na zakupy jest potrzebny by móc cokolwiek przynieść do domu jest prostackie dość i niesmaczne...
                  niestety młodzi przekonują się o tym jak się zestarzeją, lub w ich rodzinie znajdzie się np matka czy ojciec niedołężna z powodu wieku czy choroby. i poglądy religijne czy polityczne nie mają tu nic do rzeczy..
                  co do żartów z religii, Monty Python to robił świetnie, ale raczej bez gagów toaletowo genitalnych rodem z American Pie itp.. Każdy żart ma swoją publiczność..
                  Lubię ten kabaret i mam nadzieje, że dzięki krytyce będą lepsi i bardziej Metaforyczni..
                  • norek.pl prywatnie można ich lubić lub nie 22.03.13, 11:03
                    bo to istotnie, jest kwestią gustu i smaku - w tym konkretnym wypadku totalnego ich braku - natomiast skandalem jest to, że podkulturowe występki wszystkich już niemal tzw. kabaretów są uporczywie emitowane i lansowane na antenie telewizji publicznej, której za takie numery można się zrewanżować tylko w jeden sposób - nie płacąc jej złamanego grosza!
                    • jimmyjazz jak zwykle w GW artykuł dla debili. A co z Wałęsą? 22.03.13, 12:40
                      "Jak ustaliliśmy, firmy lawino porezygnowały z zamówionych występów kabaretu Limo"

                      czyli ile? a w latach poprzednich ile rezygnowało? może tyle samo? Bo oczywiście w tekście podany 1!!!! przykład urzędu (Pomijam fakt że urzędasy zamawiają kabaret, to w ramach pomocy społecznej dla obywateli????).

                      Proszę o info czy za teksty Wałęsy o gejach ktoś się użalał nad nim z powody jakiegoś straconego wykładu? To jest dokładnie ta sama sytuacja
                        • manhu Re: 3majcie się chłopaki 22.03.13, 14:04
                          Zgadza się, trzymajcie się chłopaki, pożartujcie sobie teraz z holokaustu* lub homoseksualistów to poznacie co to wolność słowa.

                          *Wyborcza ściga żartownisia z holokaustu po 30 latach, a rysunki nie były pokazywane publicznie.
                          Tak samo żarty ze zboczeńców to też szansa na śmierć kabaretu.

                          No ale wiadomo - reżimowi "artyści" śmieją się z tego czego wypada, a na Kościół i papieża wypada pluć, a na holokaust i zboczeńców nie. Tak samo wolno żartować z Kaczora, ale z Tuska nie.
                • jimmyjazz Re: a dlaczego nie zamawiają ich ci którym się 22.03.13, 12:41
                  Gość portalu: j. napisał(a):

                  > Są, przecież czytaliśmy tu na forach ich liczne hymny pochwalne. Problem w tym,
                  > że to są "postępowcy", więc ludzie, którzy uwazają , że takie skecze należą im
                  > sie za darmo w internecie. Limo dostanie od nich plusiki, wyrazy poparcia, ale
                  > nie kasę.

                  Problem (problem? tylko dla Gizy :-) polega na tym że są to gimnazjaliści a nie "postepowcy".
          • Gość: kaszpiros Re: Bzdury, Limo jest lekko czerstwawy. IP: *.zetsa.torun.pl 22.03.13, 08:33
            Etam ...

            Tydzień temu w piątek Limo był w Toruniu.

            Sala zapełniona , ludzie się śmiali i dobrze bawili , w tym ja.

            Goście mają potencjał. Przy 2 skeczach improwizowali i to widzowie decydowali jak będzie się skecz dalej rozwijał i w jakim kierunku.

            Ja się mocno uśmiałem ...

            A jak ktoś nie potrafi sie śmiać i traktuje wszystko jako "atak" to może powinien się leczyć ?

            Co do papieża.

            Papież to najwyższy URZĘDNIK Watykanu i NIC więcej ...
            Nie rozumiem ludzi którzy widzą w tym urzędniku kogoś swiętego.

            To zwykły człowiek , zarządzający jedynie wielką "korporacją".

            Jak można uważać jakiegoś człowieka za świetego ? Na jakiej podstawie staje się ktoś "świętym" ? Na podstawie dobrych uczynków i pomocy ludzi ?

            Soory , czy naprawdę ludzie nie myślą ?
            • Gość: obrain Konjo to głupek - każdy to wie IP: *.gdynia.asseco.pl 22.03.13, 08:42
              Co do Papieża, to nie jest kwestia świętości tylko profesjonalizmu, dobrego smaku i szanowania granic w żartach. Kabaret zachował się nieprofesjonalnie, dlatego traci zawodowo część klientów - to proste. Mnie na przykład to nie śmieszy co mówią, mimo że nie jestem jakimś beretem czy pisowcem. Poprostu są w życiu rzeczy, autorytety dla których należy mieć zwyczajnie szacunek (a już tym bardziej jeśli jeszcze "przed chwilą" był w tym ubraniu człowiek naprawdę święty). W jednym zgadzam się z Konjo - poczucie humoru to kwestia inteligencji, ale widać że autorom żartów jeszcze trochę jej brakuje.
                • jarskalazania Re: Konjo to głupek - każdy to wie 22.03.13, 09:11
                  Zgadzam się. Śmiać się można ze wszystkiego. Trzeba też umieć trzymać dystans do pewnych spraw. Przytaczana w artykule grupa brytyjskich komików z Monty Python'a w swoich skeczach żartowała m.in. z królowej, z papieża, z Jezusa, ze starszych kobiet, z osób niegrzeszących inteligencją, z arabów i z osób innych narodowości itd.
                  Inna sprawa, że nasze kabarety ostatnio przeżywają swego rodzaju kryzys i często są po prostu mało śmieszne. Ale to wszystko co można im zarzucić - że część z nich jest mało śmieszna, a nie to, że biorą na tapetę to czy tamto (tego czy tamtego).
                  Takie publiczne oskarżanie i kierowanie spraw do sądu za obrazę za skecz (za żart) jest czymś chorym i świadczy albo o jakimś "marketingowo-politycznym" działaniu (w przypadku polityków) albo o marności umysłowej. I to należałoby wyśmiewać i pokazywać w skeczach :)
                  • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Konjo to głupek - każdy to wie 22.03.13, 10:17
                    jarskalazania napisał:

                    > Inna sprawa, że nasze kabarety ostatnio przeżywają swego rodzaju kryzys i częst
                    > o są po prostu mało śmieszne. Ale to wszystko co można im zarzucić - że część z
                    > nich jest mało śmieszna, a nie to, że biorą na tapetę to czy tamto (tego czy t
                    > amtego).
                    > Takie publiczne oskarżanie i kierowanie spraw do sądu za obrazę za skecz (za ża
                    > rt) jest czymś chorym i świadczy albo o jakimś "marketingowo-politycznym" dział
                    > aniu (w przypadku polityków) albo o marności umysłowej. I to należałoby wyśmiew
                    > ać i pokazywać w skeczach :)

                    W państwie dzieją się coraz poważniejsze rzeczy - niestety, coraz mniej można w tym znaleźć punktów zaczepienia do satyry. Majątek państwa jest w świetle prawa transferowany do watykańskich złodziei, kolejny rząd te działania radośnie wspiera, hodując w swoim otoczeniu zwierzęta z opus dei - watykańskiej organizacji przestępczej, przymykając oko na wtrącanie się kościoła w funkcjonowanie państwa i dając publiczne przyzwolenie na istnienie w społeczeństwie zwyrodnialców w sutannach, zagrażających bezpieczeństwu najmłodszych, bezbronnych obywateli.
                    Naziści wspierani przez prawicowe partie, siłą ograniczają swobodę wypowiedzi środowisk o innej orientacji politycznej.
                    Faszyści w szalikach na mordach terroryzują społeczeństwo, odmawiając prawa bycia równoprawnym obywatelem ludziom nie idącym w jednym szeregu z nimi, wymuszając swoje chore potrzeby i zawłaszczając święta narodowe dla "jedynie słusznej" opcji politycznej.
                    To nie jest klimat do satyry. To jest przedsionek wojny domowej.
                    Nawet komuniści tak bardzo nie oburzali się na kabarety (a te jechały po nich równo), jak pisdecja i środowiska kościelne. Hipokryzja katotalibów wyznacza nowe granice, przekracza je z hukiem i wyznacza kolejne...

                    .............................................................
                    Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
                • artie40 Re: Konjo to głupek - każdy to wie 22.03.13, 10:17
                  delivered napisał:

                  > Jesteś moher i tyle. Śmiać się można ze wszystkiego.


                  Zgadza się. Np. z zagazowanych albo przerobionych na mydło żydów.
                  Tylko że te pseudodowcipy limo o piapieżu i staruszkach w ogóle są nie śmieszne. Za to dosyć chamskie.
              • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Konjo to głupek - każdy to wie 22.03.13, 09:32
                Gość portalu: obrain napisał(a):

                > Co do Papieża, to nie jest kwestia świętości tylko profesjonalizmu, dobrego sma
                > ku i szanowania granic w żartach. Kabaret zachował się nieprofesjonalnie, dlate
                > go traci zawodowo część klientów - to proste. Mnie na przykład to nie śmieszy c
                > o mówią, mimo że nie jestem jakimś beretem czy pisowcem. Poprostu są w życiu rz
                > eczy, autorytety dla których należy mieć zwyczajnie szacunek (a już tym bardzie
                > j jeśli jeszcze "przed chwilą" był w tym ubraniu człowiek naprawdę święty). W j
                > ednym zgadzam się z Konjo - poczucie humoru to kwestia inteligencji, ale widać
                > że autorom żartów jeszcze trochę jej brakuje.

                Kabaret po to m.in. jest, żeby wyśmiewać wady ludzi - ich małostkowość, zacofanie, podwójną moralność, zwichrowaną hierarchię priorytetów. Dziwnym trafem, środowiska propisowskie i prokościelne charakteryzują się większością tych cech. Nic więc dziwnego, że obrywają po dupach...
                Ten "święty" - jak piszesz - człowiek, chronił i wspierał kościelnych zbrodniarzy, kolaborował z komunistami i wymusił na rządzie suchockiej konkordat. Oczywiście, że jest "święty" - dla watykanu. Żaden poprzedni papież nie przyczynił się do wprowadzenia tak wielkiego majątku z Polski. Żaden też wcześniej tak bardzo nie przyciągnął do zbrodniczej kościelnej organizacji tylu milionów naiwnych owieczek, które od 35 lat dają się nieprzerwanie doić w imię dobrotliwego uśmiechu i czerstwych dowcipów. które mało kto rozumiał, ale wszyscy się cieszyli jak małpy na widok banana - bo tak wypadało.

                JP2 w momencie wyboru na papieża - nawet formalnie - przestał być Polakiem - został głową państwa będącego permanentnym okupantem krajów tzw. kultury europejskiej.
                Niestety, dopiero teraz niektóre rządy zaczynają to rozumieć, ucinając długie łapy kościoła i ograniczając jego prawa.
                W Polsce faktycznie bardzo cierpimy z powodu wybitej inteligencji i permanentnych rządów proletariatu. Społeczeństwo jest genetycznie uboższe w inteligencję, więc musi ją nadrabiać wiarą - zamiast myśleć samodzielnie - jak żyć - wierzyć na słowo ludziom, nie mającym o tym ŻADNEGO pojęcia.

                Jesteśmy dzięki temu gorsi niż trzeci świat w trakcie kolonizacji - oni zostali zmuszeni siłą, Polacy - zdradzeni i zindoktrynowani przez swoich pobratymców w sutannach.

                .............................................................
                Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
                • watersnakes2 Re: Konjo to głupek - każdy to wie 22.03.13, 12:54
                  > Kabaret po to m.in. jest, żeby wyśmiewać wady ludzi - ich małostkowość, zacofan
                  > ie, podwójną moralność, zwichrowaną hierarchię priorytetów. Dziwnym trafem, śro
                  > dowiska propisowskie i prokościelne charakteryzują się większością tych cech. N
                  > ic więc dziwnego, że obrywają po dupach...

                  Dobry zart tynfa wart, ale LIMO akurat ma slabiutkie te teksty...
        • Gość: Pawelek Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr IP: 91.208.10.* 22.03.13, 08:55
          Gość portalu: calli napisał(a):

          > Sprawa jest zatem prosta, na imprezy organizowane przez takich durnych urzędnik
          > ów, jak ci ze Skierniewic, człowiek inteligentny po prostu się nie wybiera - sk
          > oro PO-PiSiory wolą humor Drozdy i Strasburgera, ich sprawa.

          Limo jest dokładnie w tej samej lidze co Drozda i Strasburger, ta sama półka, ten sam poziom śmieszności żartu, tylko więcej o pierdzeniu mówią. To ich wyróżnia.
      • gnom_opluwacz A przy okazji żartuje se Konnak 22.03.13, 07:36
        "Dlaczego? Niestety, inteligencję wybił nam Katyń, Powstanie Warszawskie i piwnice UB. 50 lat to za mało na odbudowanie czegokolwiek, a poczucie humoru to też kwestia inteligencji. Monty Python prowokował jeszcze bardziej, wyśmiali chyba wszystkich i wszystko, ale nikt nie robił z tego afery".

        Po pierwsze - "dowcip" Gizy (co zresztą tyczy się 90% polskich kabareciarzy) nawet nie stał koło Pythonów. Po drugie - rozumiem, że według Konnaka ta wybita inteligencja śmiała się przed wojną z dowcipów o pierdzeniu i obwisłych cyckach?
        • Gość: calli Re: A przy okazji żartuje se Konnak IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.13, 07:48
          Niedouczonych informuję, że kiedy Monty Python nakręcił 'Żywot Briana', to też był przez wszystkie usłużne media, wliczając BBC, odsądzany od czci i wiary, w kościołach grzmiano na ich temat a pod kinami odbywały się protesty oburzonych religijnych idiotów. Na całe szczęście ludzie zagłosowali nogami i walili na seanse drzwiami i oknami. Po kilku tygodniach paranoja nieco uspokoiła się, kiedy w studio telewizyjnym Pythoni zdarli łacha z jakiegoś bigota i biskupa na żywo :)
          • gnom_opluwacz Re: A przy okazji żartuje se Konnak 22.03.13, 07:55
            Nie wiem, czy nie rozumiesz istoty sprawy, czy wręcz przeciwnie - rozumiesz, ale manipulujesz. Otóż nie chodzi o to, że bzidki Abelard Giza sobie zakpił z papieża. Chodzi o to, że ten dowcip jest zwyczajnie nieśmieszny. Byłby nieśmieszny 2500 lat temu (zerknij sobie na początek "Żab" Arystofanesa, tam jest o takich Gizach właśnie), byłby nieśmieszny o mułłach, Dalaj-lamie, premierze, no, byłby nieśmieszny w ogóle.

            Stawianie tego ustnego pierdu koło Pythona zwyczajnie pokazuje, że stawiający o Pythonach słyszał wyłącznie "a, to ci, co jechali po bandzie i śmiali się z katolików". Otóż Pythoni po pierwsze śmiali się ze wszystkiego, po drugie jechali, owszem, po bandzie, ale to nie to samo co rzucenie czerstwego żartu.
            • Gość: calli Re: A przy okazji żartuje se Konnak IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.13, 08:16
              Otóż nie bardzo masz pojęcie o czym mówisz - stand-up, który był właśnie udziałem Gizy, nie tylko ma za zadanie rozśmieszyć plebejską publiczność, ale także (a wg niektórych jego mistrzów - przede wszystkim) poruszać ważne problemy społeczne, polityczne czy moralne. I takie potępiane przez świętojebliwie oburzonych przysłowiowe 'pierdzenie papieża' ma w zmurszałej, zatęchłej, parafialnej Polsce jak się okazuje wymiar nie tylko już oczyszczający, bo o 'takich rzeczach' się wszak 'nie godzi', ale w tym przypadku wręcz proroczy, bo swoim występem Giza nam niemal zwiastował nowego papieża, który jest zwykłym, z krwi i kości człowiekiem i ma w dodatku, jak wieść niesie, za ryj wziąć rozpasany, pazerny i zdemoralizowany kościół.

              Abelard Giza na kilka godzin przed rewolucją objawia polskim kołtunom Dobrą Nowinę i wyczuwa Wiatr Przemian, a te nierozumne ciołki zamiast docenić wieszcza i swoistego Wernyhorę naszych czasów kopią go i obrzucają błotem w najlepszym polskim, zaściankowo-katolickim stylu.

              Zresztą, posłuchaj sobie fachowców, bo szkoda strzępić języka po próżnicy:

              www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=YrPrMnKTSP8
                • Gość: calli Re: A przy okazji żartuje se Konnak IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.13, 08:32
                  Społeczny i moralny - pokazał polskim kołtunom w przejaskrawiony nieco, kabaretowy sposób, że papież jest zwykłym człowiekiem, któremu nieobce są sprawy często przyziemne i (surowa nawet) krytyka. A co najlepsze, życie za chwilę potwierdziło tezę Abelarda Gizy poprzez wybór takiego właśnie zwykłego człowieka na urząd papieski.
                  • tygrysio_misio Re: A przy okazji żartuje se Konnak 22.03.13, 08:39
                    Twoim zdaniem zwrot "zwykły człowiek" odnosi się do fizjologii? I myślisz, że do tej pory ludzie nie wiedzieli, ze papieże pod tym względem to "zwykli ludzie"?

                    Na prawdę czujesz potrzebę społeczna rozmawiania o tym jak papież pierdzi? To dla Ciebie takie ważne?

                    A co z druga częścią skeczu?Cycki Twojej matki to tez ważna kwestia społeczna, polityczna czy moralna?
                    • Gość: calli Re: A przy okazji żartuje se Konnak IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.03.13, 08:51
                      Co z tego, że wiedzieli, skoro strach przed plebanem, polskie tradycyjne kołtuństwo i ta wszechobecna dulszczyzna ściskała im poślady, żeby kwestie nietykalności kleru np. w kabarecie, a szerzej w odbiorze społecznym, w ogóle tykać? I bardzo dobrze, że Giza ten temat poruszył, choć może i w mało subtelny sposób, bo dzięki temu nagle takie obrazoburcze sprawy jak skrywany przez media alkoholizm i moralne ku...two np. takiej szui jak Flaszka Głódź nagle okazały się możliwe do zaistnienia w sferze publicznej. I to jest wielka wartość jego programu, w polskim wciąż jak widać zacofanym społeczeństwie niezwykle potrzebna, wręcz rewolucyjna.
                      • obywatel_nienumerowanej_rp Re: A przy okazji żartuje se Konnak 22.03.13, 10:40
                        Gość portalu: calli napisał(a):

                        > I to jest wielka wartość jego programu, w
                        > polskim wciąż jak widać zacofanym społeczeństwie niezwykle potrzebna, wręcz re
                        > wolucyjna.

                        Jak wielka jest wartość tego programu, pokazała ilość kato-zombie, które hurtowo wylazły z bagien, piwnic i najciemniejszych dziur na sygnał o naruszeniu świętojebliwości przywódcy największej organizacji przestępczej w historii świata.
                        Całe to robactwo wylazło z nor - niczym zdalnie sterowane klony - i głosi larum, bo ktoś śmiał zajrzeć pod sutannę papie smerfowi i zobaczyć na gaciach sernik z przodu i piernik z tyłu. Szkoda, że ci sami kato-talibowie pod najróżniejszymi sutannami spędzają każdą wolną chwilę, usta mając zajęte niekoniecznie modlitwą.

                        .............................................................
                        Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
              • kruq666 Re: A przy okazji żartuje se Konnak 22.03.13, 08:29
                hehehe to prosta piłka - skoro taki z niego wieszczu, skoro taki heros postmodernizmu i postępu w ogóle to dlaczego nikt go nie zaprasza? hmm? otóż odpowiem Ci ziomusiu z Warszawy zapewne: po prostu to jest żenujący humor, byłby żenujący gdyby dotyczył Tuska i byłby żenujący gdyby dotyczył Michnika; ale niektórzy tego nie zrozumieją, starczy że ktoś wyjdzie na scenę zrobi kupę i wetknie w nią krzyż lub flagę, zaraz zaniosą się rechotem: ot jaki postępowiec, maladiec, zuch, odważny, wernyhora i wieszcz, hłe hłe, a kto się nie śmieje ten czarnogród, moher i człowiek bez dystansu;
                a to, ziomusiu z Warszawki, jest po prostu kwestia smaku; odsyłam do Poety, wygogoluj sobie
              • Gość: jangcy to jednak ty nie rozumiesz IP: *.dynamic.chello.pl 22.03.13, 08:48
                Ludzie tu o tym że polskie kabaraty stają się z roku na rok coraz mniej śmieszne, a ty że wcale nie, bo są bardzo śmieszne i poruszają różna bardzo ważne społecznie tematy.
                Może i poruszają ale robią to z wdziekiem słonia w składzie porcelany, z dowcipem na poziomie jakiejś filmowej burleski gdzie jeden drugiego kopie w tyłek i wszyscy boki zrywają. Porównania do Monthy Pthona ktore tu wszyscy przytaczają są niezmiernie słuszne bo pokazują przepaść jaka dzieli polski dzisiejszy kabaret od angielskiego sprzed lat 40.
                Ale to wynika raczej z degrengolady mlodego pokolenia (które reprezentuje pan Giza) niż wojny, Katynia i Stalina. Jakoś te przetrzebione resztki Polaków potrafiły się świetnie bawić z Kabaretu Starszych Panów czyli poczucie smaku w narodzie zostało. Dzisiaj z kolei gdy szczytem żartu jest smarowaniem gównem zworowanych na imprezie a rekordy popularnosci biją fimiki jak koleś łamie sobie ręce jeżdząc na desce to może żart pana Gizy jest wysokiego lotu. Dla mnie i dla wielu jednak nie.
                Obrazoburczy żart żeby był dobry musi być dobrym żartem a nie zwykłym wygłupem.
      • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr 22.03.13, 10:57
        Gość portalu: bb napisał(a):

        > I bardzo dobrze. Żyjemy w kraju katolickim i takie żarty po pierwsze są niesmac
        > zne, po drugie abstrahując od religii głupie i prymitywne. Jakiś pierdzący dupe
        > k po politologii chciał się lansować na głupich tekstach odnośnie papieża i myś
        > lał że to się spodoba haha. Na marginesie - pierdzący DUPEK - to taki żart :D

        Polska jest krajem ŚWIECKIM. Jedyny katolicki kraj na świecie to watykan, bo jego przywódcą jest katolicki oberszaman, a konstytucją - żydowska mitologia.
        Papa smerf jest takim samym człowiekiem, jak każdy inny. No, chyba, że sobie po kryjomu chodzi po wodzie, albo zamienia wodę w wino. Ale póki nie zrobi jednego czy drugiego publicznie, podlega takim samym regułom, jak każdy przedstawiciel gatunku homo sapiens. Je, sra i puszcza bąki. I wbrew opiniom, nie czuwa w nocy nad światem, tylko normalnie śpi. Może tylko trochę czujnie, żeby go "życzliwi" współpracownicy w sutannach w nocy nie poczęstowali jakimś sztyletem, albo nie przycisnęli poduszką...

        .............................................................
        Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
    • Gość: AS Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz trac... IP: 192.124.253.* 22.03.13, 07:35
      Tego skeczu na żywo nie widziałem, zamieszanie na ten temat coś z radia kojarzę, ale to co tu zastało napisane że Pan Kabareciarz powiedział jest w mojej opinii nieśmieszne i jest raczej kiepską, drętwą i bez grama polotu próbą opowiedzenia czegoś śmiesznego. Dlatego odwoływanie się do inteligencji nie ma sensu tym przypadku... Może miał kiepski dzień.
      ps. Moimi referencjami może być to że Monty Pythona bardzo lubię ;)

      Pozdrawiam
      ps2. "always look on the bright side of life..."
        • delivered Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr 22.03.13, 07:53
          Rozumiesz co to znaczy mieć dystans? A co tam polska inteligencja. Ostatnio czytałem pamiętnik gdańskiego kupca z XVII wieku. Polacy byli już wtedy znani z tego, że nie posiadali dystansu do siebie i śmiertelnie się obrażali o byle co w przeciwieństwie do Niemców czy Rosjan. Polacy - naród nadętych smutasów od zarania dziejów.
          • gnom_opluwacz Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr 22.03.13, 08:04
            Zwyczajnie zbaczasz z tematu. Po pierwsze, trudno tu mówić o "polskim dystansie do siebie", jako że dowcip jest o papieżu. Papież-Polak nie żyje od ośmiu lat.

            Po drugie: nie za bardzo rozumiem co dystans, bądź jego brak, ma do oceny dowcipu? Otóż ten "żart" Gizy byłby równie nieśmieszny gdyby brzmiał: "a wiecie, że Władimir Putin to też człowiek i też puszcza bąki? Serio. I nie łapie tego KGB, ani CIA do analiz!". Byłby nieśmieszny o Angeli Merkel. Byłby nieśmieszny o Obamie. Giza najwyraźniej jednak doszedł do wniosku - słusznego, jak widać - że gdy w dowcipie pojawi się papież, to zaraz znajdzie się grupa, która ma tak napaprane w głowie, że uzna, iż ów nieśmieszny bąk pachnie fiołkami.

            Owszem, dowodzi to pewnej inteligencji, ale już nie poczucia humoru. Z tym zresztą w ogóle słabo w polskich kabaretach.
            • delivered Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr 22.03.13, 08:14
              To ty zbaczasz z tematu. Dowcip albo się podoba albo nie, to kwestia indywidualna. Kim ty jesteś? Naczelnym dyktatorem humoru? Kabaret ponosi konsekwencje za to, że powiedział coś o papieżu, a nie dlatego że to było czerstwe. Gdyby każdy kabaret ponosił konsekwencje za czerstwe dowcipy to scena kabaretowa przestałaby istnieć w tym kraju.
                  • tygrysio_misio Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr 22.03.13, 08:32
                    tylko, że nie widzisz, że sprawa poszła dalej... kiepski żart już nie jest tylko kiepskim żartem.. dla komika sposobem na zarobek - w tym przypadku niewypał

                    sprawa doszła do poziomu ideologii... teraz wszystkie firmy i gminy w Polsce mają płacić kiepskiemu komikowi i słuchać jego czerstwych żartów, bo inaczej będą fuj

                    bo już nie może być tak, że Skierniewice rezygnują z kiepskiego komika, bo przekonali się, że ten jest kiepski
                      • tygrysio_misio Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr 22.03.13, 08:59
                        domyślam się..

                        No więc łopatologicznie:

                        Żart był śmieszny lub nie... Z punktu widzenia komika żart jest sprzedawanym towarem. Jeśli nie jest odbierany jako śmieszny to komik nie zarabia.

                        Ten akurat żart nie podoba się wielu ludziom. Normalnie mogliby zrezygnować z usług kiepskiego komika i byłoby po sprawie.

                        Niestety tak nie jest, bo sprawa zrobiła się ideologiczna. Teraz odwoływanie występów kiepskiego komika to nie kwestia humoru i dobrego smaku, ale zaściankowości bądź nie.

                        Teraz kiepski komik może pójść do mediów i poskarżyć się, że nie chcą słuchać jego żartów.

                        Później na forum tacy jak Ty i inni segregują ludzi na zaściankowych i oświeconych.. a nie na ludzi z dobrym gustem i kiepskim... Teraz jeśli ktoś czuje wewnętrzną potrzebę przynależenia do oświeconych, inteligencji i jedynie słusznych musi śmiać się z tego żartu, bo inaczej będzie zaszczuty jako zaścianek, 3 świat który zaprzepaścił zrywy i powstania.

                        Tacy jak Ty będą nam teraz wciskać, że kabaret ponosi konsekwencję za to, że powiedział coś o papieżu... a nie za to, że jest kiepski, chamski i nieśmieszny.

                        • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr 22.03.13, 11:36
                          tygrysio_misio napisała:

                          > Żart był śmieszny lub nie... Z punktu widzenia komika żart jest sprzedawanym to
                          > warem. Jeśli nie jest odbierany jako śmieszny to komik nie zarabia.

                          Jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził.

                          > Ten akurat żart nie podoba się wielu ludziom. Normalnie mogliby zrezygnować z u
                          > sług kiepskiego komika i byłoby po sprawie.

                          Wielu także się podoba. Każdy ma prawo do wyboru najlepszej wg niego oferty.

                          > Niestety tak nie jest, bo sprawa zrobiła się ideologiczna. Teraz odwoływanie wy
                          > stępów kiepskiego komika to nie kwestia humoru i dobrego smaku, ale zaściankowo
                          > ści bądź nie.

                          Nieodwoływanie występów tegoż komika naklei łatkę "niepolskości", braku moralności, obrazy uczuć religijnych (tak jakby coś takiego w ogóle mogło istnieć - prawny wybieg środowisk katolickich, żeby móc odmawiać wolności słowa w świetle prawa)

                          > Teraz kiepski komik może pójść do mediów i poskarżyć się, że nie chcą słuchać j
                          > ego żartów.

                          Media prawicowe go nie posłuchają. Media normalne - pozwalają mu odeprzeć niesłuszne zarzuty.

                          > Później na forum tacy jak Ty i inni segregują ludzi na zaściankowych i oświecon
                          > ych.. a nie na ludzi z dobrym gustem i kiepskim...

                          O gustach się podobno nie dyskutuje... Chcesz mnie oceniać po tym co lubię, a czego nie lubię? Jak nie jeżdżę szmelcwagenem i nie używam srajpada, to jestem gorszym obywatelem, niż ten co jeździ i używa?

                          > Teraz jeśli ktoś czuje wewnę
                          > trzną potrzebę przynależenia do oświeconych, inteligencji i jedynie słusznych m
                          > usi śmiać się z tego żartu, bo inaczej będzie zaszczuty jako zaścianek, 3 świat
                          > który zaprzepaścił zrywy i powstania.

                          Ten, kto uśmieje się z tego żartu, będzie postrzegany jako nie-Polak, zdrajca Narodu i faszystowskich idei polskiej prawicy. Nie ryzykowałbym na miejscu katolika takiej sytuacji...

                          > Tacy jak Ty będą nam teraz wciskać, że kabaret ponosi konsekwencję za to, że po
                          > wiedział coś o papieżu... a nie za to, że jest kiepski, chamski i nieśmieszny.

                          Wiele w Polsce jest nieśmiesznych kabaretów - dla mnie np. Łowcy.B są kompletnie nieśmieszni, a ich dowcip jest na poziomie choroby psychicznej. Co nie przeszkadza nikomu zapraszać ich na imprezy, do reklam czy na festiwale. A mnie szanować ich - choćby za kompletny brak obciachu i tremy przy tak przegiętych wygłupach.
                          Tutaj EWIDENTNIE mamy do czynienia z lobbingiem środowisk kościelnych i pisowskich. Niestety, w wielu korporacjach prezesi są z nadania partyjnego lub z polecenia lokalnych władz - w których kościół ma zapuszczone głębokie korzenie.
              • gnom_opluwacz Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr 22.03.13, 08:22
                >Gdyby każdy kabaret ponosił konsekwencje za czerstwe dowcipy to scena kabaretowa
                >przestałaby istnieć w tym kraju".

                Jestem za.

                > To ty zbaczasz z tematu. Dowcip albo się podoba albo nie, to kwestia indywidual
                > na. Kim ty jesteś? Naczelnym dyktatorem humoru?

                Kim jestem? Facetem, któremu się nie podobają czerstwe dowcipy. I który ma prawo wyrazić swoją opinię. No, ale jak widzę, z obrońcami wolności słowa strach dyskutować.
            • Gość: Asia Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr IP: *.grupalotos.pl 22.03.13, 08:35
              Ale o czym Ty w ogóle człowieku w tym wątku co drugi post piszesz?! Masz patent do rozstrzygania na to co śmieszne, a co nie? Ciebie nie śmieszy _ TO JUŻ WSZYSCY WIEMY, masz do tego pełne prawo, ale może kogoś innego akurat ten dowcip śmieszy (przykład: mój kolega z pracy). Chyba, że chcesz sprowadzić tę dyskusję do takiego poziomu, że ja lubię kolor zółty, a Ty nie. Problem jest innej natury, żyjemy w strasznie zaściankowym społeczeństwie i to jest główny problem. Ja jako osoba niewierząca, jestem non stop bombardowana takimi idiotyzmami, jak ta afera wokół Gizy. Ludzie dajcie innym żyć w spokoju!!!
              • gnom_opluwacz Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr 22.03.13, 08:55
                Przedmówca sugerował, że reakcja na dowcip o papieżu świadczy o braku dystansu Polaków do siebie samych. Usiłuję więc znaleźć jakąś nić łączącą papieża z Polakami.

                Bo to trochę tak, jakby Abelard Giza walnął nieśmieszny dowcip o, dajmy na to, Xi Jinpinie skrytykowało to Towarzystwo Przyjaźni Polsko-Chińskiej, na co obrońcy stwierdzili, że krytyka świadczy o braku dystansu Polaków do siebie.
    • wmc-33 Przejściowy problemik 22.03.13, 07:36
      Przykład ze Skierniewicami jest bez sensu, wiadomo że urzędnicy w takich mieścinach wolą dmuchać na zimno i dbać o ciszę. Dziwią rezygnacje prywatnych firm, które zatrudniły jakiś tam kabarecik, a dostają najbardziej znany kabaret w Polsce z najpopularniejszym skeczem i komikiem rozpoznawanym przez większość ludzi. To nie potrwa długo, od nowych zleceń się nie opędzą. A Skierniewicom życzę dobrej przaśnej rozrywki przy piwie i poezji śpiewanej - przez Weekend.
    • Gość: Rafał Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz trac... IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.13, 07:37
      Ale Pawle? Wcześniej Nie wiedział Pan o "wymordowaniu" naszej inteligencji. Bo jeżeli Pan wiedział to dla kogo byly te żarty? Dla tej "wymordowanej inteligencji" . Rozumiem ze nie żartował Pan z korporacji bo to wasi klienci a skoro Rzym wam nie zleca to jedziemy po Rzymie - a teraz boli . Cóż! Jest Pan artystą a niezależność kosztuje - teraz wie Pan co to niezależności w tym kraju . Właśnie trwa mordowanie niezależności a Pan jest pierwsza inteligentną po czasie ofiarą tej rzezi . Pozdrawiam
    • Gość: Hajaszek Urzędy miast to folwarki burmistrzów. IP: *.static.chello.sk 22.03.13, 07:40
      Miasto organizuje wszelkie imprezy aby zdobyć poparcie wyborców.

      Dlatego Dni Wrześni, Dni Gostynia, Dni Trzebnicy, Dni Pruszcza i wszystkie inne dni
      wyglądają tak jak wyglądają. To jest kiełbasa wyborcza i burmistrzowie przy okazji pchają się na scenę zazwyczaj przed najpopularniejszym artystą.

      Burmistrzowie traktują budżet ośrodków kultury jak pieniądze na własną promocję.
      A Dyrektor ośrodka kultury jest tak naprawdę Szefem propagandy i promocji obecnej władzy.

      Ludzie pamiętajcie że to za Wasze pieniądze ta impreza. To nie jest łaska Pana Burmistrza.




    • polsz Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz trac... 22.03.13, 07:43
      Powstanie Warszawski i Katyń nie wybiły żadnej inteligencji. W Katynisu zginęło 20 tys ludzi, żołnierzzy, policjantów itp. Trudno akurat wojsko czy policje uznać za inteligencję.
      W powstaniu warszawskim zginęło ok 150 tys ludzi, w tym dzieci i starców. Mało prawdopodobne by stanowili oni wszyscy "inteligencje". Przyjmijmy, że w więzieniach UB zginęło w sumie drugie tyle. W sumie Katyń, Powstanie i UB zabrały niewiele ponad 300tys ofiar. Nawet jeśli każdy z nich był inteligencją co jest niemożliwe stanowili oni zaledwie ok 1% całego narodu. A w normalnym społeczeństwie inteligencja to jakieś 10-20% społeczeństwa.
      Przestańcie się zasłaniać Katyniami matoły. Społeczeństwo wybitnie schamiało. I to nie za komuny kiedy artystyczno-inteligenckie inklinacje były w modzie. Schamiało w wolnej Polsce. Polsce konkordatu, tabloidó, M jak miłość i Tańca z gwiazdami. Odwoływanie występów kabaretu to wyraz nie braku inteligencji, to wyraz kolosalnej roli KK w polskim życiu. Nikt klesze narazić się nie chce
      • Gość: Mateusz Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr IP: *.f-net.pl 22.03.13, 08:21
        wszystkie kabarety mają skecze wyśmiewające i stawiające Biblię w upokarzającym wizerunku ,czemu sie nie wyśmiewają z koranu ,budy ? bo wiedzą ze poniosą za to konsekwencje ! .W "chrześcijańskim"i z "chrześcijańskich" przekonań śmiania sie i szydzenia i jeszcze z swoich ... a wy sie obudziliście jak o Papieżu dopiero sie zaczynają wyśmiewać ?!?! ŻAL !!!
        • Gość: logika Nie 100%, a najwyżej 10% IP: *.dynamic.mm.pl 22.03.13, 09:06
          Zamordowani w Katyniu to w dużej mierze oficerowie rezerwy. Ci ludzie mieli wyższe wykształcenie (cywilne!), co przed wojną było rzadkością. Przedwojenny oficer zawodowy też nie był tępym trepem. Musiał mieć maturę, co jeżeli chodzi o wykształcenie byłoby odpowiednikiem dzisiejszego wyższego wykształcenia humanistycznego.
          Ubeckie prześladowania inteligencji to nie tylko morderstwa, to także odsunięcie znacznej części przedwojennej inteligencji od pracy z młodzieżą, czasem pozbawienie możliwości wykonywania zawodu, przez jakiś czas stosowany był zakaz studiowania dla dzieci z inteligenckich rodzin, promowanie pseudointeligencji z awansu itp. (żeby była jasność - chodzi mi tu o akcje typu: "nie matura, lecz chęć szczera..."; uważam, że umożliwienie kształcenia się młodzieży ze środowisk robotniczych czy chłopskich było godne pochwały, gdy ci ludzie zdobywali rzetelne wykształcenie), wymaganie przynależności partyjnej od osób na kierowniczych stanowiskach (stara inteligencja nie chciała się zapisywać do PZPR).
          To wszystko sprawiało, że w zakładach pracy, placówkach oświatowych ton nadawały najczęściej osoby z kiepskim wykształceniem i wychowaniem, a od nich uczyła się ta młodzież, która z domów innych wzorców nie wyniosła.
      • vibhisana Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr 22.03.13, 08:31
        Widzisz! KK zajął miejsce PZPR z bardzo duzą dokładnością. KK chce uprawiac ideologię państwową i ustalac co złe i dobre w Państwie. Jeszcze bardziej niż PZPR, Kościół nie ma poczucia humoru. Co prawda SB nam nie dokuczy za wrogość wobec Koscioła, ale cała armia usłużnych urzedników gminnych, miejskich i wojewódzkich skutecznie uprzykrzy żcyie niepokornym. I to sie dzieje na naszych oczach. Moja dobra rada z czasów PRL. Niech kabarety robią co do nich należy, ale w tamtym stylu. Żeby nie brzmiało:"tam gdzie Pan moze Pana majstra w dupe pocałować" tylko tak bardziej zawoalowany sposób :-)
    • 2perfecthousewife Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz trac... 22.03.13, 07:45
      Myślę, że ten bojkot bierze się stąd, że Abelard Giza wyśmiał nie papieża, nie !, ale typową polską hipokryzję i fanatyzm. Posłowie PiS zobaczyli w tym żarcie swoją twarz w krzywym zwierciadle. Dlatego ruszyli do ataku. Tylko, ze humor, dowcip, śmiech nikogo nie zabijają, a nienawiść i fanatyzm doprowadziły do śmierci miliony.
      • obywatel_nienumerowanej_rp Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr 22.03.13, 11:56
        Gość portalu: gość lizka napisał(a):

        > wyjątkowo " intelygentne" żarty,o starych kobietach,ich piersiach,pierdzeniu, i
        > tp. żerujące na głupocie i braku refleksji, głupawym śmiechu, nie są one bynajm
        > niej skierowane do inteligentnych tylko do prostaków,wstyd chodzić takie "cuś"

        Wstyd, to uważać się za "prawdziwego Polaka" (w rozumieniu debili z pis) i pisać niegramatycznie i nieortograficznie w ojczystym języku.
        Ale nie martw się, maturę można zrobić nawet na Uniwersytecie Trzeciego Wieku.

        .............................................................
        Co łączy rozbiory, wojny światowe, stalinizm, konkordat i wybór Kaczyńskich na premiera/prezydenta RP? Wszystkie te wydarzenia są formą okupacji narodu polskiego przez żądnych władzy zwyrodnialców.
    • tralalumpek Re: Kabaret Limo zażartował z papieża, a teraz tr 22.03.13, 07:53
      pan wypowiadajacy sie w artykule twierdzi ze tylko inteligetni ludzie Maja poczucie humoru, tylko inteliegencja potrafi sie wlasciwie smiac ... tym samym nie wiem dlaczego tak koniecznie chce stac na scenie przed ludem ;)
      przytoczoyn zart o papiezu jest na takim poziomie ze niestety, o dobrym humorze nie ma tu mowy
      pozwole sobie zjesc do poziomu humoru i poziomu tego pana: owszem, g...o ma zapach ale to jeszcze nie perfumy

      ***
      nie, nie jestem moherem ale glupoty nie lubie