kaper_trojgard
29.04.13, 13:00
Lepszy Kant od Kalinina, ale moim zdaniem najlepsza jest nazwa historyczna. Pierwotne Koenigsberg / Mons Regius (późn. też Regimontium) było przyswajane przez sąsiadów w ich rodzimych językach, stąd polski Królewiec czy rosyjski Кoрoлевец (Кoрoлевецъ) [Korolewiec]. W Rosji po Piotrze I częściej używano brzmienia niemieckiego Кёнигcберг [fonetycznie jak w tytule artykułu].
Zatem, gdyby to ode mnie zależało, to wybrałbym nazwę Korolewiec lub (mniej chętnie) Kenigsberg.