Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi...

04.05.13, 09:41
jaki problem ??????

szanowny pan właściciel niech zwróci koszty doprowadzenia zwierząt do obecnego stanu:

1. koszt leczenia - leków
2. koszt wyżywienia
3. koszt opieki weterynaryjnej
4. koszt utrzymania miejsca w schronisku
5. koszt adwokata, którego wynajmiecie
6. koszty sprawy sądowej
7. inne koszty administracyjne
8. itp. itd

dostanie za darmochę to je znowu zniszczy, okaleczy

a jak zapłacić, to ......... trafią do ludzi .........
    • Gość: Koma Przyjazne państwo... IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.13, 10:46
      ... dla polityków, łapowników, złodziei, pedofilów, morderców i ogólnie - wszelkiej maści sku...synów.
      • krzych.korab Czy prokurator pochodzi ze wsi i jest katolikiem ? 04.05.13, 17:54
        Jeżeli tak, to taka decyzja jest naturalna.
    • puzonik48 Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi... 04.05.13, 12:02
      Przecież one same nie mogą się bronic ,a dla takich niezaradnych ,nawet ludzi ,sąd jest bezlitosny .Masz kasę to możesz powalczyc o sprawiedliwośc ,bez kasy możesz liczyc tylko o niej pomarzyc .
    • Gość: Lola Re: Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane z IP: *.toya.net.pl 04.05.13, 12:10
      Piszcie dalej co z tymi pieskami - nie ma mowy żeby wróciły do tego zwyrodnialca!
      Trzeba petycję? Nie ma problemu!
      Dość męczenia zwierząt w tym kraju - bezkarnie - tym bardziej!!!!
      • Gość: trzcińska Re: Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane z IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.13, 08:57
        podpisuję się pod tym. I przypominam o Marcie T. z hodowli psów "As Szlachetny Przyjaciel", która zarejestrowała pierwszą w Polsce hodowlę owczarka długowłosego. Poszukajcie w google, wikipedii o tej hodowli- a następnie wpiszcie frazę "psy ze Zbytowej" to ta sama hodowla, te same psy. Stara kur.. zagłodziła, zamorzyła głodem 21 psów. Psy z głodu próbowały jeść plastikowe wiadra! SPRAWA RÓWNIEŻ ZAMIECIONA POD DYWAN
    • Gość: Maniak psów Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi... IP: 77.252.210.* 04.05.13, 13:20
      Ja tak bym wziął Pana Prokuratora... - najpierw nie dawał mu jeść przez kilka tygodni, albo bardzo skromne racje żywnościowe, a jak zachoruje to nie leczył. A na końcu aby kupę na niego robiły gołębie jak u Pana Z. Potem zrobiłbym bym mu fotografie jak tym psom: prokuratora wycieńczonego, schorowanego, spragnionego, okaleczonego i... wyleczył, zapewniając dom tymczasowy z pełnym bogactwem. Po czym napisałbym, iż przestępstwa nie ma i dałbym go ponownie do gołębnika. Do ciemności i brudu.
    • equipage Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi... 04.05.13, 16:22
      Jest to kolejny przykład idiotyzmów funkcjonariuszy prokuratury. Przykłd DYPLOMOWANYCH ANALFABETÓW, którzy znależli się w tej strukturze. Podobnie jak zarzuty na Karnowskiego, który odpowiadać powinien za swoją niekompetencję i nieodpowiedzialność zarządzającego Sopotem. Wystarczy powołanie sięna prof. Marka Belkę - głupota w legislacji i bezmyślność urzędników administracji państwowej i samorządowej. Doprawdy trudno spodziewać się przemiany, chyba za kilka pokoleń aż przyjdą nowi (cytuję prof. Piotra Sztompkę, wybitnego socjologa).
    • szarkama53 Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi... 04.05.13, 16:59
      Czy tej cholernej gdanskiej prokuraturze jeszcze malo afer????
      Bez przerwy sie o niej slyszy! Co chwile sie o niej pisze i to zle!!
      Te psy nawet bez Sadu powinny trafic do innych opiekunow!
      Podobal mi sie sposob o ktorym ktos napisal w pierwszym poscie i
      popieram inny post....jak trzeba podpisac jakas petycje,to jak najbardziej!
      A moze by dzialacze Pogotowia rozlepili plakaty w Gdansku z tymi psiakami?
      Jak wygladaly a jak wygladaja teraz, z wpisem,ze te psiaki maja wrocic
      do tego bydlaka!
      • szarkama53 Re: Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane z 04.05.13, 17:06
        I jeszcze cos! A niby KTO ma byc strona w sprawie? Same psy?
        Przeciez to Pogotowie odebralo,wyleczylo,wiec jest najbardziej kompetentne,by
        reprezentowac te psy! Czy ten (pozal sie boze)prokurator(tfu!)zyje na innej planecie niz my?
        Moze wydaje mu sie,ze psy pokonczyly szkoly i studia prawnicze?!
        Co za debilizm i najgorsze,ze juz nie pierwszy w tej gdanskiej prokura(tfu)turze!
    • szarkama53 Re: Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane z 04.05.13, 17:47
      Gość portalu: ryfińska napisał(a):

      > jak nie masz to trzeba puzon biedroniowej podcierać to twoja profesja

      I co to ma byc? smiac sie? plakac? Zenada.
    • womana Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi... 04.05.13, 18:15
      Oj te nasze sądy, te sądy! Nie ma jak ich wymienić!
    • Gość: Marta Lichnerowicz Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi... IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.13, 18:26
      3 z tych psów (m.in suka oznaczona na zdjęciu jako Redka) są pod opieką Fundacji Dobrych Zwierząt. Prezydent M. Gdańska oddał je pod naszą czasową opiekę. W pn przed długim weekendem otrzymaliśmy pismo z Samorządowego Kolegium Odwoławczego, które przychyliło się do odwołania jakie złożył właściciel psów.

      Oto co im odpowiedzieliśmy:

      Sygn akt. 2335/13

      Odwołanie od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Gdańsku
      z dnia 22 kwietnia 2013

      W odpowiedzi na decyzję SKO uchylającą decyzję prezydenta Miasta Gdańska sprawie odebrania psów Władysławowi Z. Fundacja Dobrych Zwierząt wnosi swój sprzeciw. Wnosi także o utrzymanie decyzji prezydenta Miasta Gdańska w przedmiocie czasowego odebrania dwóch psów i przekazaniu ich pod tymczasową opiekę Fundacji.
      Uzasadnienie:
      SKO NIE ZAPOZNAŁO SIĘ DOKŁADNIE z materiałem dostarczonym przez obie strony zarówno Zbigniewa Z. jak i Fundację Dobrych Zwierząt.
      Fundacja Dobrych Zwierząt we wniosku o czasowe odebranie psów dołączyła płytę DVD zawierającą bogatą dokumentację fotograficzną (256 zdjęć) zarówno psów jak i pomieszczeń, w których przebywały w dniu odebrania tj. 27.10.2012 roku. Materiał na DVD zawierał również bogaty materiał filmowy z interwencji zarówno w mieszkaniu Władysława Z. jak i znajdującym się nieopodal gołębniku. Fundacja prosi SKO o informację czy organ ma możliwość obejrzenia ww. materiałów na komputerze. Jeśli SKO nie posiada urządzenia umożliwiającego otwarcie płyty z materiałem (dowolny komputer PC), Fundacja Zobowiązuje się do dostarczenia zdjęć w postaci wydrukowanej oraz w dowolnym czasie wyznaczonym przez SKO dostarczy sprzęt, umożliwiający obejrzenie materiału filmowego. Materiał ten jednoznacznie zaprzecza wszystkim zeznaniom Władysława Z., dotyczącym sprawowania przez niego prawidłowej opieki nad psami.
      Stan odebranych przez Fundację Dobrych Zwierząt psów uzasadniał odebranie ich w myśl art. 7 ust 3 Ustawy o ochronie zwierząt. Stan suki ok 4 letniej wskazywał na znaczną niedowagę, niemal całkowity brak sierści, odwodnienie. Ciężki stan psa potwierdził lekarz weterynarii Tomasz Brzeski, w Klinice którego pies był całodobowo hospitalizowany przez okres 2 tygodni!
      Cytat z dołączonej do wniosku dokumentacji leczenia odebranej suki: „w próbie mikroskopowej obecne pojedyncze osobniki dorosłe nużeńca i liczne świerzbowca; pies o znacznie przerzedzonym włosie, miejsca bezwłose na całym ciele, trudno rozpoznać jakiej rasy, rany - okolica szyji, zanieczyszczone uszy, bardzo posłuszna, cicha wylękniona, o znacznym apetycie, znaczna niedowaga, sylwetka charłacza, katechetyczna, spowolnione reakcje na bodźce, możliwy brak lub ograniczenie wzroku i słuchu, możliwy problem tła metabolicznego spowodowany niedoborami witamin i minerałów. Do obserwacji i dalszego leczenia.”
      Stan szczenięcia nie wymagał hospitalizacji, jednak szczenię było niedożywione, odwodnione wymagało leczenia w warunkach domowych, kilkukrotnego odrobaczenia, intensywnej profilaktyki pojawiającej się już krzywicy – opinia lek wet z dnia odebrania była dołączona do wniosku do prezydenta Miasta Gdańska Pawła Adamowicza.
      SKO dało wiarę zeznaniom Władysława Z., który twierdzi, że sam nie leczył psów na dowód czego przedstawia dokumentację weterynaryjną. Nadmienić należy, że dokumentacja dostarczona przez Władysława Z. zawiera 2 karty leczenia samic (w stadzie było ich 6). Niezależnie, którą z nich przyporządkujemy zabranej przez nas suce można wyraźnie stwierdzić, że SKO nie wykazało szczególnej staranności w odczytywania kart leczenia psów – nie zwróciło uwagi na daty ostatnich wizyt u lekarza weterynarii.
      - suki nie były poddawane leczeniu weterynaryjnemu pomimo wyraźnych wskazań do kontynuacji leczenia- zakażenie świerzbowcem - ostatnia wizyta odbyła się w czerwcu 2012 roku co oznacza, ze pomimo stwierdzonej choroby przez 4 miesiące zwierzę nie było pod opieką lekarza weterynarii.
      - druga, suka, której dokumentację dostarczono ostatnią wizytę u weterynarza odbywała 19.12.2011 co oznacza, że przez 11 miesięcy, że była poddawania leczeniu weterynaryjnemu.
      Dodatkowo w materiale filmowym Władysław Z. kilkukrotnie potwierdza fakt samodzielnego leczenia psów.
      SKO nadmienia, że W. Z. odrobaczał psy co trzy miesiące (nie potwierdza to ŻADNA) z dołączonych przez niego kart leczenia psów. Władysław Z. twierdzi także, że poddawał psy częstym kąpielom. Zastanawiającym jest fakt jak mógł to robić ponieważ lokal, w którym zamieszkuje pozbawiony był zarówno wody jak i ogrzewania oraz prądu.
      Reasumując:
      1. Zdaniem Fundacji Dobrych Zwierząt Władysław Z. kłamie twierdząc, ze zapewnił psom odpowiednie pomieszczenie, o wielkości 12 metrów, zawierające budy, ściółkę i koce. Warunki przetrzymywania psów nie były niewłaściwe, psy przetrzymywane były w warunkach rażącego niechlujstwa od wielu miesięcy. W rzeczywistości zwierzęta leżały na gołej ziemii we własnych odchodach co jest WYRAŹNIE widoczne na dołączonym materiale.
      DOWÓD: Materiał filmowy i fotograficzny, zeznania sąsiadów i świadków interwencji w tym funkcjonariuszy policji
      2. Stan odebranych psów wskazywał na możliwość ich odebrania myśl art. 7 ust 3 Ustawy o ochronie zwierząt
      DOWÓD: dokumentacja weterynaryjna z hospitalizacji psa, zeznania lekarza weterynarii Tomasza Brzeskiego, opinia lekarza weterynarii na temat stanu odebranego szczenięcia
      3. Psy nie były poddawane leczeniu weterynaryjnemu.
      DOWÓD: Dostarczona przez W. Z. dokumentacja medyczna potwierdza ten fakt.
      SKO wnosi także, o wyraźne określenie o które z 2 odebranych psów chodzi. Należy podkreślić, że Władysław Z., kolejny raz nie wykazał żadnej staranności w opiece nad psami i nie oznakował ich mikroczipem. Nie ma więc możliwości dokładnego określenia, o które z psów chodzi we wniosku Fundacji. Psy, będące pod opieką fundacji oznaczyliśmy i opisaliśmy na zdjęciach z dnia interwencji, które zamieszone są w załączniku nr 1 do niniejszego pisma.

      Biorąc pod uwagę powyższe a także, okoliczność będącego w toku postępowania sądowego dotycząca znęcania się przez W.Z. wobec obu psów wnosimy jak we wstępie.
      Należy nadmienić, że Fundacja w zeznaniu jakie złożyła, w toku dochodzenia w sprawie złożonego przez siebie podejrzenia o popełnieniu przestępstwa przez W. Z. , wyraziła obawy do co zaistnienia przestępstwa zoofilii wobec będącej pod naszą opieką suki. Po obserwacji zachowania odebranej przez nas suki, zaistniało podejrzenie, molestowania seksualnego odebranej przez nas suki przez Władysława Z.. Podejrzenie to dotyczyło także 2 obrzezanych psów, będących pod opieką Pogotowia dla Zwierząt.
      Celem ułatwienia ponownego rozpatrzenia wniosku Fundacja ponownie załącza wszystkie wymienione w niniejszym materiały dowodowe.

      Marta Lichnerowicz
      • Gość: didja Re: Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane z IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.05.13, 18:40
        Dziwi Was to?

        A bite i gwałcone dzieci komu są oddawane, jak nie zwyrodnialcom rodzicom?

        Odnośnie strony w sporze - sama miałam sytuację: lekarz poświadczył w dokumentacji medycznej nieprawdę. Pomijam, że tak głupią, że do dzisiaj krąży to wśród znajomych lekarzy jako anegdota. Ale przede wszystkim narażającą mnie na spore zawodowe nieprzyjemności. Ponieważ szpital nie poczuwał się do winy, złożyłam zawiadomienie do prokuratury. Prokuratura sprawę oddaliła, twierdząc, że nie jestem stroną, bo to jest przestępstwo przeciwko dokumentacji, czyli nie jestem pokrzywdzona.

        Witamy w Polsce. Tylko piesków żal...
        • szarkama53 Re: Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane z 04.05.13, 18:47

          Rece opadaja
          Czego tu sad nie rozumie!?
          Ja jestem laikiem w prawie,ale przeciez te zdjecia(i pewnie wiele wiecej) mowia
          same za siebie!!! Czyzby prokura(tfu)tura stwierdzila,ze te zdjecia sa...zmanipulowane???
      • Gość: Lola Re: Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane z IP: *.toya.net.pl 04.05.13, 19:37
        Ten "facet" powinien dostać dożywotni zakaz opieki ( w jego przypadku to nie jest odpowiednie słowo) nad zwierzętami!!!
        Kurna, ale szlag mnie trafia, co to jest?!!!
        Jeszcze raz podkreślam, że jeśli nic tu nie poskutkuje to napiszmy petycję! Dajcie adres strony, wydrukujemy sobie i zbierzemy podpisy, albo przez internet, ale nie wiem czy tak może być...
        No to jest jakiś absurd totalny!
        Nie, nie i jeszcze raz nie - nie zwracajcie mu tych piesków!!!
    • Gość: leslaw28 Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi... IP: *.hsd1.va.comcast.net 04.05.13, 18:57
      Polska to kraj tumanowatych rzadow, kara powinna dotyczyc znecania sie nad kazdym psem, a wyrok powinien byc suma calej kryminalnej dzialalnosci, zwanej "hodowla". Nie mniej niz 25 lat wiezienia.
    • Gość: zbigniew jan Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.13, 19:17
      pytanie, mamy mafie prawna w kraju czy nie mamy......czym kieruje sie prokurator.....trzeba do czasu wychowania normalnych prokuratorow i sedziow zlikwidowac ich calkowita niezaleznosc.......coraz wiecej nieszczesc z powodu bladow w sztuce prawniczej prokuratorow i sedziow........za swoje decyzje bledne i niezrozumiale prokurator i sedzia powinie odpowiadac dyscyplinarnie lub karnie przed niezawisla komisja zlozona z emerytowanych profesorow prawa.............a tego faceta ktory trzymal psy w golebniku alezy wymienic na amerykanina skazanego w Korei Polnocnej na 15 lat, moze po 15 latach obozu pracy zmadrzeje ale chyba nie doz..........
    • Gość: ona Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.13, 19:55
      A teraz Z. dostanie wyleczone, umyte i wyczesane psy, które będzie mógł dalej rozmnażać i sprzedawać:/ I na dodatek nic nie musiał w to "zainwestować"...to się w głowie nie mieści... Czy prokuratura jest ślepa i nie myśli!? Chyba tak:( trzeba zrobić wszystko, żeby ten zwyrodnialec nie dostał psów z powrotem!
      • Gość: fj Re: Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane z IP: *.adsl.inetia.pl 11.07.13, 08:59
        należy te pieski wysterylizować, wszystkie. wtedy sku...syn po nie łapy nie wyciągnie. Szczerze, to życzę mu, żeby zdechł jak najszybciej w wielkich mękach. ścierwo, nie cżłowiek
    • Gość: kwant Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi... IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.13, 20:03
      Ciekawe, czy pan prokurator byłby równie bezwzględny wobec swojego pieska ?
    • Gość: malamut Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi... IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.13, 21:55
      Najlepiej byłoby tego okrutnego typa wsadzić do gołębnika i troszkę go podręczyć pomęczyć i pogłodzić bo na to zasłużył jak nikt! No tak najlepiej umorzyć sprawę bo pewnie prokuratura sądzi , że jest niska szkodliwość czynu a takiego pseudohodowcę uznać za nieudolnego i po sprawie. Niech dalej bogaci się na krzywdzie zwierząt.
    • mirowskaj Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane zwi... 05.05.13, 20:16
      Byłam!!! ...widziałam psiaki...!!!są piękne, zdrowe i znów ufne do ludzi!!!! Absolutnie nie mogą trafić w ręce tego zwyrodniałego kretyna!! jeżeli takie mamy sądy (celowo z małej litery) to odechciewa się życia w tym kraju!!! jeżeli trzeba - podpisuję się pod petycją, mogę iść strajkować pod sąd!!! myślę, że obciążenie kosztami tego zwyrodnialca za leczenie (a to prawnie się należy osobom, które psiakom pomogły) całkowicie zniechęci go do odzyskania ich z powrotem!
      • zara550 Re: Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane z 11.07.13, 08:29
        Czy wiadomo co dalej z tymi psami?
        Czy Gazeta dalej monitoruje te sprawe?
        Moze napiszcie co dalej?
        • Gość: cvb Re: Trzymał psy w... gołębniku. Teraz odchowane z IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.13, 11:03
          podbijam wątek, czekam na kolejne informacje o psach, proszę nie puszczać tej sprawy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja