rzep3
06.05.13, 20:12
A czy starszy pan nie wyjeżdżał przypadkiem z deptaka (pasażu dla pieszych) na jezdnię i nie wjechał rowerem, zamiast go przeprowadzić? Fakt, ze kierowca jakby w ogóle go nie dostrzegł, podobnie zresztą jak i ofiara nie zareagowała na jadący samochód, ale tak całkiem czysto tam nie było po żadnej ze stron.