Gość: AND
IP: *.abacus.pl
25.07.04, 23:43
Dziwicie sie tym straznikom? Przeciez ich szefuncio, pan S. tez sobie
pozwalal. Przyklad idzie z gory - jezdzil sluzbowym autem z dziewczyna na
kaszubska wycieczke (i jak pamietamy ta dziewczyna rozbila samochod). Do dzis
prezydent Adamowicz nie ujawnil jakie poniosl ten gosc konsekwencje (oprocz
naganki w zaciszu gabinetu prezydenta). Straznicy robia co chca i jak chca.
Czyhaja na turystow, ktorzy czesto przez pomylke wjezdzaja na
teren "zakazany" Gdanska- obstawiony przez pieskow. Zamiast sluzyc turystom,
tak jak to jest w UE (vide Szwecja czy Niemcy, gdzie straznik pomaga!!!)
lapia ich i kasuja (do kieszeni). Zlapali dwoch kolesiow i robia pokazowe.
Zlapcie takze swoja glowe, bo od glowy ryba smierdzi.