Gość: kierowca
IP: *.gorzow.mm.pl
17.05.13, 01:27
To jest przegięcie że autor artykułu czepia się kierowców jeżdżących na pamięć.
Trzeba jeżdżąc patrzeć na innych, w tym pieszych wchodzących pod koła, rowerzystów itp. i znajdzie takie redaktorek który będzie wielkim szeryfem bo nagle wszyscy ludzie w mieście mają wiedzieć że jest znak postawiony między tysiącem reklam lub w mało widocznym miejscu... Więc co zrobić? Ustawić kamer w miejscu niewidocznym i zgrywać kozaka. W dodatku dodać ankietę z tak kretyńskimi odpowiedziami że to szkoda gadać. Dlaczego nie ma odpowiedzi "Przepraszam ale od niedawna zmienili tą drogę na deptak, proszę uważać na ludzi.". No ale nasi dziennikarze teraz umieją szukać taniej sensacji i lansu...