Gość: Tomasz
IP: *.chelmnet.pl
09.06.13, 21:45
Co tu komentować... skoro od lutego miała nie wisieć a wisi i to nie jedna a więcej to znaczy, że właściciel ma to w d... A prawo lub urzedników mamy tak nieudolnych, że nie potrafią wyegzekwować. Dawno pisałem, ze zajezdnia będzie się paliła i potem faktycznie się paliła. Do tego nie trzeba być jasnowidzem. Taka mentalnośc właściciela. Zabytku tylko żal. (o tyle dobrze, że nie udało się właścicielowi go jeszcze zniszczyć, dobrze, że ktokolwiek się tym zainteresował, bo tak proces "odbudowania" w postaci postawienia nowego obiektu na miejscu tego by przeszedł niezuważony)