Gość: af
IP: *.dynamic.chello.pl
16.06.13, 10:54
Biedny NFZ nie ma pieniędzy, więc ogranicza kontrakty. Więc po co jest NFZ i pani dyrektor? Do pierdzenia w stołek? Jak nie ma pieniędzy i nie może właściwie ich wydawać na leczenie ludzi, niech w ramach protestu poda się do dymisji (to byłoby głośne na cały kraj). Ale no tak, pecunia non olet, więc pierdzenie w stołek jest ważniejsze.