remik.bz
19.08.13, 19:05
Miałem nie zabierac głosu w tej sprawie , ale takie upolitycznienie jej skłania mnie do odrobiny ironii.
W Gdyni "meskie szowinistyczne swinie" molestowały seksualnie (jak to okreslaja feministki i różnorakie lewoskrętne osobniki) kobietę a w jej obronie wystąpili "faszyści".
Kręgi feministyczno lewackie- nic na to - no bo jak tu chwalic "faszystów "? Nie uchodzi. Godność kobiety jest niewazna , gdy chodzi o "faszystów".
Ale odwróćmy sytuacje. Załózmy , ze na jakimś tęczowym zgromadzeniu "faszyści" klepia po du...sorry-molestuja seksualnie feministki. A jacys marynarze z Meksyku, Gwatetemali, Angoli daja po ryju tym "faszystom".
Ciekaw byłbym reakcji kół feministyczno-lewoskretnych i mediów "głównego nurtu". Ciekaw jestem czy prezydent miasta jakiegos-tam przepraszałby "faszystów" za to lanie.
Poprawność polityczna stała się groteska, kabaretem i tematem żartów.
PS pamietam czasy gdy na wiejskiej zabawie chłopaki z Zagacia pobili sie z chłopakami z Gnojnika tylko dlatwego , ze jeden z Zagacia po pijaku klepnął po du....sory "pomolestował seksualnie" dziewczynę z Gnojnika.
Milicja Obywatelska wtedy solidnie się napracowała. I jakos nikt nie dorabiał do tego jakiejkolwiek ideologii. Ani ci z Zagacaia nie byli "meskimi szowinistycznymi swiniami" ani ci z Gnojnika nie byli "faszystami".