Gość: Gość
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
09.10.13, 10:14
Pan Górecki z Rusocina też ma dłuuugą listę osób, którym załatwił prawo jazdy za kasę.
Teraz w PORDzie pracuje jego zięć - Sebastian, który kiedyś był instruktorem u p. Góreckiego. Skoro teść brał łapówki, to zięć albo brał / bierze, albo przynajmniej musi o tym wiedzieć.
Badania lekarskie też odbywały się za kasę i z badaniami nie miały NIC wspólnego. Nawet nie trzeba było chodzić na teorię.
Ciekawe czy prokuratura ma dostęp do nagrań z egzaminów praktycznych od 2003r., bo warto je przejrzeć chociażby pod kątem kursantów pana Góreckiego.