Gdynia czy tu naprawdę jest tak fantastycznie?

14.12.13, 08:45
niedawno GW zrobiła ranking miast polskich w których żyje sięnajepiej a wktórych najgorzej ktore się rozwijają a które zwijaja sie z bólu. wzięto te które są dziś miastami wojewódzkimi albo sa częściami wiekszej aglomeracji. Wzięto przede wszystkim to gdzie żyje się najlepiej a gdzie najgorzej. Niespodzianka pierwsza to to że w Warszawie wcale nie żyje sie dobrze mimo ze to strolica ze jest tam dużo kapitału urzędów niskie (ale nienajniższe!) bezrobocie itd. zwyciężcą jest Gdynia która nie jest miastem wojewódzkim! Potem jest Wrocław następnie i tu kolejna niespodzianka Toruń dalej Gdańsk z Sopotem Poznań . Warszawa na ósmym miejscu.
czy w Gdyni naprawde żyje się super jak podaje poniższy link?
www.bryla.pl/bryla/56,85301,14538577,Zoom_na_Gdynie__W_tym_miescie_zyje_sie_najlepiej_.html
Nie jest to aby tylko rozdmuchana propaganda władz?
Osobiście mam pozytywne skojarzenia z tym miastem. Udowadnia że Polak potrafi , to największa duma II RP no ale to było przed wojną a jak jest teraz?
    • Gość: beryl Re: Gdynia czy tu naprawdę jest tak fantastycznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.13, 11:04
      myślę, że większości chodziło o taki swojski regionalny patriotyzm, który w Gdyni jest bardzo silny
      a poza tym jak można porównywać mieszkanie w mieście 250 tyś z miastami 400, 500 tyś lub milionowym - nie ta skala problemów

      (ceny w sklepach są czasami wyższe niż w Gdańsku,
      korki w godzinach szczytu są takie jak wszędzie,
      a duża część Gdynian dojeżdża do pracy do Gdańska)
      • oszolom-z-radia-maryja Re: Gdynia czy tu naprawdę jest tak fantastycznie 20.12.13, 15:02
        Musicie być bardzo dumni z dokonań waszych pradziadków. No i co najważniejsze macie ku temu powód..Gdynia to chyba dziś najbardziej polskie z miast..
    • laguar Re: Gdynia czy tu naprawdę jest tak fantastycznie 02.01.14, 02:10
      Jest potwornie. Moge wymieniac w nieskończonośc: niszczenie zabytkowych willi, niszczenie starej Gdyni, brak ochrony, co jest równoznaczne z niszczeniem, brak numerów autobusów na bokach przystanków, żebyś bron Boże z daleka nie zobaczył co z danego przystanku jeździ (tak jest z tymi nowymi przystankami przy Degustatorni), logika transportu miejskiego do pojecia tylko dla specjalisty, bardzo nieprzyjazna, niszczenie zieleni - starych skwerków, np. ostatnio zniszczyli skwerek na rogu Władka i Armii Krajowej, potworna budowla obok Reala, ohyda architektoniczna w cenrum miasta. No i postawa mieszkańców, którzy nie sprzątają kup z chodników. Nie jestem wrogiem psów i jakimś faszystą, chodzi tylko o te kupy na chodnikach. No, na litość boską, ludzie, przecież Wy też po tych chodnikach chodzicie. Z drugiej strony na świętojańskiej, na Abrahama ani na Władka nie zauważyłam pojemników z torebkami... Tak więc wina leży po obu stronach...
Pełna wersja