Rowerzyści - wiele żądają, a nie chcą brać

IP: *.dywizjon.net / *.dywizjon.net 16.08.04, 00:50
Pomysl parkingu dla rowerow jest rewalacyjny! Mam nadzieje, ze bedzie on
dalej czynnny, a nie tylko do konca Jarmarku. Niestety, musi troche czasu
uplynac, by przelamac opory podejrzliwych.
    • Gość: rowerzysta Gdanski idiotyzm IP: *.rochester.rr.com 16.08.04, 00:59
      Jestem rowerzysta i zarazem dosc duzo poruszam sie po swiecie. W cywilizowanych
      krajach istnieje wiele miejsc, gdzie rowery mozna ZA DARMO bezpiecznie przypiac
      (przed sklepami, na ulicach miast. Odpowiednie ramy buduja miasta, sklepy...W
      prasie powinno ukazac sie zdjecie pomyslodawcy
      • bopin idiotyzm? 16.08.04, 11:50
        Tzn, za darmo możesz zostawic w wielu miejscach w Trójmieście. Tylko kto tego
        będzie pilnował? Twoje zdjęcie powino sie ukazać - z podpisem on zostawia swój
        rower bez opieki za darmo, a na zachodzie wszędzie mu pilnują, pod sklepami
        itd...
    • Gość: plasti Czas rozwoju biznesu IP: *.233.233.94.devs.futuro.pl 16.08.04, 07:12
      A jaki 'madry' przedsiebiorca wpadl na pomysl, ze biznes rozkreci sie w ciagu
      1,5 miesiaca?!!!
      Oczywiscie, ze pomysl jest rewelacyjny i tego typu parkingow powinno byc w
      calym Trojmiescie wiecej i na 1000% okaza sie one (szczegolnie w sezonie
      letnim) swietnym biznesem. Mysle, ze zwykle parkingi dla samochodow moglyby tez
      otworzyc czesc postojowa dla rowerow. ALE!!!!
      Zaden biznes nie zacznie dzialac od razu sam z siebie. Ludzie musza sie primo
      dowiedziec o istnieniu parkingu, secundo wyprobowac, tertio przyzwyczaja sie i
      zaczna z nich korzystac nie tylko za 1PLN ale nawet i za 5 PLN za dobe. Ale na
      to wszystko potrzebny jest czas na inwestycje a nie od razu z zamierzeniem
      spijania smietanki. I ten czas w ktorym doklada sie do interesu to nie 1,5
      miesiaca tylko n.p. pol roku, rok itp. A nie ze po 1,5 miesiaca juz sie
      poddajemy bo nie ma klientow!
    • Gość: oksza Pomyślmy IP: *.cst.tpsa.pl 16.08.04, 08:17
      Pomysł parkingu nie jest zły, ale:
      1. straż miejska i policja zamiast twierdzić, że co 4 rower w Trójmieście jest
      kradziony może wreszcie weźmie się do roboty. Oczywiście o wiele prościej jest
      wystawić mamndat za jazdę po długiej lub innej ulicy na starym mieście bo
      przecież wszędzie są zakazy. Skoro takie ilości są kradzione to nie powinno być
      trudno znaleść chociaż ich część. To wstyd dla straży miejsciej i policji, a
      oni beż zażenowania o tym informują i polecają płatne parkingi.
      2. 1 PLN to nie dużo za parking, ale to jest dobre dla turystów, a nie
      mieszkańców. Jeżeli ktoś miałby płacić za parking np 1 PLN za każdym razem gdy
      chce np wejść do sklepu to suma może zrobić się bardzo pokaźna. Bardziej opłaca
      się więc zainwestować w lepsze zabezpieczenie lub nawet dwa.
      3. Może warto zrobić liste miejsc gdzie jest szczególnie dużo kradzionych
      rowerów oraz innych rzeczy. Z tego co wiem napewno NIE NALEŻY PARKOWAĆ ROWERU I
      SAMOCHODU PRZY REALU, NO CHYBA ŻE KTOŚ MA UBEZPIECZENIE I CHCE ZMIENIĆ POJAZD -
      policja i ochrona sklepu ma bowiem pojazdy klientów głęboko w d...e.
      • Gość: sroksza Re: Pomyślmy IP: *.lokis.net.pl 16.08.04, 22:16
        Te,Oksza a ty jestes naperawde taki tepy czy tylko udajesz ? Co to znaczy zeby
        sie wziac do roboty ? Komisje sledcza chcesz powolac do szukania rowerow ? Czy
        jak chcesz je znalezc? bedziesz kazdego na rowerze zatrzymywal i pytal czy
        rower jes kradziony? A moze trzeba z rachunkiem ze sklepu jezdzic ? Krotko
        mowiac: DEBIL.
        • Gość: oksza Nie myśl tyle bo się zmęczysz IP: *.cst.tpsa.pl 18.08.04, 09:56
          Sroksza tępy to Ty jesteś.
          Do Twojej wiadomości jest w Trójmieście grupa zajmująca się kradzieżami
          rowerów – przynajmniej tak twierdzi Policja.
          Wziąć się do roboty tzn. np. zorganizować akcje przeciw złodziejom w miejscu
          gdzie jest najwięcej zgłoszeń kradzieży rowerów. Takim miejscem jest bez
          wątpienia REAL, nie będą musieli daleko chodzić bo posterunek jest 300 m dalej.
          Wystawianie roweru wabika w różnych miejscach nie powinno być bardzo trudne.
          Mając złodzieja są duże szanse na znalezienie tzw. Dziupli z kradzionym
          sprzętem i znalezienie klientów.
          I kto tu jest debilem.
    • Gość: rowerzysta Re: Rowerzyści - wiele żądają, a nie chcą brać IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 09:49
      wszystko ładnie i pięknie,ale reklamowac to my sie nie potrafimy-gdzie u diabla
      jest ten parking,narzekacie na brak chetnych-konspirujcie sie dalej to
      chetnych "przybedzie".
      • Gość: Parkingowy Re: Rowerzyści - wiele żądają, a nie chcą brać IP: *.lunar.com.pl / *.lunar.com.pl 17.08.04, 12:28
        No byly reklamy w radiu i telewizji gdansk, sa znaki, rozdajemy ulotki. Czego
        jeszcze chciec... To jest tylko parking rowerowy.
        A znajduje sie miedzy Katownia a Brama Wyzynna. Zapraszamy
    • Gość: jurs ja bym Michalowi Wisniewskiemu tez nie zostawil IP: 153.19.176.* 16.08.04, 11:08
      trza pomyslec o zmianie nazwiska
    • Gość: Bikerka Re: Rowerzyści - wiele żądają, a nie chcą brać IP: *.isw.intel.com / *.isw.intel.com 17.08.04, 14:09
      Nie wiem, czy chodzi tu o zlotowke czy przyzwyczajenie. Mi chodzi raczej o
      wzgledy bezpieczeństwa. Zastanawialam się juz nad tym parkingiem, ale... czy
      naprawde moj rower za 3 tys będzie tam bezpieczny??? Czy jeśli wroce po niego,
      nie okaze się , że przyszly jakieś dresiki i po prostu sobie go wzięly?
      Czy parking odda mi pieniądze?
      • Gość: ziutek_wroclaw W Polsce kradnie się wszystko.. IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.08.04, 15:04
        co tylko można ukraśc. Jesteśmy postrzegani przez innych jako ZŁODZIEJE i nie
        ma co się obrażać. Polak=złodziej. Dużo wody upłynie w Mołtawie zanim to się
        zmieni. Tak naprawdę nie wierzę w żadną zmianę. Tak już bedzie do końca świata
        i jeden dzień dłużej. Przykre.
        • Gość: zenobiusz REguła jest prosta IP: *.mlyniec.gda.pl 17.08.04, 22:12
          Kupiujcie rowery jak najmniej modne i jak najbardziej do jeżdżenia a nie do
          lansu na monciaku.
          Od 18 lat jezdze na rowerze i jakoś żadnego mi nie ukradli... ciekawe dlaczego???
          pewnie dltaego ze rower wyglada jakby miał 18 lat ;-) po co komu niby taki złom
          We francji miałęm 20 letniego Pegota (rower oczywiscie) i tez nikt go nie ukradł.
          Jednym słowem nie wszystko złoto co się swieci - a gurale chodzą po wyżynach
          cenowych
          • Gość: Bikerka Re: REguła jest prosta IP: *.magtel.net.pl 18.08.04, 00:10
            Sorry, ja swojego roweru używam do xc po lasach, a po bulwarze jade jak muszę
            sie przemieścić z jednego końca miasta na drugi.
            Ciekawe jak by wygladal Twój 20-letni rower po jednej takiej wycieczce. No i jak
            Ty byś wyglądal...
      • Gość: oksza Re: Rowerzyści - wiele żądają, a nie chcą brać IP: *.cst.tpsa.pl 18.08.04, 10:00
        Jeżeli dresy będą chciały ukraś Twój rower to lepiej chyba z parkingu niż
        dostać bęcki i mieć uszczerbek na zdrowiu.
        • Gość: Bikerka Re: Rowerzyści - wiele żądają, a nie chcą brać IP: *.isw.intel.com / *.isw.intel.com 18.08.04, 14:04
          Rewelacyjny tok myslenia...
          Proponuje, żebys nastepnym razem, kiedy zobaczysz na ulicy jakiegoś dresa,
          podszedl do niego i oddal mu portfel i komorkę.
          Lepiej tak, niz dac sie napaść i ponieść uszczerbek na zdrowiu, prawda? :P
          • Gość: oksza widzę że muszę wyjaśnić kilka spraw IP: *.cst.tpsa.pl 20.08.04, 09:22
            Spoko, sami podejdą. Wystarczy, że przy "dresach" wyjmę komurkę i będę się nią
            afiszował albo będę miał rower który im się spodoba - najlepiej bardzo drogi.
            Niestety im rower jest więcej wart tym ryzyko jego utraty jest większe.
            Takie są realia. Takie rzeczy mają miejsce czy Ci się podoba czy nie.
            np:
            W zeszłym roku lub dwa lata temu jakiś turysta chyba Szwed został wyciągnięty z
            samochodu i więcej go nie zobaczył. Głośno było o tej sprawie bo był to
            samochód drużyny kajakowej, która przyjechała na zawody.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja