Gość: Lech W. IP: *.pl 16.08.04, 22:38 Oby się nie okazało, że jak to zwykle w Polszcze bywa: z dużej chmury mały deszcz! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Red.Z.Jelonek Re: Pierwszy odcinek autostrady A1 zbuduje Gdańsk IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.08.04, 04:07 Nie bardzo mogę się zorientować z materiału prasowego - czy ustalono cenę za wybudowanie i oddanie do eksploatacji 90 km autostrady A1 przez koncesariusza, czy też podpisano w końcu umowę koncesyjną? Z mego rozeznania, to są jak na razie zakończone rozmowy dot. kosztów. A tak na marginesie dodam, że jest to budowa znacznie droższa od budowy całkowicie nowego odcinka niemieckiej autostrady A 71 o długości 64 km (między Heldrungen jn -B 85 a Soemmerda East - Eufrat-Bindersleben jn), który wg Federal Transport Infrastrukture Plan 2003 (zatwierdzonego 2 lipca ubiegłego roku przez rząd kanclerza Schroedera - str 41) kosztuje 255 mln euro z czego kredyty z ERDF wyniosą 169 mln euro. Inny odcinek niemieckiej drogi międzynarodowej o standarcie drogi federalnej(o parametrach autostradowych) i także budowanej od zera - B6n, będzie kosztował 256 mln euro za 56,8 km. Natomiast na pewno jest nieco tańsza od budowy równie całkowicie nowego odcinka autostrady A 17 z Drezna do granicy czeskiej, gdzie 41 km autostrady prowadzonej przez góry (Rudawy)i wyrobiska górnicze będzie kosztowało 511,8 mln euro. Tak więc negocjacje rządu z koncesariuszem nie są żadnym sukcesem polskiej strony rządowej, bowiem mając takie atury jak tania siła robocza - budujemy drogi drożej niż w RFN. I to znacznie drożej. I jak wykazuje NIK - nie zawsze trzymając się reżimów technologicznych czy standardów obowiązujących w UE! Pozdrawiam Red. Zofia Bąbczyńska-Jelonek szczecinS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysiek Re: Pierwszy odcinek autostrady A1 zbuduje Gdańsk IP: *.tx-dallas0.sa.earthlink.net 17.08.04, 04:52 sranie w banie towarzysze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: architekt Re: Pierwszy odcinek autostrady A1 zbuduje Gdańsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 10:25 Autostrada A-1 autor: gustoTczew "Autostrada A-1, którą eksperci z Brukseli uznali za jedną z najważniejszych inwestycji transportowych w Unii Europejskiej, nie dla wszystkich jest dziś warta uwagi. Wciąż nie wiadomo, kiedy ruszy jej budowa, nie wiadomo jak ostatecznie ma być ona finansowana! Na bieżąco dochodzą do nas nowe, sprzeczne ze sobą informacje na temat jej przyszłości. Choć Pomorzanom trudno się z tym pogodzić, stajemy się w świetle tego regionem peryferyjnym. Zmienić to może nowoczesne połączenie lądowe z resztą kraju i dalej - z południem Europy. Krótko mówiąc - autostrada. Komisja Europejska uznała budowę A-1 za jedną z 18 priorytetowych inwestycji transportowych poszerzonej Unii. Najnowsza propozycja ekspertów Unii Europejskiej uznaje za priorytet autostradę A1 łączącą Gdańsk z granicą czeską. Raport ekspertów pracujących pod kierunkiem Karela Van Mierta wskazuje autostradę A-1 jako inwestycję priorytetową w skali UE. Na podstawie takiej rekomendacji ekspertów jesienią tego roku Komisja Europejska ogłosi scenariusz priorytetowych wydatków na infrastrukturę. Umieszczenie na liście oznacza, że inwestycje te będą finansowane ze źródeł UE minimum w 20% wraz z korzystnymi kredytami z EBI. Według planów ekspertów UE autostrada A1 miałaby zostać ukończona do 2010 r. i kosztować 3,06 mld euro. W Gdańsku miałby powstać nowy terminal do odpraw towarowych i pasażerskich (1,5 mln pasażerów rocznie). Dla nas – przedstawicieli Pomorza oraz regionów Polski leżących na trasie projektowanej inwestycji, jest to przedsięwzięcie absolutnie numer jeden. Tymczasem na niedoinwestowanych, rozjeżdżanych przez tiry drogach z Trójmiasta do Warszawy i Łodzi codziennie giną ludzie. Budowa autostrady A1 jest typowym przykładem przedsięwzięcia, którego wszyscy pragną, a które z różnych nie do końca jasnych powodów nie jest realizowane. Sytuacji tej nie służy także obowiązująca jeszcze ustawa o autostradach płatnych z 1994 roku, dopuszczająca budowę autostrad na warunkach niemal w pełni komercyjnych (pomoc państwa miała tu obejmować jedynie 20-29 proc. kosztów budowy). Nowelizacja ustawy zakładająca min. powołanie Krajowego Funduszu Autostradowego jeszcze nie weszła w życie. W efekcie budowa autostrady Północ – Południe, choć dawno już znalazła potwierdzenie w priorytetach europejskiej polityki transportowej (tzw. VI korytarz transportowy, TEM-TER) po raz kolejny została odłożona w czasie. Z kolei Ministerstwo Transportu zgłosiło swoje preferencje dla komercyjnych połączeń na linii Wschód - Zachód (autostrady A2, A4, via Baltica), choć ich niekorzystny wpływ dla polskiej gospodarki jest oczywisty. To one uzyskały gwarancje finansowe i będą realizowane w najbliższym czasie. Jak przestrzegają analitycy, sytuacja taka jest dla nas szczególnie niekorzystna i już niebawem może spowodować nieodwracalne konsekwencje dla pomorskiej gospodarki, zwłaszcza dla przeładunków portowych. Lobby niemieckie postępuje bowiem w pełni profesjonalnie już od paru lat, tworząc przyczółki zaplecza logistycznego na terenie całej Europy Środkowo-Wschodniej dla swojej bazy portowej. Aby wyjaśnić szczegóły owej zależności, w myśl której połączenia na linii Wschód - Zachód (choć są ekonomicznie uzasadnione) działają w istocie na szkodę długookresowych interesów polskich i sprzyjają interesom niemieckim - przeanalizujmy dokładnie argumenty na rzecz budowy “autostrady bursztynowej” w naszym kraju. Kierunek Północ - Południe zgodny jest z ukształtowanym przez wieki południkowym kierunkiem tras komunikacyjnych, który zapewniał rozwój gospodarczy i autonomię poszczególnych regionów w Polsce. Kierunek ten jest zgodny także z mapą hydrograficzną przebiegu głównych polskich rzek oraz dróg wodnych śródlądowych i jest potwierdzeniem pomostowego charakteru terytorium naszego państwa (za niezgodny z tym kierunkiem należy uznać układ równoleżnikowy, któremu sprzyjają połączenia Wschód - Zachód). W dniu dzisiejszym autostrada A1 posiada kluczowe znaczenie zwłaszcza dla rozwoju gospodarki Pomorza. Jej budowa jest warunkiem rozwoju naszych portów. Inwestycja wpłynie na zwiększenie popytu na usługi przeładunkowe ze strony rynków państw Europy Środkowo-Wschodniej oraz Południowej. Dotyczy to zwłaszcza przewozów kontenerowych obsługiwanych w Gdyńskim Terminalu Kontenerowym. W chwili obecnej wobec braku szybkiego połączenia Szwecji z południem i wschodem Europy przechodzącego przez nasz kraj, porty Trójmiasta przegrywają konkurencję z nowoczesnymi i bardziej konkurencyjnymi portami Europy Zachodniej (Bremerhaven, Hamburg, Rotterdam) i skazane są jedynie na odgrywanie roli dowozowej. Siła i konkurencyjność wymienionych portów Europy Zachodniej wynika z rozwijanej przez nie strategii łączenia korytarzy transportowych z centrami logistyczno-przeładunkowymi ulokowanymi w portach. Integracja ta prowadzona jest na wszystkich płaszczyznach: technicznej, organizacyjnej, logistycznej, informatycznej i kapitałowej. To dzięki temu rynki państw Europy Środkowo-Wschodniej obsługiwane są nie przez polskie lecz przez niemieckie porty, powiązane z nimi linie kolejowe i autostrady oraz przez tamtejszych przewoźników. Wyrazem tej tendencji są niemieckie i holenderskie inwestycje oraz zakupy terminali w Polsce (terminale kontenerowe we Wrocławiu i Poznaniu) w Czechach, na Węgrzech, w Kłajpedzie oraz podobne plany w stosunku do Rumunii. Wspierana przez polski rząd budowa połączeń komunikacyjnych na linii Wschód - Zachód jeszcze bardziej umacnia panowanie niemieckiego kapitału w naszej części kontynentu. Jeszcze większym zagrożeniem dla polskich interesów jest budowa połączenia drogowego i kolejowego między Szwecją i Danią przez cieśninę Oeresund (strefa rozwojowa Malmoe - Kopenhaga). Realizowanie tego połączenia zamiast połączenia Gdynia - Karlskrona świadczy o skuteczności lobby niemieckiego na forum decyzyjnym Unii Europejskiej, które, w przeciwieństwie do lobby polskiego, potrafi skutecznie walczyć o swoje narodowe interesy. Budowa autostrady A1 wychodzi także naprzeciw aktualnym trendom rozwoju systemów komunikacyjnych. Ich specyfika określana też mianem “intelligent transport system" polega na łączeniu tradycyjnej infrastruktury komunikacyjnej z technologiami informatycznymi i telekomunikacyjnymi. W systemie tym przebieg nitek transportowych wraz z zapleczem logistycznym kształtowany jest w pełni świadomie i podlega politycznej kontroli. Jedynie umiejętne korzystanie z tych rozwiązań umożliwia wdrożenie opisanej powyżej strategii pełnej integracji łańcuchów transportowych z takim powodzeniem stosowanej przez niemieckie porty. Na marginesie warto wspomnieć, że chęć budowy centrów logistyczno-dystrybucyjnych na Pomorzu od dawna przyświecała pomorskiej klasie politycznej i biznesowej. Jak wykazała powyższa analiza, wszystkie te działania okażą się jednak niewystarczające jeżeli nie będziemy posiadać autostrady A1, zdolnej konkurować z autostradami na linii Wschód - Zachód. Inwestycja w budowę autostrady przyspieszy w końcu ogólne przemiany strukturalne w pomorskiej i polskiej gospodarce. Wpłynie ona na takie dziedziny jak: - inwestycje w przemysł wysokiej techniki oraz w sferę usług okołoportowych niezbędnych dla funkcjonowania centrum logistycznego; - przemiany własnościowe w całym sektorze gospodarki morskiej; - działania na rzecz bardziej funkcjonalnego wykorzystania terenów zaplecza portowego (przyspieszenie komunalizacji gruntów na gdyńskim "międzytorzu", redukcja obecnego układu torowego); - inwestycje w budowę terminali promowych (pasażerskich, samochodowych i przede wszystkim kolejowych); - rozwój (i restrukturyzacja) infrastruktury umożliwiającej nowoczesny transport kolejowy; - budowa infrastruktury umożliwiającej rozwój turystyki morskiej. Wymieniłem jedynie najważniejsze argumenty na rzecz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carlos wszystko sie zgadza ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 21:17 A2 buduje firma Kulczyka ! wiec na nia musialy byc pieniadze bo inaczej by nie zarobil (czyt ukradl). On ma gdzies polski interes. Firme ma w niemczech tam placi podatki wiec kasa, kasa, kasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Met Nareszcie IP: *.allianz.pl 17.08.04, 12:48 Jeśli faktycznie budowa ruszy wiosną i za 2-3 lata dojedziemy nią do Torunia to świetna wiadomość dla całego Pomorza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gostomir Warszawka kontraatakuje IP: *.wmc.net.pl 17.08.04, 19:11 Przeciwnicy A-1 nie rezygnują w dziesiejszej Rzeczpospolitej jednostronny artykuł i takiż komentarz niejakiego Buraka stwierdzający ,że autostrada jest za droga a rząd idzie na rękę inwestorowi.Najdziwniejsze jest to ,że Burak podpiera się cytatami z wypowiedzi profesora UG .Zatem mamy na Pomorzu wiernych pretorianów Kulczyka .Dziwi tylko,że wywodzą się z UG. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manemo Kto będzie jeździł tą A-1 ??? IP: 62.181.161.* 17.08.04, 22:50 Przecież będzie to droga płatna. Już widzę jak obecni najwięksi zwolennicy budowy A-1 będą się po jej wybudowaniu tułać bocznymi drogami - bo bezpłatne. Niestety bolączką naszego narodu jest bezmyślność i oszczędzanie na tym na czym nie wolno, więc prognozuję - A-1 będzie świecić pustkami bo np.za odcinek Gdańsk-Łódź będzie trzeba uiścić 15 złotych. Podobna sytuacja miała miejsce na Węgrzech. Tam koncesjonariusz wybudował węgierski odcinek autostrady Budapeszt- Wiedeń i co??? Całe Węgry jeżdżą starymi drogami a autostrada (płatna) jest pusta! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ham Re: Kto będzie jeździł tą A-1 ??? IP: *.arcor-ip.net 17.08.04, 23:19 moze na poczatku bedzie jak piszesz ale z czasem ludzie zaczna jezdzic ta jedynka dla wlasnego bezpieczenstwa i wygody podrozowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan Re: Kto będzie jeździł tą A-1 ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 12:44 Kochany, jakie 15 zł? Jak przyjąć analogie do A2 Konin - Poznań to na ten odcinek A-1 wypadnie ... koło stówy! Na osobowe autko! Wszystko zależy od tego, ile Rząd doloży, czyli ile dołożą podatnicy z całej Polski. Zabawne są te "negocjacje" Rzadu z GTC - od ustalania cen są w normalnym państwie przetargi - a tu jakieś neogcjacje i Pan Minister / Wojewoda jest dumny, że "dał" (nie swoje, broń Boże) więcej, niż oszacowali eksperci. jak on się, chłopina, wytłumaczy przed NIK-iem? Teraz to już każdy koncesjonariusz będzie wyceniał tak swoje "usługi", dramat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majster 71 Re: Kto będzie jeździł tą A-1 ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.04, 22:01 Nieważne kto zbuduje,niech bedzie to w obecnej sytuacji GTC,najważniejsze abyśmy za 3 lata faktycznie mogli dojechać autostradą na razie chociaż do Torunia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gostomir Re: Kto będzie jeździł tą A-1 ??? IP: *.wmc.net.pl 20.08.04, 18:43 W dzisiejszej Rzeczypospolitej kolejny artyk€ł Buraka w którym kwestionuje się cenę A-1.Szef Komisji Sejmowej Piechociński z PSL zapowiada walkę przeciw A- 1.Już złożył wniosek do NIK.Wynika z tego że lobby antypomorskie chce za wszelką cenę nie dopuścić do podpisania umowy co jest planowane na 31 08 04. Odpowiedz Link Zgłoś