Gość: kolaborant
IP: *.dip.t-dialin.net
05.09.04, 15:40
...serwilizm wobec yankesow przekroczyl niegdysiejszy prog poddanstwa wobec
moskwy....
chlopcy z MSZ nie chca przekonac rzad o honorowym i godnym dla narodu
postepowaniu, belkoczac o przyjazni....
jaka wartosc ma przyjazn nieodwzajemniona ?! ..
tylko retorsja wobec pyszalkowatych yankesow moze zmienic haniebna
procedure koniecznosci wiz i lotniskowych palcowek...
dla pomrocznych dygnitarzy formula Tow.Przyjazni Polsko Radzieckiej
obowiazuje dalej, tym razem wobec yankesow....
dla transparentnosci zycia publicznego proponuje zalozyc Towarzystwo
Kolaboracji z USA...