Kto podłożył świnię naszym rzeźnikom?

IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 08.09.04, 09:47
Mieszkam w pobliżu i jestem PRZERAŻONY TĄ wiadomością.
W: GAZETA WYBORCZA z 25-26 sierpnia 2001 w dodatku "Gazeta Morska"
w artykule "Park Nad Strzyżą",m.in.czytamy:"Od 1994 roku gmina
Gdańsk przebudowuje stopnowo koryto potoku Strzyża.Wczoraj odbyło
się oficjalne otwarcie parku Nad Strzyżą... Powstanie parku to element
wiekszego programu przebudowy i rewitalizacji koryta Strzyży.
W przyszłości powstać ma ciąg spacerowy od stawu w pobliżu browaru,
aż do Martwej Wisły. Przy okazji schowane zostaną pod ziemię szpecące
strumień rury ciepłownicze GPEC w rejonie ul.REJA."
Dzisiaj, po upływie 10 lat widać ,że niewiele z tego "PROGRAMU"
i w pobliżu mającego powstać "CIĄGU SPACEROWEGO" zrobiono.
Kieruję zatem PYTANIE DO PANA PREZYDENTA ADAMOWICZA i RADY MIASTA GDAŃSK,
pytanie: Czy ścieki z tej gigantycznej uboini skierowane do Strzyży
przyciągnąć mają tłumy spacerowiczów ? a budowa tej ubojni jest elementem
tego WSPANIAŁEGO " PROGRAMU ???
DR LUCJAN PIETRAS
P.S. adres meilowy i podpis są prawdziwe.


    • jacek.69 Kto podłożył świnię naszym rzeźnikom? 08.09.04, 09:51
      Mamy dobre wędliny od naszych miejscowych rzeźników i nie potrzeba nam
      kolejnego molocha (patrz np. chleb od prywaciarza i z hipermarketu dla
      porównania).
      • Gość: p_lucjan@wp.pl Re: Kto podłożył świnię naszym rzeźnikom? IP: *.kolonia.lan / *.kolonianet.pl 08.09.04, 10:04
        To,że wyżej napisałem " ubojnia" a nie "rozbieralnia" TYLKO
        w małym stopniu zmienia wagę problemu zagrożenia dla
        pobliskich mieszkańców ,środowiska i opisanego w skrócie:
        "PROGRAMU"!!!
      • Gość: miki Re: Kto podłożył świnię naszym rzeźnikom? IP: *.dip.t-dialin.net 08.09.04, 11:44
        Szczegolnie smakowite to te pochodzace z Zelistrzewa.Zna je cala polska.
        • Gość: zet Re: Kto podłożył świnię naszym rzeźnikom? IP: *.rzeszow.mm.pl 13.09.04, 18:01
          Czy aby nie przesadzacie? Niech się buduje, stworzy to kilkadziesiat nowych
          miejsc pracy. Ludzie zawsze są przerażeni czymś czego nie znają. Przypomnijcie
          sobie jakie afery były jak otwierały się pierwsze hipermarkety i jak miało to
          wykończyć drobne sklepiki, a jakoś nie zauważyłem żeby ktokolwiek coś
          pozamykał, wręcz odwrotnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja