Gość: eva
IP: 65.201.144.*
24.09.04, 17:55
Ludzie nie sa wrazliwi. W zeszlym roku w lipcu, bylam z moim tata w szpitalu
Redlowskim na konsultaci, rana na nodze mu sie nie goila.Tatus sie nie
zakwalifikowal na leczenie w komorach, ale nie oto chodzi.
Lekarz, ktory nas przyjal, byl strasznym chamem, ale pielegniarki byle mile.