Gość: zorientowany
IP: *.gdynia.mm.pl
17.11.04, 20:40
Ksiądz prałat Edmund Wierzbowski, proboszcz parafii NMP z ul. Świetojańskiej w
Gdyni, przed każdymi wyborami parlamentarnymi nawołuje do głosowania na
określone ugrupowania. Np. na jesieni 1997 na mszy niedzielnej i to w dniu
wyborów (wprost w ogłoszeniach parafialnych) nawoływał do głosowania na AWS.
Tak samo na jesieni 2001 - "Moi kochani, ludzie pytają sie mnie na kogo
głosować... Mnie nie wolno agitować, ale powiem tylko, że ja na komunistów i
innych beboźników głosować nie będę!". Wierzbowski to pupilek Gocłowskiego -
na nowych mosieżnych drzwiach nowego koscioła ufundowanych z ofiar wiernych,
Wierzbowski kazał odlać postać abp Gocłowskiego oraz swoją własną (!!!). Tak
więc są prałaci którzy mogą wykorzystywac ambonę do celów politycznych, inni
prałaci nie. Równi i równiejsi. A w tle ordynarna kasa i megalomania.