Gość: yelonek
IP: *.access.as9105.com
31.01.05, 22:31
Myslalem, ze Gdynia byla polskim miastem. Czy ta mniejszosc niemiecka z Gdyni
to nie przypadkiem potomkowie typu Eriki Steinbach, ktorej tato byl SS-manem
wyslanym do Gdyni. Zdanie wypowiedziane przez pana ksiedza, zeby nie klocic
sie kto poniosl wiecej strat i zniosl wiecej cierpien tez nie bylo zbyt
fortunne. Niemcy powinni sie cieszyc, ze Churchill'owi nie udalo sie
przeforsowac swojego planu sterylizacji ich narodu. Nic nie spokornieli.