KUBEK i drobny kroczek MARTYNKI do domu

01.06.02, 12:43
    • radca Re: KUBEK i drobny kroczek MARTYNKI do domu 01.06.02, 12:43
      KUBEK i okazane SERCE przez Forumianina "hiro " z Forum GAZETY WYBORCZEJ -
      TORUN pomoze POSTAWIC DROBNY KROCZEK malej 2 letniej MARTYNCE;
      KROCZEK DO SWOJEGO RODZINNEGO DOMU.Ten kroczek jest moze malenki,ale jakze
      pewnie stapany.Pewnie,poniewaz bardzo wielu WSPIERA to DZIECKO.Wspiera kazdy
      na swoj sposob,lecz kazdy chcialby napewno,aby RADOSC I NADZIEJA towarzyszyly
      MARTYNCE i Jej najblizszym.Kto mogl, to oferowal swoje klikniecie,proponowal
      swoja kwote za KUBEK.

      Wszyscy ,ktorzy brali w tym udzial okazali sie WSPANIALI.

      Od tej pory KUBEK GAZETY WYBORCZEJ - podpisany przez naczelnego redaktora
      bydgoskiego odzialu GW - JOZEFA HEROLDA wraz z dopiskiem "radcy "
      - przechodzi do DYSPOZYCJI wspanialego CZLOWIEKA z forum GW - TORUN ; "hiro "

      przesylam swoje PODZIEKOWANIE wszystkim bioracym udzial,oraz zycze malej
      MARTYNCE ,aby BYLA ZDROWA i SZCZESLIWA.

      radca
      • Gość: Carioca Re: KUBEK i drobny kroczek MARTYNKI do domu IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.02, 17:56
        Wpisalam strone Martynki tu na forum, stronka dzialala bardzo dobrze przez 2
        dni, pozniej juz nikt nie mogl jej otworzyc :(
        Wiesz moze dlaczego ?.
        • radca Re: KUBEK i drobny kroczek MARTYNKI do domu 02.06.02, 19:52
          Nie wiem,naprawde. Nie wiem dlaczego nie dzialala stronka ? Ja jestem tak samo
          ja wszyscy - tylko zwyklym Forumowiczem.Mnie poruszyla TRAGEDIA i CIERPIENIA
          malej MARTYNKI- dlatego postanowilem zaproponowac KUBEK dla RATOWANIA ZYCIA
          i ZDROWIA malej MARTYNKI.

          pozdrawiam Cie bardzo serdecznie
          radca
        • radca Re: KUBEK i drobny kroczek MARTYNKI do domu 02.06.02, 19:52
          Re: koniec LICYTACJI
          Autor: hiro@poczta.gazeta.pl
          Data: 02-06-2002 16:21


          --------------------------------------------------------------------------------
          żeby był ściślej i przejżyściej hiro jest z Gorzowa .
          pozdro hiro
          • radca Re: KUBEK i drobny kroczek MARTYNKI do domu 02.06.02, 20:06
            Re: koniec LICYTACJI
            Autor: hiro@poczta.gazeta.pl
            Data: 02-06-2002 16:11


            --------------------------------------------------------------------------------
            radca napisał(a):
            czekam na poniedziałek!-czyli na owarcie niektórych placówek.
            co zrobimy z kubeczkiem?-wyślę info na konto radca.....
            pozdro hiro
            • radca Re: KUBEK i drobny kroczek MARTYNKI do domu 02.06.02, 21:09
              radca napisał(a):

              > Re: koniec LICYTACJI
              > Autor: hiro@poczta.gazeta.pl
              > Data: 02-06-2002 16:11
              >
              >
              > ------------------------------------------------------------------------------
              -
              > -
              > radca napisał(a):
              > czekam na poniedziałek!-czyli na otwarcie niektórych placówek.
              > co zrobimy z kubeczkiem?-wyślę info na konto radca.....
              > pozdro hiro
              t -zjadłem
              a co do kubka to może na tym forum odpowiem;
              po przekazaniu tej niestety drobnej kwoty/dlaczego nikt nawet 5zł nie wtrącił?/
              na wskazane przez Ciebie konto-przekaż ten kubek rodzicom MARTYNKI/jeżeli masz
              taką możliwość/i dopisz na nim:pozdro hiro
              pozdro hiro
              • radca Re: KUBEK i drobny kroczek MARTYNKI do domu 02.06.02, 22:27
                KATALOG FORUM > WROCŁAW



                odpowiedz na list
                odpowiedz cytując
                Re: KUBEK i drobny kroczek MARTYNKI do domu
                Autor: Gość portalu: tyrysek
                Data: 02-06-2002 21:34 adres: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl


                --------------------------------------------------------------------------------
                radca napisał(a):

                > radca napisał(a):
                >
                > > Re: koniec LICYTACJI
                > > Autor: hiro@poczta.gazeta.pl
                > > Data: 02-06-2002 16:11
                > >
                > >
                > > --------------------------------------------------------------------------
                > ----
                > -
                > > -
                > > radca napisał(a):
                > > czekam na poniedziałek!-czyli na otwarcie niektórych placówek.
                > > co zrobimy z kubeczkiem?-wyślę info na konto radca.....
                > > pozdro hiro
                > t -zjadłem
                > a co do kubka to może na tym forum odpowiem;
                > po przekazaniu tej niestety drobnej kwoty/dlaczego nikt nawet 5zł nie
                wtrącił?/
                >
                > na wskazane przez Ciebie konto-przekaż ten kubek rodzicom MARTYNKI/jeżeli
                masz
                > taką możliwość/i dopisz na nim:pozdro hiro
                > pozdro hiro

                a moze zachowaj kubek i zrob nastepna licytacje
                nastepna osoba sie dopisze i przekaze dalej
                a pieniazki na konto przy kazdej zmianie wlasciciela
                to tak moja wizja- kubeczka z podpisami forumowiczow z calej Polski
                ...zrobicie, jak uwazacie
                • Gość: Carioca Re: KUBEK - a ja nie rozumiem... IP: *.dip.t-dialin.net 02.06.02, 22:48
                  A ja nie rozumiem czemu sie dziwisz ?
                  Osoby mieszkajace w Polsce sami maja problemy rodzinne i z utrzymaniem
                  najblizszej rodziny.
                  Osoby mieszkajace poza granicami Polski maja rodzine w Polsce, ktorej w
                  najmozliwszy sposob pomagaja.
                  Niestety nikt nie ma pewnosci : czy przeslane pienadze dotra do Martynki i ile
                  jest w tym wszystkim prawdy ? - kto chce wyrzucac pieniadze nawet te drobne w
                  bloto ?.
                  Osobiscie bardzo chetnie pomagam innym, ale tylko w miare moich mozliwosci.
Pełna wersja