Gość: KLA IP: *.bredband.comhem.se 04.03.05, 20:27 W Szwecji wiekszosc recept z przychodni ma forme elektroniczna. W razie stwierdzenia jakiejs nieprawidlowosci czy nietypowego dawkowania aptekarz dzwoni do lekarza i pyta co ow mial na mysli. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: interfam Re: Lekarskie bazgroły przyczyną wielu kłopotów c IP: *.hopto.org / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 00:09 W bardzo odległych czasach,kiedy to istniał mistrz i otaczająca go gromadka uczniów,tenże mistrz mawiał do nich.m.in. "Nieczytelne bazgroły w jakiejkolwiek korespondencji kierowanej do innej osoby są wyrazem braku szacunku dla odbiorcy i arogancji piszącego"/cyt.D.Aleksandrow/.Na argument,asystenta,że ma nieczytelne pismo polecał wypełniać historie choroby i wszelkie dokumenty na maszynie.Metoda zaowocowała sporym gronem starannie piszących,do których być może nieskromnie się zaliczam.Co zaś się tyczy samego rozporządzenia,to kolejny dowód głupoty urzędniczej.Sam popełniam sporo pomyłek a z racji pieczatki z numerem telefonu oraz czytelnego pisma łatwo jestem rozpoznawany przez aptekarzy i w sytuacjach wątpliwych wyjaśniamy sprawę "na bieżąco",i/lub/z najmniejszą szkodą dla pacjenta.Jeśli pomyłka z mojej winy,jadę następnego dnia i ją naprawiam w aptece.Ostatecznie ok.90% recept realizowanych jest w aptekach najbliższych mojej praktyce i miejsca zamieszkania pacjenta.Sądzę,że ten obyczaj dotyczył większości,ale urzędasy nie byliby sobą jak by nam/lekarzom,aptekarzom/nie dopieprzyli a z racji nadaktywności sami nie napieprzyli.Być może nie było do tej pory dobrze,ale teraz napewno jest jeszcze gorzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zesiek Re: Lekarskie bazgroły przyczyną wielu kłopotów c IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 05.03.05, 08:56 u nas też aptekarz może zadzwonić do lekarza i spytać się co miał na myśli bo na większosci pieczątek jest telefon problem w tym że aptekarze są biedni i nie stać ich na wydzwanianie po doktorach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KLA Re: Lekarskie bazgroły przyczyną wielu kłopotów c IP: *.bredband.comhem.se 05.03.05, 12:03 W Szwecji, podobnie jak na Kubie, apteka jest jednym wielkim przedsiebiorstwem panstwowym a aptekarze sa pracownikami a nie wlascicielami (btw, prywatnych lekarzy tez jest bardzo niewielu). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rysa Re: Lekarskie bazgroły przyczyną wielu kłopotów c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 20:46 W dzialalnosci innych profesjii takie rzeczy sa nie do pomyslenia. Domu by sie zawalily a pociagi wykoleily. To zwykly szamanizm. Odpowiedz Link Zgłoś