Gdynia kontra Gdańsk

IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 27.06.02, 17:40
czy pomiędzy Gdynią a Gdańskiem jest jakiś konflikt lub rywalizacja ?
jesli tak to proszę o szczegóły
    • Gość: tomek Re: Gdynia kontra Gdańsk IP: 62.233.169.* 27.06.02, 18:17
      jest jakaś tam
      glównie dotyczy prestiżu - Gdynia ma kompleks braku historii - Gdańsk za to
      słabości biznesu
      • lucy_z Re: Gdynia kontra Gdańsk 27.06.02, 19:59
        Gość portalu: tomek napisał(a):

        > jest jakaś tam
        > glównie dotyczy prestiżu - Gdynia ma kompleks braku historii - Gdańsk za to
        > słabości biznesu

        Co jakiś czas padają takie dziwne pytania lub normalne jest napuszczanie!!!!!
        I to właśnie z innych miast.
        Nie wiesz, że to jest TRÓJMIASTO??

        Tomek wybacz, to nie do Ciebie tylko do przedmówcy;)
        • Gość: Macko74 Re: Gdynia kontra Gdańsk IP: *.proxy.aol.com 27.06.02, 20:07
          Brawo Lucy !!!
          Forum ma laczyc a nie dzielic , z drugiej strony to klocic i spierac sie zawsze
          mozna o cokolwiek ale ....PO CO ...?
          Pozdrowka.
          Macko.
          • Gość: Krzysiek Re: Gdynia kontra Gdańsk IP: *.brzezno.xlan.pl / 192.168.2.* 27.06.02, 20:21
            Bzdura!
            Gdynia, Sopot i Gdańsk (i okolica - Rumia, Reda, Wejherowo czy Tczew!) to
            właściwie jeden organizm, normalna aglomeracja. Ludzie mieszkają np. w Gdyni ,
            zaś pracują lub uczą sie w Gdańsku czy Sopocie. Albo na odwrót.
            Antagonizmów doszukują się chyba tylko dziennikarze.
            Nadto między tymi miastami trwa nieustanna migracja, ludzie poznają np. swoje
            drugie połówki z drugiego końca 3miasta i się przenoszą. Jak gdzie indziej z
            dzielnicy do dzielnicy...
            • Gość: Krzysiek Re: Gdynia kontra Gdańsk IP: *.brzezno.xlan.pl / 192.168.2.* 27.06.02, 20:22
              Ta "bzdura" dotyczy oczywiście tytułu wątku ;-)
      • osa5 Re: Gdynia nie ma zadnych kompleksów 11.07.02, 21:52
        Gdynia nie ma żadnych kompleksów - a Gdańsk ma kompleksy gospodarki na poziomie
        paciorki dla murzynów ale na dodatek władzy miasta na poziomie - kacyków
        wioskowych
        • iwa.ja Gdynia, Sopot i Gdańsk nie mają żadnych kompleksów 11.07.02, 22:10
          a co to w ogóle znaczy "Gdynia nie ma", "Gdańsk ma"? Tam chyba ktoś mieszka.
          Zawsze się ostro buntuję, kiedy słyszę takie uogólnienia. Czy jakiś Pentor robił
          analizę opinii mieszkańców Gdańska i Gdyni? Jakas reprezentatywna próba dorosłego
          Polaka stwierdziła, że te paciorki i tak dalej?!!! Ja w każdym razie, chociaż
          jestem z Sopotu, zawsze mówię, że jestem z Gdańska. To taki kierunkowskaz. To
          także (dla mnie) oznaczenie, że hasło "Gdańsk" tak naprawdę oznacza "Trójmiasto".
          I z tego jestem dumna...
          Bogdan!!! W tym samym czasie, tymi samymi ulicami do szkoły?!!! Kiedyś pisałam,
          że w liceum kochałam się w jednym Bogdanie... Cholera jasna! A potem co?
          Poszedłeś może na PG?!!!
          • les1 Re: Gdynia, Sopot i Gdańsk nie mają żadnych kompl 11.07.02, 23:58
            A...czy on o tym kochaniu...hmm... wiedzial?
            A moglo byc tak pieknie!!!....
            Szkoda....:-))
        • Gość: rob Re: Gdynia nie ma zadnych kompleksów IP: *.gda.osk.pl / *.wrzeszcz.gda.osk.pl 12.07.02, 11:54


          > Gdynia nie ma żadnych kompleksów - a Gdańsk ma kompleksy gospodarki na poziomie
          >
          > paciorki dla murzynów ale na dodatek władzy miasta na poziomie - kacyków
          > wioskowych

          ta wypowiedź jej ladunek emocjonalny świadczy o wybitnych kompleksach wobec
          Gdanska
          jesli chodzi o gospodarke to we wszystkich niezależnych rankingach ekonomicznych
          gdynia w porownaniu z Gdańskiem nie istnieje już od ladnych kilku lat
          o wladzy nie komentuje bo szkoda słow
    • Gość: sditeop Re: Gdynia kontra Gdańsk IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 27.06.02, 21:37
      dziękuje za wszystkie opinie
      moim celem nie było bynajmniej tworzenie tu jakiegoś konfliktu
      jestem spoza tej aglomeracji i zapytałem o to kierowany ciekawością
      a ten tytuł nazwany bzdurą ? był po to żeby ściągnąć jak najwięcej opinii
      z 6 opinii łatwiej jest urobić pogląd niż z jednej
      opinia : konfliktu nie ma i z tego co widzę Gdynia i Gdańsk mogą służyć za wzór
      współpracy międzymiejskiej

      pozdrawiam wszystkich Trójmieszczan (czy jakkolwiek to się odmienia)
      • Gość: sombre Re: Gdynia kontra Gdańsk IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 27.06.02, 23:14
        Gość portalu: sditeop napisał(a):

        > Gdynia i Gdańsk mogą służyć za wzór współpracy międzymiejskiej

        Ja bym chciał, aby tak było. Chociażby w polu komunikacji miejskiej, która jest,
        niestety, sztandarowym przykładem słabej współpracy.
        • zoppoter Łyżka dziegciu 28.06.02, 08:00
          Niestety nie tylko komunikacja jest problemem.
          Sami mieszkańcy, ci bardziej prymitywni, podsycaja jakis idiotyczny antagonizm. Tłem tego zjawiska
          jest rywalizacja (?) między klubami piłkarskimi z Gdańska i Gdyni, które (obydwa) są w
          sześćdziesiątej piątej lidze, cały kraj już dawno o nich zapomniał, ale ich kibice tłuka się miedzy sobą
          tak, jakby chodziło o co najmniej ojczyznę, przy okazji demolując mienie publiczne i prywatne. Ten
          idiotyczny konflikt przekłada się niestety na wzajemną niechęć części gdańszczan i gdynian wcale z
          kibicami nie związanych...
          • lucy_z Re: Łyżka dziegciu 28.06.02, 09:19
            zoppoter napisał(a):

            > Niestety nie tylko komunikacja jest problemem.
            > Sami mieszkańcy, ci bardziej prymitywni, podsycaja jakis idiotyczny antagonizm.
            > Tłem tego zjawiska
            > jest rywalizacja (?) między klubami piłkarskimi z Gdańska i Gdyni, które (obydw
            > a) są w
            > sześćdziesiątej piątej lidze, cały kraj już dawno o nich zapomniał, ale ich kib
            > ice tłuka się miedzy sobą
            > tak, jakby chodziło o co najmniej ojczyznę, przy okazji demolując mienie public
            > zne i prywatne. Ten
            > idiotyczny konflikt przekłada się niestety na wzajemną niechęć części gdańszcza
            > n i gdynian wcale z
            > kibicami nie związanych...

            Kibice to jest oddzielny rozdział! Cóż tu mówić o miastach jak dzieciaki z
            jednej szkoły ale z różnych klas w trakcie meczu szkolnego i po, biją się, kopią,
            plują, wyzywają!!! :((( Sama kiedyś zjmowałam się sportem i dziewczyny z innych
            klubów były moimi koleżankami, dotyczyło to również koleżanek z innych miast. A
            teraz to wszystko jest chore!!!:(((
        • Gość: bogdan Re: Gdynia kontra Gdańsk IP: *.proxy.aol.com 28.06.02, 08:11
          Trojmiasto to jedna aglomeracja
          i chociaz jestem z Sopotu
          zapytany o miejsce pochodzenia
          mowie Gdansk
          a to dlatego ze jest wieksza szansa ze pytajacy bedzie mogl umiescic to miasto
          w przestrzeni czyli znalesc na mapie.
    • Gość: Jarohu Re: Gdynia kontra Gdańsk IP: *.makor.pl / 192.168.1.* 28.06.02, 09:18
      Istnieje takie powiedzenie: "Wolne miasto Gdańsk i szybkie miasto Gdynia".
      Ilustruje znakomicie różnice. Pytanie dotyka nieco problemu, który od lat
      pozostaje nie rozwiązany - integracja Trójmiasta - unifikacja systemu
      komunikacyjnego - wspólny bilet na SKM, ZKM w ramach całej aglomeracji. Taki
      idiotyzm jak ślepa, zablokowana ulica Łokietka w Sopocie - która mogłaby
      stanowić dodatkowe (odciążające Al. Grunwaldzką) połączenie z Gdańskiem
      (Żabianką). Proponuję, aby dyskutanci podawali dalsze przykładuy obecnej
      dezintegracji i ew. sposoby rozwiązań.
      • Gość: bogdan Re: Gdynia kontra Gdańsk IP: *.proxy.aol.com 28.06.02, 09:41
        ulica Lokietka w Sopocie
        czy to ta pomiedzy Dzierzynskiego(napewno przemianowali go)Jana Z kolna
        i cos tam a Zabianka?W latach 60 tych chodzilem tamtedy do szkoly.
        O ile nie wybudowano nawierzchni pomiedzy Zabianka a Sopotem
        to uciesze sie ze bede mogl spacerowac polna droga jak za dawnych czasow
        • zoppoter Re: Gdynia kontra Gdańsk 28.06.02, 09:43
          Gość portalu: bogdan napisał(a):

          > ulica Lokietka w Sopocie
          > czy to ta pomiedzy Dzierzynskiego(napewno przemianowali go)Jana Z kolna
          > i cos tam a Zabianka?W latach 60 tych chodzilem tamtedy do szkoly.
          > O ile nie wybudowano nawierzchni pomiedzy Zabianka a Sopotem
          > to uciesze sie ze bede mogl spacerowac polna droga jak za dawnych czasow

          Dzierżyńskiego nazywa się tak jak zaraz po wojnie: 3.Maja

          To ta ulica. Ów fragment między Sopotem a Żabianką jest wykorzystywany do organizowania rajdów
          samochodów terenowych...
          • Gość: bogdan Re: Gdynia kontra Gdańsk IP: *.proxy.aol.com 28.06.02, 09:52
            cieszyc sie mozna ze w kraju taka stabilizacja
            dziesiatki lat uplywa a my dalej temi samymi drogami do Gdanska
            Dziekuje za przypomnienie
    • bopin Re: Gdynia kontra Gdańsk 28.06.02, 11:54
      Gość portalu: sditeop napisał(a):

      > czy pomiędzy Gdynią a Gdańskiem jest jakiś konflikt lub rywalizacja ?
      > jesli tak to proszę o szczegóły

      :-))
      Z tego co wiem, to chuligani z Małego Kacka są zantagonizowani z łobuzami z
      Letniewa. Poszło o to kto ma prawo do obrzucania kamieniami tramwajów na Stogach.
      Ale najgorzej to właścicele kwater prywatnych z Sopotu nie cierpią stowarzyszenia
      kierowników domków campingowych z Sobieszewa.

      • Gość: dora Re: Gdynia kontra Gdańsk IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 28.06.02, 17:59
        wprawdzie nie wymagam,zeby prezydenci z Trójmiasta brzmieli jak trzej tenorzy,
        ale moze powinni wyzbyć się myślenia zasciankowego. Sama nazwa Trójmiasto, jego
        położenie powinny do tego skłaniać. Ciekawe czy jakiś z kandydatów będzie miał
        to na uwadze?
    • o__o Re: Gdynia kontra Gdańsk 28.06.02, 21:44
      Gość portalu: sditeop napisał(a):

      > czy pomiędzy Gdynią a Gdańskiem jest jakiś konflikt lub rywalizacja ?
      > jesli tak to proszę o szczegóły

      Konfliktu nie ma, rywalizacja ......moze ciut, ale myślę że zdrowa. Każde miasto
      jest inne, razem z Sopotem tworzą jeden organizm trójmiejski. Oby takie zdrowe
      stosunki panowały między innymi polskimi miastami. Poczytajcie sobie posty na
      forum Poznań - Szczecin, Warszawa - Kraków, Bydgoszcz - Toruń itd....itd....
Pełna wersja