Gość: gość
IP: *.digitek.uni.cc / *.tele2.pl
21.05.05, 13:21
Jestm ofiarą fotoradaru usytuowanego w moim odczuciu w miejscu służącym
jedynie wyrwaniu kasy od kierowcy. Miało to miejsce 150 m za tablicą
miejscowości Wilcze Błota - na posesji sołtysa. Uważam, że ustawienie już
samej tablicy w tym miejscu informacyjnej o terenie zabudowanym jest totalnym
nieporozumieniem a ustawienie fotoradaru ordynarnym wymuszeniem. Nie wiem czy
jest to przypadek odosobniony, dlatego proszę o opinie i przykłady.
Nadmieniam,. że decyzję o ustawienie fotoradaru podjął komenndanta straży
gminnej - chyba za zgodą wójta gminy.