Co sie zmienilo w Gdyni ?

13.07.02, 16:42
Nie bylem tam juz 15 lat.
    • kasia_57 Re: Co sie zmienilo w Gdyni ? 13.07.02, 22:34
      O rany, to nie poznałabyś miasta. Wypiękniało.
      Zresztą, co Ci będę pisała, otwórz stronkę (nie najlepszą zresztą, ale dobrze,
      że jest w ogóle)
      www.gdynia.pl
      Świętojańską zrobili. Jest teraz taka jasna i czysta. Wybudowali zamiast
      targowiska Batory - dom handlolowo-cośtam - Batory. Dom ma sylwetke statku, a
      na gorze jest kawiarnia (jeszcze nie bylam) i widok ponoc jesty olsniewajacy.
      Poza tym, na styku Skweru Kościuszki i Mola Południowego, na rogu Waszyngtona,
      vis a vis Dowództwa MArj-Woju, wybudowali Centrtrum Gemini, kina tam sa i
      takike szmaty, żarcie itp. bzdety, ale całkiem im się to udało.
      Na Placu Kaszubskim stanął świetny pomnik Abrahama. Surowy. Wielka postać Tóny
      w czapce.
      Zabudowano Plac Kaszubski między dawną MIgały (teraz Wójta Jana Radtke, a Jana
      z Kolna) - jakiś biurowiec. Ale w Gdyni nowoczesne budownictwo nie razi. Tam to
      pasuje.
      W ogóle Gdynia jakaś taka jest stale nowoczesna i stale z rozmachem, bez
      względu na to, co się dzieje za tzw. kulisami. W końcu już to ktoś napisał, że
      to miasto z morza i marzeń.
      Oj, podobałoby Ci się miasto!
      POzdrawiam :)))
      • iwa.ja Re: Co sie zmienilo w Gdyni ? 13.07.02, 22:38
        Kasiu, bo mi się już wszystko myli. Czy Plac Kaszubski jest tak w stronę
        stoczni od Starowiejskiej? Koło szpitala?
        • kasia_57 Re: Co sie zmienilo w Gdyni ? 13.07.02, 22:41
          Tak, to ten, tam gdzie pętla trolejbusowa. I tam jest szpital, a potem ulica
          Portowa, i wiadukt i dalej już Chrzanowskiego i tereny portowe. Ciągle pachnące
          tajemnicą lat 20-tych
          :))))
          • iwa.ja Re: Co sie zmienilo w Gdyni ? 13.07.02, 22:48
            Plac Kaszubski więc. Pierwsze z nim spotkanie miałam w... kostnicy tegoż
            szpitala. Od tej pory boję się tego Placu. Wrażenie spotęgowało się, kiedy w
            czasie tzw. zdarzeń grudniowych wybrałyśmy się z koleżanką zobaczyć, jak
            strajkuje stocznia. W Gdańsku godzina milicyjna była od 18.00. Na Placu byłyśmy
            jakoś koło 16.30. I wtedy, i wtedy z megafonów popłynęło, że w Gdyni godzina
            milicyjna jest od 17.00! Wyobrażasz sobie nasz bieg do kolejki?!!!!
            (przepraszam za zakłócanie wątku)
            Kocham Gdynię, a Basen Zaruskiego przede wszystkim. Po lekcjach torba w kąt i
            do kolejki, żeby szpachlować łódki wyciągnięte nad basenem. Czy jest jeszcze
            Maszoperia?
            • kasia_57 Re: Co sie zmienilo w Gdyni ? 13.07.02, 22:53
              Hm... Ja o Grudniu dowiedziałam się po przyjeździe do Polski.
              Zaskoczyłaś mmnie Maszoperią i polecę sprawdzić w poniedziałek. To znaczy, że
              basen musze oblecieć?
              • iwa.ja Re: Co sie zmienilo w Gdyni ? 13.07.02, 22:57
                Tak, to znaczy jest to (było?) w tym rogu, od którego leci pirs do główki.
                Czyli jak wchodzisz na basen, to nie w lewo do Stali (chyba jeszcze?) ale do
                Yacht Club Polska prosto. Jakbys chciała iść do Orłowa.
                A o "Grudniu" to mogłabym...
                • kasia_57 Re: Co sie zmienilo w Gdyni ? 13.07.02, 23:04
                  Sprawdzę, żebym miała pytać każdego po kolei. I zamelduję w poniedziałek po
                  południu!
                  Dla mnnie Grudzień do końca pozostanie wojną domową. Tymbardziej, że ja takową
                  przeżyłam, i siłą rzeczy przenoszę te doświadczenia na Polskie podwórko.
                  Przyjechałam do Polski już grubo po Grudniu i dopiero się dowiedziałam. Od
                  świadków naocznych również. MOże dlatego łątwiej mi o tym opowiadać wycieczkom,
                  że mnie tu nie było i patrzę na to z boku. Ja mogę o tym mówić.
                  • iwa.ja Re: Co sie zmienilo w Gdyni ? 13.07.02, 23:12
                    Dzięki, Kasiu. W Maszoperii, hmmm, przeżyłam szanty przy świecach, z trzymaniem
                    się za rękę, z widokami na to, co potem nie nastąpiło... Ej, bywało.
                    Co do Grudnia. Pamiętam nocny łomot czołgów (a mieszkałam w Dolnym Sopocie)
                    przemieszczających się do Gdyni ul. 20 Października (Niepodległości teraz?). I
                    radia, ktore nie działały. I prywatnego Sylwestra vis a vis kina Warszawa w
                    Gdyni na Świętojańskiej...
                    • kasia_57 Re: Co sie zmienilo w Gdyni ? 13.07.02, 23:26
                      Taaak, a potem nazwano to wszystko "Wypadkami Grudniowymi"... Zdaje się, że
                      wciąż nie osądzono tych, którzy sa winni.
                      • iwa.ja Re: Co sie zmienilo w Gdyni ? 13.07.02, 23:30
                        A co do winnych...mam pewne wątpliwości...z paroma osobami rozmawiałam... Fakt,
                        bardzo mocne przeżycie. I wylądowałam w Krakowie poniekąd dlatego. Dobranoc,
                        Kasiu. Jak się czuje moja ciocia?
                        • kasia_57 Re: Co sie zmienilo w Gdyni ? 13.07.02, 23:34
                          Twoja Ciocia mam nadzieję, jest w pełni sił!!! A pisze to zupełnie
                          egoistycznie, bo kiedy już będę mogła się wyrwać z domu, żeby nie okazało się
                          że tak się wybierałam, jak do śp. prof. Wnukowej... Parę takich osób mi się
                          wyrwało z zasięgu... A to przez ten kretyńki pęd zycia.
                          Dobrej-nocki :)))
                          • iwa.ja Re: Co sie zmienilo w Gdyni ? 15.07.02, 23:02
                            Kasiu, i co z tą Maszoperią? A kto wie, co to znaczy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja