Polak - Niemiec dwa bratanki? ;-)

IP: *.nsm.pl 04.07.01, 23:50
Minęło właśnie 10 lat od podpisania przez Polskę i Niemcy traktatu o dobrym
sąsiedztwie.Nie wnikając w sprawy z poziomu rzadowego,można się zastanowić jak
te 10 lat(oczywiście sam traktat nie ma tu dużo do rzeczy)zmieniły się stosunki
pomiędzy Niemcami i Polakami na poziomie indywidualnym i jak się wzajemnie
postrzegają.Jako,że nie mam żadnych stosunków z Niemcami;) wypowiem się tylko
o "postrzeganiu".
Pierwsze co rzuca się w oczy to pewna, nazwijmy to dysproporcja w wizerunkach
obu narodów,polegająca na tym,że w Polsce obecnie niewiele osób powie złe słowo
na "Szwabów"(potwierdzają to sondaże),natomiast w Niemczech przeważa
tradycyjnie zły obraz Polaka i Polski.Z zachowaniem wszelkich proporcji,szykuje
się nam kolejna nieodwzajemniona miłość(podobnie jak do USA)?
    • Gość: Jacek Re: Polak - Niemiec dwa bratanki? ;-) IP: 192.168.0.* / 195.205.178.* 05.07.01, 07:39
      Jest dużo racji w tym, co napisałeś. Po prost w Niemczech (ALE NIE TYLKO TAM)
      wciąż panuje nagatywna opinia o Polakach. Trzeba jednak uczciwie przyznać, że
      sami na nią zapracowaliśmy. Myślę jednak, że z czasem ta opinia będzie się
      poprawiać. Będziemy bardziej cywilizowani, będziemy mieć więcej pieniędzy (mam
      nadzieję) i będziemy więcej podróżować. Myślę, że w niepamięć pójdzie stereotyp
      Polaka - handlarza, złodzieja i cwaniaka. Moja siostra mieszka w Niemczech
      (wyszła za Niemca), dzięki czemu mam tam sporą grupę znajomych (okolice
      Wuerzburga). Nigdy nie spotkałem się tam z wrogim nastawieniem do Polaków (czy
      jakichkolwiek innych przyjezdnych).
      • Gość: beast Re: Polak - Niemiec dwa bratanki? ;-) IP: *.nsm.pl 05.07.01, 11:34
        A może jest też tak ,że im dalej na zachod tym opinia o Polakach lepsza?A jeśli
        jeszcze nie ma w okolicy wielkiego miasta do którego by
        ciagneli "handlarze,złodzieje ,cwaniaki' to nie cieszymy się zła sławą,w każdym
        razie nie gorsza niż inne narody "Mitteleuropy"?
        • Gość: Jacek Re: Polak - Niemiec dwa bratanki? ;-) IP: 192.168.0.* / 195.205.178.* 05.07.01, 14:08
          Tak, to prawda. Polacy najgorzej są traktowani we wschodnich Niemczech.
          Natomiast na zachodzie spotkałem nawet takich Niemców, którzy prawie dosłownie
          nie wiedzieli gdzie ta Polska leży. Bywało, że Polaków znali tylko z winobrań,
          bo akurat przyjechali tacy popracować u sąsiada.
          • Gość: andrzej Re: Polak - Niemiec dwa bratanki? ;-) IP: *.*.*.* 05.07.01, 16:16
            Mieszkam w BRD kope lat, osobiscie ani razu nie slyszalem negatywnej opini
            o Polakach i Polsce, (okres kawalow - ze szybciej jest twoje auto w Polsce niz zdazysz przyjechac)
            dawno minal i byl tak samo nieszkodliwy jak kazdy inny kawal o francuzach czy szkotach,
            Jedno wiem ze za Renem wiecej animozji maja Niemcy do swoich bratankow ze wschodnich
            czesci anizeli do Polski czy Polakow. Wrecz przeciwnie spotykalem sie z opiniami o Polakach wrecz
            super pozytywnymi - okres solidarnosci, papiez (oczywiscie tylko opinie katolikow) o naszej
            zaradnosci, czesto slyszalem zdania , ze kazdy Polak radzi sobie tutaj lepiej niz wielu miejscowych,
            < najczesciej psuja ta opinie przybysze na krotki okres> poprostu klna jak szewcy i slachac to.
            Dla ciekawosci rokrocznie obchodzone sa Polskie Dni w zamku Bad Hombach gdzie po
            upadku Powstania Listopadowego podczas ucieczki na Zachod schronila sie spora czesc Polakow .
            Wiekszosc tych ludzi pozostala na miejscu pozenila sie i teraz w terenie Neustadt an der Weinstrasse
            mozna cala fure nazwisk na ...ski spotkac -
            Slowo daje ,ze nie slyszalem nigdy zadnej zlosliwej opinii na temat Polski i Polakow (slyszalem tylko
            na temat tych co tu mieszkaja Polakow opinie w Polsce : zdrajca itp. od Polakow)
            Dla zrozumienia : Niemcy nie sa jednolitym narodem a Bawarczycy uwazaja sie za pepek BRD.
            Swoja droga Niemcy nie maja na " tak lub na nie" jakis opinii o innych - oni poprostu pilnuja swoich
            interesow - wsrod mlodych ludzi politykowanie nie nalezy do dobrego tonu.A starzy boja sie wyrazac
            zle opinie - juz raz sie wyrazali i przegrali.
            Pozdrowienia dla wszystkich w Trojmiescie i okolicach.
Pełna wersja