Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdańskim!

    • Gość: Spostrzegawczy Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 09:39
      Moi drodzy, przeczytajcie uważnie wypowiedź oli, komitet protestacyjnyzadowoli
      się 10-20 miejscami. Komitet właśnie liczy tyle osób. O czyjinteres oni walczą,
      o nasz?spostrzegawczy
      • Gość: a Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 10:32
        10-20 osób na każdym wydziale to już jest coś. Tyle jest miejsc rektorskich-
        ważne, żeby nie były to miejsca płatne. Poza tym protest pewnie wymusi na
        uczelni skorygowanie przyjętych zasad na przyszły rok, aby sytuacja sie nie
        powtórzyła i znowu ktoś nie został skrzywdzony.Nieważne - nowy, czy stary
        maturzysta.
      • Gość: Ola Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.chello.pl 05.08.05, 10:35
        prosze czytac uwaznie! Po pierwsze komitet protestacyjny liczy juz ok 200 osob,
        a nie 15-20. Po drugie pisalam o 20 miejscach na kazdym kierunku (wiec prosze
        przemnozyc to sobie przez ich liczbe). Po trzecie, to oczywiste, ze miejsca nie
        maja byc przyznane osobom, ktore czynnie dzialaja w sprawie protestu, ale np 20
        najlepszym nowomaturzystom na kazdym kierunku, czyli nawet tym, ktorzy nigdy o
        protescie nie slyszeli! To byloby bez sensu, zeby przyznawac miejsce komus tylko
        dlatego, bo przylaczyl sie do protestu... ale myslalam, ze to oczywiste, panie "spostrzegawczy"
    • Gość: Samo-obrona Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 09:40
      Komitet protestacyjny uzyskał poparcie bardzo poważnych instytucji,Rzecznika
      Praw Ucznia oraz dyr. Nowaka z Teatru Wybrzeże. Jestem za dalszawalką i
      zdobywaniem poparcie innych instytucji. Proponuję zdobycie poparciaSzpitala
      Psychiatrycznego na Srebrzysku oraz Izby Wytrzeźwień w Warszawie(wszak jest to
      stolica), Stana Tymińskiego oraz Andrzeja Leppera.
    • Gość: OMC Psycholog Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 09:40
      Droga Olu Białobrzeska, jestem pełen podziwu dla twojej heroicznej walki
      osprawiedliwy system przyjmowania kandydatów na studia, szczególnie, że
      tydostałaś się na psychologię i jesteś już studentką. Uważasz, że systemprzyjęć
      na studia na Uniwersytet Gdański jest niesprawiedliwy, a więcdostałaś się na
      studia na skutek jawnej niesprawiedliwości. Uznajesz więc,że na te studia się
      nie nadajesz i blokujesz miejsce lepszym od siebie. Mamwięc propozycję, byś
      oddała mi swoje miejsce na uczelni, bo czuję się bardzopokrzywdzony
      niesprawiedliwością tej rekrutacji i uważam, że jestem dużolepszy od wszystkich
      matołów, którzy dostali się w tym roku na studia. Jakoniedoszły psycholog twoją
      działalność mogę zdiagnozować a to jest czystaschizofrenia.
      • Gość: a Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 10:25
        Każdy wyciąga takie wnioski, jakie chce. Np. dostała się nie dzięki
        niesprawiedliwym zasadom rekrutacji, lecz mimo tych zasad.
      • Gość: Ola Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.chello.pl 05.08.05, 10:37
        O tym, ze dostalam sie na psychologie, dowiedzialam sie juz po rozpoczeciu
        protestu (zalapalam sie na ten kierunek przy drugiej liscie- czesc osob wyjela
        papiery, a ja wskoczylam na ich miejsce). Najwazniejsze jest jednak to, ze na
        psychologii zasady rektutacji byly inne niz na kierunkach filologicznych
        (bardziej przyjazne nowomaturzystom) - stad moj sukces! Ze zdobycia indeksu na
        psychologie bardzo sie ciesze. Nie przeszkadza mi to jednak nadal dzialac w imie
        sprawiedliwosci. Moze uda mi sie pomoc moim znajomym, ktorzy zdecydowali sie na
        Wydzial Filologiczno-Historyczny, gdzie przegrali od razu na starcie.
        • Gość: gosc Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.laczpol.net.pl 05.08.05, 11:02
          Ot i cala filozofia: jak się dostałam - to mój sukces, jak się nie dostałam, to
          nie jest moja porażka tylko wina uczelni. Biedne dzieci manipulowane przez GW,
          której orły nawet nie wiedzą kto jest RPO.
          • Gość: Ola Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.chello.pl 05.08.05, 11:09
            Ludzie, czy wy naprawde nie rozumiecie tego, co czytacie? Dostalam sie na psychologie, bo na tym
            kierunku byly inne zasady rekrutacji! Inne! Gdyby byly takie same jak na Wydziale Filologiczno-
            Historycznym nie mialabym zadnych szans. Gdyby zasady rekrutacji na kierunkach filologicznych byly
            takie jak na psychologii, nie doszloby do abasurdow typu 100% staromaturzystow na germanistyce.
        • Gość: Magda Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 11:13
          Cześc Ola wczoraj widziałam Punkt w 3 !!! szkoda że nie mogłaś dłużej sie
          wypowiedzieć program trwał chyba 7 min:( Najważniejsze jednak że coraz więcej
          ludzi dowiaduje sie o tym co sie stało i jak potraktowano nowych
          maturzystów!!!:) Dziś również czytałam kolejną wzminkę w Gazecie!! wątpie żeby
          Pan Rzepliński nowy rzecznik praw obywatelskich oraz Pan Tomasz Ejtminowicz
          radca prawny to nic nie znaczące osoby!!! tzymam za was kciuki Magda
          • Gość: k-z Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.netten.pl 05.08.05, 11:37
            Pan Rzepliński nie jest i nie będzie RPO.

            pzdr
            • Gość: Magda Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 12:13
              Może nie jest ale napewno nie jest też nikim jak twierdził pewien przedmówca!!!
              Pozdrawiam
              • Gość: k-z Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.netten.pl 05.08.05, 12:23
                Chodzi tylko to, że GW popełniła po raz kolejny strasznego byka, wypisując
                takie bzdury. Nie wiem czy w wydaniu papierowym też widnieje informacja, że
                jest nowo mianowanym RPO, jeżeli tak to wstyd. Prof. Rzepliński przepadł w
                Senacie.
                A jeżeli Wam pomaga, to gratulacje.

                pzdr
                • Gość: k-z Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.netten.pl 05.08.05, 12:36
                  a tak na marginesie :

                  "Komitet Obrony Praw Studenta już przesłał pisma w tej sprawie do MENiS i RPO.
                  W przyszłym tygodniu ma być gotowa ekspertyza prof. Andrzeja Rzeplińskiego,
                  nowo mianowanego rzecznika praw obywatelskich.

                  - Profesorowi Rzeplińskiemu już przesłaliśmy materiały dotyczące tegorocznej
                  rekrutacji na UG - mówi Maciej Filipczak, prezes KOPS. - Postaramy się
                  uruchomić wszelkie możliwe środki, by pomóc pokrzywdzonej młodzieży."

                  jeżeli prof. Rzepliński nie jest Rzecznikiem Praw Obywatelskich, to komu ten
                  Pna przekazał dokumenty? Czy on też nie ma pojęcia co robi?
                  • Gość: Magda Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 12:54
                    W papierowej wersji tez tak jest!! Dlatego myslałm ze go wybrali!!! Widzisz ja
                    dostałm sie na wydział filologiczno-historyczny ale uważam że fatalnie
                    potraktowano nowych maturzystów!!! Moim zdaniem ludzie nie powinni sie kłócić
                    tylko walczyć razem!
                    • Gość: m Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 16:21
                      Brawo Magda. Taka postwa starej maturzystki jest bardzo budujaca. Nie o to w
                      końcu chodzi,żeby obrzucać się błotem i udawadniać, którzy maturzyści są lepsi.
                      Zapewne w swej masie są tacy sami, tyle że nie otrzymali takich samych szans.
                      Magda ma odwagę to powiedzieć,chociaż znalazła się wśród uprzywilejowanych. A
                      wydawało się,że nikt już nie widzi dalej niż czubek własnego nosa.
                      • Gość: Magda Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 16:49
                        Dzięki m nareszcie ktos to rozumie !!!:) Pzede wszystkim nie rozumiem starycha
                        maturzystów którzy rozumieja to całą akcje jak atak na nich. To przecież obrona
                        nas wszystkich przed niesprawiedliwością !! Tu nie chodzi o studia ale o prawo.
                        My młodzi musimy pokazać że chcemy stworzyć w przyszłości sprawiedliwe
                        idemokratyczne państwo!! Musimy czuć sie w nim bezpiecznie!!! azem młodzi
                        przyjaciele....!!!! pokażmy starszemu pokoleni że nie jsteśmy tylko głupawym i
                        pozbawionym wyobrażni pokoleniem że potrafimy razem walczyć!!! O naprawde ważne
                        rzeczy!!!
                        • Gość: m Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 16:57
                          Ja nie jestem starą maturzystką, raczej starą kobietą. A jeżli jest taka
                          wartościowa młodzież, jak Ty, to może jeszcze nie wszystko w tym kraju stracone!
                          • Gość: Magda Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 17:08
                            Napewno nie wszystko stracone !!!! Ja wierze że dołączą do nas nowi maturzyści
                            i bedziemy studiować razem!! Wtedy i atmosfera będzie lepsza!!! Pozdrawiam!!!:)
    • Gość: sami próby zatuszowania prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 18:10
      Zasady rekrutacji na UG zostały ustalone wcześniej i do tego trudno jest się
      prawnie przyczepić. Jednak branie ocen z końca roku w przypadku, gdy były
      lepsze z matur (starych) jest niedopuszczalne. W uchwale uczelni nie ma nawet
      wzmianki na ten temat. W tabelach z przelicznikami jest odnośnik, że taką
      sytuaję miano zastosować TYLKO do kierunków: anglistyka, romanistyka, filologia
      klasyczna i skandynawistyka. Niestety, decyzją pana prorektora Taraszkiewicza
      tak samo postąpiono z pozostałymi siedmioma kierunkami. W tym przypadku złamano
      Konstytucję RP mówiącą, że każdy ma równe szanse i równy dostęp do nauki.

      Niestety, ten temat uczelnia zręcznie ucina, gdyż jest dla niej niewygodny.

      Dziwi mnie to, że w całej sprawie nie zabrał jeszcze głosu pan Ceynowa. Ciekawe
      dlaczego?

      I jeszzce jedno: na forum pojawiły się głosy, że po co tak walczymy o te
      miejsca, skoro narzekamy, że UG jest kiepski. Osobiście bardzo zależało mi na
      studiach na tym uniwerku, ale patrząc na tę całą aferę podjęłam decyzję, że
      NIGDY W ŻYCIU TAM NIE PÓJDĘ. Moim znajomym też to odradzam, zresztą ludzie
      obserwując sytuację sami się zniechęcają. Ale czy to jest powodem, by tak
      krzyczącą niesprawiedliwość puścić płazem? Czemu jako poszkodowani mamy zamknąć
      usta i siedzieć cicho? Dostajemy pierwszą lekcję dorosłego życia - zetknięcie
      ze światem fałszu i obłudy. Nie chcemy więc być tacy, jak ci, przeciwko którym
      walczymy!
      • Gość: misiek Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 20:15
        Wkurza mnie ta wasza jałowa dyskusja, bicie piany i ciągłe wprowadzenie opinii
        publicznej w błąd. Szczególnie dotyczy to nierzetelnych dziennikarzy, dla
        których fakty nie mają najmniejszego znaczenia jeżeli są sprzeczne z ich tezą.

        O przyjęciu na studia decydowała liczba punktów uzyskanych przez kandydatów na
        studia. W przypadku Uniwersytetu Gdańskiego przyjęto 2/3 maturzystów z nowa
        maturą i 1/3 ze starą. A więc w tych proporcjach dominują kandydaci z nową
        maturą. Jedynie odwrócenie proporcji nastąpiło na tych kierunkach, gdzie pod
        uwagę brane były wyniki uzyskane na maturze z historii i j. polskiego. W tym
        roku maturzyści na egzaminie maturalnym z historii osiągnęli 42,85%, a z języka
        polskiego 47,95% na możliwe 100%. Mówiąc językiem ocen szkolnych, zdali maturę
        z tych przedmiotów zaledwie na trójczynę. Nie wnikam co jest tego przyczyną,
        nie ma natomiast wątpliwości, że zdali ją fatalnie. Starzy maturzyści, którzy
        na świadectwie maturalnym mieli czwórki uzyskiwali 66,67%. Dla uczelni nie ma
        znaczenia jakie kto ma odczucia, ile się uczył, ważne są tylko uzyskane punkty
        i to jest jedyne kryterium.

        Nie wmawiajcie również tej biednej młodzieży, że istnieją jakieś miejsca
        rektorskie. Instytucja miejsc rektorskich skończyła się definitywnie w 1991
        roku (czternaście lat temu), czego nie dopuszcza do swojej świadomości
        koleżanka Ola.

        Niestety takie są fakty!!!
        • Gość: skandal Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.chello.pl 05.08.05, 20:31
          Komitet Obrony Praw Studenta co to wogole jest???Czy w Łodzi ktora wydala na
          swiat lowcow skor,zabojcow dzieci i pewnego premiera nie ma niczego innego niz
          zajmowanie sie rekrutacja na UG?? niech sie wezma za swoje nieczyste
          podworko.Inna kwestia jest dalsza bezsensowna walka o te miejsca na studia dla
          tych wielce pokrzywdzonych.Przeciez nikogo to nie obchodzi poza wami.UG nie
          ugnie sie przed waszymi zadaniami zeby nie bylo zadnego precedensu w
          przyszlosci.Mozecie sobie skamlec jeczec kweczec itp ale decyzja UG jest juz
          niepodwazalna!!! wiec czas juz skonczyc
          A jezeli chodzi o kwestie slusznosci walki mlodzierzy o swoje prawa to prosze
          zauwazyc ze walczy tez ona o pozycje rankingowa ich dawnego liceum bo im mniej
          osob dostanie sie na studia tym szkola nizej spada.Martwi mnie tez nagonka na
          niewinny UG.Czy myslicie ze tam pracuje\wyklada banda idiotow??Wlasnie tu sie
          mylicie kadra jest naprawde swietnie przygotowana merytorycznie i mozecie sobie
          tylko pomaryzc lamusy o wspolpracy z nia.Wam zostanie tylko wspolpraca ale z
          menadzerem McDonalda lub KFC
          • Gość: Albin Tojfels Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.chello.pl 05.08.05, 21:05
            Na stronce UG znalazlem odpowiedz Pana dr Taraszkiewicza i raczej ona wszystko
            wyjasnie.A organizatorce protestu radzilbym sie wycofac gdyz UG nie lubi jak
            ktos publicznie krytukuje uczelnie i jej pracownikow.A podobno pierwsza sesja
            egzaminacyjna jest dosyc trudna a raczka raczke myje :-]
            • Gość: GRZ Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 21:39
              Sprawdziliśmy listy kandydatów na studia na kilku kierunkach humanistycznych
              UG.

              germanistyka - na 45 miejsc nie dostał się nikt z nową maturą

              romanistyka - na 30 miejsc jedynie troje nowych maturzystów

              historia, historia sztuki i archeologia - na 154 miejsca tylko dziesięć osób

              polonistyka - na 140 miejsc trzynaścioro z nową maturą

              kulturoznawstwo - na 60 miejsc - jedna

              TO GAZETA WYBORCZA KŁAMIE CZY CO?
              NIC NIE ROZUMIEM...
            • Gość: grz Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 23:59
              a czemu zrobiono porównanie walorów smakowych kefiru i śmietany...mam na myśli
              oczywiście nieporównywalność nowej matury/z całości/ i starej/wybrane tematylub
              oceny/...w sumie to tak trochę dziwnie wyszło...nikt nawet nie śmie coś złego
              mówić o kadrze,gdzieżby znowu...ale części ludzi jest przykro...w ogóle to
              szkoda że tak to wyszło bo dobrej atmosfery to nie stwarza...ale znając
              skądinąd uniwersytet nie mam wątpliwości że czas ...nie wiem czy to wypada
              napisac, aby nikogo w najmniejszym stopniu nie urazic...leczy rany,jeżeli
              jakiekolwiek powstały...krytyki nikt nie lubi, ale może jednak troszeczkę jest
              uzasadniona?
              • Gość: grz Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 00:00
                tak troszeczkę?
                jest czy nie jest?
          • Gość: grz Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.05, 21:42
            Sprawdziliśmy listy kandydatów na studia na kilku kierunkach humanistycznych
            UG.

            germanistyka - na 45 miejsc nie dostał się nikt z nową maturą

            romanistyka - na 30 miejsc jedynie troje nowych maturzystów

            historia, historia sztuki i archeologia - na 154 miejsca tylko dziesięć osób

            polonistyka - na 140 miejsc trzynaścioro z nową maturą

            kulturoznawstwo - na 60 miejsc - jedna

            może pan byłby w stanie wytłumaczy czy GAZETA WYBORCZA KŁAMIE?
            P.S.`.Czy myslicie ze tam pracuje\wyklada banda idiotow??`... a to ktos to śmie
            podważac?nic nie rozumiem...
          • Gość: ola Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 23:56
            do skandal: Czy naprawde uwazasz, ze protest zostal zorganizowany po to, zeby
            bronic pozycji rankingowej swojego liceum? Zapewniam Cie, ze ludzie, ktorzy nie
            dostali sie na wymarzone studia, mysla jedynie o tym, co zrobic ze soba przez
            najblizszy rok, a nie o tym, czy ich liceum nie spadnie w rankingu.
            Mowisz o nas "lamusy"? Czy takim samym okresleniem nazwiesz nasza kolezanke,
            ktora na kulturoznawstwie na UG znalazla sie na 450 miejscu, a na Uniwersytecie
            Jagielonskim na tym samym kierunku na miejscu 9? Rozumiem, ze twoim zdaniem,
            dziewczyna ta nie zasluzyla na genialna kadre UG i musi zadowolic sie marna
            kadra Jagiellonki... albo najlepiej od razu wybrac kariere w McDonaldzie.
          • Gość: pies gonczy Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 18:51
            Przypominasz mi tzw. "obroncow demokracji" z czasów PRL-u, którzy z taką samą
            zajadłością i werwą atakowali np. KOR, ROPCiO i inne. Gratuluje!
        • Gość: ola Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 05.08.05, 23:44
          Do misiek: Na Wydzial Filologiczno-Historyczny dostalo sie niemal 600 "starych"
          i 120 "nowych" maturzystow. Ogolem, tak jak piszesz, na calym UG przyjeto wiecej
          nowomaturzystow niz staromaturzystow, ale stalo sie tak dlatego, ze na INNYCH
          wydzialach byly INNE zasady rekrutacji - egzaminy dla wszystkich lub
          przeliczniki bardziej korzystne dla kandydatow z nowa matura. Slabe wyniki
          egzaminu maturalnego z historii i j. polskiego odegraly duza role, ale nie
          decydujaca. Decydujaca role odegraly zasady rekrutacji na Wydziale
          Fililogiczno-Historycznym

          Co do puli miejsc rektorskich, to pojecia takiego do tej pory uzyl jedynie
          niedoinformowany Dziennik Baltycki, a nigdy osoby protestujace. Istnieje
          natomiast pula miejsc przewidzana dla "wolnych sluchaczy" , o tym, kto te
          miejsca otrzyma, decyduje dziekan danego wydziału.
          • Gość: skandal Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.chello.pl 06.08.05, 14:17
            do ola: to jezeli ta dziewczyna sie dostala na kulturoznawstwo na UJ a Ty
            dostalas sie na psychologie to czemu robicie burdy jakby doszlo do jakiegos
            zlamania prawa??Nudzi sie wam czy co???Sami zgodziliscie sie na takie warunki
            rekrutacji skladajac dokumenty na UG wiec dajcie juz z tm spokoj.Po maturze
            mieliscie duzo czasu zeby naglosnic sprawe rekrutacji wiec czemu nikt tego nie
            zrobil??Mysleliscie ze dostanie sie na studia to formalnosc.A czy wasz protest
            jest inspirowany przez dyrektorow LO??Na pewno tak zaloze sie ze wszyscy
            protestujacy chodzili wczesniej do "elitarnych LO" i zyli w przeswiadzczeniu ze
            to oni sa elita.A moze protest jest inspirowany przez inne uniwersytety w
            Polsce dla ktorych UG jest zbyt duzym zagrozeniem??
            Popieram rowniez Albina Tojfelsa ktory uwaza ze latwo mozesz wyleciec z UG po
            pierwszej sesji.Przeciez wszyscy wykladowcy to jedna rodzina a poprosic zeby
            Ciebie w pierwszej kolejnosci wyrzucili jest tylko formalnoscia wiec daj juz
            spokoj odwolaj te psy goncze z Lodzi i publicznie przepros UG
            • Gość: On Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.dew.pl 06.08.05, 14:21
              chyba Cie za czesto rodzice upuszczali hjak byles maly
              gdzie UG jest zagrorzeniem?? to jeden z najgorszych uniwersytetow kadra jest w duzej czesci żałosna, prac badawczych nie ma a afery ciagle sie pojawiaja
              a to biblioteka do ktorej trzeba jeszcze doplacic :)
              a to przewałki z rekrutacja, czy chocby błedami przy niej
              o sprawie prawa i parlementu studentow to nie wspomne

              wiec im wiecej sie mowi o tym bagnie tym lepiej :)
              i mam nadzieje,ze maturzysci sie nie poddadza bo trzeba walczyc i juz :)
              i nie przepraszac tych palantow z UG
            • Gość: ola Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 06.08.05, 14:57
              Dlaczego ta dziewczyna robi burdy, mimo ze dostala sie na UJ? Bo jej rodzice nie
              sa w stanie utrzymac jej w Krakowie, wolala pozostac w Gdansku. I w takiej
              sytuacji jest wiele innych kandydatow. Nie kazdy moze pozwolic sobie na wyjazd
              do innego miasta, tylko dlatego, bo UG przeprowadzil zla rekrutacje.
              Po maturze mielisy duzo czasu, zeby naglosnic sprawe? Jeszcze przed matura
              slalam maile do Biura Rekrutacji UG i na fora internetowe, ale prawie nikt nie
              wierzyl mi, ze zasady rekrutacji moga byc az tak bezsensowne.
              Co do twojej spiskowej teorii dziejow, to pozostawie ja bez komentarza. Nie wiem
              jak ci wytlumaczyc, ze protestu nie inspiruja elitarne LO, inne uniwersytety ani
              UFO.
              Co do wykladowcow na UG (psychologii), to rozmawialam z wieloma, wszyscy
              popieraja protest i gratulowali mi samozaparcia. Zreszta jak ktos jest naprawde
              dobry, to poradzi sobie z najwiekszymi przeszkodami.
              • Gość: nfa załatwianie naprawdę dobrych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 16:37
                'jak ktos jest naprawde dobry, to poradzi sobie z najwiekszymi przeszkodami'
                No nie do konca tak jest. Wielu tych naprawde dobrych wykończyło zycie i
                zyczliwi . Człowiek jest tylko człowiekiem.
                Środowisko akademickie jest tak zdemoralizowane
                www.nauka-edukacja.p4u.pl/articles.php?topic=1
                że naprawde dobrych którzy stanowią przeszkody dla miernot zalatwia bez problemu
                • Gość: skandal Re: załatwianie naprawdę dobrych IP: *.chello.pl 06.08.05, 18:31
                  Faktycznie UG nie jest zagroRZeniem :-] Zastanawia mnie fakt jezeli sadzicie ze
                  UG jest be to czemu sie tak usilnie na niego pchacie?? pomimo tego ze niektorzy
                  z was z historii mieli az 75% dostali sie z odrzutow na psychologie i dra sie
                  wnieboglosy ze UG a szczegolnie wydzial Filologiczno-Historyczny to wielki
                  szatan.Chyba to troche male nieporozumienie.
                  Zupelnie inna kwestia jest to czy jezeli "ktos jest naprawde dobry, to poradzi
                  sobie z najwiekszymi przeszkodami" chyba ktos tu nie zna realiow
                  studiowania.Myslisz ze jak przyjdzie co do czego to wykladowcy stana murem za
                  Toba Olu???Oni beda woleli siedziec cicho niz popierac jedna marna studentke.
                  I tu dochodze do ciekawego wniosku.Otoz zamiast walczyc(nieslusznie zreszta) o
                  prawo do studiowania dla innych szanowna reprezentantka "pokrzywdzonych nowych
                  maturzystow" w soposob zupelnie jawny kolaboruje z wykladowcami.Nowi maturzysci
                  naprawde maja swietna reprezentantke swojej sprawy :]
                  • Gość: ola Re: załatwianie naprawdę dobrych IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 06.08.05, 18:47
                    Wykladowcy, ktorzy popieraja protest, popieraja jednoczesnie wszystkich
                    protestujacych. To oczywiste, wszyscy protestujacy o tym wiedza i ciesza sie, ze
                    mamy wsparcie rowniez wsrod pracownikow UG.
                    Czy zawsze trzeba tlumaczyc ci wszysko dwa razy? Dlaczego niektorzy tak uparcie
                    pchaja sie na UG? Bo nie maja srodkow finansowych, zeby studiowac, gdzie
                    indziej. Poza tym glupie zasady rekrutacji nie swiadcza o tym, ze caly uniwerek
                    jest be i fe, nikt tak nie twierdzi.
                    Stwierdzenia "jesli ktos jest dobry, poradzi sobie z wszelkimi przeszkodami" nie
                    uzylam w kontekscie UG, ale w kontekscie calego zycia.
                    Jeszcze jedno... jesli chcesz dalej dyskutowac, to nie waz sie mnie obrazac
                    okreslajac mnie mianem "odrzutow" itp. - nie bede po prostu odpisywac. Mam taka
                    zasade, ze kiedy rozmowca reprezentuje zbyt niski poziom, rozmowe koncze.
                    • Gość: ola Re: załatwianie naprawdę dobrych IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 06.08.05, 19:07
                      Jeszcze jedno...bo przeanalizowalam dokladnie nasze rozmowy i widze, ze nie
                      rozumiesz najwazniejszego:
                      Oswiadczam, ze nikt z protestujacych nie chce walczyc z uniwersytetem ani z
                      nikim personalnie. Walczymy o nalezne nam miejsca na studiach, ktorych
                      zostalismy pozbawieni przez niesprawiedliwy system rekrutacji. Nasz protest
                      dotyczy tylko i wylacznie zmiany w tym systemie i nie jestesmy odosobnieni,
                      poniewaz podobne protesty maja miejsce na innych uczelniach, gdzie tak jak w
                      Gdansku skrzywdzono wiele osob - i nie wazne "nowych" czy "starych" maturzystow.
                      Pozwol nam uwierzyc, ze w demokratycznym kraju kazdy, kto jest skrzywdzony,
                      bedzie mogl walczyc o swoje prawa.
                      Pozdrawiam i zycze milego weekendu.
                    • Gość: skandal Re: załatwianie naprawdę dobrych IP: *.chello.pl 06.08.05, 19:16
                      To idz sie poskarż Uwadze,reprezentatywnemu dziennikowi "Fakt",Rzecznikowi Praw
                      Obywatelskich i innym bo zlamano prawo i cos trzeba z tym zrobic :-](najlepiej
                      zebrac podpisy)
                      Inna kwestia to w jaki sposob informacje o rzekomych nieuczciwosciach na UG i w
                      jaki sposob media je komentuja.Wystarczy ze przytocze chociazby tytul "Skandal
                      na UG".Przeciez wasze dzialania powoduja ze opinia publiczna feruje negatywne
                      wyroki na caly UG ujmujac jego ogolnopolskiej renomie.Rektor powiniem
                      automatycznie skreslic z listy przyjetych osoby publicznie krytykujace UG i
                      jego pracownikow.
                      Nie uwazam ze obrazilem Cie a Twoja nerwowa reakcja na moje jakze prawdziwe i
                      sluszne opinie przekonuje mnie ze mam absolutna racje.W koncu gdybym jej nie
                      mial inaczej bys reagowala.A rozmowca reprezentuje wyzszy poziom niz tylko 75%
                      pkt z historii :-] pamietaj ze prawda zawsze boli
                      PS przypatrz sie sprawie Oliviera Northa i zobacz ze z potezna instytucja nigdy
                      sie nie wygra
                      • Gość: grz Re: załatwianie naprawdę dobrych IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.05, 20:26
                        do czasu...
                      • Gość: ON :) Re: załatwianie naprawdę dobrych IP: *.dew.pl 06.08.05, 23:39
                        Chłopczyku, ciebie to starzy chyba rzeczywiscie za czesto wypuszczali.

                        to niby UG jest organizacja potezna? tja tak potezna ze nie potrafia wybudowac biblioteki (no a moze raczej jej otworzyc z pewnych wzgledow technicznych ;)
                        albo posiada budynki, ktora lada moment sie rozpadna
                        fakt, to potega ze HEJ HEJ HEJ
                        i niby powinni skreslac? a za co :P
                        no za co? argumenty jakies czy cos
                        wolnosc slowa jest, panie docent, i nie ma tak ze jak ktos powie cos zlego na UG to od razu skreslic
                        moge powiedziec, ze to jest bezndziejny UG a rekrutacja została spartolona?
                        alez moge, bo sie tak stalo i juz
                        i mam nadzieje,ze maturzysci dopie.. tej instytucji tak by jej zarzad nigdy wiecej nie smial wyskoczyc z ochłapami w rodzaju wolnego sluchacza
                        panu, panie docent, radze przeczytac ze zrozumieniem to o co chodzi. bo nie o dostanie sie dla jednej osoby, ale o przewalke i bałagan, a z tym na UG trzeba skonzyc i juz
                        • Gość: Gość Re: załatwianie naprawdę dobrych IP: *.intersc.com.pl / 217.153.161.* 07.08.05, 04:49
                          Gdzie są twoje argumenty, chłopczyku. Charakter mają raczej "magielny".
                          • Gość: on =) Re: załatwianie naprawdę dobrych IP: *.dew.pl 07.08.05, 09:55
                            to powiedz mi misuaczku czemu nadal nie jest otwarta biblioteka
                            no powiedz dlaczego??
                            moze dlatego, ze nie przeszla przez pewne kontrole, na przyklad przeprowadzona przez straz pozarna i trzeba znowu do niej doplacac
                            a o innych aferach to pisala prasa, a jeszcze troche czeka na ujawnienie :)
                            ale zawsze sie znajda obroncy tego bagna jak Ty i pan docent, skandal
                            całuski :* i milego dnia zycze
                            • Gość: grz Re: załatwianie naprawdę dobrych IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 12:50
                              to pan docent za tą karczemną polemiką stoi?
                      • Gość: grz Re: załatwianie naprawdę dobrych IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 00:12
                        absolutną?
                        cha cha cha
            • Gość: grz Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 00:37
              człowieku wyluzuj-dyrektorom to kompletnie zwisa za przeproszeniem...
              • Gość: Ozjasz Re: próby zatuszowania prawdy IP: *.tvteletronik.pl 07.08.05, 01:08
                Jak mogłeś obalić jego teorię?? Co on teraz zrobi, pozostali mu już tylko żydzi i masoni do obarczenia winą.
                • Gość: Feterniak Hmmmmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 14:17
                  Współczuje bardzo nowym maturzystom, nie maja łatwo, to raz.

                  Dwa, niedopuszczalne są głosy i pół biedy a tym forum, ale zwłaszcza w
                  publikacjach prasowych, w których miesza się z błotem ludzi, którzy dostali się
                  na studia na Humanie (WF-H UG). Zgadzam, się, że renomowane liceum Trójmiasta,
                  to nie to samo, co jakaś powiatowa szkoła średnia (sam jestem absolwentem
                  takowej), ale na Litość Boską. Poza naprawdę skrajnymi przypadkami, to i w
                  takich szkołach by dostać średnią, która umożliwiała dostanie się na któryś z
                  kierunków na filologii, to wybitnym trzeba było być i tyle.

                  I dlatego denerwują mnie tu wszelkie głosy, które wieszczą upadek poziomu
                  na UG i mieszają z błotem Uniwerek. Nie przesądzam, iz może się faktycznie
                  zdażyć, że gros ludzi, którzy się dostali bedą prezentować niższy poziom niż
                  absolwenci renomowanych ogólniaków. Tylko pytanko przekorne. Czy ktoś może wie,
                  jak później, na studiach wypadają absolwenci owych "najlepszych LO"? Tak jakoś
                  przez ostatnie parę lat na takiej historii, do najlepszych studentów (średnia i
                  działaność naukowo-społeczna) zaliczali się ludzie bynajmniej nie z Trójmiasta.
                  Ba, nawet niektórzy po technikach.

                  Ci z najlepszych szkół zresztą do tej pory omijali Humanę z dość daleka. W
                  końcu to "wieśniarski wydział kształcący głównie belfrów". I niesprawiedliwe
                  przeliczniki i pokrzywdzeni nowi maturzyści to jedno, a poziom studiów i sam
                  Uniwersytet to drugie. Znam zbyt wielu wybitnych studentów, którzy na maturze i
                  trójki mieli, by uznać, że kto jakim będzie studentem, można przesądzać na
                  podstawie jednego czy drugiego egzaminu. Czy też nowego, czy też starego. I na
                  co chciałbym zwrócić uwagę, najczęsciej jest tak, ze prym wiodą ludzie po
                  gorszych szkołach, często technikach. Bo, pomyślcie. Jak ktoś miał x godzin
                  historii plus fakultety plus kursy przygotowawcze,to wystarczyła inteligencja i
                  systematyczna praca by zdać dobrze maturę (a do ubiegłego roku i egzamin
                  wstępny). A jak uczeń technikum kończył historię taką, na dwa lata przed maturą?
                  Ba, a przyjażni nauczyciele, powszechne ściaganie i inne grzechy starej matury,
                  to nie była jakś super powszechna norma. No i by zdać maturę, taka samą jak
                  uczniowie ogólniaków, a potem dostać się na studia, to trzeba było mieć x
                  wiedzy, pasji i zaangażowania więcej i to często świetnie na studiach widać.

                  Dlatego proszę. Walczcie o swoje, ale po pierwsze inni też mieli i mają
                  ciężko, a po drugie nie skrzywdzili was bynajmniej ci co sie dostali...

                  Feterniak

                  Ps. A redaktorom różnej maści to bym chciał przypomnieć nagonkę sprzed kilku
                  miesiecy pt. Jak to Uniwersytet Gdański chce skrzywdzić nowych maturzystów,
                  organizując egzaminy na prawie...
                  • Gość: ola Re: Hmmmmmm IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 07.08.05, 15:01
                    do Feterniak: calkowicie sie z toba zgadzam. Protest nie jest skierowany
                    przeciwko staromaturzystom, przeciez to nie ich wina, ze zasady rekrutacji byly
                    takie a nie inne. Poza tym nikt z protestujacych nie twierdzi, ze kandydaci ze
                    stara matura sa gorsi. My chcemy tylko prosic o dodatkowe miejsca dla
                    najlepszych kandydatow z nowa matura, ktorzy sa ewidentnie poszkodowani, na
                    takich kierunkach jak germanistyka (100% staromaturzystow).
                    • Gość: Feterniak Re: Hmmmmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 15:45
                      Problem w tym, co to oznacza, iż na germanistykę nie dostał się nikt z nową
                      maturą? Bo nie wierzę tu w bajkę, iż z tych co się tam dostał nikt nie zdawał
                      matury z niemieckiego wogóle i ze to są np. oceny tylko ze świadectwa. Zdawali
                      tylko starą... I jak sądze, to się dostali tacy głównie co na trzy języki
                      (angielski, niemiecki i polski) z dwóch przynajmniej mieli 6, albo coś koło
                      tego. I racja, iż mało kto (może i nikt) nie miał maksymalnej liczby punktów z
                      nowej matury, (choć podobno języki obce to akurat poszły dobrze).

                      Pytanie brzmi jakiż to przelicznik byłby w tym wypadku sprwiedliwy? Wybacz,
                      ale sądze, że jaki by on nie był, to ktoś byłby poszkodowany. Bo co, nie
                      przeliczać 6 na maksymalną liczbę punktów? Albo piątkę liczyć jako połowę
                      wartości szóstki? I niestety powiem brutalnie. Być może ludzie którzy mają te
                      piątki i szóstki ze starej matury mają mniejszą wiedzę niż ci co mają np 85%
                      punktów z nowej matury. Być może...
                      Choć niewykluczone, że jest zgoła inaczej (Przypomnę, że to start
                      licencjatu i wielu ludzi, którzy z różnych względów nie chcieli robić 5 letnich
                      studiów, teraz korzystają z okazji, iż pojawiła sie taka forma). Być może jednak
                      ci co się dostali faktycznie są bardzo dobrzy, Tego nie wiesz ani Ty, ani ja.
                      Ja po po prostu nie widzę tu innego wyjścia, które mogło by was
                      usatysfakcjonować niż jakieś parytety. To znaczy, że na te kierunki musi się
                      dostać tylu i tylu z nową maturą i już. Tylko czy to też jest sprawiedliwe? Bo
                      jak nowi maturzyści, to dlaczego np. nie maturzyści ze szkół wieczorowych. Też
                      maja ciężko, albo w ramach wyrównywania szans uczniowie z miejscowości poniżej 5
                      tys.?
                      Przepraszam, że ironizuję, ale to po prostu jest bardzo skomplikowane i
                      ja w pełni popieram tutaj stanowisko Uniwersytetu. Bo jest to ewidentny błąd
                      systemu, a nie jakiegoś rektora UG.
                      I jeszcze jedna sprawa. Podobno w tym roku jest o wiele mniej maturzystów niż
                      w poprzednim. Tak się składa, że ze względów rodzinnych i osobistych "przeżywam"
                      " juz trzeci rok z koleji rekrutacji na UG. I na pierwszy rzut oka juz widać, że
                      na poszczególne kierunki startowało o wiele więcej kandydatów niż w poprzednim
                      roku. Efekt? Na takiej socjologi, ze wstępnie przyjętych chyba nikt nie złożył
                      papierów. Bo wstępnie przyjęto 57 osób, a po tygodniu pojawiło się ogłoszenie,
                      że proszą o donoszenie papierów i czujność ludzi do 120 miejsca na liście
                      rankingowej... Czyli dostała szanse kolejna sześćdziesiątka.
                      I ta germanistyka, czy inne filologie trafiły widać w tym roku na szczyt
                      popularności. Składali tam papiery najlepsi maturzyści (i starzy i nowi) i był
                      to dla nich priorytetowy kierunek. A, że jest 45 miejsc...
                      Jeszcze raz powtórzę jest mi przykro, ale to nie pierwszy rok gdy ludzie
                      przeżywają dramaty z powodu egzaminów na studia. Ale to nie Unwerek wymyslił, iż
                      nowa matura ma być przepustką na studia. Zaś wszystko to co przeżywacie to
                      konsekwencja tego założenia. Zaś to, że ktoś na ten sam kierunek na innym
                      uniwersytecie się dostał i to z wysokim miejscem, to dla każdego orientujacego
                      się nieco w "realiach życia akademickiego w Polsce" to żadna nowina. Tak było,
                      jest i będzie. Bo kierunek kierunkowi nierówny. Przykro mi, ale tak po prostu
                      już jest.

                      Pozdrawiam
                      Feterniak
                      • Gość: ola Re: Hmmmmmm IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 07.08.05, 15:59
                        Tak jak mowisz, nie da sie utworzyc sprawidliwego przelicznika dla roznych
                        rodzajow matur. Dlatego najsprawiedliwszym rozwiazaniem (nie mowie, ze idealnym,
                        ale z pewnoscia bardziej sprawiedliwym niz jakiekolwiek przeliczniki) jest
                        przyznanie proporcjonalnego limitu miejsc w zaleznosci od liczby chetnych na
                        dany kierunek z dana matura - np. na filologie polska ubiegalo sie 50%
                        kandydatow z nowa matura i 50% kandydatow ze stara, wiec dla jednej i drugiej
                        grupy przyznajemy 50% miejsc.
                        Albo drugi sposob - przyjmowac kandydatow, ktorzy w najwiekszym
                        stopniu/procencie przekroczyli sredni wynik krajowy starej lub nowej matury.
                        • Gość: Feterniak Re: Hmmmmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 16:34
                          Ależ na litość Boską tego własnie się boję. Bo to jest bardzo ładne w teorii.
                          Jak rozumiem to rozmawiamy bardziej o tym jak ma to w przyszlości wyglądać niż,
                          w tym roku. Bo, co to za kryterium uzależnione od tego ile osób z jaką maturą
                          złożyło papiery? To dopiero by była dyskryminacja. Bo powiedzmy w przyszłym roku
                          tych ze stara maturą złoży tylko 5%. A nowa matura będzie, jak się wróży bardzo
                          łatwa... I co nowy protest? Tym razem starych maturzystów, którzy będa mieli
                          powyżej 90 punktów, ale nie dostali się bo parytet...
                          A średnia krajowa? To jest jakiś pomysł, choć tu się kłania autonomia
                          uiniwersytetu. Bo każdy kierunek na każdym uniwersytecie jest specyficzny.
                          Kładzie się akcent na takie lub inne specjalności w danej dziedzinie (o Humanie
                          mówi się, nie do końca słusznie, że kształci tylko nauczycieli). I stąd te różne
                          przeliczniki. Mniej to może widać na filologii, ale na naukach społecznych, to,
                          to przez ile przelicza się matematykę, a przez ile historię na danym
                          uniwersytecie, jest poniekąd pochodną tego, ile tej matematyki i historii będzie
                          się wymagać na takim samym kierunku (a różnice bywają baaardzo duże). No i jak
                          wyliczyć średnią dla takich maturzystów z roku 1999 np? Ba, a z 1989? Każdy ma
                          prawo studiować na państwowej uczelni...

                          Jak dla mnie, to jedynym rozwiązaniem są jakże krytykowane egzaminy
                          wstępne, no może powiązane jakoś z maturami. Ale to by oznaczało legnięcie w
                          gruzach całego budowanego od 7 lat systemu...
                          To wcale nie jest nowa bolączka. W ubiegłych latach tak samo płakano nad
                          kierunkami, gdzie były konkursy świadectw (na geografii m.in.) Bo też
                          wystarczyła ciut gorsza ocena i z marzeniem można było się pożegnać. Przyjmowano
                          jak pamiętam też ze średnią powyżej 5,0. A bynajmniej dostać same piątki i ze
                          starej matury to nie była jakś norma, a wręcz przeciwnie.
                          To są niestety konsekwencje założenia, że o tym kto jaka ma wiedzę decyduje
                          jeden egzamin. Przedtem był to egzamin wstępny (a iluż świetnych ludzi poległo
                          na takowych) teraz nowa matura.
                          Cały problem polega na tym, że to uczelnia robi rekrutacje na własne
                          potrzeby. A przyjmuje tylu ilu może (Na filologii polskiej to już jest grube
                          przeładowanie na studiach dziennych, choć trzeba przyznać, że na szczęście UG
                          trzyma pod tym względem jakieś standardy). I nikt nie musi studiować na UG. I
                          brutalnie znów powiem, że nie sadze by nowy narybek prezentował taki poziom, by
                          płakano po tych co się nie dostali. Bez względu na to jaką mieli maturę. Jak
                          1600 osob ubiega się na niektórych kierunkach o 60 miejsc, to 1540 jest
                          niezadowolonych.
                          Dowcip i brutalność losu polega na tym, ze dla każdego kandydata to osobista
                          tragedia, a dla uczelni to poprostu kolejne tysiące, które nie spełnily
                          kryteriów. Być może i dla niektórych lepsza sie wydaje filozofia rektora
                          Rachonia z PG, który przyjmuje wszystkich co chcą studiować (to lekka przesada
                          naturalnie i na PG bywa niezły przesiew na wstępie), a potem z 300 ludzi na
                          pierwszym roku pozostaje 30 na 4. Bo tyle miejsc w laboratoriach...
                          Ja jednak jakoś wolę studiowac ze świadomością, że żaden egzaminator na UG
                          nie ma odgórnego zalecenia by ograniczyć liczebność roku i wszystko zalezy ode
                          mnie. Ba, ale by dostać się to trzeba było pokonać te naście innych osób na
                          jedno miejsce co też skałdało papiery.

                          Przykro mi jeszcze raz powtarzam, ale nie podobają mi się te pomysły z
                          "wyrównywaniem szans".

                          I na marginesie pytanie. Jakby przyjeto te 20 oósb zamiast wolnych słuchaczy, np
                          na germanistyce, to jak mniemam było by to kolejne 20 z listy rankingowej. I
                          pytanie: ilu z nich miało by nowa maturę?

                          Pozdrawiam
                          Feterniak
                          • Gość: nauczycielka 3 Re: Hmmmmmm IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 07.08.05, 19:39
                            Limit miejsc to nie to samo co parytet. Limity proporcjonalne wprowadził w tym
                            roku UJ i nie ma tam protestów. Dlaczego był konieczny limit? Bo nowa
                            matura,jako egzamin zewnętrzny jest egzaminem w miare obiektywnym. Stara matura
                            nie. To całkowicie inny egzamin i inny sposób oceny. Każdy z nich nadaje się do
                            porównań tylko w swojej kategorii. Chociaż oczywiście porównanie wyników starej
                            matury miedzy soba niesie nieścisłości wynikające z różnic oceniania w
                            poszczególnych szkołach, to będzie to i tak mniejszy błąd niż porównanie starej
                            matury z nową. Co będzie jeżeli zgłosi się np. 90% z nową maturą i 10 ze starą ?
                            Nic, jeżeli będą konkurować w swojej kategorii.najlepsi dostaną miejsca
                            proporcjonalnie do ilośći zgłoszonych kandydatów. Można porównać ilość piątek
                            czy szóstek na świadectwie,ale nie można porównać stopnia z procentem, tak jak
                            nie można porównać wydajnośći z ha pszenicy z wydajnośćią żyta. Inną ważną i
                            pominietą sprawą jest to, ze przy analizie egzaminów zewnętrznych określa się
                            tzw. staniny, czyli osiągnięcia w stosunku do sredniej dla całego kraju i dla
                            danego przedmiotu.Jest to bardzo dobry sposób oceniania,bo uwzględnia trudność
                            egzaminu. Na stronach OKE Kraków staniny ukazały się tuż po ogłoszeniu wyników.
                            I tak dla rozszerzonej historii 40% to wynik wysoki a np. dla języka wynik
                            wysoki to ok. 90%. Na SGH, gdzie do wyboru była historia i geografia, której
                            średni wynik był o 30% wyższy niż historii, pokrzywdzeni okazali się zdający na
                            maturze historię. Zastosowanie stanin pozwoliłoby uniknąć konfliktu, jaki z tego
                            powodu tam zaistniał. Jak widać jest wiele sposobów,aby dokonać właściwego
                            wyboru. Tłumaczenie młodzieży,ze zawsze tak było,że ktoś się nie dostaje, nie ma
                            sensu,to jest oczywiste. Myślę,że oni sa gotowi pogodzić się z przegraną, ale
                            muszą mieć świadomość,ze była to w miarę równa walka. Poza tym potrzebują chyba
                            jeszcze jednego - odrobiny empatii ze strony tych, którzy im ten los zgotowali (
                            autorów reformy). Każdy następny rocznik będzie miał już lepiej, bo obecny
                            przeciera im szlaki.Nie sa winni temu, że na nich wypadło.Czy mogą liczyć na
                            jakikolwiek zadośćuczynnienie?
                            • Gość: grz Re: Hmmmmmm IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 20:41
                              za trudny język dla takiego jednego obrońcy UG...on wie swoje bo wie...i nie
                              przyjmuje do wiadomości że to porażka UG...
                            • Gość: Feterniak Re: Hmmmmmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 20:44
                              Ba, ale to mówimy o limicie miejsc wtedy. Czyli jak rozumiem, uczelnia z góry
                              zakłada, iż na 45 miejsc 30 dostaną nowi maturzyści, a 15 starzy. To jasne
                              kryterium, ale jak dla mnie nic wiele sprawiedliwsza. Ot, autorytatywna wola
                              uczelni. Bo pozostają ciagle zagorożenia pt. A jak ci ze starą maturą
                              prezentowali jednak wyższy poziom? To błędne koło jak dla mnie i tyle. I nic nie
                              zmienia tu żonglowanie procentami. Można zminimalizować protesty, ale jak dla
                              mnie niesmak pozostaje.
                              Uczelni interesem jest to by dostali się na nia obiektywnie najlepsi i tak
                              naprawdę nie za bardzo ją interesuje jaką oni tą maturę zdają, ba, do tego roku
                              na wielu kierunkach, nie za bardzo też obchodziło jak tą maturę zdali (byle
                              zdali). Jak był egzamin wstępny naturalnie. Porównywanie obu matur do dla
                              uczelni kłopot. I teraz pytanie. A jak ktoś kiedyś uzna, że nowa matura (nie
                              tegoroczna ale np przyszłoroczna) była śmiesznie prosta i niezbyt selekcyjna. I
                              stwierdzi, iż wedle jego rozeznania większą wartość przedstawia ocena bdb ze
                              starej matury niż 90 % z nowej. Ba, przebada to i udowodni. I przedstawi to
                              senatowi swojej uczelni z wnioskiem: bierzmy tych ze starymi. I wybór czy
                              kierować się dobrem uczelni (bierzemy tych najlepszych) czy dla świętego spokoju
                              jakimiś parytetami?
                              To bardzo teoretyczne założenie, ale tu właśnie chodzi o sprowadzenie tego do
                              pełnej ostrości. Bo uniwersytet to nie szkoła średnia. Zwłaszcza na kierunkach
                              humanistycznych liczy sie przede wszystkim człowiek, jego zainteresowania,
                              intelekt, a nie jakieś procenty wyliczenia itp. Są profesorowie, którzy się
                              chlubią tym, iż każdy egzamin na studiach zdawali dwa razy, bo za pierwszym
                              oblewali. I jest to o tyle normalne, iż wszyscy wiedzą, jaką loterią są oceny z
                              egzaminów na studiach. Jak i to, że liczą się tylko do stypendium.
                              I podpsiuję się pod głosami by rozliczyć twórców tej reformy. Tylko ja bym
                              się nie zadowalał stwierdzeniem, że innym już bedzie z górki, to tylko rocznik
                              1986 ma tak przechlapane. Szczerze? Jak ma to tak wygladać to będzie tylko
                              gorzej...
                              I według mnie maturzyści jednak przespali rekrutację. Niezbyt interesowali
                              się na jakich zasadach będzie przebiegać, jak i tym, jaki na nia wpływ będą
                              mialy tak naprawdę wyniki z matur. Jak ja zdawałem na studia , nie aż tak dawno,
                              to od skladania papierów ludzie przeliczali porównywali, ba, zmienali uczelnie
                              na te, kóte miały łatwiejsze przeliczniki (dla konkursu świadectw). A
                              przepraszam, byłem świadkiem wywieszenia dwóch list na naukach społecznych.
                              Najczęstsze pytanie: Jakie przedmioty tu sie liczą? Ktoś wie jakie są
                              przeliczniki? Że są osoby, które ostrzegały? Niestety nie potrafiły ostrzec
                              swoich rówieśników i wywołać akcji podobnej do tej obecnej na tyle wcześniej by
                              móc coś zdziałać.
                              I powtórze po raz kolejny jest mi niezmiernie przykro, bo poprostu płacicie
                              frycowe i robice za króliki, tylko proszę nie oskarżajcie tutaj o wszystkie winy
                              kapelusza pod nazwą UG. Poszukajcie lepiej czarodzieja...
                              Uniwersytet Gdański, to w cale nienajgorsza uczelnia w tym kraju. Ma
                              kierunki lepsze i gorsze, powody do chwały jak i do wstydu. I nie żebym był
                              złosliwy, to jak na razie ma jeden poważny problem. Ten problem się nazywa
                              Gazeta Wyborcza, która sobie założyła, że UG to świetny kandydat na koziołka. Bo
                              jak całą aferę rekrutacją prawa sprowadziła do osoby rektora (a pytanie czemuż
                              nie napiętnowano tych osobób, które faktycznie decydowały o tym, kto się z
                              odwołań dostaje?) Tak teraz próbują prze krzykliwe tytuły, poważny problem,
                              ogólnokrajowy sprowadzić do złej woli rektora, czy senatu.
                              I tu cytat z Pana Ceynowy (bynajmniej za nim też nie przepadam): No to w
                              przyszłym roku (mówił to w poprzednim) nie będzie odwołań w ogóle. Tylko co
                              wtedy napisze GW, jak maturzyści bedą przedstawiać kolejene smutne życiowe
                              historie, które zamkneły im drogę przed ich wymażonym kierunkiem. No i napisała:
                              Skandal na UG. I woła o odwołania w imię wyrównywania szans... O te same, które
                              tak skutecznie rok temu wymazała z Uniwersytetu?

                              Pozdrawiam
                              Feterniak
                              • mkao1 Re: Hmmmmmm 07.08.05, 21:34
                                Limit miejsc nie oznacza,że np na 45 z nowa 30 ze starą maturą, czy odwrotnie.
                                wydaje mi się,że limit to proporcjonalna ilość miejsc do ilości złożonych podań
                                przez jednych, czy drugich. Nie może być sztywny. Oddzielny nabór w ramach
                                limitu to wybór najlepszych w danej grupie i proporcjonalny do ilośći
                                zgłoszonych kandydatów. Porównanie nowej matury z kolejnych lat również nie
                                będzie miarodajne. Wydaje się więc konieczne w następnym roku tworzenie 3
                                kategorii maturzystów: tych ze starą maturą i tych z kolejnych lat lub
                                wykorzystanie wcześniej tu już wspomnianych stanin,ale tylko dla porównania
                                nowych maturzystów, bo starzy nadal powinni być oceniani w swojej klasie,że
                                użyję sportowego określenia. Z każdym rokiem odsetek starych maturzystów bęzie
                                się zmniejszał,więc i ilość miejsc dla nich proporcjonalnie tez, ale stosunek
                                zostanie zachowany.
                        • Gość: On =) Re: Hmmmmmm IP: *.dew.pl 07.08.05, 20:03
                          ja przepraszam, ze wtrace sie :)
                          ale najsprawiedliswszy to byl, jest i bedzie egzamin wstepny :)
                          bo to jest jakis sposob pomiaru wiedzy u ludzi

                          a, ze ponoc sie nie da? alez da sie tylko, to nie ejst egzamin a teest kompetencji i juz :)
                          problem to wynikal raczej w tym, ze na Humanie wybrali jakies kretyńskie przeliczniki :/
                          te proporcje to jakis system to jest :( ale mowie, egzamin jest sprawiedliwszy i bardziej miarodajny.

                          i nie poddajcie sie :)
    • Gość: gosc stronka internetowa protestujących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 17:03
      Jest już stronka internetowa protestujących:
      protestmaturzystow.blog.onet.pl
      • Gość: skandal Re: stronka internetowa protestujących IP: *.chello.pl 07.08.05, 19:21
        Tak jak se spodziewałem że głoszac niewygodna dla innych prawde niektorzy beda
        probowali obrocic moje wypowiedzi w zart lub tez atakujac mnie personalnie.To
        swiadczy jedynie o poziomie uczetnikow dyskusji.
        Jezeli chodzi o sprawe niesprawiedliwej rekrutacji to podzielenie miejsc dla
        kandydatow proporcjonalnie do ilosci zlozonych podan jest jeszcze gorszym
        rozwiazaniem.Bo jezeli na danym kierunku bedzie wiecej podan nowych maturzystow
        to moze sie okazac ze osoba ze stara matura nie zostanie przyjeta pomimo tego
        ze miala lepsze wyniki od niektorych z nowa matura bo przeciez bylo wiecej
        miejsc dla nowych.oczywiscie sytuacja moze byc tez odwrotna.Dlatego na studia
        musza byc przyjmowani tylko i wylacznie najlepsi.
        Bardzo mnie cieszy ze pojawiaja sie glosy aby nie robic dzikiej nagonki na
        UG.Dziennikarze szukaja tylko taniej sensacji w sezonie ogorkowym
        Inna kwestia jest to czy osoby ktore juz sa studentami UG moga dzialac na
        niekorzysc uniwersytetu??Jezeli szeregowiec krytykuje generalow to zwykle
        marnie konczy.Zaraz sie pojawia glosy ze to niesprawiedliowsc itd ale jezeli
        sie nie myle to w statucie uczelni nie ma czegos takiego jak pojecie
        niesprawiedliwosci.Nie ma tez jako takich podstaw prawnych by ten protest mial
        racje bytu(zaraz bedzie ze konstytucja).
        Wy chyba nie rozumiecie ze Stalingrad skapitulowal!!!wasza partyzantka nic juz
        nie zdziala mozecie jedynie skapitulowac(dla tych co mieli 75 % z historii to
        po kapitulacji Stalingradu do kwietnia 1943 w miejskich kanalach dzialaly grupy
        niemcow ale marnie skonczyli z kula z Nagana\mosina w potylicy)
        A jezeli nie podoba sie wam UG to najlepiej go zburzyc i postawic na jego
        miejscu centrum zwalczania niesprawiedliwosci
        • Gość: ON =) Re: stronka internetowa protestujących IP: *.dew.pl 07.08.05, 19:59
          Te, docent, ty sie wez przespij albo czytaj te brednie co piszesz.
          jaka niewygodna prawda? no misiu, to ze przewalki na UG i burdel na tej uczelni to moze i jest prawda, ale tak to usprawiedliwiasz ze to jest smieszne.
          no a to, ze niby nie dostaly sie osoby z nowa matura to jak usprawiedliwiasz? ze niby tylko najlepsi, no jesli jestes student (bo chyba jestes, co ?) to nie dostales sie w ten sposob tylko piszac egzamin

          jaka kula? jaka armia? co ty gadasz, mowie docent ty juz nie bierz tego co bierzesz :P bo zwoje sie lasuja
          wytlumacze ci tak po chłopsku, nie ma obrazkow ale moze sie uda :)
          UG to nie jest wojsko, moze miales zajacia z Rolandem K ale to wybryk jest a nie norma, nie jestes w wojsku (wiec jak ci kaza robic pompki to gluka z Ciebie robia, a nei jest to rozkaz!!)
          mamy wolnosc slowa, i moge mowic co wiem, i to robie i to robia osoby protestujace, i nikt nawet ty nie masz prawa tego zabronic, sorki moze tu przyjsc rektor i tez nie moze :)

          co do statutu, jak rozumiem przeczytales statut UG? i po co, docent?
          niesprawiedliwosc jest i juz :) nawet jesli nie ma tego w statucie UG, no bo chyba kazdy ma prawo ocenic postepowanie w tej sytuacji jako sprawiedliwe lub nie :)
          a czy nie da sie wygrac? zeby bylo zabawnie :> sie da i to nie jest takie trudne, bo wiesz jesli jakis wydzial zaczyna twierdzic ze nie mozna sie odwolywac (a cos takiego chyba kombinowala Skandynawistyka, w kazdym razie kolo list widzialem taka smieszna kartencje) to jest podstawa do odwolanie sie :) ale juz nie do UG...
          a co do partyzantki to widzisz, docent...jesli nie ma o czym gadac to z kad ta dosyc histeryczna reakcja wladz UG? boja sie misie i teraz nie wolno popuszczac im, bo maturzysci maja szanse pokazac studentom ze z UG sie da wygrac :)
          • mkao1 Re: stronka internetowa protestujących 07.08.05, 20:05
            Strzelanie w potylice to chyba wygląda na grożbę karalną!!!
            • Gość: ON =) Re: stronka internetowa protestujących IP: *.dew.pl 07.08.05, 20:10
              ale to w '43 wiec chyba sie przedawnilo :)
              i niby kto mialby strzelac?
              rektor? toz on by sie kolba w glowe przy tym uderzyl :P
          • Gość: grz Re: stronka internetowa protestujących IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 20:43
            100 procent racji===boja się bo już się skompromitowali rok temu...a teraz 2
            afera...
          • Gość: Gość Re: stronka internetowa protestujących IP: *.intersc.com.pl / 217.153.161.* 07.08.05, 23:04
            No,za mądry to ty nie jesteś, bełkoczesz, bredzisz dla samego bredzenia.
        • Gość: mimi Re: stronka internetowa protestujących IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.05, 20:45
          Studiuję już na UG, teraz dostałam się na filologię polską. Wydaje mi się, że
          moje oceny z matury(starej) odzwierciedlają stan mojej wiedzy,nie dostałam ich
          za darmo, moje prace były sprawdzane przez nauczycieli, którzy mnie nie znali,
          więc ocen mi nie podciągnęli.Natomiast rozumiem, że problemem nowej matury jest
          nie sam test z historii(bo ten nie był trudny), ale raczej sposób oceniania i
          uważam, że tu jest winne przede wszystkim ministerstwo i sam głupkowaty system,
          bo nie trzeba było być prorokiem, żeby przewidzieć skutki sprawdzania matury z
          przedmiotu humanistycznego wg klucza. To nie matematyka!Tu jest coś nie tak. Wg
          klucza odpowiedzi można sprawdzać chemię, ale nie historię. Zresztą, w szkole
          mojego brata matury z fizyki nie zdał świetny uczeń(był bardzo dobry właśnie z
          fizyki), więc coś tu jest nie tak z całą pewnością. I myślę, że wina leży PRZEDE
          WSZYSTKIM po stronie ministerstwa, które będzie zwalać ciężar odpowiedzialności
          na UG, bo tak jest wygodniej.Nie wiem, jak było na innych kierunkach, ale na
          filologii polskiej pani tłumaczyła przy mnie dziewczynie, że na "starych"
          świadectwach brali przede wszystkim pod uwagę oceny z matury, nie z samego
          świadectwa ukończenia szkoły, nawet jeżeli ta ostatnia ocena była lepsza.
          Uważam też, ze dziennikarze GW rzucili się na temat troszkę nazbyt gorliwie,
          jak zawsze, gdy można kogoś opluć( zresztą, dziennikarze wielu gazet mają to w
          zwyczaju).
          Co do UG. Myślę, że w takiej sytuacji uczelnia mogłaby udostępnić jeszcze 10,
          20 miejsc na każdym kierunku, bez przesady, parę ławek jeszcze się znajdzie.
          Mogłyby to być miejsca przeznaczone dla wolnych słuchaczy (ale darmowe). Uważam,
          że tu jest o co walczyć i macie szansę wygrać.I tu was w pełni popieram.Pod
          listą z prośbą o właśnie takie rozwiązanie sprawy z chęcią się podpiszę.
          Olu Białobrzeska, po przeczytaniu Twoich wypowiedzi stwierdzam, że jesteś
          bardzo kulturalną i miłą dziewczyną. Gratuluję psychologii.Natomiast sama mam
          znajomych, którzy do Gdańska się nie dostali, ale zdali do Torunia, Poznania czy
          Warszawy(jeszcze za czasów powszechnych egzaminów wstępnych), więc często jest
          tak, że na różnych uczelniach różnie się wypada, bo mają różne kryteria przyjęć.
          Oczywiście, uważam, że tegoroczne kryteria przyjęć należy zmienić niewątpliwie.
          Najbardziej sprawiedliwe będą egzaminy wstępne dla wszystkich, bo jeżeli za rok
          matura z historii będzie banalna, znów rocznik '86 będzie pokrzywdzony.
          A w ogóle jak może być banalna matura z geografii i piekielnie trudna z
          historii w tym samym roku? POMYŁKA MINISTERSTWA.Niestety, brzemienna w skutki.
          Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że MENiS jest "pomyłką Stwórcy".
          Pozdrawiam
        • Gość: grz Re: stronka internetowa protestujących IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.05, 20:45
          stary-młody-weż się walnij w co tam masz...bez takich gróżb czy
          porównań...trzymaj chociaż fason bo facet/-ka nie uchodzi--po prostu...weż
          sobie na wstrzymanie...
          • Gość: Takijeden. Re: stronka internetowa protestujących IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 08.08.05, 05:17
            Świńskie przekręty w naszym Kraju to była, jest i będzie normalnośc.
            • Gość: grz Re: stronka internetowa protestujących IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.05, 08:48
              ale to nie powód żeby o nich nie pisać, nie mówic i tolerować...żal tych
              młodych ludzi którym starsi gotują los najeżony nieprawdziwymi
              informacjami,przeszkodami i uporem godnym lepszej sprawy...czy to jest świński
              przekręt to niech osądzi społeczeństwo...
              • Gość: skandal Re: stronka internetowa protestujących IP: *.chello.pl 08.08.05, 11:31
                Komu ja groze???widocznie dalem zly przyklad bo sie burzycie.Pewnie wg was UG
                posiada szwadron smierci eliminujacy przeciwnikow i ludzi krytykujacych
                uniwersytet :-]Wstepujac w szeregi UG nie mozna szerzyc w nim zametu i dzialac
                na jego niekorzysc oczerniajac go przy pomocy mediow.Przeciez UG daje szanse na
                ukonczenie studiow za darmo(nie liczac drobnych oplat za ubezpieczenie,karte
                biblioteczna a czasami za warunki i powtarzania roku) a potem taki swiezo
                upieczony mgr\inz emigruje sobie na zachod i kasa z budzetu panstwa jest
                zmarnowana.Nie twierdze zeby zabronic emigracji ale taka sytuacja jest
                troszeczke dziwna.
                Dzis znowu w wyborczej maglowanie tematu rzekomego skandalu na UG i info o
                spotkaniu ws nowej strategii dzialan czyzby ta stara sie nie sprawdzila??
              • Gość: Feterniak Taaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 12:28
                Uwaga techniczna w wolnym i demokratycznym kraju od każdej decyzji można się
                odwołać. I do ubiegłego roku można było odwołać się od decyzji o przyjęciu na
                studia, i prosić o takowe powołując się na jakieś szczególne powody. Najczęściej
                chodziło tu o przypadki losowe choroby i takie tam. Czyli powołując się na
                jakieś szczególne okoliczności można było dostać się na studia. Ten system
                został w zeszłym roku przez pewna opiniotwórczą gazetę odsądzony od czci i
                wiary. Bo skandal z prawa to jedna rzecz, a możliwość uwzględnienia jakichś
                nadzwyczajnych okoliczności (i mam być szczery to, to wszystko o czym mówią
                maturzyści stanowiłoby świetny powód do takiego odwołania) to druga. Ale w imię
                „sprawiedliwości” i pod presja mediów całkowicie zlikwidowano taką możliwość i w
                tym roku są uwzględnione odwołania albo dotyczące meritum, albo uchybień
                formalnych (jakaś pomyłka przy przeliczaniu punktów, lub źle sformułowane
                pytanie na egzaminie). No i wylano dziecko z kąpielą.

                I właśnie pamiętając o tej aferze z zeszłego roku, w pełni rozumiem
                postępowanie władz UG. Są konsekwentne i unikają precedensu. I znów kamyczek do
                ogródka. Kilka miesięcy trwała walka by zlikwidować „przestępczy i
                niesprawiedliwy” system odwołań od rekrutacji. No i zlikwidowano, nie minęło
                kolejnych kilka i teraz się pisze o niesprawiedliwości, bo UG przypomina, że nie
                można się odwoływać...? Pisze naturalnie o odwołaniach w „powszechnym znaczeniu”
                czyli ktoś odwołuje się od decyzji rekrutacyjnej powołując się na jakieś
                okoliczności zewnętrzne. Przykro mi, Gazeta Wyborcza zlikwidowała... Bo przecież
                o wiele prościej walczyć z wielkim uniwersytetem, niż z kilkoma osobami, które
                wykorzystywały stanowisko dla protekcji. O ileż to bardziej medialne: „Skandal
                na UG”, niż „profesor X przyjął na studia siostrzenicę”.

                Dlatego proszę jeszcze raz. Popieram wasza walkę o tyle, że faktycznie można
                przyjąć po te kilka osób więcej (ponawiam pytanie ale czy to aby na pewno będą
                nowi maturzyści?), ale dajcie spokój UG, jako takiemu (zwłaszcza do studentów to
                kieruję) z łaski swojej. Jak komuś nie pasował Szalony Roland na wuefie, to
                tylko moja złośliwa uwaga, iż chyba zapomniał gdzie jest. Nie jest zbyt
                skomplikowaną sprawą zmienić sobie grupę. Bo to studia właśnie a nie wojsko.

                No i jak histeryczna reakcja? Hmmm. Znaczy rozumiem zarzuty, iż władze UG
                są nieczułe i niewzruszone. A gdzie ta histeria?

                I znów powtarzam. Matura jest nowa, ale to jednak matura. Przy starej
                zdażało się, iż w jednym województwie (kuratorium) w danym roku były tematy
                śmiesznie łatwe, a w innym województwie takie, że aż strach. I co poprzyznajemy
                limity zależnie od roku zdawania matury? Bo ta w 2005, była trudna, 2006 łatwa,
                a w 2025 jeszcze jakaś inna. Dla mnie ta cała afera powinna być walką o
                stworzenie sensownej rekrutacji w przyszłym roku. To leży w interesie wszystkich
                tych, co czują się skrzywdzeni niedostaniem się na studia. Rok przerwy to dużo,
                ale to nie koniec świata. A tak na pręgierzu jest UG, a w przyszłym roku
                ministerstwo wymyśli jakieś nowe rozwiązanie i znów rocznik 1986 dostanie w
                plecy. Wkroczyliście państwo w dorosłe życie w burzy i sztormie, ale czas myśleć
                perspektywicznie. I w tym życzę powodzenia i trzymam kciuki.

                Pozdrawiam
                Feterniak


                • Gość: Magda Re: Taaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 13:23
                  Drogi Feterniaku!!!!:) Czytałam wszystkie Twoje wypowiedzi i wydajesz mi sie
                  całkiem mądrą osobą:) Ja jestem starą maturzystka i dostałm sie na sławny i
                  uwielbiany obecnie przez wszustkich wydział filologiczno-historyczny.
                  Rozmawiałam z Olą organizatorką protestu i chciałam pomóc im w walce bo
                  uznałam że powinniśmy razem wystąpić do UG. Uznałam że nowi i starzy
                  maturzyści mogą coś razem zdziałać. Jednak Ola nie odezwała sie do mnie choć
                  dałam jej nr. Teraz zaczynam sie obawiać że rekrutacja bedzie podjęta ponownie
                  i na nasze miejsca wskoczą nowi maturzyśici!!!:( Chce żeby dołączyła do nas gr.
                  nowych maturzystów ale ja też marzyłam o studiach!!!:) Nie wydaje mi sie jednak
                  że UG sie ugnie!!!!:(
                  • Gość: Feterniak Re: Taaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 14:29
                    Hee to mimo całego kontekstu moje gratulacje. I raczej się nie martw. Co by nie
                    było, niesądze, że uczelnia może was może skreślić. Krzywdy nowych maturzystów
                    to jedno, ale wywalanie teraz starych to byłby hardcor. A nowi maturzyści, to
                    choc im wspólczuje, to z tego jak się wypowiadają mam wobec nich mieszane
                    uczucia. niestety...
                    Pozdrawiam
                    Feterniak
                    • Gość: MAGDA Re: Taaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 15:03
                      Dzięki za dobre slowo!!:) Uważam że najlepszym rozwiązaniem byłoby przyjecie
                      nowych maturzystów!!! Atmosfera byłaby lepsza a i sprawa by ucichła! a UG
                      miałoby szanse zrekompensować swoje błędy. Myśle że taka sytuacja nigdy by już
                      nie zaistniała. Moim zdaniem to dobre wyjście no i wszyscy byliby
                      zadowoleni!!:) pozdrawiam Magda
                      • Gość: Feterniak Re: Taaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 16:06
                        I jeszcze jedno. Abstrahując od całej afery Wydział Filologiczno -Historyczny
                        UG, to naprawdę nie jest wcale takim złym wydziałem. Heee prawdopodobnie zresztą
                        to największy wydział w Polsce (co do ilości studentów). I poziom jest całkiem
                        całkiem. Trochę świata znam i poza skandynawistyką jest tu kilka niezłych
                        punktów. Tak naprawdę to wszystko zależy od studenta. Ten co chce i szuka może
                        naprawdę liznąć sporo akademickiej nauki. Zaś ci, co im się marzy tylko życie
                        studenckie, to cóż... Jak są na tyle inteligentni, że nie przegapią sesji...
                        Można i tak...
                        No i tak się składa, że na filologie różne składało papiery kilka osób z
                        mojego koleżeństwa - jako na drugi kierunek. Co do jednej, średnie na studiach
                        grubo powyżej 4,75. Elita, elit. Też nie miał bym nic przeciwko uszczęśliwieniu
                        kilku nowych maturzystów dokoptowaniem ich do grona studenckiego, ale żeby to
                        miało jakis wpływ na podniesienie poziomu studiów, to hmmmm.
                        Prawda jest taka, że oprócz maturzystów poszkodowany jest też Uniwersytet
                        jako całość. I może kogoś zdziwię, ale Uniwersytet to nie tylko rektor Ceynowa i
                        niemiła pani z rekrutacji ale też m.in kilka tysięcy studentów Humany UG.
                        I też bardziej skupił bym się na szukaniu dróg na przysłość, niż jakiejść
                        emocjonalnej walce.
                        Jednak ja optuję za egzaminami wstępnymi.
                        Pozdrawiam
                        Feterniak

                        Ps. I Magda, życzę znalezienia się w tej grupie co umie odnaleźć wiedzę na
                        studiach, a nie w tej, co uważa, że jak się nie dostaje po skończeniu studiów
                        2,5 tys. na rękę to znaczy, ze Uniwersytet jest beznadziejny. Bo cóż.
                        Humanistyka to dziedzina dla pasjonatów. Wyścig szczurów to nie ten wydział :-).
                        • Gość: skandal Re: Taaaaaa IP: *.chello.pl 08.08.05, 17:49
                          Dobrze niech juz bedzie jezeli jakim cudem sprawa trafi do sadu to jakich
                          argumentow uzyja ci co sie nie dostali na Fil Hist??Okaze sie ze przyjeto osoby
                          z najwieksza iloscia punktow a nie jak to mialo miejsce na prawie dzieci
                          trojmiejskich vipow.A teraz rekrutacja przebiegla zgodnie z prawem.I po co wam
                          to bedzie.Pewnie i tak wg niektorych sedziowie byliby nieobiektywni bo
                          studiowali na UG.Zastanowcie sie nad swoim postepowaniem.
                          Ja bedac na waszym miejscu juz bym wzial sie do roboty ale chyba niektorzy z
                          was boja sie ciezkiej pracy??
                          Feterniak ma racje GW zamknela wam droge do odwolania walczac z nepotyzmem i
                          teraz nie ma absolutnie cienia szansy zeby odwolanie pozytywnie rozpatrzono.No
                          chyba ze osoba przyjmujaca dokumenty byla niemila ;-]
                          A ze Fil Hist jest dla pasjonatow to takze absolutna prawda wiec jezeli
                          protestujacy mogliby naprawde wniesc cos pozytecznego dla uczelni to prosze
                          bardzo no chyba ze oni dana dziedzina sie tylko uwljekajutsja tak jak kazda
                          kandydatka na miss psychologia i ochrona przyrody
                          Mozecie wiec sobie dalej szumiec medialnie czyniac z siebie obroncow swojego
                          pokolenia i kreujac sie na meczennikow systemu rekrutacyjnego a media w koncu
                          przestana sie interesowac sprawa bo ida wybory a konflikt dyplomatyczny ze
                          ZBIREM tez sie zaostrza wiec was oleja
                          Ciekawi mnie jaka nowa strategie ustaliliscie??Moze zakladnicy lub Rysiek
                          Cebula z Uwagi??
                          • Gość: ON =) Re: Taaaaaa IP: *.dew.pl 08.08.05, 18:54
                            Docent, witaj :)
                            to ja podpowiem, ze zmiana systemu rekrutacji w trakcie rekrutacji jest bardzo dobra podstawa do tego (chodzi o to, co komu liczyli)
                            po drugie poszukajcie czy nie ma błedow w liczeniu punktow, bo slyszal ja ze zdazaly sie rozne dziwne rzeczy ;)
                            no i po trzecie mozna odwolac sie dlatego, ze mimo zapisanej w Uchwale Senatu prawa do odwolania, to na niektorych wydzialach sie to prawo odbiera ergo łamiac uchwałe

                            a i jeszcze jedno :) odwolania sa, tylko musza miec podstawy merytoryczne lub formalne a nie spoleczne (przez co dostawaly sie corki prokuratorow na przyklad).
                            wiec odwolania sa (powody podaje powyzej, zreszta jesli protestujacy znajda dobrego prawnika to znajdzie on jeszcze wieeele innych)

                            a ty co, docent, chrzanisz :)
                            ze niby maja cos wnosic? a po co? moze chca zdobyc jakas wiedze co nie? nie moga, bo im zabraniasz ojej...misu wiem, ze nosisz za profesorami teczki i wazelinujesz na maxa ale nie wszyscy sa tacy patetyczni

                            a do maturzystow :) nie dajcie sie takim jak, docent, bo podstawy sa :)

                            i jeszcze cos, docent, ty przestan pisac te brednie :) bo wielu maturzystow ciezko pracuje a ty? no widac, ze nie utrzymuja cie rodzice czy co? chyba zes niepełnoletni bo nie czytasz ze zrozumieniem :P

                          • Gość: Ola Re: Taaaaaa IP: *.chello.pl 08.08.05, 18:54
                            do skandal: nie przyjelismy dzis zadnej nowej strategii dzialania:) spotkania organizacyjne odbywaja sie
                            regularnie, co kilka dni. Strategia wciaz jest taka sama.
                            Slyszales, ze MENiS wystapil z prosba do UG o zwiekszenie limitu miejsc?
                            • Gość: skandal Re: Taaaaaa IP: *.chello.pl 08.08.05, 19:31
                              Hmmm to ciekawe ze MENIS prosi UG o zwiekszenie limitu miejsc tylko ciekawe o
                              ile i czy na te dodatkowe miejsca zalapia sie ludzie z nowa matura??Chociaz
                              znajac wasze srednie to marnie to widze.Wg mnie odpowiedz Pana dr
                              Taraszkiewicza powinna definitywnie zakonczyc wasz protest
                              Na waszej stronce przeczytalem ze trzeba bedzie rozszerzyc akcje zbierania
                              podpisow o nowe miejsca takie jak ulice miast i osiedla.Tutaj nasuwa mi sie
                              mysl ze dotychczasowa akcja nie przyniosla wystarczajacego efektu i musicie sie
                              sprezyc bo pazdziernik juz tuz tuz.
                              do On =)na studia nie idzie sie po to zeby wiedze zdobyc tylko po to aby ja
                              poszerzyc.Widze tez ze uwazasz ze na studiach nie trzeba wnosic wlasnej
                              wiedzy.Gratuluje podejscia najlepiej to co jest w jednym podreczniku i po
                              sprawie.
                              Odwolania??chyba sobie zartujesz ze je uwzglednia na podstwawie przeslanek
                              formalnych.To moze blad w liczeniu punktow??jak sie fatalnie"napisalo" mature
                              to chyba nic to nie zmieni.I czy skladajac papiery liczyliscie sobie punkty??
                              I jeszcze jedno poczatkowo wasz protest mnie irytowal a teraz bawi
                              • Gość: On =) Re: Taaaaaa IP: *.dew.pl 08.08.05, 19:38
                                Docent, a co ty studiujesz?
                                bo tak poszerzasz wiedze, ale w czym no pochwal sie :)
                                bo jak rozumiem tylko poszerzasz wiedze? o to gratuluje :) wiedziales wszystko zdajac mature a teraz poszerzasz te wiedze?
                                kurcze, naprawde bym chcial wiedziec gdzie jestes
                                chyba,ze nie studiujesz :)

                                a akcja przyniosla efekty :) chocby dlatego, ze Taraszkiewicz zareagowal i boja sie misie oj boja, teraz tylko przycisnac :)
                                a nie uwglednia, bo nie ma przyczyn spolecznych ale spoko, znajda jakis sposob by kochanki czy rodzine przerzucic na studia :) tak sie robilo i pewnie robi

                                i ja nie mowilem o odwolaniu, ja mowilem o sprawie do sadu :) docent :P

                                wiesz co, tez mnie bawiles (jak taki pajac) ale juz przestajesz bo nie ma z czego sie smiac, docent
                                • Gość: Gość Re: Taaaaaa IP: *.intersc.com.pl / 217.153.161.* 08.08.05, 22:43
                                  Przestań bredzić i idż spać.
                                  • Gość: On =) Re: Taaaaaa IP: *.dew.pl 08.08.05, 23:47
                                  • Gość: On =) Re: Taaaaaa IP: *.dew.pl 08.08.05, 23:49
                                    a ide :)
                                    i dobrej nocy zycze :*

                                    mam nadzieje,ze jak teraz ty jestes na warcie to nie bedziesz pisal krerynizmow jak docent :)
                                    bo jego powinniscie wywalic :P
                                    a i ciekawe co powiecie jak prawnicy stwierdza, ze mozna do sadu to poznac :)
                                    a jak matuzysci pozwa i wygraja :) bedzieci odszczekiwac :)
                                    • Gość: grz Re: Taaaaaa IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 00:05
                                      rok temu z prawem było podobnie...
                              • Gość: nova Czytanie ze zrozumieniem się kłania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 20:26
                                Zbieranie podpisów na osiedlach dotyczy zaangażowania w zbieranie jeszcze
                                większej liczby osób i nie ma tu mowy o fiasku dotychczasowej akcji ;] Przykro
                                mi, że się rozczarowałeś :] Wręcz przeciwnie, coraz więcej osób nam sprzyja i
                                mamy wciąż nowe, LICZE sygnały poparcia :]
                              • Gość: proud as a peacock Re: Taaaaaa IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 19:28
                                proud as a peacock...
                      • Gość: Ola Re: Taaaaaa IP: *.chello.pl 08.08.05, 18:51
                        Magdo, jestem zaskoczona, ze nie otrzymalas ode mnie odpowiedzi.To na pewno jakies przeoczenie. W
                        protest jest zaangazowanych wielu staromaturzystow, ktorzy nas popieraja. Prosze, przeslij jeszcze raz
                        jakiegos maila na adres protest-maturzystow@o2.pl, na pewno odpowiem.
                        • Gość: Feterniak Re: Taaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 19:25
                          Właśnie chodzi o to, że jak komus żle policzyli punkty to do odwołania ma pełne
                          prawo, ale takowego nie ma ktoś, komu po prostu zabrakło punktów. Jeśli wszystko
                          zgodne było z zasadami rekrutacji...

                          Przecież cały bój się toczy o to, ze rekrutacja jako taka była zła. Odwołania
                          mogły być wentylem bezpieczeństwa (bo np. decydenci je rozpatrujący - to na
                          szczeblu wydziału chyba się dzieje - mogli uznać, że trudność matury z takiej
                          historii, czy skala eksperymentu całego systemu, usprawiedliwia przyjęcie kogoś
                          z nową matura choć zabrakło mu punktów), ale poniewaz je ograniczono do minmum
                          to nie są i tyle w tym temacie.

                          Natomiast ponowię kwestię. Generalnie jestem za tym, by zamiast wolnych
                          słuchaczy przyjąć nowych maturzystów, ale się pytam jaki będzie klucz przyjęcia
                          jak by taką decyzje podjęto? Czy do takiej 45 na germanistyce po prostu
                          przyjmie się kolejne 15 osób z listy rankingowej? A jak tam jest 15 starych
                          maturzystów? To jest dość istotna sprawa. Bo to powinno być wprost powiedziane.
                          Bo niektórzy wszędzie węszą spiski. A ja naiwny ciągle wierzę, że niektórzy
                          robią coś w imię zasad lub po prostu dla innych...I podobno na niektórych
                          filologiach całkiem sporo ludzi nie zgłosiło się z papierami....

                          I choć uwaga nie do mnie, to pozwolę sobie stwierdzić, iż nie obraził bym się
                          jakby nasi młodsi koledzy z I roku coś wnosili sobą. Bo o tym, jaki jest
                          uniwersytet w bardzo dużym stopniu przesądzają właśnie studenci. Baaa i dlatego
                          w sumie popieram nowych maturzystów (choć niektóre ich wypowiedzi to mi się
                          mocno nie podobają), bo wierzę, iż to, że będa studentami UG wzbogaci uniwerek.

                          Dladego powodzenia, pozdrawiam, ale proszę nie przyłaczajcie się do nagonki,
                          mieszającej z błotem cały UG.

                          Feterniak
                          • Gość: nova Jeżeli nie UG to co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 20:23
                            Zastanawiam się, czemu ciągle dowalacie nam tekstami typu "matoły, nieuki, do
                            roboty", jeżeli część, która nie dostała się na UG zajmuje bardzo wysokie
                            lokaty na UJ, UW, oraz UT (Uniwersytecie Toruńskim). Czyżby rankingi polskich
                            szkół wyższych były nieprawdziwe? No faktycznie, UG zajmuje na pewno 1, 2 i 3
                            miejsce na raz, a w przyszłym roku będzie sam w pierwszej dziesiątce.
                            Wygląda na to, że łatwiej dostać się na Oxford, Cambridge i Sorbonę niż
                            szacowne UG ;]
                            Tu nie chodzi o protest bez podstaw. Mamy podstawy: branie starym maturom oceny
                            korzystniejszej (co sam pan prorektor potwierdził na spotkaniu w dniu 1
                            sierpnia br.) a nowym nie ;] Wychodzi też na to, że osoba z np technikum (nie
                            obrażając tam zdolnych, kształcących się), zdała starą maturę dajmy na to z
                            fizyki i matematyki. Będąc w klasie z programem podstawowym z historii i
                            polskiego, na koniec szkoły z tych przedmiotów miała 5. Złożyła na studia
                            humanistyczne i bez żadnych egzaminów dostała się na nie, bo "nie można było
                            krzywdzić starych maturzystów", musieli mieć równe szanse. A nowi kuli, zdali
                            maturę i są na lodzie ;] Życie jest piękne, co nie?
                          • mkao1 Re: Taaaaaa 08.08.05, 21:01
                            Wczytuję się w to forum i jakoś nie widzę nagonki na UG ani starych i nowych
                            maturzystów na siebie nawzajem. Widzę natomiast ich niezgodę na błedne zasady
                            rekrutacji i trudno im się dziwić, skoro mają poczucie niezawinionej porażki.
                            Natomiast wyrażnie wyczuwa się próby dorobienia maturzystom gęby, wmawianie
                            im,że ich celem jest walka nie o indeksy, lecz walka z UG, czy wręcz z
                            władzami uczelni. Podejrzewam,że maturzyści nie mają pojęcia o dających się
                            wyczuć wewnętrznych tarciach i o tym ,że ich protest- zresztą słuszny - zaczyna
                            być wykorzystywany przez niezanane niewtajemniczonym gry interesów. NIe powinni
                            poddać się manipulacji, bo chcą tylko jednego; sprawiedliwych zasad rekrutacji,
                            natomiast sprawy UG i personalne ich nie interesują.
                        • Gość: Magda Re: Taaaaaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 13:54
                          czesc Ola!!!:) Niestety nie moge Ci wysłać maila!!!:( Podam Ci jeszcze raz moj
                          nr telefonu!!! Prosze skontaktuj sie ze mną przez smsa!!!! Oto nr 507-635-745
                          Dzieki Magda
    • Gość: who Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 23:46
      Popieram ten protest w 100% chociaż wiem, że wina nie leży tylko po stronie UG. Zawiniła ewidentnie reforma. Ale teraz trzeba coś zrobić, aby chociaż troche postarać sie to naprawić. UG powinien zrobic dodatkowy nabór i przyjąć chociaż częśc nowych maturzystów z dalszych miejsc.
      Pozdrawiam
      • Gość: grz Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 00:09
        UG powiedział-TO NIE MY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        jak to wygodnie, nieprawdaż?
        proponowałbym zwalic na Lenina,Marksa i towarzyszkę Łybacką...
        czy to uchodzi?
        co za pycha?
        co za buta?
        nic nam nie zrobicie,uwalimy was, kazdy mógł sie zapoznac z kryteriami...
        a że kryteria żle to strszymy władzą-MY JESTEŚMY SAMORZĄDNI
        doprawdy?
        brak jednego słowa - P R Z E P R A S Z A M Y...
        no ale to musiałaby Wisła wystąpic z brzegów ...
        • Gość: grz Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 00:10
          ile krzywdy wyrządzacie młodym ludziom...pomyslcie o tym...
          nie wstyd wam?
          • Gość: Feterniak Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 10:09
            Problem w tym, że dla niektórych to nie tylko jakas taka wydumana teoria, ale
            sprawa dośc osobista. Że dla nowych maturzystów -rzecz jasna, ale nie tylko. Ja
            niestety widze tu jakieś polowanie na czarownicę i wieszanie psów na starych
            maturzystach. Że na tym forum te gosy nie dominują? Dzięki Bogu. Problem polega
            na tym, ze to nie jest jedyne forum internetowe...
            Bo dużo tu teoretyzowania, a ja powtórzę, wątpię czy takich uczniów z
            technikum po maturze z bilologi i matematyce zbyt wielu dostało się na
            germanistykę, czy anglistykę. Prawdę powiedziawszy to trochę zdziwiłbym sie jak
            by tam była taka choć jedna osoba. Natomiast jest tam mnóstwo osób, co nie tylko
            zdawało maturę z polskiego i np. z niemieckiego, ale dodatkowo studiują już
            jeden kierunek i to z wynikami bardzo dobrymi. I oni maja prawo być
            zaniepokojeni wezwaniami do przeprowadzenia nowej rekrutacji. Bo jak jest 45
            miejsc, a przyjąć w tej rekrutacji trzeba będzie x nowych maturzystów, to znaczy
            taka sama liczb starych maturzystów pożegna się z tym kierunkiem. A powtórzę i
            wiem co piszę. Większość z tych co się dostali na te filologie, to są ludzie po
            ogólniakach i z maturami z tych przedmiotów co były wymagane. A jakie mieli
            oceny sami wiecie...

            Pozdrawiam i apeluję bez fanatyzmu proszę. Tak z jednej, jak i z drugiej strony.

            Feterniak
            • mar58 Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański 09.08.05, 10:46
              Sami protestujący nie antagonizują grup starych i nowych maturzystów. Wręcz
              przeciwni- działają wspólnie, bo są wydziały,na których proporcje przyjeć są
              odwrócone, co jest kolejnym argumentem,że przyjęte zasdy rekrutacji były złe.
              Nikt z protestujących nie ocenia poziomu nowych,czy starych maturzystów, bo jest
              to nielogiczne, w swej masie kandydaci są tacy sami. Różnice mogą być tylko
              indywidualne.Protestujący nie moga odpowiaać za rózne opinie pojawiające się na
              forum, wsród których są i takie ( dyskredytujące jednych, to drugich
              maturzystów) Są one jednak pozbawione jakiegokolwiek sensu,jak również opinie
              próbujące wmówić protestującym działanie mające na celu szkalowanie Ug, czy
              kogokolwiek personalnie. Jeżeli takie głosy się pojawiają,to nie są to głosy
              protestujących. Dla nich nie ma teraz ważniejszej sprawy niż miejsce na uczelni.
            • Gość: Magda Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 11:37
              Drogi Feterniaku jak to maja odrzucić częsc starych maturzystów!!!!??? Myślałam
              że nowi maturzyści wlczą o zwiększenie limitu miejsc!! jak przyjmą na dany
              kierunek 20 z nową maturą to 20 ze starą odrzucą!!!!???? Zaniepokojona
              • Gość: gosc do Magdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 13:25
                Prptestujący broń Boże nie chcą skreślenia już przyjętych. A tak na marginesie
                zapraszam na stronkę protestu, tam wszystko zostało klarownie wyjaśnione i
                sprostowane
                protestmaturzystow.blog.onet.pl
                • Gość: Magda afera na UG!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 13:59
                  Byłam juz wiele razy na tej stonie:) W pełni popieram ten protest bo walczycie
                  o ludzka sprawiedliwość!!:) Bałam sie tylko że może zostanie ponownie
                  przeprowdzona rekrutacja i cześc starych maturzystów będzie musiała odejśc!!:(
                  Pozdrawiam.
                  • Gość: Ala Re: afera na UG!!! IP: *.laczpol.net.pl 10.08.05, 00:02
                    Ciekawe,że w podobny sposób rekrutację przeprowadzał także gdański AWF,a nikt
                    tego z nowomaturzystów głośno nie zakwestionował.Miały chyba władze
                    szczęście ,że to liczebnie mniejsza grupa.
                    Tam nawet ludzie którzy mieli same 5 z testów sprawnościowych przegrywali przez
                    oceny ze staromaturzystami.I co gorsza liczył się jedynie poziom rozszerzony.
                    • mar58 Re: afera na UG!!! 10.08.05, 10:11
                      Dlaczego nie skontaktujecie się z protestującymi maturzystami z UG. Przecież tu
                      chodzi o niesprawiedliwy system rekrutacji w ogóle,a nie tylko na UG. Im więcej
                      wskazanych nieprawidłowości,tym większe szanse,że coś w tej sprawie będzie można
                      zrobić
                      • Gość: Feterniak Re: afera na UG!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 12:11
                        Hmmm. Jakoś ciągle nie mogę się dowiedzieć tego, co mnie najbardziej
                        interesuje. Jaka jest wizja rozdysponownia tych miejsc, co UG ma je przyznać?
                        No, ale nic to, jak jeden z sienkiewiczowskich bohaterów mawiał.
                        Niby czytać umiem, ale jakoś nie kumam. Bo jak w dowcipie. Maturzyści mają
                        rację i Uniwersytet ma rację. Tak jest zawsze, jak się rozmawia o czym innym. A
                        tak chyba jest. Bo jak doszło do złamania zasad rekrutacji, to sprawa prosta UG
                        ma winę. Ale jak nie? Hmmmm. I tu się zaczynają schody. Bo tak całkowicie
                        szczerze to mnie nie przekonuje ogólny argument, iż na jakiś kierunek dostali
                        się tylko starzy maturzyści. Bo jacy starzy? Jakie mieli oceny? Ile zabrakło
                        nowym? To jest konkretna sprawa wymagajaca konkretnych argumentów. A tak widzę
                        rozpoczeła sie wojna o sprawiedliwość i zasady. I maturzystów mi żal, ale
                        argumentów konkretnych jakoś nie podają. Ponowię pytania. Co było nie tak z tym
                        przelicznikiem? Jakie oceny wystarczyły starym maturzystom by dostać się na tą
                        niesczęsną germanistykę? Jak daleko po kreską znajdują sie nowi maturzyści?
                        Jeżeli walczycie o zwiększenie limitów (popieram) to jakie zasady byście chcieli
                        w ich wykorzystaniu?
                        Mam nadzieję że ktoś z protestujacych ta wiedzę posiada. A jak nie, to gorąco
                        namawiam do jej zdobycia i podzielenia się nią ze światem. Może to mniej
                        medialne będzie, ale być może skuteczniejsze. Bo tak całkiem szczerze, to jakby
                        konkretne odwołania podeprzeć liczbami i dowodami na choćby liczenie maturzystom
                        starym nie tych ocen co powinno sie liczyć, to będa miały o wiele większa siłę
                        przebicia niż ogólne wezwania o ład i sprawiedliwość.

                        Feterniak

                        Ps. Zajrzałem na tą stronkę i niektóre komentarze tam są... Hmmm. Jak będą
                        jakieś marsze gwiaździste na UG, to ja będę przy całej sympatii dla maturzystów
                        bronił mojej Alma Mater.
                        • Gość: gosc Re: afera na UG!!! IP: *.plusgsm.pl 10.08.05, 12:28
                          Fakt: gdy do chodzi do konkretów, to jakos ich dziwnie brak. Sprawa wg mnie
                          jest prosta. Jezeli przyjmowano zgodnie z uchwalonymi przez Senat zasadami, to
                          po ptakach , jak sie to mówi. Jezeli zas prawdą jest, co sie podnosi, za na
                          jakies polecenie prorektora zmieniono te zasady to jest to oczywiscie
                          naruszenie zasad rekrutacji i 1) podstawa do składania indywidualnych odwołań,
                          2) podstawa do powtórnego przeliczenia wszsytkich punktów na kierunkach gdzie
                          zastosowano zasady niezgodne z uchwałą senatu i przyjecie tych, ktorzy zgodnie
                          z tymi zasadami na to zaśługują. Niestety do części osób, które juz dowiedziały
                          sie o przyjeciu, trzeba bedzie wyslac decyzje uchylajaca decyzje o przyjeciu ze
                          względu na przyjęcie na studia niezgodnie z prawem, które zostało złamane.
                          • Gość: Magda Re: afera na UG!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 13:22
                            No ładnie ja już żyje prawie miesiąc ze świadomością że sie dostałam !!!! Teraz
                            mam sie dowiedzieć że jednak nie będe przyjęta!!!! Ja też mam rok w plecy a
                            przez ten cały rok ciężko zarabiałam pieniądze i modliłam sie o studia !!! To
                            było moje marzenie a teraz ma legnąć w gruzach!!! Dłużej nie będe czekać!!! Jak
                            mają przysłać jakieś zawiadomienia i ponownej rekrutacji to ja musze o tym
                            wiedzieć teraz!!! Musze szukać lepiej płatnej pracy a na studia zaoczne trzeba
                            składać papiery di końca sierpnia!!!! To jakiś koszmar !!!!
    • Gość: dzaga Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.chello.pl 10.08.05, 13:47
      a tak na marginesie, jak "milo" postąpił uniwersytet,który starym
      maturzystom policzył korzystniejsze oceny a nam np. na anglistyce jeszcze
      obcinał punkty z powodu pomyłki-na dobrą sprawę też mogli wziąć nam
      korzystniejszy wynik z matury ustnej lub pisemnej tak jak zrobili na
      początku. wyszłoby na to samo...
      • mar58 Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański 10.08.05, 14:41
        Czytam to forum od początku. Z racji do niedawna uprawianego zawodu interesuję
        się sprawami szeroko pojętej oświaty.Sledzę też skutki reformy. Nie jestem w
        żaden sposób związana z UG. Wydaje mi się,że racje maturzystów zostały jasno i
        wielokrotnie tu i na innych stronach przedstawione.Zanim pojawił się skandal z
        rekrutacją na UG, taki sam miał miejsce na UMSC. W Gazecie Lubelskiej ukazał się
        artykuł pt. "Skandal na UMSC". Tam też na dziennikarstwo nie dostała się ani
        jedna osoba z nową maturą ,na psychologie 2 i.t.d. Przykładów jest więcej: AE
        kraków,UMK Toruń i pewnie jeszcze wiele innych. Jednocześnie są przykłady, gdzie
        było odwrotnie i polegli starzy maturzyści. Wszędzie,gdzie taka sytuacja
        wystąpiła, wniosek może być tylko jeden: przyjęto złe zasady rekrutacji. Zasady
        te przygotowli wykształceni ludzie,dla których jest jasne,że nie można
        porównywać metrów z kilogramami. Dwa rózne egzaminy, oceniane w innej skali nie
        da się porównać. Kandydatów należało podzielić na dwie grupy w zależności od
        rodzaju zdawanego egzaminu i rekrutować niezależnie. Wybrać najlepszych z jednej
        i drugiej grupy zachowując proporcje w/g zgłoszeń.I o tym mówią protestujący
        naprawdę wyraźnie. Jak ktoś jeszcze tego nie usłyszał, to chyba nie chce
        usłyszeć albo słyszy,co chce słyszeć.Potem pojawiają się głosy,żę to walka z
        UG.Nie widzę tej walki.Widzę rozpaczliwą walkę o miejsca na studiach i rozumiem
        ją.Myślę też,że nikt z protestujących nie chce pozbawić indeksu osoby,które już
        są przyjęte. Ja bynajmniej nigdzie takiego postulatu nie widziałam. Nie wiem,
        ile osiągną (życzę im jak najlepiej),ale wiem,że osiągnęli juz tyle,że kolejne
        rekrutacje ( nie tylko na UG) będą przygotowywane z większą starannośią i
        zgodnia z logiką.A tak na marginesie( z całym szacunkiem dla starych
        maturzystów) to tak naprawdę obiektywna jest mimo wszystko nowa matura i w
        założeniach tylko ona miała być jednocześnie egzaminem na studia. To oczywiście
        nie jest winą starych maturzystów, że niektóre uczelnie nie zorganizowały dla
        nich egzaminów.
        • Gość: skandal Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.chello.pl 10.08.05, 19:51
          Gdyby liczyli najlepsze wyniki to nie bylbym w pierwszej dwudziestce przyjetych
          tylko w pierwszej dziesiatce a nowi maturzysci byliby na jeszcze dalszych
          miejscach niz obecnie
          Kwestia mozliwosci ponownego przeliczania punktow gdzie niby liczono lepszy
          wynik jest doprawdy bawiaca.Niby kto i za co mialby ja przeprowadzic??Myslicie
          ze UG ma ochote ponownie ogladac wasze marne wyniki??Poza tym macie jeszcze
          niecale dwa tygodnie zeby zlozyc te bezsensowne odwolania.Zaraz beda
          glosy"pojdziemy z tym do sadu bo zlamano Konstytucje" Moze w lutym lub marcu
          bedzie jakis wyrok(oczywiscie niekorzystny dla waszej sprawy) i zamiast
          pogodzic sie z losem bedziecie karmnieni zludzeniami przez waszych
          reprezentantow ktorzy beda sobie spokojnie studiowac na innych wydzialach
          (jezeli wczesniej nie wyleca)
          Ciekawi mnie rowniez stanowisku MENiS wydaje mi sie ze zblizaja sie wybory i
          potem zostanie przeprowadzona "wielka czystka" w ministerstwie.Kto wtedy bedzie
          was nieslusznie bronil???
          I co ciekawe dyrekcja VI LO ktora proponuje uczniom poprawiajacym mature
          bezplatne konsultacje.Czyzby bali sie spadku w rankingach lub tego ze inne
          licea je wyprzedza???
          I nasuwa mi sie dygresja ze jezeli w tym roku bedzie jakis precedens dt
          rekrutacji to juz co roku beda protesty ludzi niezadowolonych z tego ze sie nie
          dostali na studia co mnie dziwi bo od pazdziernika zamierzam studiowac dwa
          kierunki jednoczesnie
          Pozdrawiam :-D
          • mar58 Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański 10.08.05, 20:06
            Do Skandal: czytam Twoje wypowiedzi i nie mogę uwierzyć,że istnieją tacy ludzie.
            Bezkrytyczność napędzana pychą. Może i dostałeś się na studia (domyślam się ,że
            na podstawie starej matury), ale Twój poziom,którym tak się przechwalasz,
            okraślaja Twoje mętne wypowiedzi bez ładu i składu. Nie przechwala się.
            Poczekaj, aż Cię inni pochwalą!
          • Gość: Feterniak Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.05, 20:28
            Maturzyści mają rację, że zostali skrzywdzeni, to jedna prawda.
            A atak na Uniwerstet Gdański trwa, to prawda druga. Atakiem są wyzwiska pod
            adresem UG jako takiego (a uniwersytet, to też studenci przypominam),
            uogólnienia dziwne (nietrudno znaleść głosy, iż na całym UG nowi maturzyści
            zostali przyjęci w mniejszości, a są wydziały gdzie jest wprost przeciwnie).

            No i atakiem są komentarze Gazety Wyborczej. Bo zamiast ścigać tych co
            udzielali mylnych informacji i złamali zasady rekrutacji, to strzelają jak
            zwykle do rektora i "władz UG". Bądźmy szczerzy, jak tak dalej pójdzie to
            profesor Ceynowa ma dożywocie na tej posadzie. Kto by na uniwerku czego nie
            przeskrobał to i tak on jest winien.
            I czekam na jakieś merytoryczne odpowiedzi. Bo to by dużo wyjaśniło. I to
            nie tylko mi jak sądze. Bo ekspertów tu jest cały tłum, a każdy co innego pisze.
            A wiekszość informacji na zasadzie: słyszałam jak pani komuś obok objaśniała...,
            i moja znajoma... I nie dziwię się, że ci co zostali przyjęci mają wielkiego
            stresa.

            I ponawiam apel. Moi Drodzy zorganizowaliście się i walczycie o swoje. Świetnie.
            Ale zróbcie może jakiś bilans otwarcia? Taki konkretny? To chyba bardziej się
            przyda niż pół miliona podpisów.

            Pozdrawiam
            Feterniak
            • Gość: skandal Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.chello.pl 10.08.05, 21:00
              Feterniak merytorycznych odpowiedzi sie nie doczekasz bedzie tylko
              o "niesprawiedliwosci" i o zlamaniu zasad rekrutacji itp
              Do mar58-wszystko co osiagnalem jest tylko i wylacznie wynikiem mojej wytezonej
              pracy.A rzekoma metnosc moich wypowiedzi wcale nie ma znaczenia w dyskusji.Nie
              bede przeciez pisal w przepieknej polszczyznie dla ludzi ktorzy fatalnie zdali
              mature i nie dostali sie na na Fil-Hista UG bo i tak nie zrozumieja.Ja nie
              pisalem na tym forum ZPROSTOWANIA jak niektorzy :-] i niech Ug sie cieszy nie
              takie asy nie beda studiowac
              Pozdrawiam tych do ktorych bolesna prawda nie dociera
              • Gość: grz Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 21:50
                SIE==BEDZIE==ZLAMANIU==OSIAGNALEM==WYLACZNIE==WYTEZONEJ==METNOSC==ITD==ITP===
                niech Ug się zastanowi nad tym,że ich przestawiciel proponuje jakieś zasady
                rasistowskie chyba---a o dyslekcji i dysortografii SZANOWNY SKANDALU SŁYSZAŁEŚ?
                bolesna prawda o przekrętach rok temu na prawie i niefrasobliwym podejściu w
                tym roku...żałosne...czemu nie zrobiliście tego po prostu s p r a w i e d l i w
                i e ...
              • mar58 Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański 10.08.05, 21:56
                Do Skandal: Bolesna prawdę wykłada Ci "ON",tak sugestywnie, jak chłop krowie na
                rowie. I co? Dociera do Ciebie? Wypuść wreszcie z siebie to powietrze. "ON" Cię
                rozgryzł ( chyba maja na tej psychologii niezły poziom),masz po prostu kompleksy
                i próbujesz się dowartościować.
          • Gość: ON =) Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.dew.pl 10.08.05, 21:07
            A na jakie kierunki sie dostales?
            i masz zamiar zaczac 2 na raz? czyli byc 2 razy na 1 roku?
            czy zaczeles drugi?

            ok, docent (nie jestes docent ale sie tak zachowujesz dziecko)
            mowisz,ze bylbys w pierwszej dziesiatce? fajnie :) wiesz,ze bylem ostatnia osoba przyjeta na studia? tak :) na socjologii bylem ostatni na liscie a na psychologii próg obnizyli :)
            no a w szkole to tez nie bylem pilny uczen :) pare razy chcieli wywalic :)
            a wiesz, po co to pisze? by pokazac, Ci ze te oceny to sa gó.. a nie miarodajne, dziecko :) rozumiesz?
            bo przez 5 lat studiow to nie mialem ani jednego wrzesnia, mam dwa kierunki i dwa stypendia :) i srednie tak kolo 4.9 :)
            wiec pysiu, te swoje ocenki z matury to wsadz sobie w dupke :)

            ale jestt jeden plus :) nie znam Cie pysiu, bo taka osobe bym skohjarzyl :)
            bo nie znam tak zadufanych w sobie ludzi, tak gardzacych innymi, ale naprawde to rozumiem, te kompleksy trzeba jakos wyladowac no i tak to robisz :)
            ale po co to robisz?
            powiedz no tak szczerze, bo boisz sie ze wylecisz? ale masz dwa kierunki to pozostaje drugi. bo widzisz, ja tam sobie tez zdawalem na kulturoznawstwo w tym roku i mi 2 punktow brakowalo. ale jak sie dowiedzialem, ze jest taka sytuacja jaka jest to zabralem papiery :) no i mam nadzieje,ze przyjma teraz ludzi z nowymi maturami, bo zasługujecie na to.
            ale jesli bedziecie z takim docentem studiowac to wspolczuje :((

            i zagadka dla ciebie, docent :) bo chyba jestes na tyle inteligetny by ja rozwiazac :) <a jak nie to jutro podam Ci rozwiazanie>
            sorki, Olu, ale musze sie posluzyc Toba jako przykladem by cos pokazac :)
            w jaki sposob stalo sie to:) ze osoba, ktora zdawala na psychologie i na humana
            nie dostala sie na humana, a dostala sie na psychologie?
            bo kryteria byly podobne chyba :) wiec co bylo nie tak

            PS.Gratuluje tej psychologii :) u nas jest lepiej niz na Humanie :)
            • Gość: skandal Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.chello.pl 11.08.05, 21:01
              Spodziewalem sie takiej reakcji.Czy sposob w jaki pisze swoje wypowiedzi i jaki
              to drugi kierunek bede studiowal na wydziale Fil-Hist ma znaczenie dla protestu
              maturzystow???Chyba raczej nie,zamiast pisac o argumentach tego protestu
              roztrzasane sa moje wypowiedzi.Czemu walcze z tym nieslusznym protestem???Bo UG
              jest moja uczelnia i zaden sfrustrowany maturzysta ktory nie byl w stanie
              zdobyc wiecej niz 75% z matury z historii nie bedzie oczernial wladz mojego
              uniwersytetu.Rekrutacja zostala przeprowadzona zgodnie z prawem zatwierdzonym
              przez senat uczelni.Czy to dociera do protestujacych.Chyba raczej nie.
              Co do psychologii to jezeli tam jest az tak cudownie to czemu nie zaprosicie
              tych z nowa matura co sie nigdzie nie dostali???W koncu ktos musi leczyc moje
              rzekome kompleksy i manie wielkosci :-D.
              Niech sprawa idzie do sadu ale pamietajcie o tym ze podania ws studiow
              zaocznych sa przyjmowane bodajze do konca sierpnia a czas plynie nieublaganie a
              wy zyjecie jeszcze w sferze marzen ze wasz marny protest jest z gory skazany na
              niepowodzenie i w tej grze mozecie wiecej stracic niz zyskac.
              Bardzo mnie cieszy ze nie pojawiaja sie zadne powazne argumenty ws protestu bo
              po prostu ich nie ma.A ze jakis prawnik twierdzi ze sa bo zlamano(tutaj trudne
              slowo) konstytucje to szuka darmowej reklamu ot co.
              Pozdrawiam moich oponentow i mam nadzieje ze wymysla cos konkretnego poza
              krytykowaniem mojego stylu wypowiedzi i rzekomych kompleksow ;-D
              • mar58 Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański 11.08.05, 21:30
                Mam pytanie: czy Ty zdawałeś nową maturę i czy zdawałeś historię. Jezeli tak, to
                ile miałes procent? Jeżeli nie to nie zabieraj na ten temat głosu, bo nie wiesz
                o czym mówisz. I jeszcze co do tych argumentów , o które wciąz się upominasz:
                zostały już tak dokładnie przedstawione,że kto chciał, to zrozumiał. Jak nie
                możesz ich pojąć,to nie ma już na to rady. Z wysokości swego poziomu to Ty już
                niczego nie możesz zobaczyć, nawet tego, jakim jesteś pajacem.
                • Gość: grz Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 22:08
                  wyjątkowo grzecznie go określono...a może to urzędnik rok temu odpowiedzialny
                  za przekręty na prawie?i teraz broni swpjego stanowiska...bo takie samozaparcie
                  i brnięcie w ślepą uliczkę zastanawia...
              • Gość: ON =) Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.dew.pl 11.08.05, 21:30
                Dzieki docent, ześ sie odezwal. Myslalem, ze sie obraziłes :)
                Wiesz, ja tam bym bardzo chetnie zaprosil ludzi, ktorzy sie na humana nie dostali na psychologie :) bo szczerze mowiac <bez obrazy>ale to jest lepszy wydzial niz Filologiczno-Historyczny i ma troszke wyzszy poziom*.
                Ale ty chyba nie jestes z psychologii, bo dla ciebie to juz za wysoki poziom,coz :) nadal nie wiem co studiujesz ale coz :P
                Wiec moze merytorycznie podyskutujemy? Tylko czytaj, ze zrozumieniem. No i bede sie staral nie uzywac trudnych slow (sam je sobie zaznaczasz wiec masz z tym problem).

                Po pierwsze. Czemu ten protest jest niesłuszny? Albo dlaczego jest słuszny?
                Jest słuszny dlatego, ze mimo doswiadczen z ubiegłego roku i informacji z maja UG nie zrobil nic, by zmienic wadliwy system rekrutacji.
                Po drugie. Rekrutacja NIE ZOSTAŁA przeprowadzona zgodnie z uchwała Senatu (to nie jest prawo, ale zwykla uchwała). Chocby dlatego, ze na skandynawistyce nie ma odwolan, a to jest w uchwale paragraf 21 (i zauwazcie, ze nie ma tam,ze to moga byc podstawy jakies tam :P mozna sie odwolywac takze i ze wzgledow socjalnych). Poza tym (do prawnikow) czy decyzja o przyjeciu na studia jest decyzja administracyjna?
                Po trzecie. Jak to jest, ze przy liczonych tych samych przedmiotach osoba dostaje sie na psychologie a na Fil-Hist, to nie? Bo na psychologii to pułap był chyba wyzszy :)

                Odnieś sie do tego tak najpierw :) jesli odnosisz sie do uchwały Senatu to podaj jakie punkty. I wyjasnij czemu w trakcie rekrutacji zmieniano przeliczniki.

                A teraz do reszty twoich wypowiedzi, docent.
                Wiesz, sam krytykujesz wczesniej ludzi za to jak pisza. A teraz, ze niby ciebie nie wolno? Nie widzisz tutaj czegos glupiego? (podpowiedz: ze to troche fałszywe).
                Poza tym widze,ze ludzisz ludzi oceniac (sfrustrowani, marny, beznadziejni) no to powiedz mi (taki eksperyment) co bys zrobil gdybys byl kims, kto zdaje nowa mature? Walczylbys o swoje czy spuściłbyś głowke i pokornie zrezygnowal? Sproboj sie wczuc w te osoby wiesz :) to zrozumiesz moze troche wiecej. No wiesz, jesli byblys w pierwszej 10 wynikow to jestes w stanie to zrobic.
                I powiedz jakie to kierunki? :)

                I przypis:
                *- sorki, ale jesli jest burdel na Fil-Historycznym a na WNSie nie ma albo jest mniejszy to tak sobie pozwolilem napisac. Poza tym jestem jednak patriota z WNSu, choc jest u was na Humanie pare fajnych osob w tym kochany prof.Piskozub.
              • Gość: grz Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.08.05, 22:05
                zgodnie z prawem na pdostawie kryteriów podrzuconyc przejz jakąś panią...już
                sie ktos w to wgłevbiał-akurat uwierzę...ha cha ha cha...rok temu tez mieliście
                takie prawo dopóki wam nie udowodniono przekrętów...ale ty jesteś
                zakompleksiony...szkoda gadać...
            • Gość: Gość Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.intersc.com.pl / 217.153.161.* 12.08.05, 02:48
              Mądrala... Nie kokietuj tym, że w szkole byłeś beznadziejny, a teraz proszę
              jaki student, jaka średnia! Studiujesz pięć lat, więć domyślam, że pisałeś
              egzaminy wstępne, które dobrze napisałeś, inaczej nie byłbyś studentem. Nie
              podobają mi się jednak twoje ironiczne wypowiedzi w stosunku do 'skandala' na
              forum. To ty unosisz się jak balon, nie on. Nie ma to jak WNS, a Fil.-Hist.dno.
              Jesteś denny. Szkoda,że studiujesz.
              • Gość: ON =) Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.dew.pl 12.08.05, 08:19
                Ja nie zaczelem tego kokietowania :) po prostu odpowiedzialem na "argument" (czy co to bylo) co zaprezentowal docent i tyle...wiec przyczep sie najpierw do niego. Choc moze nie,bo on bylby w pierwszej 10-tce :P
                Oczywiscie,ze pisalem wstepne wiec teraz wiem w jakim gó..e znalezli sie nowi maturzysci. Bo sorki misui ale strzelanie bylo całkiem dobra metoda zeby napisac dobrze, te pozal sie testy, ale kryteria byly wtedy jasne i wiadomo za co sie mozna bylo dostac.
                A dzis? tego nikt nie wie..znaczy sie docent wie. Ale tylko on :P bo jak sie czyta nawet i te kryteria wg ktorych liczono punktow to sa one tak sformuowane, ze nie wiadomo (wiec gdzie tu niby jasnosc, przejzystosc? a takie powinno byc chyba prawo, a nie pełne luk).

                Ok, nie podobaja sie :) to co mam zrobic? Ok, zaraz skocze z dywanu na podłoge to nie bede juz pisal, moze byc?
                Albo wiesz, jednak nie. Bo docent nie jest tego wart :)
                Tylko masz taka sama ceche jak on. Bo widzisz, on moze obrazac, unosic sie i mowic, ze nowi maturzysci sa denni i głupi. Ale jak ktos mu pokaze, ze nie jest taki idealny to od razu zle, ale ja mam nadal zamiar walczyc z nim jego bronia.
                A i od razu powiem, ze odnosicie sie do moich wypowiedzi i ich stylu a nie do tego co napisalem, wiec gdzie tu dyskusja. Widac, nie jestescie w stanie obalic tych argumentow które podalem.

                PS.Moze i jestem denny, ale pasuje do tej uczelni. Ona tez taka za dobra to nie jest chyba :P Zreszta nie poznali sie na mej dennosci wiec jakos daje rade.
                PPS. I jestem patriota z WNSu :) <mino jego wieeeeelu wad> ale uwazam, ze pod tym wzgledem, ze na rekrutacji nie ma tylu skandali to jest to wydzial przyjazniejszy od Humana. (a o poziomie wykladania i ludzi sie nie wypowiadam, bo nzam pare fajnych osob z Humana ale wiem, ze sa tam ludzie tacy jak Treder).
                • Gość: Gość Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.intersc.com.pl / 217.153.161.* 12.08.05, 08:45
                  Argumentujesz kiepsko, styl masz na poziomie gromadzkim, język z Powiśla, no i
                  błędy ortograficzne! Cytuję:" zaczełem", " sformuowane", " przejżystość"!!!
                  Nie wierzę, że studiujesz, czy nikt na WNS się na tobie nie poznał? To przykre,
                  że zbliżasz się do magisterium. Popraw się, zanim skończysz studia. Popracuj
                  nad stylem i zrób porządek z ortografią. W dalszym ciągu nie mogę uwierzyć, że
                  studiujesz...
                  Ps.Za chwilę opuszczam Gdańsk i wyjeżdżam na wakacje, więc już mi nie odpisuj.
                  Nie trać czasu na forum tylko weź się do roboty!
                  • Gość: grz Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 08:56
                    facet-wyluzuj na tych wakacjach bo ci sie cos pomieszało na twojej roli o czym
                    świadczy miałkość twoich wypowiedzi...
                    p.s.LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ON
                    UCIEKŁ.........................!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: On =) Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.dew.pl 12.08.05, 09:46
                    Ale tak na serio?
                    Moge nie odpisywac??
                    Naprawde??
                    No dziecko, ty mi nie bedziesz mowic co mam robic :P

                    To po kolei :)
                    Argumentuje kiepsko? No ty i koleś docent, nie argumentujecie wogole.
                    Styl mam gromaczki i język z Powiśla? Zajebiscie, znaczy sie nie jestem kims takim jak wasza dwójka. I nawet nie wiesz jak mnie to cieszy :D
                    No chyba, ze mam zalowac nie bycia bucem, takim kujonkiem lizuskiem obrońca UG i tego,by mu sie nic nie stalo :P.
                    Uuuu...błędy :) no to masz argument merytoryczny :) szkoda, ze na te prawdziwe nie odpowiesz ale:"A rzekoma metnosc moich wypowiedzi wcale nie ma znaczenia w dyskusji.Nie bede przeciez pisal w przepieknej polszczyznie dla ludzi ktorzy fatalnie zdali mature i nie dostali sie na na Fil-Hista UG bo i tak nie zrozumieja." No i: "Czy sposob w jaki pisze swoje wypowiedzi i jaki
                    to drugi kierunek bede studiowal na wydziale Fil-Hist ma znaczenie dla protestu
                    maturzystow???Chyba raczej nie,zamiast pisac o argumentach tego protestu
                    roztrzasane sa moje wypowiedzi."
                    Choc to taki bełkot :P ale odpowiadam, na twoje wlasne argumenty slowami kolegi :) to jak? wy mozecie a ja nie :P

                    I nie wierz :P a nawet niewież. Twoje prafo :P
                    a jakie cwiczenia zalecasz nad sytlem? mam zaczac pisac jaki to och i ach jestem? ze z pierwszej 10? jak rozumiem to ideał to pisanie jak docent? choc nie on sam pisze mętnie sam sie przyznal
                    uuuu...i nadal nie wieżysz :)

                    A teraz drogie misie :) napiszcie:
                    Czemu argumentuje kiepsko? z przykładami
                    Wyjasnijcie z kad te cuda z ludzmi, którzy (a moze ktuży?) dostali sie na UJ a na UG nie.
                    I odnieście sie merytorycznie :) choc raz, bo jeszcze mnie bawią te wasze wypodziedzi ale chodzi o rozmowe.

                    Dziekuje :P

                    PS.Łeee....wyjechał :)
                    ciekawe czy uwierzy :D
              • mar58 Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański 12.08.05, 10:06
                Do Gość: Na pewno masz jakieś powody,żeby bronić Skandala.Dobrze by było,zebys
                poczytał jego wszystkie wypowiedzi. Gdyby tylko posługiwał się ironią, nie
                byłoby tak żle ( poczucie humoru to zaleta), ale on prezentuje zwykłe, pospolite
                chamstwo. Dobrze,ze Ola przestała mu odpowiadać. Udowodniła w ten sposób,że i
                poziomem i kulturą jej nie dorównuje
                • Gość: Feterniak Gaudeamus igitur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 10:55
                  Dyskutujcie sobie drodzy państwo studenci dalej, ale ja tak przy okazji parę
                  rzeczy.
                  Otóż co do wielkich "różnic" w poziomie między naukami społecznymi, a
                  Humaną. Hmmmmmm. I, że WNS taki fantastyczny, a Humana taka be. Hmmmmm.

                  Tak się skałda, że dane mi jest studiować na obu tych wydziałch i coś
                  niecoś mogę w tej materii rzec. Po pierwsze fakt, psychologia na UG ma naprawdę
                  niezły poziom, co odbjało sie w latach poprzednich w ilości chcących się na nią
                  dostać.
                  Niestety, po drugie WNS to nie tylko psychologia. Samo podejście do
                  studentów i obsługa dziekanatów, to niebo i ziemia. Znaczy jak studiowałem tylko
                  na Humanie to psioczyłem jak wszyscy. Ale jak dane mi było nawiązać kontakt z
                  dziekanatem na naukach społecznych... Hmmm. Widać różnicę i na tym poprzestanę.

                  Po trzecie drodzy "fachowcy" ktoś tu wymienił nazwisko profesora Tredera w
                  kontekście, iż to najlepiej świadczy o tym, jakim fatalnym wydziałem jest WF-H.
                  Taaaaa. Pewnie koleżanki z filologii żaliły się jak ciężko u niego zdać? Bo
                  cholernie ciężko. Tylko mili moi, czy wy wiecie kim w świecie nauki jest
                  profesor Jerzy Treder? Chyba nie bo byście nie pletli takich rzeczy. To m.in
                  najlepszy w Polsce kaszubista.

                  Dlatego albo mówimy o pozimie studiów, albo o tym, gdzie jak się studiuje. I ja
                  jasno stwierdzę, iż łatwiej się studiuje na naukach społecznych. A poziom
                  mierzony dla całego wydziału jest wyższy na Humanie. Bo nie wiem czy wiecie, ale
                  dwa lata temu nie było naboru na socjologię bo kadry nie było. A WF-H ma byc
                  podzielony w najbliższym czasie na.... 3 odrębne wydziały. Bo kadry jest aż
                  nadto. (Samych doktorów habilitowanych z historii, starczyło by na jakieś 4
                  samodzielne kierunki).

                  Powtórze, co już kiedyś napisałem. Wydział Filologiczno-Historyczny to
                  największy chyba wydział w Polsce. Kilkanaście kierunków studiów, z jakichś 300
                  pracowników naukowych i pewnie koło 5 tys. studentów (z parę lat temy tylu
                  było). I są tu kierunki i bardzo dobre, i takie sobie. Dla porównania Nauki
                  Społeczne mają świetną psychologię, taką sobie pedagogikę i socjologię oraz
                  "słynną" politologię. Jednak to jest zaletą uniwersytetu jako instytucji, że
                  nawet na tych nie najlepszych kierunkach są specjaliści, którzy w swoich
                  dziedzinach są elitą w naszym kraju.

                  Tylko niektórzy ich traktują jak prof. Tredera: Jak najdalej od nich, bo
                  dużo wymagają. A potem narzekają, że poziom był niski...

                  I dlatego też prostestuje, przeciw mieszaniu z błotem tak całego
                  Uniwersytetu, jak i samego Wydziału Filologiczno-Historycznego (taaak na
                  politologii tradycyjnie w ogóle nie wywiesili listy rankingowej rekrutowanych,
                  co ograniczyło liczbę odwołań, do jakże pożądanego minimum). Drodzy studenci.
                  Jak jest źle to zachęcam do pracy nad polepszeniem tego stanu. Koła naukowe,
                  projekty, granty tylko czekają na chętnych. Tylko, że to kosztuje nieco czasu...

                  Ktoś twierdzi, że poziom na jego kierunku jest fatalny? A coś zrobił by to
                  zmienić? Choćby zaangażował się w pracę jakiegoś koła naukowego? To nie szkoła
                  średnia. Na 70% ćwiczeniach na takiej historii wykładowcy ustalają program zajęć
                  po dyskusji ze studentami. Inna sprawa jak sami studenci z tego korzystają. Więc
                  niech rzucają kamieniami ci, co zrobili coś więcej poza pobieraniem stypendium
                  przez x lat, czy posiadaniem samych szóstek na maturze.

                  Jakąś konferencję może próbowaliście zrobić? Albo inny ciekawy projekt?
                  Jakoś do rektora Taraszkiewicza w roku akademickim nie ma ogromnych kolejek
                  studentów proszących o dofinansowanie jakiegoś przedsięwzięcia. 95% prosi tylko
                  o przedłużenie sesji, darowanie kar i takie tam, jakże ważne dla poziomu
                  naukowego UG, sprawy.

                  No i nadal czekam na odpwiedź maturzystów na moje pytania.

                  Pozdrawiam
                  Feterniak
                  • Gość: Magda Re: Gaudeamus igitur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 11:50
                    Drogi Feterniaku juz kiedyś do ciebie pisałam !!!:) Bardzo mądra i rozsądna z
                    Ciebie bestia tak mi sie przynajmniej zdaje!!!! Ja znalazłam sie wsród tych
                    którzy będą studiować na wydziale fil-his. i jetem z tego powodu bardzo
                    dumna!!!:) Bardzo chętnie przystąpie do koła naukowego poniewac che naprawde
                    rozwijać swoją wiedze!!!! jestem prawdziwą maniaczka książek!! Choć może mało
                    to orginalne i nie tak wyszukane jak socjologia i politologia ja po prostu
                    kocham nasz ojczysty język i właśnie polonistyke zdecydowałm sie studiować!!!:)
                    Serdecznie pozdrawiam Magda
                    • Gość: Feterniak Re: Gaudeamus igitur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 12:25
                      Heee to dobrze trafiłaś. 20 lektur tygodniowo Panią usatysfakcjonuje? :-) :-)
                      :-). I już proponuję się zacząć interesować barokiem. (np. Jak miał na imię koń
                      Paska? :-) ).

                      Spokojnie. Najpierw proponuję się odnaleźć na studiach (to jakiś miesiąc - trzy
                      zabierze). A potem zapraszamy do działalności studenckiej:

                      www.univ.gda.pl/pl/info_dla_stud/index.html?tpl=kolanaukowe
                      www.fh.ug.gda.pl/Organizacje/Organizacje.html
                      A może jakieś szczególne zainteresowania? Jakby co to się polecam jako
                      informator :-).

                      Pozdrawiam
                      Feterniak

                      Ps. Po konsultacjach społecznych ustalono, iż profesor Treder to Kaszëbòlog
                      raczej a nie kaszubista :-).
                      • sam.wiesz.kto Re: Gaudeamus igitur 12.08.05, 12:54
                        Faterniaku, pytasz, dlaczego nie mowi sie o innych wydzialach, gdzie proporcje
                        starych i nowych maturzystow sa inne niz na wydziale filolog.-histor. Masz
                        racje, na innych wydzialach proporcje sa zachowane, a wiesz dlaczego? Bo byly
                        tam sensowniejsze zasady rekrutacji - na prawie i administracji jeden egzamin
                        dla wszystkich, na wydziale nauk spolecznych staroimaturzysci mogli zdybyc
                        maksymalnie 90 punktow a nowomaturzysci 100, na "zarzadzaniach i ekonomiach" byl
                        egzamin dla staromaturzystow, dlatego tam nie ma zadnych afer. A na W Fil.-Hist.
                        zasady rekrutacji okazaly sie skrajnie niekorzystne dla tegorocznycn maturzystow.
                        Pytales tez o konkretne dane, jakie oceny/punkty musieli miec staromaturzysci,
                        zeby sie dostac. Wiesz dlaczego tych danych nie ma? UG nie chce ich udostepnic,
                        chyba sie jednak czegos boi, choc i tak udostepnic bedzie musial w corocznym
                        sprawozdaniu dla MENu. Za to moge ci powiedziec przykladowo, jakie oceny trzeba
                        bylo miec, zeby sie dostac np na filologie polskaze stara matura (ja sama takowa
                        pisalam, a rekrutacja w tym roku niewiele mnie obchodzila, bo juz studiuje)...a
                        wiec moja kolezanka, tzw staromaturzystka, dostala z matury z j.pol.- 3, z
                        hist.-3, z j.ang.- 4 , tymczasem na swiadectwie szkolnych z czwartej klasy, w
                        tych 3 przedmiotow miala 5. Tym sposobem od pazdzierniam bedzie studentka
                        polonistyki.
                        • Gość: grz Re: Gaudeamus igitur IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:13
                          to ładny numer UG wyciął...ale po co?
                      • Gość: Magda Re: Gaudeamus igitur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:29
                        Dzieękuje i napewno pooglądam sobie stronki!!!:) Mam takie jesze jedno
                        pytanie!!! W jakim czasie powinno dojść zawiadomienie o przyjęciu na studia ???
                        Bo ja jeszcze nie dostałam???:( A zapomniałabym !!! Jaki studiujesz kierunek i
                        na który m roku????:)
                        • Gość: Magda Re: Gaudeamus igitur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 13:59
                          Moja poredia wiadomość jest do Feterniaka!!:)
    • Gość: zapalka Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.insightfirst.com / *.insightfirst.com 12.08.05, 14:59
      Obserwując od dłuższego już czasu rozwijającą się dyskusję na tym forum z
      przykrością muszę stwierdzić, że słuchacie tylko tego co chcecie usłyszeć.
      Zawiedzeni maturzyści uważają, że rzeczowa dyskusja jest wtedy gdy dyskutanci
      zgadzają się ze sobą. Opinie, które w sposób chłodny i rzeczowy oceniają wasza
      sytuację traktujecie jako napaść na siebie, a każdy kto je wypowiada jest
      głupcem i nieukiem. To nie pasuje do waszej tezy. Jestem pełen uznania dla
      Feterniaka i kogoś kto podpisuje się jako Skandal. Przeczytajcie uważnie
      wszystko to co pisali od samego początku. Oni są bardzo życzliwi dla was i chcą
      wam uświadomić waszą obecną sytuację. Kochane „misiaczki” z Gazety Wyborczej
      oraz p. Kisicka z Dziennika Bałtyckiego nieźle was wymanewrowali. Im chodziło
      tylko o kasę, gdyż sztucznie podgrzewany tzw. skandal dawał im wierszówkę w
      sezonie ogórkowym, gdy chronicznie brak tematów. Wasz los ich absolutnie nie
      interesuje, a wyście im uwierzyli. Tzw. ekspertyzy prawników o złamaniu prawa
      są żenujące, a wasza sprawa nie do wygrania.
      Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę z tego, że codziennie idąc do sklepu lub
      kupując np. wycieczkę w biurze podróży zawieracie umowę cywilnoprawną. Warunki
      tej umowy określa producent, sklep czy biuro podróży. Jeżeli decydujecie się na
      kupno to oznacza, że tym samym akceptujecie warunki umowy. Jeżeli po fakcie
      stwierdzicie, że któryś punkt umowy z jakichś powodów wam nie odpowiada, to
      niestety żebyście nie wiem jak czuli się pokrzywdzeni i żaden sąd nie przyzna
      wam racji. Widziały gały co brały. Taki jest świat dorosłych i prawa. Jeżeli
      złożyliście podanie o przyjęcie na studia to znaczy, że akceptujecie takie
      zasady rekrutacji jakie ustanowiła uczelnia. Niestety mleko się już wylało.
      Walczycie o tzw. sprawiedliwe zasady przyjęć na studia. W zeszłym roku
      podjudzeni przez Gazetę Wyborczą walczyliście o zniesienie instytucji odwołań.
      Teraz macie to co macie. Podziękujcie panom Wójcikowi i Daszczyńskiemu. Oni dla
      siebie wynieśli korzyści, a jakie są z tego wasze korzyści? Nie wiem czy
      zdajecie sobie sprawę z tego, że wymuszając teraz zmianę zasad rekrutacji, co
      wiąże się ze złamaniem prawa, tworzycie precedens, a w przyszłym roku jakaś
      inna grupa niezadowolonych będzie się domagała zmiany systemu rekrutacji. To
      prowadzi do nieposzanowania prawa i anarchii. Chcecie mieć państwo prawa, ale
      sami prawo traktujecie instrumentalnie. Polska to taki dziwny kraj w którym od
      dziesiątków lat panuje zasada, że jak komuś się coś nie podoba to musi
      protestować. I to nie ma znaczenia, czy protest jest racjonalny czy nie. Gdyby
      uniwersytet chciał przyjąć protestujących, łamiąc oczywiście prawo, to musiałby
      albo unieważnić dotychczasową rekrutację, co w efekcie mogłoby spowodować, że
      dotychczas przyjęci mogliby znaleźć za burtą, lub przyjąć dodatkowo osoby
      protestujące z nową maturą. A co z osobami ze stara maturą, którzy mieliby
      więcej punktów od tych przyjętych dodatkowo? To jest sprawiedliwie?
      Konsekwencją tego, bez względu na to, czy byłby to pierwszy z rozważanych
      przypadków czy drugi, byłaby cała seria wygranych procesów sądowych,
      wytoczonych przez tych którzy po takiej operacji poczuli się pokrzywdzeni.
      Posłuchajcie rady Feterniaka i pomyślcie o swojej przyszłości. Poprawcie swoje
      matury z historii i polskiego abyście w przyszłym roku mieli szanse w walce o
      upragniony indeks. Wasza walka jest z góry skazana na porażkę i czas żebyście
      to sobie uświadomili.
      I na koniec zdradzę wam wielka tajemnicę UG. dlaczego zostały przygotowane
      takie zasady rekrutacji i przeliczniki? Otóż w tym czasie kiedy ustalano zasady
      rekrutacji (luty 2004) uczelniana wróżka była akurat na zwolnieniu lekarskim,
      bo jest bardzo chorowita. W tym roku życzę jej i wam bardzo dużo zdrowia.
      • Gość: grz Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.05, 15:15
        UG biurem podróży?
        R E W E L A C J A ...
        • mar58 Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański 12.08.05, 15:52
          Do Zapałki: Z Twojej wypowiedzi nasuwa się jeden wniosek. Przyszłoroczni nowi
          maturzyści nadal nie będą mieli szans na tej uczelni, bo nie jest to proste na
          egzaminie zewnętrznym uzyskać 100%. Starzy jakoś u swoich nauczycieli wyproszą
          te piątki i szóstki ( bo wicie, rozumicie) Nowi o jedno doświadczenie będą
          mądrzejsi. Trzeba omijać te uczelnie, które porównują w jednej rekrutacji
          nieprzystajace do siebie egzaminy.
        • Gość: Magda Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 16:04
          Do zapałka!!! masz całkowitą racje nic dodać nic ując!!!! Ja jestem wśród
          uprzywilejowanych bo dostałam sie aż na 3 kierunki wydziału fil-his. ńie chodzi
          o to żeby nie walczyć o sprawiedliwośc ale żeby uświadomić sobie pewne
          rzeczy!!!! Ja cała soba jestem za wami i gdyby to ode mnie zależało to
          chciałabym żeby mozna bylo przyjąc nowych maturzystów!!! Obawiam sie jednak że
          musicie ustalc jakiś sensowny plan!!! A i jeszcze jedno!!! Choć wiem że to
          trudne musicie sie pogodzic ze jesteście już w świecie dorosłych ludzi !!!! A
          to często okrutny świat pełen niesprawiedliwości . Ja was seri rozumiem bo sama
          mam rok w plecy!!! Ale przez ten rok ciężko pracowałam !!! Nie chce być wredna
          ale takie jest życie!!!!
          • Gość: Feterniak Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.05, 18:45
            Heee Panno Magdo. Niby zaletą forów internetowych jest anonimowość, ale heeee.
            dwie drogi:
            1) Przejrzyj sobie te organizacje na Uniwerku, może mnie wyłapiesz :-) - Jest
            sporo przesłanek :-)
            2) Jak nie, to podaj dziewczyno mejla to się przedstawię. Ogólnemu forum to
            tylko powiem, że już 6 lat studiuje :-).
            (Tylko ostrzegam jestem specem w instrumetalnym pozyskiwaniu ludzi dla tajemnych
            celów naszej organizacji :-)).

            Zaś co do dyskusji, to z żalem stwierdzę, że nowi maturzyści niestety trochę się
            w niej przestali udzielać. Zaś do podawanych tu faktów. Przecież o tym właśnie
            mówię, nawołując do zbierania dowodów. Ustalcie ilu ludziom tak policzono te
            oceny, i kiedy to było złamanniem zasad rekrutacji. Stwierdzenie i udowodnienie
            takich faktów to 100% podstawa do indywidualnych odwołań. Że uniwerek nie chce
            współpracować? Taa, a te dane ilu przyjęto z nowymi maturami, tudzież inne cenne
            informacje, to jakoś zdobyto? Bo jak macie rację, iż złamano prawo i wystapiły
            tu jakieś nadużucia, to chyba nie pozostawiacie udowodnienia tego potencjalnym
            winnym? Jest masowe poparcie? Ogłoście apel o przedstawianie przez przyjętych
            już ocen jakie mieli, itp itd.

            Zresztą pas.

            Jesteście dorośli, sami wybieracie droge po której kroczycie. Uważajcie, bo tu
            bardzo łatwo o ślepą uliczkę. Ale przyłaczam sie do głosu o róznorodności
            poglądów. Na studiach m.in uczą tego, że najgorzej jest wtedy jak wszyscy mówią
            jednym głosem. Wtedy dyskutanci budują sobie wizję świata według własnych sadów,
            a nie rzeczywistych przesłanek. Nie zróbcie tego błędu. I walczcie o swoje
            racje, a nie po to by potwierdzić jakieś tam tezy redaktorów GW.

            Pozdrawiam
            Feterniak


            • Gość: Anna Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: 81.219.103.* 13.08.05, 14:20
              Drogi Feterniaku przeczytałam trochę Twoich postów (i nie tylko Twoich) i musze
              przyznać z przerażeniem, że całe to "zamieszanie" doprowadziło napewno do
              jednego czyli do skłócenia młodych ludzi, skłócenia! to nawet mało powiedziane.
              Jestem matką "nowomaturzystki", która nie dostała się na Wydz. Filologiczno-
              Historyczny, wiec siłą rzeczy jestem zainteresowana tematem. Bardzo dziwi mnie
              fakt, że jakoś wiekszość z Was nie potrafi, bądź nie chce zrozumieć istoty
              rzeczy. Nikt nie ma, czy też nawet przez chwile nie miał zamiaru usuwać z list
              przyjetych staromaturzystów (wystarczy przeczytać treść protestu lub zajrzeć na
              stronę protestmaturzystow.blog.onet.pl/. Ci młodzi ludzie walczą o równe
              prawo do nauki, które jest zagwarantowane w konstytucji. Dziwi mnie bardzo
              fakt, że jakoś wiekszość z Was nie zdała sobie trudu aby poznać zasady nowej
              matury zaś wypowiadacie sie o nowomaturzystach jak o ćwokach, którym nie
              chciało sie uczyć. Moja córka przez sześć lat (gimnazium i liceum) utrzymywała
              sie na najwyższych lokatach, średnia na świadectwach pow.5. Przez dwa ostatnie
              lata przygotowując sie do matury opracowała w formie pisemnej z historii ok 180
              prac z wszystich epok (wyszedł z tego gruby segregator). Z historii miała
              zawsze 5 i 6, o które u Jej nauczyciela naprawdę nie było łatwo, z polskiego
              również podobne noty, brała udział w wielu konkursach literackich i poetyckich.
              Gdyby zdawała stara maturę to mogę smiało stwierdzic, że miałaby co najmniej
              same piatki jeżeli nie szóstki. Nowa maturę napisała na dużo powyzej średniej
              krajowej i nie dostała sie na uczelnię. Postawcie sie teraz w Jej sytuacji.
              Przez tyle lat zawiesiła na haku życie towarzyskie, nawet ukochane jeździectwo
              musiało poczekać, prawie nie wychodziła ze swojego pokoju ciagle siedząc z
              nosem w książkach. Chcąc w ten sposób udowodnić sobie i innym, że nawet nie
              mając pieniędzy można osiągnąć coś w życiu, mozna być kimś. I co teraz? Może
              jedynie skorzystać z opcji wolnego słuchacza za 3800,-, czyli co, jednak to
              prawda, że jak się nie ma pieniedzy to do miotły, nawet jak jesteś zdolny. Nie
              dziwcie sie, więc, że tak bolesnym jest dla nich fakt takiego potraktowania.
              Przecież wydaje sie to takie proste, osobny limit miejsc dla staro i
              nowomaturzystów - wtedy z kazdej grupy dostaliby się najlepsi. Więc gdzie był
              błąd, kto zawinił? NAPEWNO NIE CI MŁODZI LUDZIE. Przez sześć lat testowano na
              nich nowy system edukacji (nawet podczas ich nauki nauczyciele dopiero kończyli
              kursy w tym zakresie) jako pierwsi bez prawa wyboru musieli zdawać nową maturę,
              która jak sami nauczyciele przyznają znacznie przekraczała zakres nauczania
              szkoły średniej.A teraz tak lekką rączką zostają skreśleni (na odstrzał).
              Piszecie, że mogą startować w nastepnym roku, ale przecież własnie na ich
              wnioski przyjęto w MENiS do wiadomości konieczność zelżenia wymogów matury w
              nastepnych latach, więc Oni ze swoimi tegorocznymi wynikami nie mają co
              startować na uczelnie bo ich nastepcy przy podobnym poziomie wiedzy uzyskają
              napewno wyższe wyniki.
              Proszę powiedzcie co mają ze sobą zrobić?
              Feterniaku piszesz, że zniknęli z forum, ile można tłumaczyć się przed
              wszystkimi, że poprostu chcą sie uczyć.
              Pozdrawiam
              Anna
              • Gość: Feterniak Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.05, 16:48
                Trzeba to powiedzieć wprost.

                Dośc silne są głowy nawołujące do przeprowadzenia OD NOWA Rekrutacji na
                WF-H. Dobrze trzeba się wczytać, by zrozumieć, iż protestującym maturzytom
                chodzi o łamanie samych zasad rekrutacji (liczenie starym maturzystom nie tych
                ocen co powinny byc liczone, pomyłki itd). Niestety siła mediów.

                Bo najbardziej popularny argument dotyczący rekrutacji: otóż jedna
                dziewczyna na listach na UG miał 450 miejsce, a na listach UJ 9. Ten argument
                nic nie wnosi w kwestii złamania zasad rekrutacji (ot, były różne przeliczniki
                skwituje to matematyk), jest natomiast silnym argumentem za tym, że cała
                rekrutacja była zła. Ergo - przeprowadzić ją jeszcze raz. I staram sie być tu
                obiektywny, ale jest tu poprostu pewne rozdwojenie. Prasa i głosy na forum
                potępiają cała rekrutację WYWOLUJĄC WRAŻENIE, IŻ ŻĄDAJĄ JEJ PRZEPROWADZENIA OD
                NOWA. To rodzi obawy tych co się dostali.

                Jak rozumiem maturzyści żądają tylko zwiększenia limitów przyjęć. Niestety mimo
                wielu poszlak, nie przedstawiają żadnych dowodów na samo złamanie zasad
                rekrutacji, obowiązujących na WF-H. Mam być szczery, to mnie to trochę dziwi, bo
                sądząc z różnych głosów, choćby na tym forum, o takowe niby nie powinno być trudno.

                Walczą o uzyskanie w ramach przeprowadzonej już rekrutacji dodatkowych
                miejsc. I przepraszam. Ja tak, jak pisze Anna, odczuwam z całą moca krzywdę jaka
                nowym maturzytom się stała. Żal mi ich i chętnie bym im pomógł jakbym mógł.
                Jednak stwierdzam, iż argumenty o równej dostępności do nauki, zagwarantowane
                konstytucją, stwierdzanie faktów krzywd jakie im zostały wyrządzone (bo
                zostały), przez nową maturę i całą rekrutację W ŻADEN SPOSÓB nie są argumentami,
                które można wykorzystać w walce o te konkretne miejsca na uczelni. Można je za
                to wykorzystać do walki z całą rekrutacją. (I teoretycznie: UG złamała
                konstytucję - więc rekrutacja od nowa?). Dla uzyskania poparcia opini publicznej
                itp itd.

                Jestem pełen sympatii dla młodych pełnych zaangażowania ludzi, lecz od jakiegoś
                czasu próbuje im podpowiedzieć, że zbieranie podpisów w niczym nie pomoże w
                sprawie tej konkretnej decyzji UG. Czy dokładniej. Mają oni możliwości działań,
                które w o wiele prostszy sposób mogą wpłynąc na pozytywna dla nich decyzję.

                A tak wytworzył się galimatlas, z którego wynika: UG skrzywdziła maturzystów
                rekrutacją. Na pohybel UG.

                I czytam wszystko o tej sprawie uważnie i powiem: nie mam pojecia jaki
                jest plan działań maturzystów. Czekają na decyzję Trybunału Konstytucyjnego o
                złamaniu Konstytucji? Na kolejne opinie prawników? We wszystkich tych sprawach
                chodzi o całą rekrutację więc wrażenie jest takie jak opisałem na początku. Chcą
                uzyskać te miejsca? To niech udowodnią, że w komisji x pomylono się przy
                liczeniu punktów, a na kierunku y brano pod uwagi inne oceny niż podawano w
                zasadach rekrutacji. Niech piszą indywidualne odwołania (na to jest czas po
                otrzymaniu odpowiedniego pisma z UG), z merytorycznymi dowodami itp itd. Na
                razie wybaczcie, ale to jest zwykły protest majacy na celu złamanie przeciwnika.
                Nie tyle liczą się dowody, co hasła, to kto głośniej krzyczy i czyje ma popracie.

                Ja się nie dziwię nowym maturzystom. Wręcz ich popieram w walce o swoje.
                Stwierdzam tylko, że po dobrym początku, jakoś pogubili drogę... Istota rzeczy
                sprowadza się do tego, że skrzywdzono nowych maturzystów. I logika takiego
                założenia już wymaga stwierdzenia, że jak ktoś stracił, to ktoś zyskał. Bardzo
                dobrze, że przywódcy protestu powtarzają: "nic nie mamy do starych maturzystów".
                Niestety ta, logika sytaucji... Bo albo się trzeba ograniczyć do walki z UG o te
                dodatkowe miejsca, zaś słuszne argumenty o niesprawiedliwości podnosić wobec
                MENiS-u, by doprowadził do lepszej w przyszłym roku. Albo walczyć na całego z
                całym "systemem", ale wtedy nie dziwić się, że jego benificjenci czują się
                zagrożeni i konflikt się eskaluje...

                I niech dowodem na to moje poparcie, będzie to, że piszę te słowa, a nie
                wzruszam ramionami i mrucze pod nosem: "czego oni chcą, ja tez miałem ciężko",
                lub coś w tym stylu.

                Pozdrawiam

                Feterniak

                Ps. I bynajmniej nie wymagam by mi ktokoliwiek odpisywał, za to ucieszyłbym się,
                jakby ktoś jednak przemyślał to, o czym piszę i nie uznawał każdego innego od
                "opini publicznej" głosu, za wymierzony przeciw nowym maturzystom.
                • Gość: ON =) Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.dew.pl 13.08.05, 17:42
                  witam :)
                  to ja tak odpisze calosciowo lacznie z twoim poprzednim poscie :)

                  a wiec po kolei.
                  to co pisalem o Humanie to odnosze tylko do procesu rekrutacji, ktory pod tym
                  wzgledem byl przeprowadzony wadliwie i juz, pod tym wzgledem WNSowi do
                  zarzucenia nic nie mam.
                  nie twierdze,ze to bylo dzialanie umyslne, sadze nawet, ze byl to zwyczajny
                  bałagan a nie celowe zaniedbanie - krytyke moze budzic teraz reakcja UG oraz
                  wladz samego wydzialu, od ktorych nie widze zbytniej checi by dowiedziec sie o
                  zrodla problemu.
                  z tad moze wyniknac podobna sytuacja za rok, a w tym roku to nie sadze by
                  maturzystom pomoglo to co powiedzial prorektor Taraszkiewicz (ze to do
                  ministerstwa trza pisac o przywrocenie za rok egzaminow).
                  wiec chca walczyc o swoje. fakt, ze powinni zaczac dzialac a nie czekac na
                  reakcje medialna bo ta to UG sie nie przejmie.
                  tak samo jak niestety indywidualnymi protestami, bo to trzeba calosciowo
                  dzialac.
                  nawet jesli skutkiem tego mialaby byc powtorka rekrutacji.

                • Gość: maja Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.laczpol.net.pl 15.08.05, 09:39
                  Właściwie jestem rozżalona nową rekrutacją i męczą mnie już te wszystkie
                  przepychanki. Jestem tegoroczną maturzystką i również nigdzie się nie dostałam
                  a też składałam papiery na 3 wydziały - filolog-histor.
                  Ci co siedzą na stołkach uniwersytetu są zadowoleni oni kiedyś mieli swoją
                  szansę teraz udają pracowników naukowych. Nie życzę im złego ale chciałabym aby
                  gdy będą zdobywać kolejne naukowe tytuły też kiedyś im tak utrudniono ich
                  zdobycie. Nam nie dano żadnej szansy. Pozdrawiam
                  • Gość: Feterniak Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.05, 12:40
                    Ad augusta per angusta.... Życie...

                    Pozdrawiam

                    Feterniak
                  • Gość: grz Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.05, 17:23
                    widzisz jakie buractwo wychodzi i pycha ...bywa tak nieraz...wszystko w imię
                    samorządności,samodzielności i pseudodemokracji...
                  • Gość: GSA dla studentów IP: *.ds7.univ.gda.pl 16.08.05, 02:33
                    Od: Organizacja Studencka GSA :)

                    Po bojach rekrutacyjnych, zapraszamy Was do odpoczynku na obozach adaptacyjnych
                    dla studentów uczelni wyższych.
                    Staramy się docierać do Was wszelkimi kanałami (a więc także przez to forum), bo
                    i nam, opieszałość i problemy z tegoroczną rekrutacją dały sie we znaki :(,
                    utrudniając informowanie Was o obozach.

                    Zapraszamy Was więc serdecznie, obozy odbywają się na Kaszubach, w gorącej
                    atmosferze, wśród studentów trójmiejskich uczelni.

                    Macie do dyspozycji cztery tygodniowe turnusy, od 22 sierpnia, do 18 września.

                    :)Zainteresowanych zapraszamy na stronę www.gsa.pl - zapisy jeszcze trwają!

                    Pozdrawiamy i powodzenia w walce o indeksy!:):):)

                    Organizacja Studencka GSA
              • Gość: grz do Anny IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 17:20
                w całości podzielam pani wnioski i wywody...wystarczyło tylko zrobić pulę dla
                nowych i starych maturzystów...dam przykład z języka angielskiego o ktorym juz
                pisałem...2 uczniów z klasy po 2-3 godziny w tygodniu otrzymuje 6-jeden stary
                maturzysta..drugi nowy--ten pierwszy ma maksa, ten drugi z nowej matury nie
                dostanie jezeli byl z takiej klasy nawet 60 procent z podst i roz w sumie===
                i przedstawiciele Uniwersytetu Gdańskiego śmią twierdzic że czegoś takiego nie
                mogli przewidzieć...
                wystarczyło poczytac w internecie, popatrzyc na podstawe programową języka
                angielskiego...
                TO JEST NAPRAWDĘ SKANDAL - a tak mniej więcej było z każdego przedmiotu...ZE
                TAKIE WYPOWIEDZI PADAJĄ-kompromituje sie pan prorektor i wszyscy inni którzy za
                przysłowiowy grosz nie maja wyobrażni, nie wiedza co to jest 5 albo 6 na koniec
                zwykłej klasy, a 80 procent z matury rozszerzonej dla klas
                rozszerzonych...mógłbym takich kryriów podac więcej ale ten był
                najdobitniejszy...
                historia---niech bedzie...czym jest 5 z historii wg wymagań klasy nie
                historycznej/np w klasie biol mat czy innej/a w klasie z rozszerzonym programem
                nauczania historii? to zupełnie dwie różne oceny...ale stary mat ma 5 lub 6 a
                nowy musi znac na poziomie roz itd itd
                skandalem jest ten brak wyobrażni...
                nie chiałbym napisac że ktoś to zrobił celowo, ale takie niesprawidliwe
                kryteria wskazuja po prostu na bezmyślność...inne uniwersytety tego sie
                ustrzegły, tutaj kpina w dalszym ciągu w zywe oczy...smutne...
            • Gość: Magda Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 16:16
              Mam juz dośc martwienia sie o rekrutacje na UG!!!! Ja sie juz dostałam i nie
              będe za to nikogo przepraszać!!! Nie wiem jak mianoby przeprowadzić nowa
              rekrutacje. Niektórzy ludzie nastawili sie raczej na studiowanie przenieśli sie
              tu z innych miast a teraz maja uslyszeć że sie nie dostali!!! Jest mi naprawde
              przykro że tak potraktowano nowych maturzystów!!! Ale kurcze ludzie zrozumcie
              to ne nasza wina!!!! Ktos do mnie napisał że mogą nas wywalić nawet po roku
              naui jeśli sprawe wygrają1!! Ludzie kto takie głupoty wymyśla. Co to za kraj w
              tórym młodzi ludzie licytuja sie kogo marzenia sa lepsze!!!! Wszyscy je mamy i
              wszystkich są tak samo istotne!!! Ale niestety nie zawsze da sie je w pełni
              zrealizować!!! Pewnie że chodzi o niesprawiedliwą rakrutacje a nie o walke ze
              starymi maturzystami i napaśc na UG!!! Prosze nie dajmy sie zwariowć!!! Kiedy
              tak czytam te forum to mam wrażenie że widze słysze kampanie wyborczą!!!! Każdy
              łapie za słowa i traktuje je jak atak!!!! Prosze pokażmy że jesteśmy lepszym
              pokoleniem!!!! Pozdrawiam
              • Gość: Feterniak Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:04
                Popieram i dałbym wiele, żeby takim optymistycznym akcentem zakończyć ten wątek.

                Miłej drugiej połowy wakacji życzę nowoprzyjętym studentom UG.
                Trzymam kciuki za protestujących.

                A i władzom UG po chrześcijańsku światłych i mądrych decyzji życzę.

                Pozdrawiam
                Feterniak
                • Gość: Feterniak Ps. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.05, 23:15
                  Obozy letnie na Kaszubach powiadacie?
                  No to pozdrówk òd Kaszëbów (i nie tylko) :-) :-) :-)




                • Gość: Magda Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 12:43
                  Drogi Feterniaku tak sobie mysle że gdyby wszyscy potrafili tak rozumować jak
                  Ty to ta sprawa zakończyłaby sie dobrze dla wszystkich!! Nowi Maturzyści
                  logicznymi argumentami doprowadziliby do zwiększenia limitów starzy przestaliby
                  psioczyć na nowych a władze UG wyszłyby z tego obronną ręką!!!! Ale
                  niestety.... tak nie będzie:(
                  • Gość: Feterniak ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 23:44
                    Droga Magdo, tak szczerze, to jakby wszyscy umieli w ogóle rozumować to świat
                    byłby piękny... Ludzie by cenili to co mają, i osiągali wszystko to, co mieć mogą.

                    A tak, to każdy żyje w swoim świecie, Władze Uniwerku, maturzyści i studenci, w
                    niezachwianej świadomości własnej nieomylności. Wszyscy proszą tylko o poparcie
                    i to najlepiej bezdyskusyjne. I bezrefleksyjne. Nikt nie prosi o uwagi, cenne
                    dla sprawy informacje, tylko o to "wsparcie", najlepiej w formie listu otwartego
                    do Pana Boga.

                    Zrobiliśmy swoje. Ustosunkowaliśmy się do sprawy. Chcieliśmy podać dłoń i
                    pomóc, niekoniecznie biorąc wszystko na wiarę i machając przy tym transparentami.

                    Teraz ruch głównych bohaterów i niech działają. Ich los, ich walka. Inni mają
                    własne. I Ty i ja mamy swoje sprawy. Tak samo dla nas ważne, jak indeksy dla
                    protestujacych.

                    Powodzenia zatem.
                    I pozdrawiam

                    Feterniak
              • Gość: ON =) Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.dew.pl 16.08.05, 23:22
                Twoja radosc to i nasza radosc :)
                tylko jest taki zonk
                ze czesc osob sie nie dostalo i to niesprawiedliwie
                no i dupa, nie maja wakacji, nie maja studiow, rok wyrwany z zyciorysu a czy za rok sie uda?
                kto wie...
                wiec nie nawolujmy do zatrzymywania tego protestu
                bo jesli sad ma rozstrzygnac do konca czy bylo fair czy nie to niech tak sie stanie
                ale jesli sprawi to, ze czesc osob wyleci to coz, niech tak sie stanie

                bo byc pokoleniem lepszym to mozna
                tylko ten problem, ze starsze przeszkadza w tym
                wiec trzeba jednak o swoje walczyc...
                • Gość: Magda Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 10:17
                  Takie sprawy sądow troche trwają!!! Ja już dostałam zawiadomienie o przyjeciu a
                  np. za 4 miesiace mam sie dowiedzieć że sie nie dostałąm!!!??? Jak sobie to
                  wyobrażasz ???? Np. 20 osób z germana 10 z filogogi polskiej papapa ze
                  studiów !!!!!! Może losy będa ciągnoć???? Ja też rok czekałam na studia i też
                  mam rok wyrwany z życia jak twierdzisz!!! Myslisz że jak człowiek rok nie
                  studiuje to już nie ma po co żyć!!!!??? Ja jakoś żyłam pracowałam i czekalam
                  cierpliwie!!! Gdybym nie dostała sie teraz za rok też bym próbowała nigdy nie
                  jest za pózno!!!! poza tym miałam dobre świadectwo i nie dostałam sie
                  przypadkiem czy dzięki fuksowi!!! A egzaminu nie miałam szansy pisać tak samo
                  jak wy!!!! Prosze nie zachowujmy sie tak!!!! Pozdrawiam.
                  • Gość: ON =) Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.dew.pl 17.08.05, 11:08
                    prawde mowiac to tak moze sie stac :/
                    i sprawa powinna trafic do sadu
                    bo moze wtedy wladze UG sie naucza, ze nie moza takich cyrkow odstawiac
                    no a maturzysci pokarza, ze potrafia walczyc o swoje

                    a za rok
                    no za rok to matura bedzie latwiejsza, wiec rocznik '86 bedzie mial mniejsze szanse by sie gdziekowliek dostac i tyle
                    • Gość: Magda Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.05, 12:13
                      Wątpie że tak sie stanie!!! Ja rozmawiałam z samą organizatorką protestu i ona
                      powiedziała że na 100 procent nikt z przyjętych nie zostanie skreślony!!! Nie
                      wiem skąd masz takie wiadomości!!!??? Nie przewiduj tego co będzie za rok!!! Ja
                      miałam ciekawą sytuacje ze studiami bo sie na nie dostałam ale musiałam
                      zrezygnować!!!! Wiesz jaki to był ból!!! Myślałam że to już koniec mojej
                      eduks=acji a jednak sie udało daja sobie szanse!!! Pozdrawiam!!
          • Gość: ON =) Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.dew.pl 12.08.05, 20:05
            to sie juz robi nudne :P
            ale zapałka, czy ty jestes kolejna reinkarnacja skandala?
            bo wiesz, ja nie wiem gdzie pan "Pierwsza dziesiatka" pisal milo i wogole z szacunkiem :)

            ale teraz inna sprawa :)
            Magdo :) Ci ludzie maja sensowny plan
            i tak szczerze powiem :) jesli jego wynikiem mialoby byc to, ze osoby ze stara matura wyleca a przyjma z nowa to jest to usprawiedliwione
            i juz :)
            i to tez bedzie świat dorosłych ludzi, nawet a zwlaszcza kiedy wyjdzie ze bedzie to trzeba zrobic w polowie roku tak to bywa :)

            i jeszcze cos :) tu nie chodzi o walke o sprawiedliwosc tylko o walke z przekretami na UG :)

            wiec poziom poziomem, Treder to se morze byc super kaszubologiem ale pozostaje, ze pod tym wzgledem Human jest BEZNADZIEJNY
            a mogliby chyba wspaniali i wybitni naukowcy przepisac wspolczynniki od kolegow z politologii nawet :P ale po ptakach
            wiec pozostaje tylko droga sadowa, ktora dla nowych okarze sie zapewne pomyslna
            i jeszcze wiecej osob przekona sie by zdawac na inne uczelnie niz UG, szczesliwcy :)
      • Gość: On =) Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.dew.pl 12.08.05, 20:13
        ty jestes chyba docent :)
        no to pokrtótce odpowiem Ci myslicelu :)
        po piersze, slyszales kiedys o gwarancji czy rekojmii? a no to wlasnie dzieki temu nie ma tak, ze widzialy gały co brały
        a umowa obejmuje obie strony a jesli ktos oferuje towar, a potem zmienia warunki to trzeba isc do sadu a ten przyzna racje klientowi.
        chyba, ze jestes tak cholernie miękki ze nigdy nie protestujesz?

        po drugie prawo juz zostalo zlamane :) zreszta na UG to nie takie rzadkie, a to plagiat dziekana, a to przyjecie córki prokuratora, a to molestowanie studentek, a to plagiat innej pani doktor

        po trzecie :P jesli wywala osoby ze stara matura a przyjma te z nowa to coż :)
        niech tak bedzie, dura lex sed lex
        bedziesz dalej tak zapauka wtedy sie chichrał? bo ja z ciebie tak :)

        • Gość: skandal Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.chello.pl 13.08.05, 14:39
          "Treder to se moRZe byc super kaszubologiem"-jestes naprawde super studętem z
          wysoka srednia z najlepszego wydzialu na UG ;-](jak biblioteke otworza to
          wypozycz sobie slownik ortograficzny)
          ciekawi mnie rowniez czemu z takim ustesknieniem czekasz na moje wypowiedzi???
          wiem ze jestes samotny i czekasz tylko na mozliwosc podyskutowania z kims ;-]
          Ale starczy tych osobistych wycieczek
          Kwestia liczenia lepszych ocen osobom ze stara matura byla juz znana jezeli sie
          nie myle w marcu.Wiec czemu Bialobrzeska wtedy nie robila rabanu???Pewnie
          mysleliscie ze maturka pojdzie prosciutko a tu zonk.UG nie mogl przewidziec tak
          zenujacego wyniku nowej matury bo spodziewal sie czegos lepszego wiec
          postanowiono dac szanse starym maturzystom ot i cala filozofia.
          Co do mozliwosci ponownej rekrutacji to nie ma mozliwosci ponownego jej
          przeprowadzenia bo listy przyjetych juz sa podpisane :-P
          W przypadkach przyjmowania dzieci vipow na prawo,plagiatow
          czy molestowania zlamano prawo ale w przypadku tej rekrutacji postapiono
          zgodnie z prawem czy to dociera??? co z tego ze bylo niesprawiedliwe???ustawy
          norymberskie,Patriot ACt tez sa i kogo to obchodzi???Bialobrzeska co chce
          zaistniec w mediach???
          Do Anny-jezeli tak chca sie uczyc to czemu na Fil-Hist???Przeciez to wg
          niektorych to najgorszy wydzial a jezeli tak bardzo chca to na wolnego
          sluchacza lub na zaoczne.Chociaz zdaje sobie sprawe ze zamiast zlozyc papiery
          beda czekac na to ze Bialobrzeska cos im zalatwi.Moze po posu chca legitke???
          pozdrawiam Skandal z licznymi klonami na forum(w koncu wg swiatlych osobnikow z
          WNS jestem zakompleksiony)

          • Gość: ON =) Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.dew.pl 13.08.05, 15:37
            jak wydadza ten milion jeszcze to moRZe i otworza :)
            a na razie klocek stoi :) wiec nie naucze sie ortografii
            ale jak sam napisales nie ocenia sie wypowiedzi a tresc :)

            a moze bys sie tak kolego przestawil? bo tak po nazwiskach wyzywasz :) co, no przedstaw sie :)
            albo powiedz, no gdzie to studiujesz :)
            bo widze,ze nie z tego zakompleksionego WNSu (ciekawe czemu tyle osob zdaje) ale dobrze, ze nie ma u nas takich buców jak ty
            ale jest taki myk, ze ja Cie lubie :) jestes takim substytutem błazna
            fajnie reagujesz i smiechowo sie to czyta to odpowiadam :D

            po pierwsze tłuczku, to juz rok temu byly watpliwosci co do nowej matury
            i osoby, ktore ja zdawaly mialy problemy z dostaniem sie
            po drugie tłuczku, prawnicy sie wypowiadaja ze prawo zostalo zlamane wiec zakompleksiona fujaro nie dyskutuj z nimi. bo na prawie to sie misu nie znasz :)
            po trzecie tłuczku, bo nie zdawali na inne wydzialy? wiec mieliby rok w plecy, ale ty jako osoba studiujace dwa kierunki to nie ma tego problemu (ale moze za rok juz nie bedziesz studiowal zadnego, bo nie dasz rady :)

            i jeszcze cos :) zakompleksiony bucu :) wycieczkami osobistymi to ty sie tutaj wslawiles :) wiec ja tylko do tego nawiazuje i obiecuje, ze bedzie wiecej :)
            wiec moze podaj w koncu jakies argumenty

            PS.I widze, ze jednak masz nadzieje,ze nie bedzie powtornej rekrutacji. Wiesz to, ze listy sa przyjete to nic nie znaczy.
            Mozna to anulowac i zaczac od nowa
            i wiesz co :) zycze aby ci sie nie udalo :) albo zebys wylecial po pol roku, klocu :P albo wykończy Cie bieganie na wszystkie zajecia, bo takiemu to nikt nie pozyczy notatek :D
            • Gość: skandal Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.chello.pl 13.08.05, 16:10
              Zkont wierz rze nie studiuje na WNS???Myslirz rze znarz tam frzystkih???Morze
              po proztu sondirz rze jezdez góró u siebie wiendz znarz caly UG??Znarz pefnie
              tylko tyh lubiadzyh tag jag Ty hlopdzow ;-]
              Widzisz jak sie fajnie czyta jak sie nie stosuje zasad ortografii
              Jezeli ci wspaniali nowi maturzysci mieli tak wspaniale wyniki to czemu pchali
              sie na zalosny wydzial Fil-Hist???To mnie ciekawi ze elita elit chce Fil-Histu.
              Ja swoje argumenty juz podalem i jakos przedstawiciele protestujacych nie
              odnosza sie do tego jak niby ma wygladac przyjmowanie pokrzywdzonych i jezeli
              to jakims cudem nastapi to w jakim terminie do tego dojdzie???A czasu coraz
              mniej i zamiast podjac decyzje o dalszym losie maturzysci sa omamiani przez
              swoich przedstawicieli ze da sie zalatwic pomimo zalosnych wynikow z matury
              miejsca na studiach.
              A Tobie jak sie tak dobrze znasz na ludziach zacznij pracowac w Bravo bedziesz
              idealnym psychologiem ;-]
              Widze rowniez ze chetnie dzielisz sie doswiadczeniami podczas studiowania 2
              kierunkow
              Chyba ja,Feterniak,zapalka nigdy nie doczekamy sie jakis logicznych argumentow
              ze strony protestujacych ale tylko i wylacznie idiotyczne komentarze ze strony
              sfrustrowanych internautow i przecietnych studentow
              Pozdrawiam
              • mar58 Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański 13.08.05, 16:50
                Do Skandal: postanowiłam ignorować Twoje brednie,bo to jedyny sposób na
                takich,jak Ty. Przysięgam,że ostatni raz je komentuje. W ostatniej wypowiedzi
                celowo robisz błędy,chcąc osiągnąć jakieś efeky( oczywiście niczego nie
                osiągnąłeś) W przedostatnim, mimo swej doskonałości (w Twoim mniemaniu
                oczywiście) piszesz studęt i to już nie było zamierzone, więc zanim odeślesz
                innych po słownik,udaj się czym prędzej po niego sam. Poza tym przeczytaj
                uważnie wypowiedź Anny. Jaśniej tego,co się stało wypowiedzieć już nie można.
                Zapewniam Cię,że ten opis pasuje do większośći nowych maturzystów. To jest
                tragedia zarówno młodzieży, jak i ich rodziców. Zwróć uwagę jaką kulturę i
                poprawność prezentuje Anna, mimo że powinna się wściekac, bo ma powody. Ty
                natomiast powodów nie masz. Jesteś przyjęty, bo była dla was promocja,a
                zachowujesz sie arogancko i agresywnie. Czego się boisz? ponownej rekrutacji i
                że spadniesz do 5 dziesiątki?. Nikt nie chce weryfikować rekrutacji, więc śpij
                spokojnie. Pozwól jednak innym walczyć o swoje, bo mają do tego prawo i
                postępują zgodnie z prawem.I jeszcze pytanie: czy ta Białobrzeska kiedykolwiek
                Cię zaatakowała? Nie. Więc dlaczego Ty ją atakujesz w każdej wypowiedzi.
              • Gość: ON =) Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.dew.pl 13.08.05, 17:21
                Widzisz :) to ja bede pracowal w Bravo :) a ty w McDonald's i taka bedzie
                roznica :) choc czy takiego pedryla zatrudnia (ach ten jezyk z powisla)
                przypominam tylko panie doskonaly, zes sam pisal o tym zeby oceniac wypowiedzi
                a nie jezyk ale jesli chcesz to coz :)
                pobawmy sie wiec :)

                nie podales, zadnych argumentow wiec nie oczekuj odpowiedzi na te twoje zalosne
                zdanka, jestes cham moj panie i tyle
                a z chamami sie nie dyskutuje, obrazasz bo nie potrafisz powiedziec nic wiecej.
                i tyle :)
                no napisz w jednym miejscu te argumenty :) to chetnie posydkutuje :)
                i pamietaj, ze jakbysmy dyskutowali to sie slucha drugiej osoby i potrafi sie
                zmienic wlasne zdanie
                ja to umiem, a ty?

                a wiesz co, ja sie chetnie dziele bo nie jestem kims takim jak ty, no ale
                panie "pierwsza dziesiatka" tobie nie potrzeba pomocy bos doskonaly zapewne
                i wszyscy cie uwielbiaja, bo pomagasz kolegom i kolezankom
                i wogole jestes wspanialy :) zaprzeczysz?
                no to powiedz gdzie studiujesz?? ja powiedzialem :)

                do pazdziernika duzo czasu wiec zdaza ludzi przyjac :)
                nawet jesli oznaczac to bedzie koniecznosc podziekowania paru osobom ze stara
                matura (a czytajac twoje, misiu wypowiedzi to tego ci zycze :)
                ale czekam na odpowiedz, bawisz mnie, panie wybitny student (bo chyba
                jako "pierwsza dziesiatka" jestes wybitny student? nie zniosbys bycia kims
                zwyklym, takim niewaznym :) ale moze to wlasnie wyladowujesz tutaj :)
              • cersei Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański 13.08.05, 20:33
                wiesz co skandal to co piszesz traci desperacja
                jestem tu po raz pierwszy i wlasciwie nie chce mi sie czytac wszystkich
                wypowiedzi bo temat jest za dlugi a ja nie mam dostatecznie duzo czasu ALE
                no wlasnie ale
                zauwaz ze niektorzy ludzie maja swoje zainteresowania i studiowanie na tym
                nieslawnym wydziale moze byc ich marzeniem ze wzgledu na program tychze studiow
                nawet tych "wspanialych nowych maturzystow"
                nasuwa sie pytanie dlaczego Ty chcesz sie dostac na ten kierunek (bo tak wnosze
                z tresci ostatnich wypowiedzi jezeli sie pomylilam to przepraszam)
                szczerze mowiac moglabym spokojnie sie dostac na ten kierunek chociaz wcale mnie
                to nie interesuje tylko dlatego ze bylo latwo - moje wyniki z klasy maturalnej
                okazalyby sie wystarczajace czy na takiej zasadzie poszla wiekszosc starych
                maturzystow? czy dlatego ze nie musieli zdawac egzaminow tak jak w poprzednich
                latach?
                tu naprawde nie chodzi o to jaki to jest wydzial (zalosny czy wrecz przeciwnie)
                tylko jakie wyksztalcenie i prognozy na przyszlosc proponuje przyszlym absolwentom
                byc moze powtarzam cos co juz zostalo napisane ale to tylko dowodzi slusznosci
                rozumowania
                zauwaz ze nowi maturzysci mieli znacznie rozszerzony material na maturze
                szczerze mowiac chcialabym zobaczyc wyniki starych maturzystow tych wlasnie
                wspanialych starych maturzystow ktorzy dostali sie na studia ktorzy zostaliby
                poproszeni o napisanie tak w ramach doswiadczenia nowej matury z tych samych
                przedmiotow oczywiscie
                jak myslisz jak by poszla Tobie?
                moze spojrzyj na to od tej strony
                postaw sie w ich sytuacji przeciez nie mieli latwo jako rocznik eksperymentalny
                a kto mogl przewidziec rok temu ze matura bedzie taka trudna? zwlaszcza po
                wszystkich probnych
                i wciaz nie rozumiem dlaczego starzy maturzysci nie zdawali egzaminu powinienes
                (powinnas) wiedziec ze wszystkie oceny ze starej matury zalezaly od szkoly ktora
                konczyli a w przypadku ustnych od nauczyciela
                a tak poza tym to zadnych argumentow z Twojej strony nie wyizolowalam
                wlasciwie to zaczelam sie zastanawiac po co mecze sobie paluszki bo nie
                "wygladasz" mi na czlowieka z ktorym mozna podyskutowac
                raczej na kogos kto ma klapki na oczach i do upadlego broni swoich opinii jezeli
                nie argumentami to krzykiem i nie da sie przekonac
                watek mi sie urwal
                moze to bylo metne moze zakrecone ale mysle ze swoj sens mimo wszystko ma
                przynajmniej dla kogos inteligentnego
                a to forum nie zostalo stworzone po to zeby ktos mogl innym nawrzucac

                jezeli Cie to ciekawi to ja nie jestem ani tegoroczna ani zeszloroczna
                maturzystka i nie walcze teraz o indeks bo juz go mam
                i nie jestem humanistka tylko matematykiem
                ale rozumiem sytuacje tych "wspanialych nowych maturzystow" i mysle ze
                sprawiedliwe by byly egzaminy - dla wszystkich takie same oczywiscie
                i ciekawe kto wyszedlby z nich obronna reka
                • Gość: natalia Re: Skandal rekrutacyjny na Uniwersytecie Gdański IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.08.05, 21:08
                  Witajcie wszyscy starzy i nowi maturzyści.

                  Ja jestem nową maturzystką, ale nie składałam dokumentów na UG tylko na PG (i
                  na szczęście dostałam się). Moja przyjaciółka natomiast składała dokumenty na
                  Historię na UG. Nie dostała się mimo godnych podziwu wyników- zabrakło jej 0,3
                  pkt! Do matury przygotowywała się od dwóch lat, kilka godzin dziennie- jej
                  wiedza jest naprawdę imponująca. Niestety, szczerze mówiąc jej wiedza w ogóle
                  nie była potrzebna- w zasadzie im ktoś wiedział mniej, tym lepiej bo jak ktoś
                  za bardzo zagłębiał się w problem to już niestety nie mieścił się w kluczu...
                  Ja nigdy nie byłam dobra z historii, ale poziom podstawowy zdałabym bez
                  problemu. (Podkreślam słowo "zdałabym", co nie oznacza, że uzyskałabym dobry
                  wynik). To świadczy tylko o tym, że tak naprawdę matura z historii na poziomie
                  podstawowym nie sprawdzała faktycznej wiedzy historycznej...

                  Poza tym materiał, który musieli opanować nowi maturzyści był bezsprzecznie
                  większy niż w przypadku starej matury. Z tym nie ma co dyskutować...

                  Apeluję zatem do starych maturzystów, aby nie naskakiwali na nowych maturzystów
                  bo oni naprawdę nie są waszymi wrogami! Oni nie chcą pozbawić was miejsc na
                  studiach- chcę żeby dano im szansę skoro i tak zostali postawieni w trudnej
                  sytuacji.

                  Wydaje mi się jednak, że błąd popełniło ministerstwo, które nie zadało sobie
                  trudu, aby skonfrontować bezpośrednio starych i nowych maturzystów i
                  obiektywnie porównać ich wiedzę. Moim zdaniem powinno się składać dokumenty,
                  ale mimo wszystko należałoby zdawać egzamin wstępny. Wtedy okazałoby się,
                  którzy maturzyści mają większą wiedzę bo wiadomo, że ocena ocenie nie równa...
                  Dopiero wtedy możnaby ustalać jakiekolwiek przeliczniki ocen- ale to już dla
                  przyszłych roczników...
    • Gość: nfa Protest maturzystów na NFA IP: 213.134.172.* 14.08.05, 11:18
      Gorący temat: Protest maturzystów
      na NFA
      www.nauka-edukacja.p4u.pl/index.php
      • Gość: Magda Re: Protest maturzystów na NFA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 14:10
        Ludzie co z wami czemu przestaliście debatować na tak ważny temat!!!!????
        • Gość: skandal Re: Protest maturzystów na NFA IP: *.chello.pl 19.08.05, 18:01
          Ja nie mam czasu na debatowanie o tak waznym temacie bo jestem w trakcie
          terapii leczenia z kompleksow przez psychologa o ksywie ON =)
          A tak naprawde to organizatorzy zdali sobie sprawe ze protest jest bezsensowny
          i nic juz nie sa w stanie zrobic.Media tez przestalo to interesowac.Inna
          kwestia jest to ze organizatorzy protestu,ktorzy dostali sie na studia dzienne
          zaczeli sie obawiac o ich wlasny los.Bo przeciez "wszyscy pracownicy UG to
          jedna rodzina starszy czy mlodszy chlopak czy dziewczyna".A wyjazdy wakacyjne
          protestujacych???Gdybys Ty Magdo miala do wyboru wyjazd na wypoczynek czy
          protestowanie w obronie grupki rozwrzeszczanych sfrustrowanych dzieciakow to co
          bys wybrala????
          Zauwaz tez ze termin skladania dokumentow na studia zaoczne i wolnego sluchacza
          niedlugo sie skonczy i co wtedy???Bialobrzeska zalatwi miejsce na uczelni???
          Chyba raczej nie
          Pewnie odezwa sie glosy ze "walka jeszcze trwa i czekamy na opinie ekspertow
          ktorzy nas( czyt."tych co sie NIE DOSTALI NA ZADEN KIERUNEK NA UG") wspomoga w
          walce z UG".Przypomina mi to wypowiedzi Goebbelsa z kwietnia 1945 roku ze wojna
          jeszcze nie jest przegrana a tylko jak sie pojawi Wunderwaffe to nadjedzie
          zwyciestwo.Ale w obu przypadkach Wunderwaffe nie nadeszlo
          Pozdrawiam :-D
          • Gość: Magda Re: Protest maturzystów na NFA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 09:43
            Sczerze mówiac jestem zdziwiona że protest ucichł. Ale to podobno czas dla
            ekspertow!!! Nie wiem co będzie ale wiem jedno drogi skandalu. Podobnie jak Ty
            jestem tym zmęczona. Ja dostałam sie na studia na wydziale filologiczno-
            historycznym na polonistyke i mimo wszystko jestem z tego dumna. Chce w spokoju
            zacząc studia. Naprawde mi przykro ze tak potraktowano nowych maturzystów ale
            ja już nic nie jestem w staniae zrobić. Pozdrwiam:)
          • Gość: GRZ Re: Protest maturzystów na NFA IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 13:39
            Z PRAWEM tez tak bylo cicho a potem wszystko sie wydało...poczekamy,zobaczymy...
            • Gość: Gast Re: Protest maturzystów na NFA IP: *.intersc.com.pl / 217.153.161.* 22.08.05, 14:30
              A co ma sie wydać?
            • Gość: Magda Re: Protest maturzystów na NFA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 14:41
              Tu juz wszystko jest jasne teraz sprawa jest w rękach prawników. A poza tym
              pomyśl ludzie zaczynaja skaładać papiery na zaoczne i wolnych słuchaczy. A co
              może za miesiąc powiesz tym co sie dostali że mają ustapić miejsce nowym
              maturzystom!!!?? Pozdrwiam
              • Gość: GAST Re: Protest maturzystów na NFA IP: *.intersc.com.pl / 217.153.161.* 22.08.05, 20:37
                Daj spokoj.Jestes juz studentka i nie marudz oraz nie rozczulaj sie tak nad
                nowymi maturzystami.Nawiasem mowiac wszyscy moi znajomi dostali sie na
                wymarzone kierunki,nowomaturzysci oczywiscie,od Polibudy poprzez AM na UG
                skonczywszy.Teraz ciesza sie z dlugich wakacji.Tobie tez zycze fajnych wakacji.
                • Gość: Magda Re: Protest maturzystów na NFA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 11:00
                  Tak pewna byc nie moge czy jestem studentką!!!:( Bo jak sprawa trafii do sądu
                  to jeszcze nową rekrutacje zarządzą!!!!:( A wtedy moge wylecieć!!:(
                  • Gość: nie martw się Re: Protest maturzystów na NFA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 13:13
                    gdyby UG wywalił studentów, których teraz przyjął, strzeliłby sobie samobója;)
                    a poza tym w zeszłym roku, gdy przyjęli dodatkowe osoby na prawo, nie wyrzucili
                    przecież tych dzieci prawników, przyjętych w odwołaniu, prawda? chyba, że o
                    czymś mi nie wiadomo.
                  • Gość: kz Re: Protest maturzystów na NFA IP: *.netten.pl 23.08.05, 13:30
                    Skończ już panikować.
                    Nikt Cię nie wyrzuci, bo nie ma do tego podstaw. Ug nie zmieni teraz zasad, bo
                    przegrałby każdą sprawę w sądzie potem.
                    • Gość: Magda Re: Protest maturzystów na NFA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 09:20
                      Mam nadzieje że masz racje bo nie wiedziałabym co zrobić!! Widzisz za nowymi
                      maturzystami opowiada sie nawet profesor Rzepliński więc to dośc poważna
                      sprawa. Dziś czytałam to GW.
                      • Gość: Feterniak Spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.05, 19:36
                        Bądżmy szerzy już jest za późno by przeprowadzać nową rekrutację, więc Magtda
                        nie martw się. Co by nie było, ci którzy dostali zawiadmienia o przyjęciu na
                        studia w październiku bedą odbierać indeksy. Zaś ci co sie nie dostali... Jak
                        widać teraz mają już inne problemy na głowie. Życzmy im sukcesów. Nie
                        wykorzystali zbytnio swoich pięciu minut, ale kto tam wie...

                        Pozdrawiam
                        Feterniak
                        • Gość: Magda Re: Spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 09:04
                          Drogi Feterniaku jak juz kiedyś pisałam madra z Ciebie bestia. Może uda mi sie
                          Ciebie odnależć jak będe studiować:) Dzięki za słowa otuchy. Swoja drogą już
                          nie moge sie doczekać pażdzierniaka. Mam dosyć pracy !!!!! Mam nadzieje jednak
                          że nowi maturzyści wywalcza te kila miejsc na ukochanym przez wszystkich
                          wydziale:) Pozdrawiam
                          • Gość: skandal Re: Spokojnie IP: *.chello.pl 25.08.05, 16:41
                            Nie wiem czy ktos czytal wczorajsza GW ale znowu jest wzmianka o "protescie" i
                            o poparcie prof Rzeplinskiego.Jest rowniez odpowiedz rzecznik UG w ktorej
                            czytamy ze przyjecie dodatkowych osob z nowa matura byloby po pierwsze
                            niesprawiedliwe(czyt dla tych ktorzy mieli wiecej pkt i sie nie dostali a
                            zdawali stara mature) i po drugie niezgodne z prawem.Dlatego dziwie sie ze jest
                            jeszcze ten "protest" jezeli takie argumenty sa podawane przez UG.Ale zdaje
                            sobie sprawe ze do pazdziernika protestujacy sie "wypala".A dzien do ktorego
                            ostatecznie mozna zlozyc papiery na studia zaoczne zbliza sie nieublaganie...
                            Chociaz na stronce protestu dalej sa obietnice i zludzenia ze uda
                            sie "wyzebrac" miejsca na Fil-Hist ale na to nie liczylbym
                            Pozdrawiam
                            • Gość: Magda Re: Spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 09:47
                              Ja czytałam tą wzmianke!!! Chyba masz racje!!!!! Jeżeli sparaw nie trafii do
                              sądu to faktycznie chyba nic nie wywalczą!!!:( No nic czas zając sie swoim
                              życiem a nie wiecznie martwić sie o nowych maturzystów. POzdrawiam:)
                              • Gość: gosc Re: Spokojnie IP: *.laczpol.net.pl 26.08.05, 10:47
                                Jak trafi do sądu skarga, którą kazdy skladac musi osobno, w terminie
                                okreslonym w decyzji o nieprzyjeciu, to tym bardziej nic z tego. Tam zadnego
                                znaczenia nie będą miały pomachiwania szabelką i krzyki (zbieranie podpisów,
                                listy poparcia i pseudo ekspertyzy będące żałosnym dowodem prawniczej
                                indolencji), a jedynie przepisy KPA, ustawy o szkolnictwie wyższym i uchwala
                                Senatu UG w sprawie Rekrutacji. A biorąc to pod uwage to sprawa jest czysta i
                                dla krzykaczy przegrana już na starcie!!!
                                • Gość: Magda Re: Moze im sie uda !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 16:49
                                  Chyba masz racje niestety:( Ja w kazdym razie trzymam za was kciuki nowi
                                  maturzyści!!! Może wywalczycie te kilka miejsc!!! Pozdrawiam.
                                  • Gość: plum Re: Moze im sie uda !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 12:18
                                    Magda, ja też jestem na filologii polskiej, może masz ochotę się poznać i pogadać?
                                    • Gość: Magda Re: Moze im sie uda !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 13:30
                                      Tak to ciekawe!! A jaki msz stosunek do protestu??!! Jakie miałes lub miałaś
                                      oceny!!?? Może nie wiem ale i tak poznamy sie w pażdzierniku!!:)
                                      • Gość: plum Re: Moze im sie uda !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 17:43
                                        rozumiem ich, inaczej nie byłoby mnie na tym forum
                                        moje oceny z matury:polski-5, historia-5, angielski-4
                                        • Gość: Magda Re: Moze im sie uda !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 09:10
                                          Moje oceny są identyczne z tym że ja mam 4 z polskiego. Nie boisz sie ponownej
                                          rekrutacji!!!!????? Pozdrawiam:)
                                          • Gość: plum Re: Moze im sie uda !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 21:53
                                            No wiesz, druga rekrutacja nie byłaby czymś przyjemnym, ale mogłabym się jej
                                            poddać z godnością;)(nie czułabym przynajmniej tego niesmaku).Chociaż nie sądzę,
                                            żeby do niej doszło. Na razie się tym nie przejmuj,bo póki co-nie ma ku temu
                                            powodów.Jeżeli nawet dojdzie do jakiegoś egzaminu to poradzimy sobie:) Na pewno
                                            w przyszłym roku wrócą egzaminy na studia(pewnie dla wszystkich) i to będzie
                                            najsprawiedliwsze.Pozdrawiam:)
                                            • Gość: Magda Re: Moze im sie uda !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.05, 09:04
                                              Masz racje z tym poczuciem niesmaku. Ale z drugiej strony ja też cięzko
                                              pracowalam żeby sie dostac i nie będe teraz za to przepraszać nowych
                                              maturzystów. Przykro mi ze tak sie to potoczyło ale z drugiej strony.... Mam
                                              nadzieje że zadnych egzaminów dodatkowych nie bedzie bo wątpie czy ja osobiście
                                              tak sobie świetnie poradze:( jeżeli możesz to napiszjak ci na imie to potem
                                              będe wiedziała która jesteś wśród przyjetych!!??? POzdrawiam!!!:)
                                              • Gość: plum Re: Moze im sie uda !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.05, 09:38
                                                Agnieszka:) Do zobaczenia w październiku
                                                • Gość: Feterniak Nie, no porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.05, 16:31
                                                  Nie najnowsze newsy stawiaja szefostwo protestu w pozycji ciut niezręcznej. Jak
                                                  sie można dowiedzieć (teraz dopiero!!!!!!) na spotkaniu na poczatku sierpnia,
                                                  władze UG proponowały redukcję opat dla wolnych słuchaczy nawet o 90% (w razie
                                                  trudnej sytuacji materialnej) i rozłożenie na raty. Niestety protestujacy
                                                  unieśli sie honorem (i to podobno w sposób wtedy niezbyt grzeczny) i nie tylko
                                                  nie zaczęli drążyć tematu, a podejrzewam mogli tu uzyskać znaczny sukces, ale
                                                  praktycznie taka propozycja nie przedarła się do opini publicznej (ja sie tym
                                                  troszkę interesowałem, a pierwsze słyszę).

                                                  Pierwszy raz tak ostro ale musze to powiedzieć:
                                                  Sama organizacja protestu to wielka sprawa, ale wodzostwo po prostu pokpiło
                                                  sprawę!!!!!! Jak była możliwość by za 300 zł stać się studentem (w razie
                                                  zaliczenia sesji) państwowej uczelni, to wybaczcie ale to już głupota by tą
                                                  propozycja się choć nie zająć. 300 zł, to prawie tyle co się za miesiąc
                                                  akademika płaci. A oni coś jeszcze o honorze piszą... Przestałem teraz wierzyć
                                                  by wśród protestujacych byli biedni ludzie, których nie stać na studia. Tacy by
                                                  zapewnili sobie bardzo korzystną (zaplusowały tu dla mnie władze Uniwerku),
                                                  furtkę na czarną godzinę... Bo kto zabraniał dogadać się w tej sprawie i dalej
                                                  walczyć o zasady??? Jak już mowa o honorze, to sytuacja mniej wiecej wyglada
                                                  tak, że wróg chciał poddać jedną armię, ale "zwyciezcy" to olali, bo czekali na
                                                  generalna kapitulację... To nie honor, to po prostu brak wyobraźni. A teraz
                                                  pewnie za późno...

                                                  Mocno zdegustowany

                                                  Feterniak
                                                  • Gość: Magda Re: Nie, no porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 09:17
                                                    Jak zwykle masz racje Feterniaku. Ale ja myslałąm że zaproponowali im niewielką
                                                    zniżke!!! Nie miaąłm pojecia że aż tak dużą!!! Wydaje mi sie że teraz już chyba
                                                    nie wywalczą tych miejsc.... szkoda więc że rzeczywiście nie przyjeli tamtej
                                                    propozycji. Ja oczekuje z niecierpliwością początku roku akademickiego!!!!
                                                    Pozdrawiam:)
                                                  • Gość: skandal Re: Nie, no porażka IP: *.chello.pl 06.09.05, 09:26
                                                    Hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaaha nie wierze
                                                    ale oni są głupi.Każdy inny by podziękował i jeszcze w ręke pocałował ale Oni
                                                    nie chcieli studiować bez legitki :-P
                                                    Pozdrawiam i do zobaczyska na Fil Hist w październiku :-D
      • Gość: nfa zmiana adresu Protest maturzystów na NFA IP: 213.134.172.* 30.08.05, 22:49
        Uwaga zmiana adresu NFA
        www.nauka-edukacja.tubaza.pl/
        • Gość: Magda CIEKAWE CO TERAZ ............!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 14:07
          Ludzie przestali pisać na forum. Jestem ciekawa jak dalej potoczy sie ten
          protest!!!???
          • Gość: elo Re: CIEKAWE CO TERAZ ............!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 17:34
            oj daj se spokoj z tym protestem. sie podniecacie tym jak nie wiadomo czym.
            jesliby protest mial cos wskurac, to jedynie na poczatku - teraz jest za pozno.
            wszyscy podchodzac do rekrutacjiz zawarlismy umowe prawna - zaakcetpowalismy
            zasady rekrutacji i podeszlismy do niej nie baczac na konsekwecje itp. wiec
            prawnie rzecz biorac - nie ma podstawy, oprocz litosci ug (ktory nie zlituje
            sie bo zlamie prawo=kolejna afera a'la prawo 2004), abyscie te miejsca
            wywalczyli. sorry taka prawda - jesli cos wskuracie, to bedzie to poprzez
            zlamanie prawa... i nie zycze Wam zle, zeby bylo jasne-samej zabraklo mi
            bardzo malo, ale jestem na innym kierunku na ktorym mi bardziej zalezalo.
            pozdro!
    • Gość: na wakacjach różnice % IP: *.osk.enformatic.pl 02.09.05, 17:55
      Czytając popularną w Trójmieście gazetę..zaszokowała mnie pewna wypowiedz
      maturzystki. Była ona oburzona faktem nie dostania się na UG..i przyznała ,że
      miała 40% z podstawowej matury z hist.
      Czy ktoś wie może jaka była średnia z matur w województwie?
      Znam osoby ,które mature z WOS-u zdały na 80% i Hist.100%(finalisiści/laureaci
      olimpiad) a mimo to nie dostali się na studia na UJ.Tymczasem tutaj robi się
      takie akcje!A jesli matura z hist. była trudna.. przecież nikt nikogo nie
      zmuszał do zdawania akurat tego przedmiotu!Skoro inne były łatwiejsze.Pozatym..
      chyba zdajemy na maturze to z czego jestesmy najlepsi..co jest naszą pasją i z
      tym idziemy dalej na studia,prawda??
      • Gość: bob Re: różnice % IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 21:46
        No tak, ale jest roznica miedzy wymienieniem czym rozni sie mezczyzna od
        kobiety, a podawaniem dat :) Poziom trudnosci byl rozny, ale w tym sek, ze
        matury z roznych przedmiotow mialy miec ten sam poziom trudnosci! Sami moi
        koledzy i kolezanki przyznaja ze podchodzac do biologii sie nie uczyli, tyle co
        bylo na lekcjach (program podstawowy) a matura zdana na 80% podstawa 50%
        rozszerzenie. Tymczasem osoby zdajace histe, matme i infe pilnie uczac sie nie
        uzyskiwaly takich wynikow-poniewaz odpowiedzi nie byly takie oczywiste, czasami
        wykraczaly poza program, nie wszystkie prawidlowe odpowiedzi byly zawarte w
        kluczu. O to tu chodzi:]
        • Gość: śmieciuch akademik IP: *.swk.vectranet.pl / *.swk.vectranet.pl 06.09.05, 14:04
          wiem, że to nie na temat, ale może ktoś wie kiedy będą decyzje o przyzaniu
          akademika? niestety zapomniałam się spytać na miejscu, a nie chcę dzwonić na
          darmo, żeby mnie jakaś pani znów ochrzaniła :P
          jeszcze raz przepraszam za offtop, ale widzę, że tu są studenci, więc może ktoś
          zna odpowiedź na moje pytanie ;)
          • Gość: Feterniak :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 14:19
            Bractwo filologiczne wy się lepiej wakacjami jeszcze cieszcie. Studia fajna
            sprawa, ale bez przesady :-). Bo jak się wam w październiku lektury zwalą na
            głowę... Hiiiiii.

            Pozdrawiam
            Feterniak
        • Gość: Feterniak Re: różnice % IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.05, 16:09
          Te matury były po prostu nowe i tyle. Obiektywnie trzeba stwierdzić, że dla
          wielu ludzi, którzy się porządnie przygotowywali do zdawania starych matur, te
          nowe wydawały się czasem względnie proste. I nie ma co się unosić honorem: "co
          wy tam wiecie", bo po pierwsze starzy maturzyści przygotowywali sie do matury 4,
          albo 5 lat, a nie dwa i pół roku, a po drugie jeszcze z parę lat temu, to i
          system nauczania i ludzie byli całkiem inni. Kto pamięta czasy, gdy nie wszyscy
          absolwenci liceum chcieli podchodzić do zdawania matury, bo po co im to...? A na
          studia szli tylko ludzie ze średnią powyżej 4,5?

          Nie tyle nowe matury okazały się straszną przeszkodą, co porażkę poniósł nowy
          system nauczania. Niektóre podręczniki do historii dla dzisiejszego liceum, mają
          mniej zawartości merytorycznej, niż podręczniki dla klas ósmych z wydane 8-10
          lat temu. Nowych maturzystów miano uczyć przede wszystkim umiejętności i
          myślenia, ale czy to się udało...

          I trudne pytania i niejasne klucze odopwiedzi na nowych maturach to jedna
          sprawa, a fakt, że dla wielu starych maturzystów sprzed paru lat, którzy teraz
          studiują, te pytania mimo wszystko wydają się łatwe to inna...

          I stąd tu wiele nieporozumień i zarzucanie z jednej strony nowym maturzystom
          brak wiedzy, a z drugiej starym, nieznajomość realiów matury 2005.

          A prawda leży gdzieś po środku. Tylko, że jak czytam, wszędzie poza Gdańskiem
          nowa matura była sukcesem (tak zgodnie twierdzą rektorzy uczelni wyższych i
          minsterstwo), to coś mi nie gra... Być może trzeba się po prostu przyzwyczać, do
          tego że by dostać się na wymarzony kierunek studiów, trzeba uzyskać ponad 90% z
          matury? Bo drugiego podejścia nie będzie... Że 75% nie ma nic wspólnego z dawną
          czwórką i powoduje, że ma się szanse tylko na kierunki drugoligowe? I, że nie ma
          się co ogladać na starych maturzystów bo oni maja inne zasady...

          Ja pozostaję jednak zwolennikiem egzaminów wstępnych...

          Pozdrawiam
          Feterniak
          • Gość: Magda Czemu taka cisza.........!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.05, 15:20
            Zaczynam myslec że protest faktycznie umiera śmiercią naturalna!!!!:( Ja już za
            miesiąc zaczynam nauke na wydziale fil-his !!!:) I ma szczera nadzieje że w
            końcu ekspertyzy zostana zakonczone i uda sie wywalczyć te kilka miejsc. Czekam
            na was nowi maturzyści nie poddawajcie sie !!!!! Pozdrawiam.
            • nfa05 Re: Czemu taka cisza.........!!!! 09.09.05, 18:08
              Tak zwykle bywa. Wytrwałośc to rzadka cecha u Polakow.
              • Gość: Magda Re: Czemu taka cisza.........!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 16:40
                Ale trzeba przyznać że przynajmniej udowodniliscie ze potraficie walczyć o
                swoje!!!!!!:) Niestety taki juz jest ten świat......:( Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja