Gość: czytelnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 21:35 A gdzie pan Ceynowa,kto odpowiada za powstały bubel? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: yogi Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się do ... IP: *.devs.futuro.pl 01.08.05, 21:37 chamstwo pana Taraszkiewicza nie ma granic. I jeszcze jego texty rodem wyjete z zebran "partii". Czlowiek, ktory rozmywa odpowiedzialnosc. Jego dosc niegrzeczne docinki wobec niektorych dzisiaj byly zalosne....A najgorsze jest to, ze praktycznie nie osiagnelismy nic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eryk Maturzyśći jedna rada !!! IP: *.futuro.pl 01.08.05, 22:03 ale już na przyszłość... uczcie się pilnie, a nie piwko i dyskoteki. Teraz zróbcie strajk i nie pijcie piwa przez miesiąc hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 01.08.05, 22:14 Myślę,że osiągnęliście bardzo dużo. Sprawa nie została zakończona. Nie poddawajcie sie tak łatwo. To Wy macie racje! Odpowiedz Link Zgłoś
paul140 Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d 02.08.05, 13:19 Oczywiście, że macie rację. Ale nie liczyłbym na wygraną. Nie w Polsce. Sposób rekrutacji został zatwierdzony przez senat i prawdopodobieństwo, ze cokolwiek wskóracie jest bliskie zera ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BJQ Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 13:32 ALE SENAT NIE MA POJĘCIA CO STWIERDZAM Z PRZYKROŚCIĄ...a w ub.roku tez nastąpiły zmiany po aferze na prawie...w Szczecinie pani prorektor w odwrotnej sytaucji nikogo sie nie pytała,tylko podjęła stosowną decyzje, i zdumieni kandydaci otwierając listy z decyzją odmowną prawie jednocześnie otrzymywali telefony z ucelnian ej komisji rekrutacyjnej że są przyjęci bo zle ustalono kryteria naboru...nikt sie nie skompromitował a pani prorektor należy sie pochwała...na UG sami królowie/ gdyby szanowny pan prorektor nie zwalał winy na kierunek/cyt.dosłowny/to by sobie tylko chwały przysporzył...ugnie się jak mu sąd nakarze albo z odwołan przyjmie prau najbardziej skrzywdzonych i będzie miał święty spokój...wszystko jest nie fair... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o szczecinie Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 13:48 wszyscy powołują się na Szczecin, ale w poniedziałkowym Dzienniku Bałtyckim znalazła się taka notatka: W Szczecinie któryś z pracowników tamtejszego uniwersytetu pomylił się licząc punkty starym maturzystom zdającym na filologię polską. Błąd zauważono dopiero po wywieszeniu list. Uczelnia przyjęła dodatkowo 88 starych maturzystów. - Będzie trudno, bo miejsca mamy mało, a i koszty będą większe, ale poczuliśmy, że tak będzie sprawiedliwie - usłyszeliśmy od przedstawiciela uczelni. Na Uniwersytecie Gdańskim jest inaczej. Tu nikt nie pomylił się przy liczeniu punktów. Uczelnia działała zgodnie z prawem. Tu samo życie się pomyliło, a raczej ktoś przygotowujący egzamin z historii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milosz Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 02.08.05, 18:10 Sam ukonczylem UG i coz rekrutacja byla smiechu warta. Egzaminatorzy pilnujacy, aby czesc nie sciagala na wstepnych, a w tym samym czasie podpowiadala tym "uprzywilejowanym". Interesujace!!!! Wielu z nich bralo przeciez korepetycje u tzw "pieskow", czyli pomoc na egzaminie wstepnym byla wliczona w cene korepetycji. Stara Matura.........tak ja wychwalacie a wszyscy wiece ze podstawa do jej zdania bylo znowu.............sciaganie. Nawet nauczyciele podpowiadali!!! OK now Teraz jest nowa matura, ktora powinna byc preferowana przez uczelnie, bo przeciez jest to odzwierciedlenie wiedzy ucznia. (stara matura jest odzwierciedleniem wiedzy: ucznia, czterech innych osob przy ktorych dany uczen siedzial na egzaminie, no i nauczycieli, ktorzy dali jedna czy dwie wskasowki). Po skonczeniu UG wyjechalem na studia w USA i tu otrzymalem Magisterskie wyksztalcenie. Byl to szok dla mnie!!! Chociazby dlatego, ze nie jest tu nikomu znane sciaganie!!!! Ocenianym sie jest w sposob sprawiedliwy. Zal mi tych wszystkich nowych maturzystow, mam nadzieje ze oni beda poczatkiem zmian w tym "komuno-rzadzacym kraju". Mam nadzieje, ze juz niedlugo komunistyczno wyksztalcone srodowiska akademickie w Polsce beda musialy dostsowywac sie do potrzeb studentow a nie na odwrot!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bjq Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 22:21 szaowny pan prorektor robi jaja-pomylka ewidentna a tu placcie a jak nie chcecie to w ogole jest winny menis i zrobimy teraz egzaminy wstępne-panstwo w panstwie--Strasbour sie kłania...z prawem rok temu sie też ciągnęlo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bjq Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 22:22 klega-odpowiada...czy tak w ogóle można? przecież to państwo w państwie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ®Harry Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 22:55 A ja mam jedno proste pytanie - kto wymyślił taki debilny i niesprawiedliwy system??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bjq Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 23:13 i dlaczego nie chce naprawic wyrządzonej krzywdy? Odpowiedz Link Zgłoś
nikos.kazantzakis Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d 01.08.05, 23:00 Gdzie jest Ceynowa? Pikutek? Jak zwykle schował się, bo to człowiek małego ducha, o posturze nie wspomnę. Hańbi zacne kaszubskie nazwisko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: han Ceynowa to oszust, który już rok temu powinien był IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 23:01 wylądować w pudle. Chamski i zadufany w sobie kaszub odpowiedzialny za korupcję i nepotyzm na UG. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bjq Re: Ceynowa to oszust, który już rok temu powinie IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 23:14 nie do uwiezenia...ale w tym roku jest czarno na bałym że to ewidentna pomyłka...co w tej sprawie robi prorektor? i MENIS? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bjq Re: Ceynowa to oszust, który już rok temu powinie IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 23:15 aż sie wierzyc nie chce..dlaczego?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Ceynowa to oszust, który już rok temu powinie IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 02.08.05, 07:58 Protest z z ok. 1000 podpisów został przesłany do MENiS. Będą musieli zająć stanowisko. To jeszcze nie koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megan Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 00:49 ja co prawda bede zdawala jeszcze stara mature ale cos mi tu nie gra. z tego co wiem to ten rok byl rokiem nowych matur!! dlaczego na niektorych uczelniach zostaly zrobione egzaminy wstepne na wyzsze uczelnie dla ludzi zdajacych stara mature a w gdansku nie?? przeciez to jest smieszne, czy UG ma nie pokolei w glowie? A najgorsze jest to ze ci ludzie ucza nas zebysmy zawsze potrafili sie przyznac do bledu a sami jak przychodzi co do czego nie potrafia wydusic z siebie przeprosin i przyznania sie do bledu. CO Z TA POLSKA?? to sie nadaje do programu Lisa. szkoda mi tych ludzi ktorzy wypacali sie zeby dostac sie na ten kierunek. JESTEM Z WAMI!!! WALCZCIE DALEJ, NIE ZOSTAWCIE NA NICH SUCHEJ NITKI!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NOWY Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 09:27 Taka sama sytuacja jest na UMK w Toruniu.Tutaj też osoby ze starą maturą wykosily absolwentów zdających nową maturę- w tym min. z IV LO podobnie jak III LO z Gdyni jednej z kilkunastu najlepszych szkół w Polsce.Oczywiście nie ma winnych- a co mają powiedzieć maturzyści, którzy pomimo bardzo dobrych wyników- ja np. dostałem 98 i 93(poziom rozszerzony z angielskiego)92 i 90% z j. polskiego i 84 i 88% z WoS - i co? nie dostali się nigdzie.Proponują mi płatne studia zaoczne- na jak wiadomo beznadziejnym poziomie ( uczelnia na wpłatach za egzaminy zarobiła w tym roku 2 mln złotych) Jeżeli mam płacić to wolę wyjechać z tego debilnego kraju i studiować zagranicą .Tłumaczą się konstytucyjną zasadą równości- bezczelność i obłuda. Polega ona między innymi na tym , że wbrew zasadom rekrutacji jakie podano- np.punkty za certyfikaty językowe były przyznawane i tak już lepiej traktowanym osobom ze starą maturą- to jest równość?!!!!!! W tym roku w Toruniu górą absolwenci liceów technicznych, techników,Centrum Kształcenia Ustawicznego itp. Nic do nich nie mam , ale jak porównywać oceny i procenty ( odpowiadające w naszym przekonaniu 5 i 6).Żal, wściekłość i frustracja.NIE DAJMY SIĘ !!!Mam nadzieję,że głupota i arogancja władzy zostanie ukarana. WYJEŻDŻAM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NOWY Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 09:33 Pisząc o władzy mam na myśli władze uniwersytetów i MENIS, które zafundowały nam taki spektakl. Ciekawe ilu tego nie wytrzyma? Eksperymentują na nas od klasy VI- testują swoje debilne pomysły!!! DZIĘKUJEMY!!! Jesteśmy ludźmi, a nie robotami!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Sami sobie winni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 09:52 A kto im kazał zdawać nową maturę. Wg mnie nie zdali egzaminu dojrzałości, w tym kraju jak jest coś nowego to trzeba tego unikać jak ognia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bjq Re: Sami sobie winni. IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 10:15 puknij sie w czoło... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Sami sobie winni. IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 02.08.05, 11:07 Wyobraź sobie, że nie mieli wyboru! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Sami sobie winni. IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 02.08.05, 11:30 A ja też czuję się poszkodowana, bo zdawałam starą maturę i nie dostałam się na fil-hist. Chodziłam do liceum o wyzszym poziomie, i chętnie zdawałabym w tym roku nową maturę albo egzaminy na studia, a nie miałam nawet wyboru:(( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mewa Re: Sami sobie winni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 11:46 a ja mam juz dosyć słuchania o tej całej aferze- idźcie protestować do ministerstwa - bo niby skąd UG miało wiedzieć ze matura z historii tak kiepsko pójdzie?? albo system nawalił albo sie wam uczyć nie chciało- a najprościej znaleśc kozła ofiarnego w postaci UG...niedługo Ci ze starą maturą też będa protestować że dla nich miejsc "wolnego słuchacza "zabraknie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bjq Re: Sami sobie winni. IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 13:03 nie chodzi o historie ale wadliwe kryteria naboru...i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mewa Re: Sami sobie winni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 14:33 chyba jednak nie wadliwe kryteria naboru , tylko wadliwie ułozona "nowa" matura... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Sami sobie winni. IP: *.intersc.com.pl / 217.153.161.* 02.08.05, 12:49 Nie mieli wyboru, ale mogli się lepiej przygotować, przecież cwiczyli to w szkole i byli przygotowywani do nowej matury! Co to jest 40% lub coś koło tego, to jest po prostu lufa, dwója, niezaliczony przedmiot.Zaliczony jest od 60 %, i to też nie jest wynik, którym można się pochwalić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Sami sobie winni. IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 02.08.05, 13:48 Jak chcesz wydawać takie sądy, to przynajmniej zapoznaj się z przedmiotem sprawy. Na historii polegli najlepsi. Ludzie, którzy otarli się o olimpiady historyczne,i którzy 90% czasu poświęcili własnie na przygotowanie do matury z historii. Mało tego- wyszli z przekonaniem, że świetnie napisali, a potem okazywało się, ze otrzymywali 0 punktów, bo nie trafili w myśli układającego klucz, zresztą bardzo ogólnikowy. Masz 32 strony testu, na to 2 godz. i wypracowanie na 5 stron. To jest przedmiot humanistyczny. Anonimowy egzaminator długo się nie zastanawia, stawia 0pkt. i bierze następną pracę - kolejne 8zł - podatek zarobione. Nie ma odwołania od oceny. Dla niego to tylko kolejna praca, dla ucznia - przyszłość.Zresztą nieważne, jak już wczesniej zaznaczył bjg nie chodzi o egzamin, bo wszyscy nowi maturzyści mieli taki sam,ale o zasdady rekrutacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Sami sobie winni. IP: *.intersc.com.pl / 217.153.161.* 02.08.05, 14:52 Współczuję nowym maturzystom ale protesty należy kierować do ministerstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAGDA Re: Sami sobie winni. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 15:10 Seri mam już dośc słuchania o tej maturze. Myślicie że studia to pełnia szczęścia a co z innymi wartościami. życie jest niesprawiedliwe a Polska to cudowny kraj.!!! Ja sie dostałam ale powoli zaczynam myśleć że powinnam przeprosić nowycha maturzystów za to że zdawałam starą mature. W taki razie przepraszam!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Re: Sami sobie winni. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 15:45 I to jest kompromitacja dla Państwowej Komisji Egzaminacyjnej. Gdybym konstruował system, to każda praca byłaby sprawdzana przez dwóch egzaminatorów. Jak ocena nie będzie się pokrywać, to po raz trzeci przez najlepszego z wybranych. Wtedy wyniki byłyby miarodajne. A tu słyszę, że jeden nieuczciwy może wszystko. Czy tam nie ma ludzi myślących? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bjq Re: Sami sobie winni. IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 15:53 kryteria zróżnicowania kandydatów ustalały uczelnie...znalazły sie więc takie które braly oceny koncowe u starych, lub z matury, a nowym ocen nie brały koncowych tylko z obiektywnej matury===matura po raz pierwszy w historii byla z calosci materialu i wyszly na ug i czasami gdzie indziej smieszne rzeczy gdy kandydat z suma procentow na 85 procent nie dostawal się bo mu uczelnia to uniemożliwila...przy okazji gdzieniegdzie nie robiono egzaminów dla starych, ktore byly zawsze na takim poziomie trudności jak matury rozszerzone dla nowych..proste ..ug poszedl po najmniejszej linii oporu i zwala wine na system...tyle...i nie chodzi o obrażanie starych maturzystow bo nie oni sa winni... Odpowiedz Link Zgłoś
kajetanb52 Re: Sami sobie winni. 02.08.05, 16:26 Było zdawać matmę, tam albo zrobisz zadanie albo nie. Zachciało ci się babrać w humanistyce to się teraz licz z widzimisię sprawdzającego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Sami sobie winni. IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 02.08.05, 16:53 Otóż,żeby ubiegać się o pewne kierunki należało zdać konkretne przedmioty. Na wydziale filologiczno-historycznym wymagany był egzamin z historii właśnie. Matematyka akurat nie była brana pod uwage. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UGZERO Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.asko / 82.177.183.* 02.08.05, 12:54 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UGZERO Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.asko / 82.177.183.* 02.08.05, 13:00 TO NORMA NA TEJ UCZELNI POWTARZA SIE CO ROKU RAZ JEST WIEKSZY A RAZ MNIEJSZY SZUM TYLKO TA ROZNICA.ZAMIAST UNIWERSYTET MOZE WYZSZA SZKOLA Z NIEOGRANICZONA BEZCZELNOSCIA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maturzysta Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.ib.tcz.pl / *.tcz.pl 02.08.05, 16:15 To wybierz inna uczelnie, ja też nie dostałem się na UG ale dostałem sie do Elbląga i Torunia. Dla mnie już nie ma problemu, przecież nie tylko jeden Uniwersytet jest w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Do dymisji prorektor Taraszkiewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 15:11 Żałosne jest tłumaczenie prorektora. Kompromitacja całkowita. UG jest uczelnią państwową i oczekujemy usunięcia zasiedziałych otyłych "rektorów" nie zdolnych już do samodzielnego myślenia. Zrównanie egzaminu maturalnego ocenianego przez Państwową Komisję z maturą z technikum rybnego z Koziej Wólki, gdzie ocena jest wynikiem wzajemnej adoracji miernego ucznia z miernym nauczycielem. Piątka zadawala ucznia, nauczyciela i szkołę. Czy trzeba kończyć studia wyższe, aby wpaść na pomysł weryfikacji wiedzy maturzystów ze starą maturą przez komisję z poza szkoły ucznia. Czyli starzy maturzyści powinni zdawać egzamin, a dopiero wyniki tego egzaminu powinny być brane pod uwagę jako miarodajne punkty przy weryfikacji. Jeżeli warunki techniczne pozwalają przyjąć sporą grupę jako wolnych słuchaczy, to oznacza, że władze uczelni są nie uczciwe. Domagamy się przyjęcia wszystkich zakwalifikowanych na wolnego słuchacza jako pełnoprawnych studentów. Po pierwszych egzaminach słabi się wykruszą i stan będzie optymalny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak Re: Do dymisji prorektor Taraszkiewicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 17:13 Wydział pewnie by wszystkich przyjąl jako pełnoprawnych studentów, tylko skąd na to weżmie pieniądze?? to rektor wydziela kase....taką skargę należy wnieść do rektoratu, bo bez jego zgody nic się nie da zrobić..a wydział nie jest niczemu winny.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k-z Re: Do dymisji prorektor Taraszkiewicz IP: *.netten.pl 02.08.05, 18:12 Gość portalu: Daniel napisał(a): > Żałosne jest tłumaczenie prorektora. Kompromitacja całkowita. > UG jest uczelnią państwową i oczekujemy usunięcia zasiedziałych > otyłych "rektorów" nie zdolnych już do samodzielnego myślenia. > Zrównanie egzaminu maturalnego ocenianego przez Państwową Komisję z maturą z > technikum rybnego z Koziej Wólki, gdzie ocena jest wynikiem wzajemnej adoracji > miernego ucznia z miernym nauczycielem. Piątka zadawala ucznia, nauczyciela i > szkołę. > Czy trzeba kończyć studia wyższe, aby wpaść na pomysł weryfikacji wiedzy > maturzystów ze starą maturą przez komisję z poza szkoły ucznia. Czyli starzy > maturzyści powinni zdawać egzamin, a dopiero wyniki tego egzaminu powinny być > brane pod uwagę jako miarodajne punkty przy weryfikacji. > Jeżeli warunki techniczne pozwalają przyjąć sporą grupę jako wolnych słuchaczy, > > to oznacza, że władze uczelni są nie uczciwe. Domagamy się przyjęcia wszystkich > > zakwalifikowanych na wolnego słuchacza jako pełnoprawnych studentów. > Po pierwszych egzaminach słabi się wykruszą i stan będzie optymalny. A Ty wiesz czy nie wykruszą się ci zdolni maturzyści z dobrych szkół, którzy teraz robią taki raban? Tacy uzdolnieni jesteście? Czyli ci, których przyjęto to półgłówki tak? Trochę skromności kolego. To że chodziłeś dobrego liceum i nosisz głowę wyżej od ucznia liceum czy technikum z Pszczółek, Prabut czy innej miejscowości nie upoważnia Cię do deprecjonowania ich osiągnięć. Wybacz, ale nie jest winą starych maturzystów, że Tobie źle poszedł egzamin z historii. Skoro jesteś taki bystry, to dlaczego nie próbowałeś zdawać matury z matematyki? Taki mądry chłopiec, takie wspaniałe pomysły a nie zauważył, że żaden uniwersytet nie przeprowadzał dodatkowych egzaminów dla starych maturzystów. Nie zauważasz, że to byłby dopiero przejaw dyskryminacji? Czym się różni wkład pracy do nowej i starej matury? W czym Ty jesteś lepszy? Generalnie popieram całą akcję, bo coś z tym corocznym burdelem na UG trzeba zrobić, ale głosy jak ten kolegi powyżej raczej Wam szkodą i pokazują, że niektórym utarto noski i sprowadzono ich na ziemię. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grz Re: Do dymisji prorektor Taraszkiewicz IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 18:53 do k-z ...nie chodzi o wkład =ten był taki sam...tylko ocenianie...nowi maturzysci mieli testy maturalne z calosci, starzy z wybranych fragmentow typu 1 temat z 3,lub 3 zadania z 5 a nie wszystkie 20...roznica kolosalna taka jak powioedzmy opisanie 2 wojny swiatowej z testem z calosci historii...greetings...bylo wyjscie,2 pule, UG nie chciał i tyle..jest to nie fairr, wyszla parodia o ktorej pisano ze ktos z wynikami 85 procent ma miejsce ponad 200...to i tak się tak nie skończy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k-z Re: Do dymisji prorektor Taraszkiewicz IP: *.netten.pl 02.08.05, 19:04 Zgadzam się, ale przyznasz, że stawianie zarzutów starym maturzystom jest nieporozumieniem. Co do wolnych słuchaczy - jeżeli nie uda im się dostać normalnie, to z czystej przyzwoitości UG powinien przyjąć ich na wolnych słuchaczy. Śmieszne jest to, że na niektórych kierunakch UG liczba wolnych słuchaczy równa się liczbie normalnie przyjętych a tu robią im problemy. Może dlatego, że np. na WNSie wolny jest od około 4 do 5 tysięcy a na WFH pewni znacznie mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grz Re: Do dymisji prorektor Taraszkiewicz IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 19:34 starzy maturzyści nic przecież nie zawinili...po prostu UG nie zrobił 2 puli...i tyle..co do wolnych słuchaczy to jest to delikatnie mówiąc średnio etyczne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Re: Do dymisji prorektor Taraszkiewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 20:36 Tu nie chodzi o indywidualną ocenę konkretnej osoby, tylko o system sprawiedliwej oceny. Nie można zrównać tych dwóch matur. To, że ktoś zdawał w starym systemie to może mieć tylko pretensje do tych g***** z ministerstwa. Właśnie przy nowej maturze uczeń z technikum z Pszczółek, jak wykaże się wiedzą, to nikt nie zakwestionuje jej. Bo ocena jest dokonana przez państwowego egzaminatora, który nie wie czyją pracę sprawdza, z czyjej szkoły i nie ma pojęcia kto tego ucznia uczył. Uczeń, który dobrze zdał maturę jest perłą dla tej szkoły, którą właśnie z racji położenia skazana jest na drugą lub nawet trzecią ligę. Jest dumą dla nauczyciela, że jego poziom nauczania został doceniony. Nie można porównać egzaminu z historii pomiędzy starą i nową maturą. To są zupełnie dwa inne egzaminy, na różnych poziomach. Dlatego też UW wprowadził dla starych matur obligatoryjny egzamin, o czym oczywiście nie wiedziałaś. I to nie był przejaw dyskryminacji, bo jak może oceniać maturę nauczyciel, który przez całe liceum uczył ucznia, a był on najlepszy w klasie. Przy czym ma jeszcze presję ze strony dyrekcji, aby nie obniżać poziomu szkoły. Tak podsumowując to zajmujemy się problemem, który w innych krajach nie znają. Po prostu wszystkie uczelnie są prywatne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BJQ Re: Do dymisji prorektor Taraszkiewicz IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 21:00 W CAŁOŚCI POPIERAM...ale czy nasze argumenty przemówią do władz UG? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczycielka3 Re: Do dymisji prorektor Taraszkiewicz IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 02.08.05, 21:01 Jest jeszcze jeden dobry sposób na porównanie wyników matury - średnia statystyczna. Niektóre OKE dokonały takiej analizy i zestawiły wyniki w 9 poziomach. Od najniższego do najwyższego. Najwyższy odpowiada ocenie 6. Przy czym np. dla historii rozszeronej średnia wyniosła 32%, to wynik 38% dawał poziom dość wysoki. Dla j. obcego ,którego średnia była nieporównywalnie wyższa, poziom wysoki zaczynał się bodajże od 95%. Do tych poziomów wystarczyło dostosować oceny szkolne i byłaby to jakaś skala porównawcza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k-z Re: Do dymisji prorektor Taraszkiewicz IP: *.netten.pl 02.08.05, 21:07 Gość portalu: Daniel napisał(a): > Właśnie przy nowej maturze uczeń z technikum z Pszczółek, jak wykaże się > wiedzą, to nikt nie zakwestionuje jej a dlaczego mam kwestionować przy starej? > ..., bo jak może oceniać maturę nauczyciel, który przez > całe liceum uczył ucznia, a był on najlepszy w klasie. Czy sugerujesz że w tym kraju każdy nauczyciel, to przekupna i nieobiektywna szuja? Być może tego nie doznałeś, ale odpowiadam Ci - może obiektywnie oceniać. Jak już pisałem - więcej skromności kolego. Nie jesteście pępkiem świata. Nie wypowiadaj się pogardliwie o straych maturzystach, bo nie masz do tego prawa. To nie ich wina, że prorektor Taraszkiewicz i jego świta urządzili taki cyrk. Tak jak napisałem już w innym poście uważam, że póki w obiegu są starzy maturzyści, to wszyscy powinniście zdawać egzaminy wstępne, bo to chyba najlepszy rodzaj weryfikacji. Wtedy byś nie miał problemu, bo przecież odpadliby ci "mierni starzy maturzyści z Technikum Rybnego z Koziej Wólki.." a Ty wybitny maturzysta byś się dostał...bo Ci się przecież należy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Daniel Re: Do dymisji prorektor Taraszkiewicz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 21:18 Wśród maturzystów ze starą maturą jest wielu wartościowych ludzi i nie mam zamiaru ich poniżać. Jeżeli już mam rozwiązywać tego typu problem, to po pierwsze zlikwidował bym minesterstwo edukacji wraz z camym dworem. Po drugie sprywatyzował bym wszestkie szkoły. Wykształcenie jest inwestycją i pozostawmy to rodzicom. Oczywiście zarobki rodziców powinny być nietykalne, czyli zero podatków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k-z Re: Do dymisji prorektor Taraszkiewicz IP: *.netten.pl 02.08.05, 21:27 To w porządku. Generalnie Wam współczuję, bo zdaje sobię sprawę, że jest już sierpień a Wy nadal nie wiecie na czym stoicie i do tego musicie się użerać z tymi dziadami. To kolejny kamyczek do ogródka Pana Ceynowy.. Powodzenia. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANIA Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.elmor.com.pl 02.08.05, 15:18 UWAŻAM, ZE TYLKO EGZAMINY WSTĘPNE SĄ FORMĄ POZWALAJĄCĄ SPRAWIEDLIWIE OCENIĆ KANDYDATA NA STUDIA, BO ALBO SIĘ POSIADA WIEDZĘ ,ALBO NIE. WSZELKIE KOMBINACJE TYPU DODATKOWE PUNKTY NP ZA MATURY MIĘDZYNARODOWE LUB OLIMPIADY PRZYPOMINAJĄ CZASY KIEDY PREFEROWANO PRZY REKRUTACJI MŁODZIEŻ ZE ŚRODOWISK ROBOTNICZO CHŁOPSKICH.SAMA POCHODZĘ Z RODZINY INTELIGENCKIEJ I WIELE LAT TEMU PADŁAM "OFIARĄ" TAKICH PREFERENCJI (W KOŃCOWYM EFEKCIE UKOŃCZYŁAM STUDIA, ALE JESTEM ZDECYDOWANĄ PRZECIWNICZKĄ PUNKTÓW ZA "COŚ TAM"). PRAWDZIWY "OLIMPIJCZYK" PORADZI SOBIE Z EGZAMINEM WSTĘPNYM. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aaron Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.tvteletronik.pl 02.08.05, 22:10 Chyba nie masz wogóle pojęcia o czym mówisz. Przygotowanie się do Olimpiady zajmuje naprawdę masę czasu, nieporównywalną z wysiłkiem włożonym w egzaminy wstępne. Zakres wiedzy jest o wiele większy niż ten, który jest wymagany na egzaminach nawet przez najbardziej prestiżowe uczelnie. Do tego dochodzi problem połączenia tego z normalną nauką. Do egzaminów za to przygotowujesz się już w czasie wolnym po maturze. A porównaniem olimpiady i matury międzynarodowej do "pochodzenia chłopo-robotniczego" sama się kompromitujesz i obnażasz swoją ignorancję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.ib.tcz.pl / *.tcz.pl 02.08.05, 16:27 Zobaczcie kto najbardziej się oburza - piątkowi uczniowie z liceum, ci najlepsi. I może w tym tkwi problem, że przecenili swoje możliwości, wybrali kierunki najbardziej oblegane, myśleli,że są najlepsi. Przecież wielu nowych maturzystów dostało się na studia. Jedni na "lepsze", inni na "gorsze" uczelnie. Może warto zrozumieć, że to już nie jest szkoła, a życie które niesie ze soba wiele niespodzianek. Pozdrawiam wszystkich i przypominam, że są wakacje!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 02.08.05, 16:58 NIe każdy musi dostać się na wymarzony kierunek studiów, ale każdy powinien otrzymać równe szanse. Sprawa nie rozbija się o to,że ktoś sie nie dostał, tylko o to, że w takij rekrutacji nie miał szans, nawet jeżeli zdał rewelacyjnie, bo nie te same parametry były porównywane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k-z Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.netten.pl 02.08.05, 18:13 Gość portalu: Daniel napisał(a): > Żałosne jest tłumaczenie prorektora. Kompromitacja całkowita. > UG jest uczelnią państwową i oczekujemy usunięcia zasiedziałych > otyłych "rektorów" nie zdolnych już do samodzielnego myślenia. > Zrównanie egzaminu maturalnego ocenianego przez Państwową Komisję z maturą z > technikum rybnego z Koziej Wólki, gdzie ocena jest wynikiem wzajemnej adoracji > miernego ucznia z miernym nauczycielem. Piątka zadawala ucznia, nauczyciela i > szkołę. > Czy trzeba kończyć studia wyższe, aby wpaść na pomysł weryfikacji wiedzy > maturzystów ze starą maturą przez komisję z poza szkoły ucznia. Czyli starzy > maturzyści powinni zdawać egzamin, a dopiero wyniki tego egzaminu powinny być > brane pod uwagę jako miarodajne punkty przy weryfikacji. > Jeżeli warunki techniczne pozwalają przyjąć sporą grupę jako wolnych słuchaczy, > > to oznacza, że władze uczelni są nie uczciwe. Domagamy się przyjęcia wszystkich > > zakwalifikowanych na wolnego słuchacza jako pełnoprawnych studentów. > Po pierwszych egzaminach słabi się wykruszą i stan będzie optymalny. A Ty wiesz czy nie wykruszą się ci zdolni maturzyści z dobrych szkół, którzy teraz robią taki raban? Tacy uzdolnieni jesteście? Czyli ci, których przyjęto to półgłówki tak? Trochę skromności kolego. To że chodziłeś dobrego liceum i nosisz głowę wyżej od ucznia liceum czy technikum z Pszczółek, Prabut czy innej miejscowości nie upoważnia Cię do deprecjonowania ich osiągnięć. Wybacz, ale nie jest winą starych maturzystów, że Tobie źle poszedł egzamin z historii. Skoro jesteś taki bystry, to dlaczego nie próbowałeś zdawać matury z matematyki? Taki mądry chłopiec, takie wspaniałe pomysły a nie zauważył, że żaden uniwersytet nie przeprowadzał dodatkowych egzaminów dla starych maturzystów. Nie zauważasz, że to byłby dopiero przejaw dyskryminacji? Czym się różni wkład pracy do nowej i starej matury? W czym Ty jesteś lepszy? Generalnie popieram całą akcję, bo coś z tym corocznym burdelem na UG trzeba zrobić, ale głosy jak ten kolegi powyżej raczej Wam szkodą i pokazują, że niektórym utarto noski i sprowadzono ich na ziemię. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egzaminy. Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 19:20 Uniwersytet Warszawski przeprowadził egzaminy dla osob posiadających starą maturę...Nikt nie generalizuje, ale jezeli w tym gronie na UG jest chociaz jedna osoba, ktora jeszcze nie zasluguje na studiowanie- nalezy sprawe wyjasnic. To bylo w interesie uniwersytetu aby wybrac jak najzdolniejszych. Uniwersytet Warszawski takich wlasnie przyjął. Z ludzmi, ktorzy przyjeli na panstwowa uczelnie osoby (prawdopodobnie) slabsze, nie nalezy obchodzic sie delikatnie. To wszystko za nasze pieniądze....Taki cyrk. Ja nie chcialabym studiowac na UG, będę studiowac z najlepszymi, ktorzy otrzymali zasluzony indeks. Absurd. Absurd wśród ludzi wykształonych, wśród intelektualnej elity... Za błędy trzeba płacic. Ale widocznie tylko ludzie prości zazwyczaj płacą. Bo nasze narodowe "autorytety" nie zamierzają. Dlaczego wszyscy juz dawno wiedzielimy, ze nowa matura na poziomie rozszerzonym trudnością odpowiada egzaminom wstępnym. Po to została stworzona. Nie bez celu byla takze egzaminem zewnętrznym. Obiektywnym. Poważnym. A to, ze wypadla slabo- czy to sie liczy? Tego nie mozna bylo faktycznie przewidziec. Ale główną ideę wszyscy znali. Czy władze uniwersytetu nie znały? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grz Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 19:37 zgadzam się poza jednym...nie wypadła słabo-wypadła normalnie...po raz pierwszy był to egzamin z całości materiału którego przedtem nikt nie zdawał...i lamenty że słabo nie są właściwe...jeszcze raz napiszę bez urazy do nikogo że pisanie na jeden temat to nie to samo co sprawdzenie wiedzy z całości materiału...nie będę tego udowadniał chociaż mam wystarczająco dużo obserwacji własnych...oraz stosownego doświadczenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Egzaminy Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 00:24 Wypadła słabo. Znaczy to, ze po raz pierwszy oceniono maturzystow solidnie, obiektywnie. Znaczy tez, ze matura była trudna, na wysokim poziomie. Ale wszyscy wiedzielismy, ze taka wlasnie będzie. My tak- władze uczelni nie wiedziały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k-z Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.netten.pl 02.08.05, 20:22 Gość portalu: Egzaminy. napisał(a): > Uniwersytet Warszawski przeprowadził egzaminy dla osob posiadających starą > maturę... To mój błąd w takim razie - przepraszam. Sądziłem, że przeprwoadzali tylko egzaminy na takich kierunakch jak architektura, psychologia czy prawo. Mimo wszystko uważam, że to też rodzaj segregacji. Póki w obiegu są starzy maturzyści i przeprowadza się jakieś egzaminy, to powinny być one dla wszystkich. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skandal Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.chello.pl 02.08.05, 19:35 k-z swiete slowa Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://forum.gazet Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 18:58 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=26932668&a=26932668&wv.x=2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 02.08.05, 20:18 Pan Taraszkiewicz stwierdził,że rekrutację przygotowali specjaliści. Pewnie dlatego tak wyszło. Gdyby zlecili tę robotę chłopu od pługa, to by wiedział, że kartofli z burakami się nie porównuje: albo kartofle miedzy sobą albo buraki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anastazja ZPROSTOWANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 20:58 Nie jest prawdą, jakoby pod uwagę były brane lepsze oceny ze świadectwa staromaturzystów. Sama byłam świadkiem tego, jak pani w rekrutacji na filologii polskiej mówiła, że pod uwagę brane są oceny z matury, a dopiero w wypadku gdy ktoś danego przedmiotu nie zdawał, liczą ocenę z przedmiotu. Proszę, nie przesadzajcie koledzy Nowomaturzyści z tym uświęcaniem siebie i przedstawianiem sięjako ofiar systemu. Ja raczej ofiarami nazwałabym ludzi ze starą maturą, którzy nie mają takich możliwości poprawy swoich wyników jak Wy. Dziwi mnie, że nie wspomina tu nikt o rekrytacji na Akademii Medycznej w Gdańsku ( i w ogóle akademiach w całej Polsce nie licząc Poznania) Do roczników 85 i starszych podchodzi się inaczej niż do osób zdających maturę, która ma być jednocześnie ich egzaminem na studia. Ci pierwsi mają być LEKARZAMI, traktuje się je jak dojrzałe osoby, natomiast tych drugich jak dzieci zdające maturę, z pobłażąniem. Tegoroczny egzamin wstępny na akademie medyczne odbiegał trudnością od egzaminów maturalnych, nie mówiąc jużo tym, że maturzyści pisali swój egzamin w ciągu 4 dnia, a "starszacy" musieli dokonać tego samego wyczynu w zaledwie 2 dni. "nowi" będą mogli co pół roku poprawiać maturę a w rekrutacji brane pod uwagę będą wyniki lepsze (czyli jeśli ktoś napisze w przyszłości gorzej, to i tak liczyć będzie mu się wynik poprzedni-lepszy) Wracając do wydziału f-h UG. Uderzyła mnie wypowiedz jednej z dziewcząt, które nie dostały się na ten że wydział. Mówiła ona, że na starej maturze o wiele łatwiej było zdobyć piątkę niż odpowiadającą tej ocenie liczbę punktów na nowej maturze. Nic bardziej mylnego. Oczywiście istnieją niechlubne przypadki liceów w których z łatwością można było kiedyś dostać dobrą ocenę, jednak nie zapominajmy o szkołach, w których trzeba się było nieźle napracować aby aby otrzymać ocenę bardzodobrą. Teraz również istnieją szkoły, w których prezentacje nie muszą być powalające, aby dostały dobre wyniki. Na zakończenie przytoczę wypowiedz bodajże rektora AM w lublinie, który stwierdził, że w sytuacji, gdy trzeba porównywać 2 całkowicie różne systemy edukacji wiadomo, żę ktoś musi być pokrzywdzony. Akademie Medyczne w Polsce razem z CKE wybrały, że tą "szczęśliwą" grupą będą "Staromaturzyści", o czym sam pan Rektor mówi. Najwyraźniej UG, może nieświadomie, ale wybrał "nowomaturzystów" do pełnienia tej "zaszczytnej" funkcji Koledzy! nic tylko, pogratulować!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: ZPROSTOWANIE IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 02.08.05, 21:10 I dlatego właśnie nowomaturztści i staromaturzyści powinni byc przyjmowani dwuliniowo, proporcjonalnie do ilośći złożonych podań. Zarzut, ze staromaturzyści musieli zdawać egzamin jest śmieszny, tak było zawsze. Nowi maturzyści mogą wiele razy poprawiać maturę,która jest na prawach egzaminu, a starzy mogą wiele razy podchodzić do egzaminu.Nie widzę tu różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mewa Re: ZPROSTOWANIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 21:24 POPIERAM!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sami Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 21:06 Główny przekręt tkwi w tym, że oprócz próby "porównania" nowych i starych matur, decyzją prorektora w przypadku starych matur do liczenia punktów przy rekrutacji wybieranokorzystniejszą opcję. Polegała ona na wyborze lepszej oceny - jeżeliwynik matury nie satysfakcjonował, brao OCENĘ Z KOŃCA SZKOŁY!!! Oczywiście nowym maturzystom nie! Pan prorektor przyznał to na spotkaniu (ale nie powiedział, że to była jego decyzja, co potwierdzili pracownicy UG). tłymacząc, że trzeba było dać sznasę starym maturom. Mamy tu ewidentne łamanie prawa, nierówne szanse!!! Czemu człowiek za to odpowiedzialny nie ponosi konsekwencji?! APELUJĘ DO WSZYSTKICH POKRZYWDZONYCH: PISZCIE SKARGI DO MENiS! OBY JAK NAJWIĘCEJ! mUSIMY ZWRÓCIĆ ICH UWAGĘ NA TĘ SPRAWĘ! NIECH COŚ Z TYM ZROBIĄ!!! Pozdrawiam wszystkich wymęczonych tą walką tegoroczna nowomaturzystka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grz Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 21:17 przecież takich kryteriów nie można przyjmować!!!!!!!!!!!!!!!!!!to jest naprawdę S K A N D A L !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.chello.pl 03.08.05, 00:33 Do konca tygodnia w godz. 15-18 w Teatrze Wybrzeze w Gdansku, mieszkancy Trojmiasta oraz wszyscy zainteresowani, beda mieli mozliwosc podpisania sie pod protestem przeciwko rekrutacji na UG. Zapraszamy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grz Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 16:45 może czas wreszcie napisać na czym właściwie polega skandal...senat cos tam przyklepał,protesty trwają a sedno tkwi w szczegółach...dam jeden przykład...klasa zwykla 3 godziny ang w tygodniu poziom intermediate..średni...uczeń na koniec otrzymuje 6 ---tzw maks..i nowa matura podstawowa i roz...w uproszczeniu żeby tyle dostac musiałby dostać 100 i 100...no to uprzejmie donoszę że ten wynik to poziom zaawansowany CAE ktory jest 4 stopniem trudnosci dwa razy wyższym od intermediate...zdanie takiego egzaminu u Anglików /certyfikat Cambridge/daje prawo wykonywania zawodu nauczyciela...czy widzicie różnicę? ..i porównajcie sobie 6 z klasy zwykłej z historią 2 razy w tyg/6 końcowa/... i rozszerzonej 4-5 razy w tygodniu.../też 6 końcowa/...i podobnie nowe matury... mało/ prosze starać się to zrozumieć...porównał wiec szanowny senat jakośc śmietany z maślanką...i wszyscy są dumni...doprawdy/ mnie by było wstyd... i proszę nie napadać na starych ani na nowych maturzystów...oni nie sa winni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.milomlyn.sdi.tpnet.pl 03.08.05, 16:58 bardzo słusznie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zapałka Re: Uniwersytet krzywdzi, ale nie przyznaje się d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.05, 21:52 Śledzę z uwagą dyskusję rozpętaną przez red. Daszczyńskiego i Wójcika na forum internetowym Gazety Wyborczej dotyczącej tegorocznej rekrutacji na wyższe uczelnie. Bardzo zręcznie podgrzewają atmosferę operując półprawdami i niedomówieniami. Efektem ich manipulacji jest to, że nowi i starzy maturzyści zaczęli obrzucać się nawzajem inwektywami starając udowodnić sobie nawzajem, kto bardziej nadaje się na studia. Całą swoja energię skierowaliście na wzajemne zwalczanie się oraz uczelni, które stały się tak samo jak wy ofiarami systemu nowych matur, który zafundowali wszystkim, pozbawieni wyobraźni urzędnicy MENiS. Panowie redaktorzy nie raczyli ruszyć najważniejszego problemu, który was dotyczy i jest problemem ogólnopolskim. Zarzuca się uczelniom, że nie potrafiły przewidzieć wyników nowych matur i dostosować do nich zasad rekrutacji. A spróbujcie przewidzieć dzisiaj wyniki przyszłorocznych egzaminów dojrzałości lub pogodę 3 sierpnia 2006 r. Wasi nauczyciele przygotowywali was także w ciemno do nowych matur, gdyż posiadali o nich wiedzę jedynie teoretyczną. Ogromnym błędem było wprowadzenie przez MENiS równocześnie nowych matur i nowych zasad rekrutacji w sytuacji gdy nikt nie miał pojęcia jak przebiegną nowe matury oraz gdy istnieje cała rzesza starych maturzystów. Drugim ogromnym błędem MENiS było żądanie od uczelni ustalenia zasad rekrutacji na rok akademicki 2005/2006 do lutego 2004 r. (!!!!!) oraz na rok akademicki 2006/2007 do maja 2005 r. bez możliwości ich weryfikacji po opublikowaniu wyników pierwszej nowej matury. Nie byłoby tych wszystkich problemów, gdyby ministerstwo wprowadzając nowe matury utrzymało w okresie przejściowym egzaminy wstępne do czasu okrzepnięcia nowych zasad maturalnych. Chciałbym wam uświadomić, że w przyszłym roku wasza sytuacja może stać się jeszcze gorsza. Po tegorocznych doświadczeniach maturalnych przyszłoroczne matury będą łatwiejsze, co da szanse przyszłorocznym maturzystom uzyskać dużo lepsze wyniki od tegorocznych, a wtedy wy będziecie postawieni w bardzo niekorzystnej sytuacji. O tym trzeba myśleć już dzisiaj, ale swoje protesty i żądania należy kierować nie do uczelni ale do MENiS. Walczcie o swoje, ale kierujcie swoje protesty pod dobry adres tj. pod adres ministerstwa. I jeszcze jedna bardzo ważna kwestia wymagająca wyjaśnienia. Kwestia, którą jak do tej pory nie raczyły zająć się środki masowego przekazu. Zasady rekrutacji po opublikowaniu stały się obowiązującym prawem i według nich odbywa się tegoroczny proces rekrutacji. Te zasady były powszechnie znane od lutego 2004 r. Każdy kto składał podanie na studia automatycznie akceptował te zasady, więc na jakiej podstawie teraz te zasady podważa? Jesteście rozżaleni, że matura z historii i polskiego była wyjątkowo trudna i w związku z tym nie mieliście szans na lepsze wyniki, to jest dla mnie zrozumiale, ale w czym tu zawiniły uczelnie? To ministerstwo jest odpowiedzialne za pytania, organizację i przebieg egzaminów maturalnych i tam należy kierować swoje pretensje. Średni wynik z egzaminu maturalnego z historii w woj. pomorskim wynosi 42,85% (52% z poziomu podstawowego i 33,3% z poziomu rozszerzonego), a z języka polskiego 47,95% (53,4% z poziomu podstawowego i 42,5% z poziomu rozszerzonego). Przyjrzyjmy się więc jak to wyglądają te procenty w skali ocen od 1-6. Szkolna szóstka odpowiada 100%, piątka – 83,3%, czwórka – 66,67%, trójka – 50% a dwójka – 33,3%. Porównując to z wynikami matury z historii i z języka polskiego wynika jednoznacznie, że średnio tegoroczny maturzysta nie osiągnął oceny dostatecznej z tych przedmiotów. Tu komentarz jest zbyteczny. I na zakończenia moja refleksja. Czytając wasze opinie o Uniwersytecie Gdańskim odniosłem wrażenie, że jest to uczelnia denna w której wykładają sami kretyni. Nie rozumiem więc po co tak uparcie walczycie o miejsca na niej, przecież tyle jest renomowanych uczelni w Polsce jak np. UJ, UW, UMK itp., które czekają na was z otwartymi ramionami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zorientowany inne uniwersytety też krzywdzą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 16:31 inne uniwersytety też krzywdzą i zwykle się do winy nie przyznają www.nauka-edukacja.p4u.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sami Próby zatuszowania prawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 18:08 Zasady rekrutacji na UG zostały ustalone wcześniej i do tego trudno jest się prawnie przyczepić. Jednak branie ocen z końca roku w przypadku, gdy były lepsze z matur (starych) jest niedopuszczalne. W uchwale uczelni nie ma nawet wzmianki na ten temat. W tabelach z przelicznikami jest odnośnik, że taką sytuaję miano zastosować TYLKO do kierunków: anglistyka, romanistyka, filologia klasyczna i skandynawistyka. Niestety, decyzją pana prorektora Taraszkiewicza tak samo postąpiono z pozostałymi siedmioma kierunkami. W tym przypadku złamano Konstytucję RP mówiącą, że każdy ma równe szanse i równy dostęp do nauki. Niestety, ten temat uczelnia zręcznie ucina, gdyż jest dla niej niewygodny. Dziwi mnie to, że w całej sprawie nie zabrał jeszcze głosu pan Ceynowa. Ciekawe dlaczego? I jeszzce jedno: na forum pojawiły się głosy, że po co tak walczymy o te miejsca, skoro narzekamy, że UG jest kiepski. Osobiście bardzo zależało mi na studiach na tym uniwerku, ale patrząc na tę całą aferę podjęłam decyzję, że NIGDY W ŻYCIU TAM NIE PÓJDĘ. Moim znajomym też to odradzam, zresztą ludzie obserwując sytuację sami się zniechęcają. Ale czy to jest powodem, by tak krzyczącą niesprawiedliwość puścić płazem? Czemu jako poszkodowani mamy zamknąć usta i siedzieć cicho? Dostajemy pierwszą lekcję dorosłego życia - zetknięcie ze światem fałszu i obłudy. Nie chcemy więc być tacy, jak ci, przeciwko którym walczymy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nova <a href="http://protestmaturzystow.blog.onet.pl/" target="_blank"& IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.05, 13:52 Stronka poświęcona protestowi Odpowiedz Link Zgłoś