Gość: maxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 23:28 Ale nie udawajmy, że to się nigdy nie zdarzyło. I właśnie w Gdańsku niejaki Hiltler defilował przez Długi Targ. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
maruda.r Re: Skandaliczne "pamiatki" na Jarmarku św. Domin 02.08.05, 00:23 Handlarze tłumaczą, że są kolekcjonerami. Argumentują, że dzięki temu, iż sprzedaż faszystowskich pamiątek jest w Polsce legalna, nikt się u nas faszyzmem nie emocjonuje. - Zakazany owoc bardziej kusiłby młodzież - tłumaczą. ********************************* ... wszechpolską www.galeria.uq.pl/details.php?image_id=624 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ATJ Re: Skandaliczne "pamiatki" na Jarmarku s´w. Domin IP: *.z34-153-67.customer.algx.net 02.08.05, 01:25 Wlasnie chocby dlatego sprzedawanie tego w Gdansku to skandal. W g?owie sie nie miesci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Skandaliczne "pamiatki" na Jarmarku św. Domin IP: *.sa.bigpond.net.au 02.08.05, 04:04 Proponuje wyslac sprzedawcow tego rodzaju "pamiatek" na obowiazkowa wycieczke do Oswiecimia z tygodniowym zakwaterowaniem i servisem w obozie jak za czasow ktore propaguja na swych stoiskach. Dobrze by bylo gdyby "Servis" byl przygotowany przez pogrobowcow Hitlera. Chec zdobycia pieniadza przez sprzedawcow czyni z nich totalnych lunatykow! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kajtek Re: Skandaliczne "pamiatki" na Jarmarku św. Domin IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.05, 05:28 Gość portalu: maxx napisał(a): > Ale nie udawajmy, że to się nigdy nie zdarzyło. I właśnie w Gdańsku niejaki > Hiltler defilował przez Długi Targ. ---------------------- I to jest sedno sprawy! Nie oceniam tego typu handlu jako coś złego. Jest to po prostu dramatyczna lekcja historii. "Każdy chwali Boga tak jak potrafi". Pozdr. Kajtek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cubick Re: Skandaliczne "pamiatki" na Jarmarku św. Domin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 08:24 To po kiego grzyba się utrzymuje obóz w Oświęcimiu żeby ludziska mogli (odpłatnie) zwiedzać. A tu opaska takie oburzenie wzbudza... Pamiątka jak każda inna, nie tylko po żydach takie tragiczne ślady pozostają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwq jeszcze troche..... IP: *.laczpol.net.pl 02.08.05, 08:58 Wszystkim sie dzis handluje . byle zarobic! kiedys za czasów moich rodzicow jezdzilo sie na wycieczki szkolne do Oswięcimia czy innych miejsc gdzie mlodziez mogla sie czegos nauczyc z historii, a dzis mlodziez jezdzi do Wiezycy na libacje, jeszcze troche i jak zapytasz dzieciaka co wie o Oswiecimiu to ono sie zacznie zastanawiac czy to wogle w Polsce....:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Autor Re: Skandaliczne "pamiatki" na Jarmarku św. Domin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 09:22 Wbrew temu co mówi pan prokurator sprzedaż książki Hitlera NIE jest w Polsce zakazana. Nie wolno propagować faszyzmu i innych totalitarnych ustrojów. Sprzedaż "Mein Kampf" takim propagowaniem być może, ale nie musi. Zależy od celu, jaki przyświeca sprzedawcy - jeśli jest to tylko chęć zysku, czy chęć szerzenia wiedzy historycznej, to jeszcze nie stanowi to przestępstwa. Do oceny działań poszczególnych sprzedawców uprawniony jest sąd. Tą wypowiedzią: "Co do handlu przedmiotami symbolizującymi Holocaust, to mi się to w głowie nie mieści. Kodeks karny tego nie przewidział, natomiast nie wyobrażam sobie, żeby jakikolwiek sąd uznał to za legalny proceder." pan prokurator się skompromitował. Jeśli jakiś czyn nie jest zabroniony ustawą, to w świetle prawa karnego jest legalny i koniec - to powinien wiedzieć każdy początkujący student prawa. Sprzedawców tych opasek można pociągnąć do odpowiedzialności z art. 286 par. 1 kk. Skoro sprzedają kopie filmowe jako oryginały to jest to po prostu oszustwo. Natomiast sprzedawanie oryginałów (bądź kopii, o ile sprzedawca nie tai, że to nie oryginał) jakichkolwiek fantów związanych z II w św. w celach kolekcjonerskich, reenactorskich czy innych "paraedukacyjnych" przestępstwem nie jest, wręcz przeciwnie - jest godne pochwały. Dzięki kolekcjonerom daje się uratować wiele zabytków, które w przeciwnym razie zginęły by bezpowrotnie na śmietniku, a w najlepszym razie niszczały gdzieś w muzealnym magazynie (bo muzea nie maja funduszy ani miejsca na eksponowanie wszystkich fantów). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hgvj Re: Skandaliczne "pamiatki" na Jarmarku św. Domin IP: *.143.111.62.revers.nsm.pl 02.08.05, 09:43 dokladnie... obudziliscie sie, a wyborcza z wami... odkad pamietam na jarmarku w ramach staroci byly sprzedawane rozne wojenne pamiatki - roznych stron konfliktu; takze sowieckie odznaczenia itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyo otóż to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 20:47 take rzeczy na Jarmarku były 'od zawsze' - nagle się wielki raban zrobił. Jak to było? Sezon ogórkowy? W końcu trzeba o czymś pisać...ciekawe tylko czemu dopiero teraz;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toudi Re: Skandaliczne "pamiatki" na Jarmarku św. Domin IP: *.rene.com.pl 02.08.05, 10:03 eh.Sytuacja nie zmieniła się od roku.W zeszłym roku byo tak samo.Można nawet bylo nabyć za 4000 euro kurtkę oficera wehrmachtu.Była też Gwiazda Dawida sprzedawana przez człowieka,który na moich oczach zachwalal to jako takie żydowskie świnstewko.Dobrze że klient ktoremu bylo to zachwalane nie za wiele zrozumiał bo jak się pozniej dowiedziałem był Żydem z Australii.Myślę,że tu nie chodzi o sprzedawanie.Myślę,że chodzi o dobor tego co sprzedawane być powinno. Na pewno nie Gwiazda Dawida,dla mnie to troche tak jakby sprzedawać płyty nagrobne,albo krzyże ze cmentarzy.Gwiazdy dawida powinny zostać odebrane przez policję sprzedającym i oddane organizacjom żydowskim.szalom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: embustero Re: Skandaliczne "pamiatki" na Jarmarku św. Domin IP: 83.238.0.* 02.08.05, 14:26 niby racja, tylko ostatnio przed pałacem w wawie na imrezie chodzili debile z sieprem i młotem i banda innych debili się cieczyła i byli politycy i inni kretyni. powinni posadzić tych od mein kamf, ale tez wszystkich którzy chodzą w koszulkach z podobizną che gavera, czerwoną gwiazdą itp, czy wy barany nie widzicie różnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Poprawność wg Gazety Wyborczej IP: *.such.nat.hnet.pl 02.08.05, 21:10 Pchli targ na jarmarku to zwykłe kolekcjonerstwo. Mówienie pasjonatom co mają wystawiać, a czego nie zakrawa na kpinę z nich i zmutowaną formę bolszewizmu. Wg mnie, nie jest to żadne szerzenie faszyzmu i nietolerncji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: %% Re: Poprawność wg Gazety Wyborczej IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 02.08.05, 22:52 Gość portalu: Tomek napisał(a): > Pchli targ na jarmarku to zwykłe kolekcjonerstwo. itd itd Ty kpisz czy odroge pytasz, tam sami kolekcjonerzy???????????????? sie obsmiałam jak norka............. Odpowiedz Link Zgłoś