Gość: Robert
IP: *.amg.gda.pl
22.08.05, 21:18
Mieszkanie w centrum zawsze wiąże się z hałasem. Może zamknąć centrum Gdyni
dla hałasujących turystów? Zakazac też sprzedaży alkoholu w granicach miasta?
A ci, co mieszkają na Starym Mieście w Gdańsku też mogliby złożyć parę skarg
na Jarmark Dominikański i ogródki przy knajpach. Jak nasze miasta wymrą razem
z przemysłem i usługami, wtedy mieszkańcy Świętojańskiej i Pan Prezydent będą
mieli błogi spokój.
A jeszcze lepsze byłoby takie rozporządzenie w centrum Rzymu albo jakimś
innym mieście na południu, gdzie co drugi pojazd to dwukołowiec. Miasta by
się im chyba od razu zatkały od samochodów. I to przez cały rok, a nie przez
krótki sezon, jak u nas.
Proponuję konkurs na wyszukiwanie przez motocyklistów wszelkich naruszeń
prawa, przekroczeń prędkości i głośniejszego przygazowania silnika samochodu
Pana Prezydenta. Wie ktoś może, czym on jeździ?