Tłumy czekają na Jarre'a

    • antithesis oto igrzyska dla ograbionych i oszukanych mas 26.08.05, 22:14
      urzadzili ci, ktorzy zamienili Polskie w III swiat i okradli Polakow ze
      wszystkiego. Ciemny narod ma sie cieszyc, ze zostal wystrychniety na dudka i
      dal elytom sie nakrasc swoim kosztem. Zawsze tak bylo, ze tyrani urzadzali
      igrzyska ciemnym masom. Smutne to bardzo.
      • himhith Re: oto igrzyska dla ograbionych i oszukanych mas 26.08.05, 22:19
        Trudno Ci nie przyznac racji poza jednym szczegolem. Otoz tzw. ciemnie masy
        takiej muzyki nie sluchaja, bo za malo w niej "upa, upa" i "umcy, umcy", a i
        Jare nie ma piersi jak mandaryna. :]
    • Gość: mee... WSZYSTKIE MURY RUNA...przemowienie Walesy IP: *.avenel01.nj.comcast.net 26.08.05, 22:15
      ......do zgromadzonych...do slyszacych i widzacych...spotykamy sie w
      przestrzenii wolnosci...pozwolcie ,ze wroce do stoczni gdanskiej im lennina w
      stoczni grala wowczas muzyka maszyn...jestem przekonany ,ze moje pokolenie
      przyczynilo sie do obalenia podzialow...
      • Gość: gienioo Troche o wystroju IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:19
        Wiecie mi tak srednio sie podobaja te wynalazki wyswietlane w tle. Takie to
        jakies... kamerą przypadkowo kręcone filmiki. Czy one pasują do granych utworków?
      • Gość: GAZECIARZ Re: Do mee IP: *.ztpnet.pl 26.08.05, 23:39
        wspanialy ten twoj tekst,W 53r.tak potrafili pisac.Ze tez zapamietales ten styl
        • Gość: mee... Re: Do mee IP: *.avenel01.nj.comcast.net 26.08.05, 23:54
          ...lecha cytowalem cytatami...wytnij i zachowaj jutro porownasz z
          orginalem...)))
    • Gość: krem jeszcze ten żenujący tłumacz... IP: *.toya.net.pl 26.08.05, 22:17
      JMJ w ostatniej wstawce przed bieżącym kawałkiem powiedział, że ten utwór będzie dedykowany pewnemu człowiekowi, którego na pewno rozpoznają słuchacze. Chodziło oczywiście o Jacka Kaczmarskiego, ale przetłumaczone zostało, że ludzie rozpoznają z pewnością to miejsce... (???)

      Jeszcze tylko brakuje jakiegoś Pieronka, czy innego Dziwisza z przemówieniem...naprawdę fatalnie to wszystko wygląda, pompatycznie i drętwo. Lubię JMJ, przynajmniej kilka jego starych płyt, ale to tutaj... szkoda gadać.
    • color Re: Tłumy czekają na Jarre'a 26.08.05, 22:17
      ten koncert chyba caly z playbacku... bo ani jedna nuta nie rozni sie od wersji
      studyjnej...
      • Gość: gromax Re: Tłumy czekają na Jarre'a IP: 213.186.77.* 27.08.05, 00:59
        ROTFL!
        pojedź do opola, to będziesz wiedział co to playback
    • Gość: xyz Re: Tłumy czekają na Jarre'a IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:20
      www.itvp.pl/jarre/
      se pooglądajcie
    • forresty Re: Tłumy czekają na Jarre'a 26.08.05, 22:21
      he he... jestem fanem tej muzyki od 20 lat, ale przełączyłem właśnie na
      liverpool. Sorry ale facet grający z plejbeku na harmoszce i koncert przy
      którym idzie zasnąć to trochę za dużo jak dla mnie. Zastanawiam się kto pisał mu
      te kawałki 30 lat temu. Chyba ojciec bo jak go zabrakło to już klapa totalna na
      płytach
      • color Re: Tłumy czekają na Jarre'a 26.08.05, 22:24
        no nie przesadzaj
        - osobiscie uwazam ze live in beijing jest rewelacyjne za to live in gdansk....
        no comments
        • forresty Re: Tłumy czekają na Jarre'a 26.08.05, 22:29
          nie przesadzam, facet gra z plejbeku albo przekaz tv rozmija sie z dźwiękiem.
          facet podniósł prawą rękę a w tym monemcie zaczął grać akordeon. Żenada. Całe te
          sztuczki z podświetlanymi klawiaturami i laserowymi harfami to jakaś tania
          tandeta. Kocham oxygene, equinox ale jakość tych produkcji coraz bardziej
          kontrastuje z jakoscią producenta.
          • color Re: Tłumy czekają na Jarre'a 26.08.05, 22:32
            to fakt - po prostu komercha i tyle.. jarre'a powinno sie tylko sluchac, nie
            ogladac.
            • frankonia4 Re: Tłumy czekają na Jarre'a 26.08.05, 22:40
              Co by nie mówić, show jest ogromne. na to wlasnie kasa idzie. nie jestes i nie
              czujesz. ja tez nie a zaluje. slyszeliscie mury? wspaniale byly po prostu...
              facet gra takze swoim cialem dlatego czasem dobrze jest popatrzec i posluchac.

              Pozdrawiam
              • skin Re: Tłumy czekają na Jarre'a 26.08.05, 23:51
                Czy to Was nie obraża?
      • Gość: paramagnetic Re: Tłumy czekają na Jarre'a IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:46
        orkiestra też z playbacku gra?weź wyluzuj.Z pewnością ma gotowe podkłady w
        tle,no i sa instrumentaliści w tle.
        • Gość: DarkDante Re: Tłumy czekają na Jarre'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:31
          ...do tych wszystkich Waszych krytykujących wypowiedzi dodam, że za całymi tymi
          tonami sprzętu, kilometrami kabli, setkami świateł, konsolą, procesorami zwięku,
          instrumentami i całą resztą, ... gdzieś tam za sceną kryje się malutki
          podłaczony kabelkiem "jack-chinch" SONY Discman z płytą w środku i najważniejszy
          człowiek tego koncertu, mianowicie Pan Czesio, który naciska co chwilę "Play" i
          "Pause" :]

          P.S. Koncert ciekawy, na pewno wydarzenie. Nie porywa, ale mnie się podoba ;-)
          • lampy_happy Re: Tłumy czekają na Jarre'a 27.08.05, 11:56
            Zgadza sie z Toba i na poparcie Twojej tezy podam dwa konkretne fakty:

            1) Utwory (przynajmniej w I czesci koncertu) byly w aranzach totalnie
            studyjnych - zywcem z plyt Jarre'a.

            2) Pomiedzy niektorymi utworami byly polsekundowe przerwy, jak przy przeskoku
            odtwarzacza CD na kolejny track (albo Winampa na kolejna MP3-ke).

            Tak czy siak, koncert byla totalna porazka za kilka milionow.
    • Gość: terry A CO NA KOLACJĘ JEAN MICHEL JARRE? IP: *.aster.pl 26.08.05, 22:24
      Ale gra nieźle, podoba mi się jego muzyka.
      • Gość: Zuzia Re: A CO NA KOLACJĘ JEAN MICHEL JARRE? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:30
        Koncert przereklamowany. A Wałęsa płaski - czytał z kartki pocięty tekst.
        • skin Zobaczyłem 26.08.05, 23:48
          1 Nic nowego
          2 Fajne firework'i
          3 Czy naprawdę był szczery (patrz koncert w Chinach)
          4 "Oxiwen" już słyszałem
          5. Drogi, aczkowiek zagrał stare "przeboje"
          6, Jestem ogólnie zniesmaczony
    • Gość: herm CIĘŻKO PRZETRZYMAĆ IP: *.aster.pl 26.08.05, 22:26
      lubie jarre'a, ale ten koncert jest fatalny, po co to gadanie? przerwy pomiedzy
      utworami? orkiestry w ogole nie słychac? moze zapomnieli ich nagrac co by z
      plejbeku puscic jak cala reszte ;))
      • mike-great No przecież gadali, że to playbacki zmiksowane... 26.08.05, 22:30
        No przecież gadali, że to playbacki zmiksowane wczesniej...

        Gość portalu: herm napisał(a):

        > lubie jarre'a, ale ten koncert jest fatalny, po co to gadanie? przerwy
        pomiedzy
        >
        > utworami? orkiestry w ogole nie słychac? moze zapomnieli ich nagrac co by z
        > plejbeku puscic jak cala reszte ;))
      • Gość: paramagnetic Re: CIĘŻKO PRZETRZYMAĆ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:49
        jak chcesz posłuchać orkiestry to udaj się na Festiwal Orkiestr Dętych....
    • Gość: Kiepski Brakuje tylko wycia ,,zostań z nami...'' IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:33
      Dno i sitowie i dwa metry mułu w Motławie.A kasiory poszło na to ,że ho
      ho.Niezła pralka dla organizatorów.Czuję smrodek PO.
      • Gość: gienioo Fajerwerki są nawet ładne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:41
        Ale jakieś nowe utworki, bo te kawałki są ładne ale już trochę mają....
    • Gość: cashoobian Elektryczny kataryniarz IP: *.amg.gda.pl 26.08.05, 22:46
      IMHO JM Jarre to elektryczny kataryniarz schlebiający swoimi utworami tanim
      gustom niewyrobionej publiczności, vide: kto go zaprosił. Ale o gustach się nie
      dyskutuje. Być może chce dodać sobie do CV koncert na 25 lecie Solidarności.
      Można było inaczej wydać pieniądze przeznaczone na ten koncert.
      PS: Miejsce, w którym występuje jest pechowe: po zburzeniu zamku krzyżackiego w
      Gdańsku rozebrano również Młode Miasto zbudowane przez Krzyżaków właśnie w
      miejscu, gdzie stoi scena Jarre'a ;-)Taki demontaż.
    • Gość: krem laserowa harfa.. ROTFL IP: *.toya.net.pl 26.08.05, 22:46
      odpustowy rekwizyt. Spuśćmy już zasłonę miłosierdzia.

      Liverpool - Spartak jest dogrywka ;-)
      • Gość: gienioo Yo! a na ścianę plugin z winampa ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:51
      • Gość: pocałujta_wójta Re: laserowa harfa.. ROTFL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:43
        Spec...z jakiej stodoły ?
    • Gość: krem tfu... CSKA :P IP: *.toya.net.pl 26.08.05, 22:47
      ...
    • Gość: padre jakosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:52
      moim zdaniem jakosc transmisji jaka zapewnila nam ukochana TVP to skandal
      • frankonia4 Re: jakosc 26.08.05, 22:55
        Gość portalu: padre napisał(a):

        > moim zdaniem jakosc transmisji jaka zapewnila nam ukochana TVP to skandal


        niestetty nie moge potwierdzic - moje 5.1 dd2 nie dziala i zostal mi
        glosniczek :]... pozera :P
        • Gość: kukuryku Re: jakosc IP: *.smrw.lodz.pl 26.08.05, 23:48
          Nie przydałoby CI się 5.1
          Ja swoje włączyłem i tyle tylko, ze było głośniej niż bez tego. Ale zeby tu
          chociaz pożądne stereo to nie. Takie tam dziwne.

          i w ogóle cały koncert dziwny, momentami nurzacy, a momentami całkiem w deskę.
          Trochę żałuję,że publika nie śpiewała piosenki Kaczmarskiego, jakby to tak 100k
          ludzi zaśpiewało byłoby zajefajnie.
    • Gość: mee... GDZIE JEST ZAR...JARRE'A IP: *.avenel01.nj.comcast.net 26.08.05, 22:53
      ...to wszystko na co go stac takie koncerty powinny byc darmowe jak to ma
      miejsce np w nyc w central parku...cudze chwalicie swego nie znacie, mee
      skromnym zdaniem kukiz wypadl-by lepiej bo zrobilby koncert z serca nie z
      komputera... )))
      • Gość: Rybinka Re: Boże, gó..ana żenada...aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa IP: *.acn.waw.pl 26.08.05, 22:55
        Boże, gó..ana żenada...aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa... Zbliża się koniec, a to gó..
        robi się coraz gorsze... Jezu.... wstyd...

        • Gość: Kiepski Jutro cała prasa i TV będzia piała o wielkim wyda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:00
          żeniu kulturalnym na miarę premiery Aidy albo Hair.I taka będzie oficjalna
          wersja.Najważniejsze ,że ten kto miał zarobić to zarobił .A reszta to
          ch..przepraszam,sorry(w Europie jestemy) is the silence.
          • alkud A ile to to kosztowało? 26.08.05, 23:24
            bo nie jestem w temacie

            KONCERT JM JARRE = KICZ
            • mike-great Re: A ile to to kosztowało? 26.08.05, 23:26
              Spory procent budżetu co go Belka nie ma po Eureko...

              alkud napisał:

              > bo nie jestem w temacie
              >
              > KONCERT JM JARRE = KICZ
            • Gość: misiaczek Żal Michel Żal IP: *.kabaty.2a.pl 26.08.05, 23:29
      • Gość: jojo Re: GDZIE JEST ZAR...JARRE'A IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 22:57
        Masz rację Kukiz zrobił by koncert, a nie taką popelinę...,ale ja uważa ze tu
        powinno grać U2
      • Gość: paramagnetic Re: GDZIE JEST ZAR...JARRE'A IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:15
        kukiz zrobiłby kabaret .J.M.Jarre byłby najlepszym wyborem kilka lat temu....
      • Gość: ALF Re: do mee IP: *.ztpnet.pl 26.08.05, 23:45
        a przed chwila lezka ci sie w oku krecila.Jednak twoj charakterek zwyciezyl
        • Gość: mee... Re: do ALF IP: *.avenel01.nj.comcast.net 26.08.05, 23:49
          ...chlopaki nie placza...chociaz mam rodzine w sopocie...ale tak wlasciwie nie
          wiem co ci odpisac ...bo nie zazazylem )))
    • rlogin Ładnie mówi po polsku... 26.08.05, 22:58
      z lekko góralskim akcentem ("kochom wos"), ale jednak...
      Ponadto - ani trochę nie wygląda na te swoje 57 lat.
      Sympatyczny jest ten Jarre... :)

      To tak dla odwrócenia uwagi od poziomu artystycznego i realizatorskiego tego
      występu, o którym juz chyba wszystko zostało powyżej powiedziane.
      • alkud Re: Ładnie mówi po polsku... 26.08.05, 23:22
        >Ponadto - ani trochę nie wygląda na te swoje 57 lat.
        Sympatyczny jest ten Jarre... :)

        ciekawe ile miał liftingów twarzy...

        religiapokoju.blox.pl
        • mike-great Re: Ładnie mówi po polsku... 26.08.05, 23:25
          Jacksona nie przegoni... Poza tym, jak na Francuza, to trochę bieli ma...

          alkud napisał:

          > >Ponadto - ani trochę nie wygląda na te swoje 57 lat.
          > Sympatyczny jest ten Jarre... :)
          >
          > ciekawe ile miał liftingów twarzy...
          >
          > religiapokoju.blox.pl
      • lampy_happy Re: Ładnie mówi po polsku... 27.08.05, 12:27
        A mi sie nie podobalo, bo:

        1) Wystawil fakture za pare milionow a mowi, ze gra za darmo (w pupie mam takie
        darmo). Kto mu udowodni, jakie ma naprawde koszty, a ile poszlo na jego konto?

        2) Utwory w wiekszosci byly w aranzacjach identycznych jak na plytach (sprzed
        20 lat zreszta) - to jest niedopuszczalne, bo na koncercie trzeba ludzi czyms
        zaskoczyc, zainteresowac, wynagrodzic im to poswiecenie (jazde pociagiem na
        stojaco, bez snu; potem czekanie caly dzien na wystep; potem znow nieprzespana
        noc powrotna oraz cena biletu i koszty podrozy).

        3) Realizacja TV po prostu fatalna - tym powinien sie zajac ktos z jego ekipy,
        kto czuje kazda nutke jego utworow, a nie pan Stronski, ktory najwyrazniej
        konczyl szkole telewizyjna 20 lat temu i tak nadal realizuje (nawet wielkie
        muzyczne) widowiska, ktore wymagaja odpowiedniego podejscia/czucia.

        4) Wpadki realizacyjne mnie dobijaly - co chwile albo znikal obraz, albo
        pokazywaly sie pasy kontrolne, albo byly zaniki w dziwieku.

        5) Ktos dal zle zestroil podklady i glosnosc instrumentow, bo w utworze
        Chronologie II w ogole nie bylo slychac glownego motywu - mimo iz widac bylo
        wyraznie, ze Jarre ostro wali w klawisze - niestety bylo slychac tylko bas i
        podklad. A ten bardzo dynamiczny utwor po prostu nie istnieje bez tego lidu
        granego instrumentem "orcherstral hit" (mowiac roboczo).

        6) Jarre chyba rzeczywiscie nie wzial pieniedzy za ten koncert, bo caly tydzien
        biegal po stoczni w tej samej bialej koszuli i spodniach khaki. Troche to
        wszystko wygladalo jak proba, albo zlewanie publiki, dla ktorej nie uznal, ze
        warto sie jakos specjalnie ubrac.

        7) Walesa tez wystapil "z klasa" - nawalony (czerwony nos, blyszczace oczka,
        platajacy sie jezyk) jak Prezio w Charkowie. Elektryk - a nie potrafi zrozumiec
        zasady dzialania mikrofonu, czyta z wymietoszonej kartki, sluchawka mu wylatuje
        z ucha, a to wszystko pieknie zaakcentowane flanelowa koszula w krate i waciata
        kufajka (a do tego spodnie w kant). Swietnie mu to Jarek (udany dzieciak)
        przygotowal.

        8) Symbolika i pompatyka koncertu byla rzeczywiscie zenujaca, godna dzieciakow
        z przedkoszla. Ambitne teksty o Koperniku, elektryku, papiezu, sowieckiej
        komunie (po wystepie na Placu Niebianskiego Spokoju nie wypada zle mowic o
        swoich chlebodawcach). Dobrze tu ktos napisal, ze byl to schemat: jestem
        glodny - na ekranie pojawia sie talerz z frytkami.

        9) Zabraklo na ten koncert kompletnie koncepcji. Wszystko bylo bez ladu i
        skladu, bez mysli przewodniej. Bez budowania napiecia, bez punktu
        kulminacyjnego, ktory pewnie wg Jarre'a mial byc wystep wspomnianego juz wyzej
        Walesy i/lub utwor "Mury", ktory zostal calkowicie pozbawiony duszy - a cala
        jego podnioslosc zagluszyla glosna perkusja - ktora byla chyba jedynym
        elementem "wersji Jarre'a" tego utworu.

        10) Jarre mowil, ze to bedzie widowisko, jakiego jeszcze nie widzieliscie.
        Przyznam, ze faktycznie mial racje w tym jednym - takiego zle zorganizowanego,
        polelinowego kupska jeszcze nie widzialem. A do dnia wczorajszego bylem wielkim
        fanem Jarre'a majacym pelna kolekcje jego dokonan. Takiego upokorzenia juz
        dawno nie przezylem.
    • polska444 Je t'aim, Jean Michelle Jarre. Merci. Pologne 26.08.05, 22:58
      • Gość: Kiepski Jarre -Kończ waść wstydu oszczędź.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:02
      • Gość: unijny z Francji Re: Merci Michel!!!!!!!!!!!!! IP: *.mad1.adsl.uni2.es 27.08.05, 17:00
    • Gość: NX "Bal u senatora 93" Pidzamy Porno... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:01
      bardziej by pasowal na te obchody...:(


      U Senatora wielki bal
      Tańczą wszyscy i znają się wszyscy
      Jest już ponad tysiąc par
      Pięknie gra znajoma melodia
      Na sali od nas jest tu trzech - Łysy, ja i Anka
      Mamy ukrytą dobrze broń
      I zaciśnięte gardła

      My nie mówimy nic
      My nie mówimy nic

      Ogromnie tłuste panie
      Tasują panom posłom
      Nikt do powiedzenia nie ma tu nic
      Choć wszyscy krzyczą głośno
      O nas zapomniała historia
      Po imieniu nam woła bieda
      Choć już sprzedaliśmy wszystko
      Co można było sprzedać

      My nie mówimy nic
      My nie mówimy nic

      Już nawet sam pan prezes wlazł na stół
      Nie milkną brawa i toasty
      Ostro popili sobie kumple z podziemia
      Ściągają bohaterów maski
      Wiemy dobrze o co toczy się gra
      I wzrokiem szukamy się częściej
      Powoli zbliża się nasz czas
      Coraz mocniej swędzą ręce

      My nie mówimy nic
      My nie mówimy nic

      U Senatora kończy się bal
      Stygnie szampańska kamasutra
      Z gardeł za haftem leci haft
      Cuchną przepocone futra
      Na sali od nas jest tu trzech - Łysy, ja i Anka
      Każdy z nas w ręku trzyma nóż
      Ślinią się poderżnięte gardła

      My nie mówimy nic
      My nie mówimy nic
    • Gość: Kiepski Proponuję takie zakonczenie (tekst) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:04
      Слаўся, зямлі нашай светлае імя,
      Слаўся, народаў братэрскі саюз!
      Наша любімая маці-Радзіма,
      Вечна жыві і квітней, Беларусь

      Muzyka słowa aranż A.Łukaszenka.
      • Gość: gruchawa To on umie po białorusku ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:30
    • alkud JARRE to kwintesencja kiczu 26.08.05, 23:10
      Przepraszam bardzo, ale takie jest moje zdanie :) Jego plumkania są na poziomie
      Mandaryny... Muzyka mdła, nijaka i dlatego podobająca się masom... Osobiście
      wolę posłuchać czegoś sensowniejszego, np. Tunnel Trance Force...

      NAPRAWDĘ OSTRA STRONA!HARDKOR TYLKO DLA DOROSLYCH
      • Gość: gość Re: alkud to dopiero kicz IP: *.chello.pl 27.08.05, 00:12
        skąd żeś taki durny nick sobie wymyślił
    • Gość: j.k.01 Re: Tłumy czekają na Jarre'a IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.08.05, 23:19
      Co za sympatyczny facet.
      • Gość: 0bserwator Koncert Jarre'a IP: 62.233.185.* 26.08.05, 23:25
        Podoba mi się pomysł zamiany JMJ na Kazika... Zapewne cały świat podziwiał by
        ten koncert z zapartym tchem! Co za serce do Solidarności! I co za ZAŚCIANEK!!!

        Jest kilka ikon XX wieku - jedną z nik jest Panna S, inną JMJ, jeszcze inną U2 -
        ci ostatni jednak nie mieli czasu dla Panny S. A szkoda. Więc cieszmy sie z
        Jarre'a - w swoim fachu jest na pewno profesjonalistą!

        Koncert jest O.K.
        Szkoda, że realizacja trochę amatorska - jak to w TVP.
        • Gość: mee... Re: Koncert Jarre'a IP: *.avenel01.nj.comcast.net 26.08.05, 23:35
          ...zascianek to ty gosciu jestestes...a raczej ges...dobranac gdansck )))
    • Gość: obrączka na lewej Zazdrośnicy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:29
      Szkoda wam, że tam nie jesteście i dlatego tak niepochlebnie wyrażacie sie o JM
      Jarre i jego muzyce oraz o tym koncercie. Nie wszystkie rocznice da sie uczcic
      muzyka hip hop i metal.
      • Gość: tonks Re: Zazdrośnicy !!! IP: *.l2.c2.dsl.pol.co.uk 26.08.05, 23:30
        "W 1981r. Jean-Michel Jarre jako pierwszy muzyk z Zachodu wystąpił w Chińskiej
        Republice Ludowej. W 2004r. Powrócił wraz z 70 tonami sprzętu, by swoim
        występem otworzyć rozpoczynający się w Chinach "Rok Francji". "

        "Tuż po koncercie, Jarre pojechał na motorze na plac Tiananmen, gdzie wykonał
        kilka utworów dla zgromadzonej tam publiczności. "
        (cyt z rockserwis.pl)

        Czyli tam gdzie komuniści rozjeżdzali studentów czołgami. Teraz gra dla
        Solidarności i papieża,ciekawe to.


        • color Re: Zazdrośnicy !!! 26.08.05, 23:32
          i w dodatku jeszcze tak marnie.
          • Gość: 0bserwator Re: Zazdrośnicy !!! IP: 62.233.185.* 26.08.05, 23:36
            Hej koneser - żałośnie?
            Gra "swoje" i to całkiem dobrze!
            Troche zabrakło mu pomysłu jak zrobić koncert "z okazji...". Na swiecie
            koncerty robi się dla zabawy i radości!
            Koncerty "z okazji" i "dla uczczenia" to nasza specjalność.
            Nic dziwnego, że nie wiedział, czy może wziąć odpowiednio duzo laserów
            i "dużych dmuchanych ludzi".
            Jedynie fajerwerki wydały mu sie stosowne. I wyszły.

            Nie mniejmy pretensji do niego TYLKO DO SIEBIE!!!
            • lampy_happy Re: Zazdrośnicy !!! 27.08.05, 12:36
              Kolego... kolego!

              Jak ktos bierze 5,5 miliona za koncert, to on nie moze "nie wiedziec" jak sie
              robi koncert "z okoazji"/"dla uczczenia", bo jestli tak, to jest amatorem i
              pazernym naciagaczem!
        • Gość: uu Q r wa ! Tam pojechał dla tych ROZJECHANYCH ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:35
          Nie myslałem ze dozyje czzsu kiedy tacy DEBILE beda chcieli bycautorytetami
      • Gość: stoczniowiec Dokładnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:33
        Muzyka w sam raz na okoliczność, to muzyka tych którzy ten strajk robili, oni
        jej słuchali, to nie jest muzyka dla nastoletnich szczyli. Moze i przestarzała
        i niech tak bedzie.
      • mike-great Re: Zazdrośnicy !!! 26.08.05, 23:40
        Ale może jazz'em ???

        Gość portalu: obrączka na lewej napisał(a):

        > Szkoda wam, że tam nie jesteście i dlatego tak niepochlebnie wyrażacie sie o
        JM
        >
        > Jarre i jego muzyce oraz o tym koncercie. Nie wszystkie rocznice da sie
        uczcic
        > muzyka hip hop i metal.
      • Gość: mee... Zazdrośnicy !!! O T A K ))) IP: *.avenel01.nj.comcast.net 26.08.05, 23:41
        ...jakbym tam byl to tez bym chwalil...glupio jakos zaplacic 250 zetow za taki
        sobie koncert...
    • polska444 Olewam Kiepskich i ich kiepskie żarty 26.08.05, 23:34
      • Gość: Kiepski Koniec koncertu nareszcie Bogu niech będą dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:37
        • Gość: uu takie logo jaka głowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:39
          • Gość: Kiepski Padnij na twarrz przed JM Jarre ...bo tak wypada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:43
            Pewnieś z warszawki kmiocie.
    • Gość: Krakus do krytyków, malkontentów i innych śmieci IP: *.net.autocom.pl 26.08.05, 23:36
      jak wam się nie podoba Jarre kupcie sobie płytę Mandaryny, Ich Troje, Ivana i
      Delfina albo innego gówna. Jak wam się nie podoba Solidarność głosujcie na
      towarzysza Cimoszewicza albo wujedźcie na Białoruś, Kubę czy do Korei Półn.
      • Gość: Kiepski Centusie do piwnicy ...pod baranami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:38
      • Gość: tonks Re: do krytyków, malkontentów i innych śmieci IP: *.l2.c2.dsl.pol.co.uk 26.08.05, 23:39
        Jak ci sie nie podoba że mnie sie nie podoba to sam wyjedz do jakiegoś jedynie
        słusznego kraju.
      • alkud Re: do krytyków, malkontentów i innych śmieci 26.08.05, 23:41
        >kupcie sobie płytę Mandaryny, Ich Troje, Ivana i
        > Delfina

        SORRY, ale to jest właśnie poziom Żana Miszela Żarrrrrra :)
        Plum,,, plum,,, plum... Ich Troje przy JMJ to awantgarda artystyczna!

        NAPRAWDĘ OSTRA STRONA!HARDKOR TYLKO DLA DOROSLYCH
    • Gość: Rybinka Re: Gó.. się skończyło - Bogu niech będą dzięki.. IP: *.acn.waw.pl 26.08.05, 23:39
      Gó.. się skończyło, Bogu niech będą dzięki...

      Nawet nie ma o co mieć pretensji do JMJ. On jest taki trochę naiwny, ma takie
      pojęcie o nas jak o takich trochę dzieciach, które wystarczy poklepać po
      ramieniu i będzie ok, się ucieszą... Mówi to co ludzie chcą usłyszeć, a do tego
      zdaje się ma jakieś związki z Polską poprzez rodzinę...
      Gra swoją muzykę, która podobała się pod piramidami, w Lyonie, wszędzie gdzie
      grał i tej muzyki nie zmieni choć mógłby wymyślić czasem jakąś nową - zresztą
      zabrakło paru fajnych kawałków z Equinox, Calypso, Magnetic Fields itp. No
      cóż...

      Ale, mimo wszystko koncert jest góóóóówwwwwwwniaaaaaanyyyyy!!!!!!!!!!!!!!

      Debilny tłumacz, do tego wyszedł na koniec jakiś matoł z tanim tandetnym
      pucharem czy ch.. wie co to było, co chwila debil tłumacz... Zabrakło
      dramaturgii i scenariusza koncertu. Myślę, że za bardzo wpie..ła się strona
      polska w program koncertu.
      Oprócz tego sporo kasy rozkradziono - te efekty na ekranie to animacje z Media
      Playera, lasery gó..ane, swiatłą gó..ane, pirotechnika gó..ana...

      No i ta ironia. Koncerty JMJ zawsze były na otwartych przestrzeniach (poza
      Chinami) a tu mimo, że ku.. mury runą runą runą... to wpie..li go w
      stoczniowe mury, na bramce postawili debili osiłków i skasowali ludzi za
      bilety... Taka ironia losu, że przestrzeń wolności zamknięto w murach, aby za
      wielu nie mogło posłuchać i popatrzyć. Za to wpie..no parę tysięcy
      politycznych gęb, które na tą jedną chwilę oderwały swe mordy od kortya...
      Ironia...


      • Gość: Kiepski Brawo Rybinka ja tak kurde szybko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:41
        nie umiem pisac.
      • Gość: PesTYcyD Re: Gó.. się skończyło - Bogu niech będą dzięki.. IP: *.l2.c2.dsl.pol.co.uk 26.08.05, 23:42
        A co to za muzyka leci po koncercie?? bardzo mi sie podoba.
      • Gość: Mike Rosovt Re: Gó.. się skończyło - Bogu niech będą dzięki.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:46
        Koncert nudnawy w istocie choc byc moze na zywo byl ekscytujacy... niestety jarr
        ma tendencje do kawalkow prostych latwych i wpadajacych w ucho - kiczu po
        prostu... choc oxygene i equinox wcale sie nie zestarzaly.... BTW czy on na
        prawde ma az 57 lat ???? jesli tak to po prostu niewiarygodne........ Szczeka mi
        opadla jak gitarzysta gral Vivaldiego..... niesamowite.....
        Poza tym inaczej by sie odebralo gdyby nie ta pompa przed koncertem.....

        Mike
    • alaaa6 Re: Tłumy czekają na Jarre'a 26.08.05, 23:46
      nie podobalo mi sie,moze na zywo bylo calkiem inaczej..
      w telewizji nie bylo takiego efektu...
      zastanawialm sie czy podobnego widowiska nie potrafilby zrobic jakis Polak;)?
      • Gość: tonks Re: Tłumy czekają na Jarre'a IP: *.l2.c2.dsl.pol.co.uk 26.08.05, 23:47
        Może Marek Biliński?
      • Gość: 0bserwator Re: Tłumy czekają na Jarre'a IP: 62.233.185.* 26.08.05, 23:48
        Polak-Katolik? I cały świat zamarłby w bezruchu ze zdziwienia, podziwu i zwisu
        szczęki????

        JMJ grał "swoje" i to całkiem dobrze!
        Troche zabrakło mu pomysłu jak zrobić koncert "z okazji...". Na swiecie
        koncerty robi się dla zabawy i radości!
        Koncerty "z okazji" i "dla uczczenia" to nasza specjalność.
        Nic dziwnego, że nie wiedział, czy może wziąć odpowiednio duzo laserów
        i "dużych dmuchanych ludzi".
        Jedynie fajerwerki wydały mu sie stosowne. I wyszły.

        Nie mniejmy pretensji do niego TYLKO DO SIEBIE!!!

      • Gość: Mike Rosovt Re: Tłumy czekają na Jarre'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 23:48
        Jasne.. z pewnoscia lepiej by wyszedl Wodecki, czy M. Rodowicz..... albo
        groteskowy Krzysztof Krawczyk.... hehehehhe
        Mike
      • x-y-z Re: Tłumy,że cho 100 tys.na koncercie otwartymhihi 27.08.05, 10:33
        Tłumy,że cho cho ...100 tys.na koncercie otwartym, na wolnym powietrzu ....

        tak, ale to nie byl zwykły koncert, tutaj w wielu przypadkach decydowało się
        obecnośćpod kątem poparcia dla tego cyrku, ktory wydarzył się przed 25 latami i
        trwa nadal

        Podaję inne liczby uczestników na jego koncertach:
        14 lipca 1979 roku w Paryżu w Dzień Bastylii odbył się pierwszy ze słynnych
        koncertów Jarre'a. Na koncercie było ponad milion

        We wrześniu 1997odbył się wielki koncert w Moskwie, na którym Jarre połączył
        się ze stacją kosmiczną Mir. Na koncercie było około 3, 5 miliona ludzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja