Tłumy czekają na Jarre'a

    • Gość: Semper Re: dzisiaj to czytam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 13:21
      Mistrzu zostal wyprowadzony z rownowagi, mistrzu starcil rozum - no coz, tak
      bywa u niektorych bezmozgowcow
    • critto ja bylem na koncercie i jestem ZACHWYCONY 27.08.05, 13:27
      wspanialy koncert, wspaniala muzyka, wspanialy muzyk ... wspanialy czlowiek,
      ktory ma duzo szacunku dla Polski, Polakow, Gdanska, Solidarnosci, Lecha Walesy
      ... przywraca wiare we Francuzow, zwlaszcza po tym, jak zostala podkopana przez
      wypowiedzi ich prezydenta Chiraca vel Uciszacza ("trzeba bylo siedziec
      cicho!!!"). koncert przystosowany do miejsca, ozywiajacy wspomnienia sprzed 25
      lat ... te tlumy w stoczni i wokol niej ... ta rzeka ludzi idacych na koncert i
      z niego wracajacych .... te "Mury" Kaczmarskiego (Mistrz Jacek pewnie patrzyl z
      gory, z Niebios i czul sie uradowany faktem, ze jego piesn wykorzystal jeden z
      najbardziej znanych artystow swiata) ... te stare, wiecznie zywe kawalki, jak
      Oxygene, Magnetic Fields (Champs Magnetique??) czy China Souvenir ... te fajne
      wstawki slowne: te jego gadki byly naprawde fajne i z sensem. czyz 25 lat temu
      mozna bylo SNIC o tym, ze za cwierc wieku przyjedzie tu muzyk, ktory bedzie
      chwalil OBALENIE KOMUNIZMU, a ten ostatni nazywal "najwieksza pomylka XX wieku"
      ?? muzyk, ktory oddal hold nie tylko Polakom, ale tez innym ofiarom komunizmu,
      jak Terenin (czy jak on sie nazywal), wynalazca pierwszego na swiecie
      instrumentu elektronicznego (ktorego zasada dzialania jest nb. bardzo prosta i
      opiera sie na tzw. pasozytniczej pojemnosci
      • Gość: zartownis Re: ja bylem na koncercie i jestem ZACHWYCONY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 13:46
        stary, mam watpliwosci czy istniejesz, gadasz jak wzorowy "target" tego
        koncertu, szczerze sie wzruszylem twoja "własną refleksją" i patriotycznymi
        uczuciami, wzbudzonymi przez "MOWIACEGO PO POLSKU!!!!!!" JMJ, a prawda jest
        taka, ze jestes tylko zwyklym prolem, ktorego machina medialna skieruje gdzie
        tylko bedzie chciala, ale takich durniow w Nowej Polsce nam potrzeba, ktos
        przeciez musi wybierac kolejnych baranow do sejmu; uprzedzajac
        twoja "detektywistyczna", "psychoanalityczna" odpowiedz mowie, ze jestem
        zakompleksionym, sfrustrowanym polaczkiem-impotentem i zaraz ide wyladowac
        swoje zale na inne forum, a potem prosto do kosciola

        ps. jesli to prowokacja to szczerze gratuluje, ubaw po pachy
        • Gość: critto Re: ja bylem na koncercie i jestem ZACHWYCONY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 15:00
          no coz, widac ze jestes zwyklym frustratem o bardzo niewielkim poziomie
          "kultury". Mozesz nie lubic Jarre'a, ale czy to od razu powod, aby wyzywac od
          durniow, proli, bredzic o jakiejs "Machinie Medialnej" i wyzywac sie na Wolnej
          Polsce???

          coz, powodzenia - moze wlasna zolc cie tak kiedys zaleje,ze szlag cie trafi na
          amen. O jednego frustrata bedzie mniej:))
      • Gość: FAN (BYŁY) DO PANA JARRE IP: *.185.broadband3.iol.cz 27.08.05, 13:59
        Byłem pana fanem od początku,ale to co pokazał nam pan w Gdańsku............
        Potraktował nas pan jak Azjatów (przepraszam - tam miał pan zaj.....e koncerty)
        u nas - dno !!!!!! To nie był koncert.To był jarmark. Ps.mam żal do radiowej
        Trójki i TVP że koncert nie prowadził człowiek ,który zna się na muzyce
        elektronicznej w Polsce najlepiej, a mianowicie red.Jerzy
        Kordowicz.Szkoda.(ps.może przeczuwał że będzie fatalnie.Panie Jarre przestawam
        pana słuchać. Koncerty Tengerine Dream i Klausa Schulze w latach 80-tych to były
        przezycia. Muzyka elektroniczna w wykonaniu pana Jarra is dead.
      • Gość: ptyś Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 14:01
        problem chyba w tym, ze TVP zbyt napompowala atmosfere przed tym koncertem,
        stad takie reakcje
        • critto Re: 27.08.05, 14:33
          a ja mysle ,ze negatywne reakcje wynikaja przede wszystkim z tego, ze:
          1. w Polsce popularne jest malkontenctwo i narzekanie na wszystko, co sie da:
          wielu osobom (nie chce nazywac ich motlochem, ale bardzo mnie korci:) nie podoba
          sie NIC, wszedzie doszukaja sie jakichs brakow, tylko nie w swoich
          mozgownicach:)) ... i 'poziomie' swojej 'kultury' :))),

          2. w Internecie jest wiecej osob niewyrobionych muzycznie, a takze frustratow,
          niz w realnym zyciu: zawsze mozna sie tu bezpiecznie wyladowac i wylac swoje
          zale. dlatego niestety, Internet nie kreuje w Polsce LEPSZEGO spoleczenstwa,
          tylko czesto jest odbiciem tej gorszej jego czesci i zachowan, ktore na zywo nie
          uchodza,

          3. wiele osob mowi tak Z ZAWISCI, bo:
          a. JM Jarre jest na pewno BARDZO BOGATY
          • Gość: ptyś Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 15:06
            nie przypominam sobie, by ktos narzekal na koncert U2 w Chorzowie, to to
            dopiero bylo wydarzenie
    • Gość: Demokrata Re: Tłumy czekają na Jarre'a - fascynujący koncert IP: *.chello.pl 27.08.05, 13:55
      Fascynujące widowisko!
      To było niezapomniane widowisko, chociaż oglądałem je w tv.
      Jako człowiek starszej generacji wschłuchiwałem się w przepiękne melodie od
      których młodzież nie powinna tracić słuchu, schłuchając grzmotu decybeli innego
      rodzaju muzyki.
      Ale Jean Michel Jarre zaimponował mi miłością do ludzi i do Polaków, podobnie
      jak mądrą treścią swoich komentarzy.
      To jest człowiek niezwykłego formatu! Vive la Pologne! Vive la France!


    • Gość: jachu Cicho, brak laserów, tylko reflektory w oczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 14:26
      Strasznie kiepski ten koncert.
      Jak romawialem z kumplem to jakas kobita nas uciszala bo muzyki nie słyszała.
      A rozmawiałem o syfie który widze. Pięć pseudolaserków ze zmieianymi kolorami.
      Telebimy zasłonięte przez reflektory które jak siępaliły to nic nie było widać.
      Sceny też w ogóle. NA telebimach kilka Schiz i nawetr zbliżeń Mistrza nie było.
      Te były chyba tylko na tym telebimie z tyłu. Tak było w B1 i B2. Gó..o.
      Jarre myślałe że w Plsce fajerwerki wystarczą i pięć laserków?!

    • wojtek2784 Re: Tłumy czekają na elektronicznego magika 27.08.05, 14:27
      To jest klasyczny , muzyczny bełkot. Taka XXI wieczna operetka dla
      mieszczaństwa. Mowy tego pana z Francji są żenujące na tle 20 procentowego
      bezrobocia i felietonu Kazimierza Kutza w "Przekroju" który jest zażenowany
      biedą na Śląsku jakiej nie było od 100 lat.
      • Gość: domokrążca Re: Tłumy czekają na elektronicznego magika IP: *.slowiki.one.pl / *.one.pl 27.08.05, 14:44
        Koncert był super, po 15 min, juz prawie spałem, przełączyłem na 2-jkę
        poogladałem trochę CSK Moskwa jak kopia w piłkę, troche sie ożywiłem,
        przełączyłem na koncert , od zasniecia powstrzymał mnie farsowy występ z kartki
        Wałęsy, po 8 zapytaniu ŻARA czy "jesteście tam jeszcze?" zrozumiałem że robi mi
        aluzje bym juz przestał go ogladać, więc zgasiłem tv.
        wspomnę tylko opinię jakiegoś anonimowego fana sprzed .... ok 15 lat, dla
        którego najwiekszym obciachem było to że ŻAR ma jeszce jakichkolwiek fanów,
        minęło 15 lat i co nadal ma .. heh Szkoda mi ludzi którzy dali kase na bilety,
        ile kosztowały ???? wie ktoś?
        P.S.
        Dla mnie najlepszym zespołem na te okazję byłaby O.N.A. jestem jej zagorzałym
        fanem choć juz nie istnieje...., oni dali by czadu.
        • Gość: riru Re: Tłumy czekają na elektronicznego magika IP: *.acn.waw.pl 27.08.05, 14:57
          20 lat temu Jarre nadawal sie idealnie na takie okazje. Ale wczoraj...nawet
          porownujac to do innych jego koncertow, ten byl tak marny, ze ojej...Niestety w
          tej muzyce nie ma juz zadnej sily, albo zabraklo jej na ten wieczor. Aranzacje
          tak proste ze az prostackie, "Mury"? - lepiej nie mowic. Niestety, zarowno
          muzyka elektroniczna, jak i multimedialna oprawa koncertow jednak troche sie
          przez ostatnie 15 lat zmienily - Jarre moglby na tym wygrac, gdyby tylko
          zechcial przyjac to do wiadomosci. Ale mam wrazenie ze stanal w miejscu. Banalne
          teksty miedzy utworami wypowiadane glosem w ktorym brak krztyny
          entuzjazmu..."Kocham was. Kocham Polske". Bez wzajemnosci...
    • Gość: the.bill1 JARRE bezkarnie PODBIJA DUMĘ POLAKÓW !! IP: *.bazapartner.pl 27.08.05, 14:48
      Nie może byc tak, że Polacy sa narodem dumnym ze swej historii. Jarre
      przypomnial wielkość Kopernika, naszego Papieża, powiedział, że kocha Polskę,
      która wydała tylu wielkich ludzi. W ogóle całość była hołdem dla ducha Polaków.

      Bardzo mocno kontrastuje to z wieloletnimi staraniami Gazety Wyborczej do
      wpajania Polakom kompleksów i tworzenia w Polakach mentalności sług i niewolników
      Wyborcza koniecznie musi cos z tym bezkarna potwarzą JArre'a zrobić.

      Proponuję koncert przemilczeć lub skoncentrować się na szeczgółach
      technicznych koncertu, na ilości sztucznych ogni, NIEDOSKONAŁOŚCIACH
      NAWIERZCHNI, NIEBEZPIECZEŃSTWIE UŻYCIA SPAWACZY "LIVE" etc.

      Jak zerknąłem do GW dzisiaj zobaczyłem jedynie zdjęcia z koncertu!
      BRAWO GW - właśnie o to chodzi!

      nie widzialem tekstu zanim to napisalem, ale mnie już chamstwo i antypolonizm w
      wykonaiu GW nie dziwi od dawna
    • Gość: Marcin Jakim trzeba być przygłupem... IP: *.toya.net.pl 27.08.05, 14:54
      żeby komunizm nazwać pomyłką. Przez pomyłkę ludzie gineli w gułagach. Co za
      prostaczek
      • Gość: wakacyjna Re: Wina tlumacza? IP: *.arcor-ip.net 27.08.05, 15:35
        On (JMJ) mowil po polsku czy tlumaczyl Walesa? Nic nie rozumiem.
      • zhk Re: Jakim trzeba być przygłupem... 27.08.05, 15:42
        Nie doświadczył tego, więc pewnie źle rozłożył akcenty. Nie sądzę by nie
        kapował zbrodni jakie były, itd..
    • domk1 ZA KOMUNY-ZNIEWOLENIE.TERAZ ODDYCHAMY WOLNOŚCIĄ. 27.08.05, 16:09
      Przecież kiedy się robotnikowi coś nie podoba w firmie - może to głośno
      powiedzieć. Mamy przecież WOLNOŚĆ słowa.Prezes bądź własciciel z szacunkiem
      wysłucha głosu WOLNEGO człowieka pracy.
      I nazajutrz uczyni go jeszcze bardziej WOLNYM.
      UWOLNI go od obowiązku świadczenia pracy.
      Mamy przecież WOLNOŚĆ wywalczoną w stoczni;)
    • Gość: m. Re: Tłumy czekają na Jarre'a IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 17:32
      on gral na placu Tienanmen...ma w nosie to, gdzie gra i dla kogo. co tam mowil? o wolnosci? o braterstwie?
      • Gość: mee... Re: Tłumy czekają na Jarre'a IP: *.avenel01.nj.comcast.net 27.08.05, 19:26
        ...Gość portalu: m. napisał(a):

        > on gral na placu Tienanmen...ma w nosie to, gdzie gra i dla kogo. co tam
        mowil?
        > o wolnosci? o braterstwie?


        ...KOCHAM CHINY...JESTESCIE KOCHANI...CZUJE SIE POLCHINCZYKIEM...stary
        repertuar socjalisty a kasa plynie strumieniem...-)))



    • Gość: maćko Dali dziecku organki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 19:50
      Dali dziecku organki...
      A Polacy w pospolitym ruszeniu się tym zachwycili.
      Czy naprawdę wszyscy będziemy się oszukiwać, że to było wydarzenie muzyczne roku?
    • Gość: mee... W POLSCE ARYSCI GLODUJA...))) IP: *.avenel01.nj.comcast.net 27.08.05, 20:09
      ...a oni sprowadzaja zagranice ...i tak jest ze wszystkim...nawet wode w
      kranach macie z francji...swieto solidarnosci bez polskich artystow...o panie
      sposc jakies gradobicie na te poste kapusciane glowy...-)))
    • raczek21 TO BYŁ PIĘKNY POGRZEB... 28.08.05, 00:07
      [***]
    • Gość: Nik Re: Tłumy czekają na Jarre'a IP: 83.238.165.* 29.08.05, 08:34
      Nie ma co ukrywać - Jean Michel jak i sama Solidarność to juz relikt
      przeszłości ale jak zagra fragmenty koncertów z Lionu czy Chin to serce rosnie.
      Nowe utwory to jednak nędza, niby techno niby .. diabeł wie co. Nic dziwnego ze
      od 10 lat nic nie wprowadził na listy przebojów. Jarr w ogóle nie potrafił
      wykorzystać scenerii Stoczni Gdanskiej. Ten koncert bez przeszkód mógł sie
      odbyc na kazdym stadionie, placu... Oczekiwałem poruszających sie zurawii
      stoczniowych, obrazów swiatła, reflektorów wydobywajacych z mroku elementy
      konstrukcji statków ... Nic z tych rzeczy - była masa fajerwerków i sztucznych
      ogni oraz kilkanascie zsynchronizowanych reflektorów, no i nieśmiertelna dla
      Jarra harfa świetlna - niezła ale 10 lat temu. Podsumownie nasuwa sie samo -
      oprawa Sylwestrowa. Najlepsza cześć koncertu to przemówienie Wałesy i zaraz po
      nim "Mury". Aranżacja i wykonanie 5+. Wspaniały wokal Chóru oraz brzmienie
      orkiestry symfonicznej. I to własnie kierunek w którym Jarr powinien iść w XXI
      wieku. Mury jako jedyny nowy utwór zabrzmiały dobrze i nadały innego wymiaru
      dla całego widowiska. Zaskoczył mnie tez Wałesa, nieźle nauczył sie przemawiac.
      Na początku wywołał smiech w tłumie ale jak skonczył nie smiał sie juz nikt ...
      Ogólna ocena 4- ps. po koncercie słyszałem ze miarą dzisiejszego uznania dla
      Jarra jest to, ze zadna telewizja na swiecie nie była zainteresowana zakupem
      transmisji z koncertu. Ciekaw jestem czy to prawda ??
    • Gość: pan-pin-gwin Re: Tłumy czekają na Jacksona ??? IP: *.pata.pl 31.08.05, 10:16
      Kilka godzin przed koncertem szedłem po ulicy w Gdańsku przed jakimiś dwiema
      starszymi paniami i one chyba lekko już przygłuche i strasznie do siebie głośno
      mówiły , były podekscytowane dyskusją:
      - to skandal proszę pani , zeby w takie święto takie wyjce tutaj wyprawiać
      - a co to, tam bedzie?
      - no proszę pani nie słyszała pani ?! na rocznice solidarności tego
      (fonet.) "mikela dżeksona" zaprosił Wałęsa - wyobraża sobie pani?
      - no , no widzi pani jaki ten Wałęsa głupi? tego wyjca na takie świeto - tyle w
      Polsce artystów : i Mazowsze , i Irena Santor, czy nawet ten Krawczyk - a tutaj
      tego czarno-białego pedała , za przeproszeniem zapraszają.
      - tak proszę pani toż to WSTYD dla narodu - cały świat się patrzy.
      - no, no świat się kończy - Tylko Naszego Ojca Świętego zabrakło i już bedą
      bezwstydniki sie panoszyć.
      • Gość: Albin Tojfels Re: Tłumy czekają na Jacksona ??? IP: *.chello.pl 31.08.05, 18:27
        1.czemu JMJ wystepowal caly czas w tej samej koszulce i koszuli???Nie stac go??
        2.czemu wystep byl z playbacku???mozna bylo postawic zamaiast JMJ peceta i na
        to samo by wyszlo
        3.czemu przez pol koncertu gadal???to nie pogadanka ale koncert
        4.czemu wszyscy co byli dostaja orgazmu myslac o koncercie
        5.czemu koncert byl platny???jakos na calym swiecie byly za darmo
        6.gdzie byly te lasery???
    • Gość: Donat Re: Tłumy czekają na Jarre'a IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.05, 21:01
      Już jako dziecko słuchałem muzyki Jarra niezdolny do ruchu, porażony wyjątkowym
      klimatem jago kompozycji.
      Koncert w Gdańsku był dla mnie spełnieniem ostatniego z młodzieńczych marzeń,
      przeżyciem wstrząsającym, jednym z najważniejszych w moim życiu. Widowisko nie
      dosięgło wprawdzie w sferze wizualnej moich oczekiwań, które tona pirotechniki
      nadrobiła w niewielkim tylko stopniu, ale nie umniejszyło to mistycznej miary
      doświadczenia. Repertuar był dobrany do okazji z wyczuciem (doceniam
      zaangażowanie wielkiego mistrza), a muzyka jak zawsze pełna niezwykłej
      nostalgii, egzotycznej, kosmicznej przestrzeni i rozmachu. Wszelkim
      malkontentom powiem krótko: nie wiecie, co tracicie; pewna przestrzeń
      odczuwania jest dla was zamknięta na zawsze. Ja tam byłem i TO czułem, a wy
      nie. Żałujcie.
      Życzę mistrzowi, by na stałe wrócił do własnego, wyjątkowego stylu, bez
      populistycznych ukłonów w stronę nowoczesnych trendów. I dziękuję, dziękuję,
      dziękuję...
      Jean – Gdańsk kocha Cię, tęsknimy od pierwszej chwili, gdy nastała cisza.
      Powtórz to jeszcze raz.

      Donat Supiński
Inne wątki na temat:
Pełna wersja