Sprawa Kamila Putrzyńskiego w apelacji

IP: *.biotech.univ.gda.pl 08.12.05, 09:00
jedyny słuszny wyrok to dożywocie
    • car9 Re: Sprawa Kamila Putrzyńskiego w apelacji 08.12.05, 10:18
      Zapewne większość z nas może przytoczyć liczne przykłady, gdy cynizm, sadyzm czy
      bezmyślne okrucieństwo licealnych lub akademickich pseudopedagogów złamało życie
      wielu młodym ludziom. Nikt nie policzył, ilu z nich doprowadzonych do
      ostateczności skutecznie-niestety-targnęło się na własne życie. I nigdy nie
      słyszałem, aby wobec takich nikczemników z profesorskimi tytułami wymiar
      sprawiedliwości podjął jakieś kroki. Wręcz odwrotnie: większość z nich chodzi w
      glorii ,,zasłużonych" pedagogów, obwieszona medalami i bogato utytuowana.
      Wyjątkowo surowy wyrok wobec zdesperowanego młodego człowieka, wyższy niż
      dostała ostatnimi laty większość bezlitosnych gangsterów, o uczestnikach
      skandalicznych miliardowych nawet afer nie wspominając, jest przejawem
      niedojrzałości intelektualnej i profesjonalnej ferujących ten wyrok i bardzo złe
      świadectwo wystawia polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Nie pierwszy zresztą
      raz !!!
      • Gość: g Re: Sprawa Kamila Putrzyńskiego w apelacji IP: *.ds.pg.gda.pl 08.12.05, 16:27
        w stanach by dostal czape.

        25 lat bo z PREMEDYTACJA przyniosl siekiere. szedl i sobie wykalkulowal ze zalatwi.

        nawet jak jacys kolesie robia rozboj z bronia to zwykle nie planuja nikogo zabic. a jesli planuja to dostaja 25 lat.
        • osa5 w Stanach to taki profesor 10.12.05, 01:16
          który znęca się nad studentem natychmiast przestałby być pracownikiem uczelni
    • hera9 Dlaczego nikt sie nie zastanowil,co doprowadzilo 08.12.05, 12:44
      studenta,do takiego czynu.Ponizanie,okazywanie skrajnego braku szacunku do
      studentow,przez kadre PG jest znane wszystkim.Mozna nie zaliczyc przedmiotu,bo
      kancik na spodniach nie taki,albo bluzeczka nie w ulubionym kolorze profesora.
      • Gość: g Re: Dlaczego nikt sie nie zastanowil,co doprowadz IP: *.ds.pg.gda.pl 08.12.05, 16:17
        hera9 napisała:

        > studenta,do takiego czynu.Ponizanie,okazywanie skrajnego braku szacunku do
        > studentow,przez kadre PG jest znane wszystkim.Mozna nie zaliczyc przedmiotu,bo
        > kancik na spodniach nie taki,albo bluzeczka nie w ulubionym kolorze profesora.


        drutow sie nie zdaje, bo to trudny przedmiot.

        kamil rok wczesniej probowal zdac za danie w lape u tegoz profesora.
        na egzaminie po ktorym to sie stalo - wyszedl po paru minutach, a potem probowal podlozyc rozwiazania.

        to ma byc biedny student ktorego profesor zameczyl? dajcie spokoj.
    • Gość: Ciekawski Re: Guz mozgu IP: 8.3.* / *.proxy.aol.com 08.12.05, 13:30
      Jedna rzecz, ktorej sie tutaj nie podnosi, to fakt ze w momencie zabojstwa
      skazany mial niewykrytego GUZA MOZGU w okolicy czolowej - ktory z cala
      pewnoscia - "skasowal" wczesniej istniejace hamulce moralne i krytycyzm u tego
      mlodego czlowieka.
      Kazdy doswiadczony psychiatra-neurolog poda dziesiatki przypadkow z literatury
      medycznej takich zachowan. Ja sam pamietam sprzed wielu lat dyrektora duzego
      przedsiebiorstwa, ktory nagle zaczal wrzeszczec na ludzi i byc ordynarnym
      (czego wczesniej nie robil. Funkcjonowal tak przez dwa lata, skarzac sie tylko
      na czeste bole glowy az do momentu duzej narady, gdzie w pewnej chwili wstal od
      stolu w gabinecie konferencyjnym pelnym ludzi( w tym i z Ministerstwa) mowiac "
      Musze sie zalatwic" i ...podszedl do duzej palmy stojacej w rogu ... i na
      oczach wszystkich zaczal sikac do wypelnionej ziemia donicy.

      I dopiero wtedy w pare dni pozniej wzieto go na przymusowe badania i znaleziono
      guza...

    • Gość: markowsky Re: Sprawa Kamila Putrzyńskiego w apelacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 14:06
      facet jest ewidentnie chory psychicznie:,,mam przykre doswiadczenia z wymiarem
      sprawiedliwosci,,(cyt.za morderca!)to juz nawet nie jest smieszne!
    • bopin cena sadyzmu 08.12.05, 14:18
      Kara jest oczywiscie za surowa. Żaden wykładowca znęcający się nad studentami
      nie powinien zaznać spokoju, a polibuda roi sie od takich swołoczy.
      • Gość: g Re: cena sadyzmu IP: *.ds.pg.gda.pl 08.12.05, 16:21
        yhym.

        wredny wykladowca, kamilek podlozyl ladnego gotowca, a ten mu nie zaliczyl. A TO SWINIA.
    • Gość: gość portalu Re: Sprawa Kamila Putrzyńskiego w apelacji IP: *.cable.satra.pl 08.12.05, 14:22
      "Zdaniem obrońcy gdyby doszło do nowego procesu, wówczas trzeba będzie
      odpowiedzieć na ważne pytanie, które będzie potrzebne do prawidłowej oceny
      czynu: czy relacje między studentem i wykładowcą były prawidłowe oraz czy na
      zachowanie Putrzyńskiego miał wpływ system ocen i sposób egzaminowania na PG"

      Jak to rozumieć...? Czy w takim razie podczas pierwszego procesu nikt nie zadał
      sobie trudu, aby odpowiedzieć na te ważne pytania i aby dokonac prawidłowej
      oceny czynu...? Czy naprawdę władze PG nie potrafią poradzić z patologicznymi
      pracownikami naukowymi, których należałoby wręcz zamurować w ich uczelnianych
      kanciapach i broń Boże nie dopuszczać do kontakty z młodymi ludźmi...?
      • Gość: misiek Re: Sprawa Kamila Putrzyńskiego w apelacji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 23:56
        Moim zdaniem przesłuchac i oskarżyć Stefańskiego ma maltretowanie
        psychiczne,czego efektem był guz mózgu!
    • Gość: uniwersjanka Re: Sprawa Kamila Putrzyńskiego w apelacji IP: 80.51.232.* 09.12.05, 08:18
      A uczelnie niech nadal rekrutują studentów na podstawie ślicznych ocen na
      świadectwach (często naciąganych , na zasadzie - a niech ma!).
      Wprowaźcie solidny EGZAMIN , a zmniejszycie prawdopodobieństwo, że sfrustrowana
      wysokimi wymaganiami brać ukręci komuś łeb.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja