Gdynia - zawrót głowy od sukcesu

28.10.02, 16:19
a mając zawroty głowy łatwo sie przewrócić.
Ale ad rem: po raz kolejny ekipa W. Szczurka obejmuje całkowitą władze w tym
mieście. Teraz komfort rządzenia będzie jeszcze wiekszy niz kiedy rządziła
pod szyldem AWS.Wtedy było 29 na 50 mandatów teraz 21 na 28. Warto zadac
sobie (a przede wszystkim im!) pare pytań?
1. Czy nadal kierowanie klubem będzie tak autorytarne? Tam nie można było
mieć własnego zdania= liczyło się tylko zdanie bossa.
2. Czy nadal ignorowac sie będzie każdą inicjatywę opozycji, traktując ja a
priori jako niewartą dyskusji?
3. Czy tam, gdzie jeszcze nie opanowano wszystkiego co było do wzięcia,nadal
będzie triumfował TKM? (zob. art.w "Polityce"=kto ma władzę, ten ma pracę")
4. Czy capo di tutti cappi i jego najbliżsi zdają sobie sprawę, że demokracja
to -owszem- rządy większości, ale przy poszanowaniu praw mniejszości???
Tak to się przynajmniej widzi na Zachodzie.
5. Czy nadal pieniądze publiczne będa wykorzystywane do autoreklamy
prezydenta?
6. Czy nie warto choćby częściej wysłuchiwać - ludzi z WŁASNEGO OBOZU, ale
doświadczonych, z dorobkiem - niźli opierać sie na młodych hunwejbinach
całkowicie zależnych od bossa? Młode wilczki potrafia byc niebezpieczne.
    • maaax Re: Gdynia - zawrót głowy od sukcesu 29.10.02, 07:26
      nie bój nie bój ! juz się zaczęli żreć o posady- przedtem było 7 stanowisk w
      zarządzie, teraz ustawa ogranicza (na szczęscie dla podatników) te ilośc do 4-
      no i te przetasowania w urzędzie- tym będą sie podniecac przez pierwszych pare
      m-cy- mieszkańcy już niedługo sie zorientuja jakie popełnili głupstwo - pewnie
      nie interesuja sie też, że płacą najwyższe w Trójmieście i jedne z najwyższyzh
      w kraju opłaty za usługi komunalne-
      • Gość: que Re: Gdynia - zawrót głowy od sukcesu IP: 213.192.80.* 29.10.02, 07:34
        maaax napisał:

        > nie bój nie bój ! juz się zaczęli żreć o posady- przedtem było 7 stanowisk w
        > zarządzie, teraz ustawa ogranicza (na szczęscie dla podatników) te ilośc do
        4-
        > no i te przetasowania w urzędzie- tym będą sie podniecac przez pierwszych
        pare
        > m-cy- mieszkańcy już niedługo sie zorientuja jakie popełnili głupstwo -
        pewnie
        >
        > nie interesuja sie też, że płacą najwyższe w Trójmieście i jedne z
        najwyższyzh
        > w kraju opłaty za usługi komunalne-
        • maaax Re: Gdynia - zawrót głowy od sukcesu 29.10.02, 07:51
          Gość portalu: que napisał(a):

          > maaax napisał:
          >
          > > nie bój nie bój ! juz się zaczęli żreć o posady- przedtem było 7 stanowisk
          > w
          > > zarządzie, teraz ustawa ogranicza (na szczęscie dla podatników) te ilośc
          > do
          > 4-
          > > no i te przetasowania w urzędzie- tym będą sie podniecac przez pierwszych
          > pare
          > > m-cy- mieszkańcy już niedługo sie zorientuja jakie popełnili głupstwo -
          > pewnie
          > >
          > > nie interesuja sie też, że płacą najwyższe w Trójmieście i jedne z
          > najwyższyzh
          > > w kraju opłaty za usługi komunalne-
        • Gość: que Re: Gdynia - zawrót głowy od sukcesu IP: 195.117.159.* 29.10.02, 08:35
          buahahaha nic poza tym tylko pusty śmiech. A mój poziom pisania jest odpowiedni
          do twojego IQ inaczej byś niczego nie zrozumiał. poza tym mogę ci dać adres
          gdzie rozdają husteczki byś mógł otrzeć oczy. Zamiast rzucać inwektywami i
          oskarżeniami lepiej wysil swój intelekt jak tu spożytkować energię dla dobra
          miasta w którym mieszkasz.
          • maaax Re: Gdynia - zawrót głowy od sukcesu 29.10.02, 08:57
            Gość portalu: que napisał(a):

            > buahahaha nic poza tym tylko pusty śmiech.
            pusty czyli głupkowaty - adekwatny do poziomu prawiczkowego mózgu

            A mój poziom pisania jest odpowiedni
            >
            > do twojego IQ inaczej byś niczego nie zrozumiał. poza tym mogę ci dać adres
            > gdzie rozdają husteczki

            lepiej kup sobie słownik ortograficzny chłopcze i zacznij od podstaw !!!

            byś mógł otrzeć oczy. Zamiast rzucać inwektywami i
            > oskarżeniami lepiej wysil swój intelekt jak tu spożytkować energię dla dobra
            > miasta w którym mieszkasz.

            no no retoryka jak z "Trybuny Ludu" - to prawda, że prawica niczym nie różni
            się w TREŚCI od komunistów, tylko forma i kolor- inne

            • Gość: que Re: Gdynia - zawrót głowy od sukcesu IP: 213.192.80.* 29.10.02, 09:32
              po co się wysilasz nic nowego nie napisałeś, pluć to rzeczywiście umiesz, ale
              czego ja mam się spodziewać od aparatczyków. Zamknij się w swej nienawiści ,
              ale nie rozsiewaj jej. A twe uwagi co do SWO czy słownika ortograficznego to
              daruj sobie. A wynik wyborów w gdyni powinien nauczyć cię przynajmniej rzeczy -
              pokory. Przegrywać trzeba umieć a nie odnosić się do własnej oceny poziomu
              intelektualnego wyborców. Poza tym stwierdzam z niesmakiem, że polemika z
              takimi ludźmi jak ty balansuje na granicy rynsztoka. pomyśl nad sobą ...sld-upku
              • shanti Re: Gdynia - zawrót głowy od sukcesu 29.10.02, 10:28
                Gość portalu: que napisał(a):

                > po co się wysilasz nic nowego nie napisałeś, pluć to rzeczywiście umiesz, ale
                > czego ja mam się spodziewać od aparatczyków.

                Zamknij się w swej nienawiści = bardzo interesujaca składnia; przyda sie do
                ćwiczeń ze studentami


                ,
                > ale nie rozsiewaj jej. A twe uwagi co do SWO czy słownika ortograficznego to
                > daruj sobie. A wynik wyborów w gdyni powinien nauczyć cię przynajmniej
                rzeczy -
                >
                > pokory. Przegrywać trzeba umieć a nie odnosić się do własnej oceny poziomu
                > intelektualnego wyborców. Poza tym stwierdzam z niesmakiem, że polemika z
                > takimi ludźmi jak ty balansuje na granicy rynsztoka. pomyśl nad sobą ...sld-
                upk
                > u


                • Gość: que Re: Gdynia - zawrót głowy od sukcesu IP: 195.117.159.* 29.10.02, 12:19
                  czytając powyzszego posta jakoś nie mogłem się doszukac opinii nt wyborów,
                  no cóż bywa .... . A takie były piękne marzenia. " dajcie władzę to was usadzę"
                  Spadam stą bo nie chcę być wciągnięty do rynsztoka
                  • shanti Re: Gdynia - zawrót głowy od sukcesu 29.10.02, 13:38
                    Gość portalu: que napisał(a):

                    > czytając powyzszego posta jakoś nie mogłem się doszukac opinii nt wyborów,
                    > no cóż bywa .... . A takie były piękne marzenia. " dajcie władzę to was
                    usadzę"
                    > Spadam stą bo nie chcę być wciągnięty do rynsztoka

                    ????????wciągnięty??przecież tkwisz w nim od urodzenia!!!
                    • Gość: que Re: Gdynia - zawrót głowy od sukcesu IP: 195.117.159.* 29.10.02, 14:53
                      nie zniżam się to twego poziomu - no comments
                      • gauche Re: Gdynia - zawrót głowy od sukcesu 29.10.02, 14:58
                        Gość portalu: que napisał(a):

                        > nie zniżam się to twego poziomu - no comments

                        no nareszcie , może chłopaki skończycie te swoje przepychanki słowne-
                        chodziło mi omerytoryczna dyskusję na zainicjowany temat - ale widocznie jest
                        to poza mozliwościami potencjalnych oponentów - a szkoda.
    • windyga Re: Gdynia - zawrót głowy od sukcesu 29.10.02, 23:13
      gauche napisał:

      > a mając zawroty głowy łatwo sie przewrócić.
      > Ale ad rem: po raz kolejny ekipa W. Szczurka obejmuje całkowitą władze w tym
      > mieście. Teraz komfort rządzenia będzie jeszcze wiekszy niz kiedy rządziła
      > pod szyldem AWS.Wtedy było 29 na 50 mandatów teraz 21 na 28. Warto zadac
      > sobie (a przede wszystkim im!) pare pytań?
      > 1. Czy nadal kierowanie klubem będzie tak autorytarne? Tam nie można było
      > mieć własnego zdania= liczyło się tylko zdanie bossa.
      > 2. Czy nadal ignorowac sie będzie każdą inicjatywę opozycji, traktując ja a
      > priori jako niewartą dyskusji?
      > 3. Czy tam, gdzie jeszcze nie opanowano wszystkiego co było do wzięcia,nadal
      > będzie triumfował TKM? (zob. art.w "Polityce"=kto ma władzę, ten ma pracę")
      > 4. Czy capo di tutti cappi i jego najbliżsi zdają sobie sprawę, że
      demokracja
      > to -owszem- rządy większości, ale przy poszanowaniu praw mniejszości???
      > Tak to się przynajmniej widzi na Zachodzie.
      > 5. Czy nadal pieniądze publiczne będa wykorzystywane do autoreklamy
      > prezydenta?
      > 6. Czy nie warto choćby częściej wysłuchiwać - ludzi z WŁASNEGO OBOZU, ale
      > doświadczonych, z dorobkiem - niźli opierać sie na młodych hunwejbinach
      > całkowicie zależnych od bossa? Młode wilczki potrafia byc niebezpieczne.

      Człowieku!
      Przjdź kiedyś na sesje rady miasta. Posłuchaj, co maja do powiedzenia radni
      lewicy, jakimi to wartościowymi pomysłami dziela sie z pozostałymi. Przekonasz
      sie, że poza formalnymi, zreszta niesistotnymi z reguły uwagami - nie maja
      konceptów.
      Szczurek jest prawdziwym liderem - w nowej radzie będzie 18 spośród dawnych
      radnych (w klubie Samorzadnosci)- czyzby wybranych pod przymusem?!
      Lekcewazysz wyborcow którzy na tych ludzi glosowali?
      Czyżbys uważał, że gadżety, ktore rozdawali młodzi pretorianie Duszewskiego (
      jojo, płyty "Skrzynki", notabene od teraz chyba raczej "Trumny dla ducha",
      plastykowych toreb na zakupy itp.), cukierkowe filmy reklamiarskie, na których
      promowal się jako solista, idol, jako żywo - własciciel klifu, Orłowa , Gdyni -
      to był ten przekonujący program wyborczy dla światłych i
      odpowiedzialnych?!!
      Kogo ty reprezentujesz? Kogo bronisz?
      Przeciez Duszewski nie ma żadnego zaplecza.
      On lansował siebie, a nie swoja formację.
      na Szczurka glosowali nawet ludzie o lewicowych poglądach, bo docenili to
      wszystko, co w miescie zrobił.
      Nie macie fasonu i klasy.
      Zupełnie.
      • shanti Gdynia - zawrót głowy od sukcesu- bez ekscytacji ! 30.10.02, 10:29
        windyga napisała:

        > gauche napisał:
        >
        > > a mając zawroty głowy łatwo sie przewrócić.
        > > Ale ad rem: po raz kolejny ekipa W. Szczurka obejmuje całkowitą władze w t
        > ym
        > > mieście. Teraz komfort rządzenia będzie jeszcze wiekszy niz kiedy rządziła
        >
        > > pod szyldem AWS.Wtedy było 29 na 50 mandatów teraz 21 na 28. Warto zadac
        > > sobie (a przede wszystkim im!) pare pytań?
        > > 1. Czy nadal kierowanie klubem będzie tak autorytarne? Tam nie można było
        > > mieć własnego zdania= liczyło się tylko zdanie bossa.
        > > 2. Czy nadal ignorowac sie będzie każdą inicjatywę opozycji, traktując ja
        > a
        > > priori jako niewartą dyskusji?
        > > 3. Czy tam, gdzie jeszcze nie opanowano wszystkiego co było do wzięcia,nad
        > al
        > > będzie triumfował TKM? (zob. art.w "Polityce"=kto ma władzę, ten ma pracę"
        > )
        > > 4. Czy capo di tutti cappi i jego najbliżsi zdają sobie sprawę, że
        > demokracja
        > > to -owszem- rządy większości, ale przy poszanowaniu praw mniejszości???
        > > Tak to się przynajmniej widzi na Zachodzie.
        > > 5. Czy nadal pieniądze publiczne będa wykorzystywane do autoreklamy
        > > prezydenta?
        > > 6. Czy nie warto choćby częściej wysłuchiwać - ludzi z WŁASNEGO OBOZU, ale
        >
        > > doświadczonych, z dorobkiem - niźli opierać sie na młodych hunwejbinach
        > > całkowicie zależnych od bossa? Młode wilczki potrafia byc niebezpieczne.
        >
        > Człowieku!
        > Przjdź kiedyś na sesje rady miasta. Posłuchaj, co maja do powiedzenia radni
        > lewicy, jakimi to wartościowymi pomysłami dziela sie z pozostałymi.
        Przekonasz
        > sie, że poza formalnymi, zreszta niesistotnymi z reguły uwagami - nie maja
        > konceptów.
        > Szczurek jest prawdziwym liderem - w nowej radzie będzie 18 spośród dawnych
        > radnych (w klubie Samorzadnosci)- czyzby wybranych pod przymusem?!
        > Lekcewazysz wyborcow którzy na tych ludzi glosowali?
        > Czyżbys uważał, że gadżety, ktore rozdawali młodzi pretorianie Duszewskiego (
        > jojo, płyty "Skrzynki", notabene od teraz chyba raczej "Trumny dla ducha",
        > plastykowych toreb na zakupy itp.), cukierkowe filmy reklamiarskie, na
        których
        > promowal się jako solista, idol, jako żywo - własciciel klifu, Orłowa ,
        Gdyni -
        > to był ten przekonujący program wyborczy dla światłych i
        > odpowiedzialnych?!!
        > Kogo ty reprezentujesz? Kogo bronisz?
        > Przeciez Duszewski nie ma żadnego zaplecza.
        > On lansował siebie, a nie swoja formację.
        > na Szczurka glosowali nawet ludzie o lewicowych poglądach, bo docenili to
        > wszystko, co w miescie zrobił.
        > Nie macie fasonu i klasy.
        > Zupełnie.

        Człowieku, wyluzju i nie podniecaj się tak; złośc pieności szkodzi !
        Ja wiem, że niektórym zacietrzewionym klientom poszzcególnych partii /
        ugrupowań trudno zrozumieć, że ktos kto , tak jak np. ja nie sympatyzuje ze
        Szczurkiem i jego ekipą, NIE musi byc jednoczesnie zwolennikiem jego gł.
        konkurenta !
        Takie myslenie nb. bardzo totatlitarne :"kto nie z nami, ten przeciw nam"
        bardzo szkodzi w poważnym dyskursie a o taki mi chodziło.
        Z inwektywami itp. nie będę polemizował. Jak dotąd nikt z ekipy Szczurka nie
        odniósł sie merytorycznie do moich uwag- znając mentalnośc tych ludzi (dalekiej
        od europejskiego pojmowania demokracji: jako rządów większości przy
        poszanowaniu praw mniejszości) nie spodziewałem sie tego zreszta.
        Twój post to potwierdza.
        Ano, powtórzę: ktos, kto dostal zawrotu głowy od ()niewątpliwego) sukcesu musi
        uważać bo sie przewróci.
        Pamiętasz ze szkoły, co szeptał niewolnik wodzowi rzymskiemu odbywającemu
        tryumf...?
        • zoppoter Roztrojenie jaźni? 30.10.02, 11:03


          > Takie myslenie nb. bardzo totatlitarne :"kto nie z nami, ten przeciw nam"
          > bardzo szkodzi w poważnym dyskursie a o taki mi chodziło.
          > Z inwektywami itp. nie będę polemizował. Jak dotąd nikt z ekipy Szczurka nie
          > odniósł sie merytorycznie do moich uwag-
          > Ano, powtórzę: ktos, kto dostal zawrotu głowy od ()niewątpliwego) sukcesu musi
          > uważać bo sie przewróci.

          Zważywszy, że uwagi do ekipy Szczurka, jak również proroctwa dotyczące zawrotów głowy oraz
          "oczekiwanie poważnego dyskursu" wygłosił tu GAUCHE, nie sposób oprzec się wrażeniu, że SHANTI vel
          MAAAX vel GAUCHE cierpi nie na rozdwojenie jaźni, lecz na jej ROZTROJENIE.

          Czy ktos potrafi wykazać sens i cel takiego wirtualnego rozmnażania samego siebie...?
          • j.aszk Re: Roztrojenie jaźni? 30.10.02, 11:51
            zoppoter napisał:

            > Czy ktos potrafi wykazać sens i cel takiego wirtualnego rozmnażania samego
            sieb
            > ie...?

            Po prostu lubi sam ze soba rozmawiać. Mozna to zrozumieć o tyle, że faktyczie
            chyba mało kto jest zainteresowany pogawedką z nim.
            Ciekawe czy sieć jest jedyną domeną gdzie oddaje się tej swojej słabości ??
            może lubi też np sam ze sobą porozmawiac przez telefon, idzie do budki wykreca
            numer na komórkę i oddaje się zażartej dyskusji :))
            • zoppoter Chyba nieeee.... 30.10.02, 12:06

              > Ciekawe czy sieć jest jedyną domeną gdzie oddaje się tej swojej słabości ??
              > może lubi też np sam ze sobą porozmawiac przez telefon, idzie do budki wykreca
              > numer na komórkę i oddaje się zażartej dyskusji :))


              Eee, no co Ty, wiesz ile kosztuje telefonowanie na komórkę...?
              • j.aszk Re: Chyba nieeee.... 30.10.02, 12:38
                zoppoter napisał:


                > Eee, no co Ty, wiesz ile kosztuje telefonowanie na komórkę...?

                niby tak, ale z drugiej strony siła uzależnienia... wydajesz sie nie znać
                niszczącej potęgi nałogu ;)
                może zreszta stosowac oszczędnościową wersję tzn podnosi słuchawkę i rozmawia
                sam ze sobą , głód rozmowy z kimkolwiek zaspokojony przy zerowym koszcie.
                Myślę, że ma swoje sposoby, nie wygląda na nowicjusza...

Pełna wersja