400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dnia

IP: *.crowley.pl 03.01.06, 21:36
No to nawet zakładając 50% windykację wierzytelności, przychody Renomy z
dwóch dni wyniosą 40.000 zł a miasta licząc za bilet 1 zł - 400 zł. Niezły
interes!!! Po prostu pogratulować pomysłu włodarzom miasta!

A co do czasu...praktycznie nie masz szans w godzinach szczytowych a na
niektórych liniach przez cały dzień (np. jadących Łostowicką) by zweryfikować
punktualność autobusu i realny czas stania w korku.
    • Gość: baton 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dnia IP: *.google.com / 216.239.58.* 03.01.06, 21:36
      renoma rzadzi....:P
    • tofik79 Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn 03.01.06, 22:12
      Myślisz, że jeszcze jak długo Renoma będzie kasować 400 osób dziennie?!
      Ja obstawiam, że max 2 tygodnie. Zwłaszcza jeśli gazety i internet będą o tym informować na bieżąco - ludzie się w końcu przestraszą i zaczną kupować masowo bilety. Moim zdaniem miasto zrobiło własnie swietny interes - wczesniej z mandatów nic nie miała bo praktycznie nikogo nie łapano, a teraz dochód z biletów wzdrośnie drastycznie! Czemu liczysz tylko 400 zł za bilety? Myśle, że Gdańszczanie nie są aż tak głupi i nie bedą czekac z kupowaniem biletów do momentu az Renoma ich w koncu złapie....
      • Gość: Ewa Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.crowley.pl 03.01.06, 22:26
        Bo miasto uzyskuje tylko równowartość ceny biletu (oczywiście w ramach
        skutecznego wegzekwowania mandatu). A nawet jeśli sprzedaż wzrośnie, to czy
        Renoma ma 70% udziału w wysokości mandatu czy 100%, miasto z biletów ma tyle
        samo. Chodzi o udział w mandatach!
    • Gość: TP 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dnia IP: *.cable.satra.pl 03.01.06, 22:13
      Nie znam zasad na jakich umowa między "Renomą", a Zarządem Transportu
      Miejskiego w Gdańsku została podpisana, ale, o, ile mi wiadomo "Renoma"
      inkasuje 100% wpływów za mandaty, czyli od ok. 100 zł do 140 zł (w zależności
      od daty wpłaty).

      Jeżeli w ciągu jednego dnia "Renoma" wystawiła 400 mandatów x średnio 120 zł,
      to daje to ok. 48 000 zł i ok. 17 500 000 zł rocznie.

      Czy ktoś mi może wyjaśnić, dlaczego "Renoma" zażądała 100% wpływów za mandaty
      i tyle też zgodnie z umową otrzymała, skoro miasto w tym czasie ponosi straty
      z tytułu nie sprzedanych biletów, a do tego jeszcze wiem, że były dwie inne
      firmy, które też chciały zająć się kontrolą biletów w środkach komunikacji
      miejskiej i zapewne zoferowały mniejszy procent od wpływów, jako swój zysk ?

      Wydaje mi się, czy znowu ktoś z władz miasta się skur... i postanowił
      wypompować z budżetu miasta, od kilku, do kilkunastu milionów złotych, by w
      ten sposób np. zagwarantować sobie, albo zarezerwować jakieś miejsce pracy po
      wyborach samorządowych w 2006 r., gdy już nie będzie zajmował publicznego
      stanowiska ?

      Czy mam rację, czy się pomyliłem - Adamowicz (PO) ?

      Tomasz Podlaski



      • Gość: tomga Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 23:35
        a do tego jeszcze wiem, że były dwie inne
        firmy, które też chciały zająć się kontrolą biletów w środkach komunikacji
        miejskiej i zapewne zoferowały mniejszy procent od wpływów, jako swój zysk ?

        to dlaczego pobrano tylko specyfikacjie, a zadna z tych firm nie przystapila do
        przetragu??? siła perswazji?.... nie wierze, skoro ponoc były to firmy również z
        poza pomorza....
      • Gość: Dagon Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 12:01
        Gość portalu: TP napisał(a):
        > Czy mam rację, czy się pomyliłem

        Bardzo się pomyliłeś. Czy uważasz, że ludzie są takimi idiotami, że będą cały
        czas jeździć bez biletów, a Renoma bedzie ich łapać ?? Ludzie zmądrzeją i zaczną
        kupować bilety - na tym opierac sie będą zwiększone wpływy miasta.
        Warto czasem pomyślec - to naprawdę nie boli...
        • Gość: tomga Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 12:04
          albo Renoma zmoienijeszy ilosc kontroli - po prostu. Teraz na poczatek zeby
          postraszyc ludzi przez pierwsze 1,2 lub 3 mc....
    • Gość: student Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 22:26
      A co do czasu, to nie jest przypadkiem tak że liczy się maksymalny czas
      przejazdu podany na przystanku?
      • Gość: cyryl Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.153.240.42.pentex.pl 03.01.06, 23:09
        A jak udowodnisz tym z renomy na jakim przystanku wsiadles?
      • Gość: tomga Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 23:51
        > maksymalny czas przejazdu podany na przystanku?

        zauważ ze jest on większy niż czas przejazdu podawany w oficjalnym rozkładzie
        jazdy busów to o dobre czasami kilanaście %.... mozna wiec sie zastanawiac która
        forme wybrac. Zawsze mozemy obstawać przy tej korzystniejszej dla pasazera
        (czyli nas)....

        popatrzmy:
        wg rozkładu jazdy odjzad z pkt A 10.00, z pkt B 10.33 - czas jazdy 29 minut
        wg info z tabliczki z busa czas przejazdu miedzy A i B to max 34 minuty,
        jaki bilet skasujesz??

        wszytko zalezy od tego czy np w 31 (lub 32,33) minucie jest (1) przystanek czy
        nie (2)
        AD 1:
        liczysz czas wg oficjalnego rozkładu jazdy (na stronie ZetKaeMu)

        AD 2:
        W przepisach (uchwała RMG: 29/936/04 ze zmianami) jest napisane ze mozna
        kontynuowac jazde do pierwszego przystanku po przekroczeniu czasu, bez obowiazku
        uiszczania oplaty za rozpoczety nastepny przedzial czasowy. W razie gdyby
        Renomka i tak wystawiła mandat mozna bedzie napisac o probie wyludzenia kasy od
        pasazera, podpierajac sie faktem ze kontrolujacy nie zna przepisow. Oczywsicie
        mandatu nie podpisujemy (jesli podpiszemy, przyznajemy razcje i mandat
        uprawomocnia sie-gdzie s to na formu wyczytałem, tylko nie wiem czy aby napwno
        to prawda, moze ktos powie jesli wie ???). Jesli chodzi o sam podpis nie mamy
        obowiazku pospisywac mandatu.... [???] (dokumenty oczywscie pokazujemy).
    • Gość: Tomek Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.such.nat.hnet.pl 03.01.06, 22:42
      Wbrew potocznemu lamentowi to władze miasta (ZTM) zrobiły najlepszy interes.
      Ludzie zaczna kupować bilety i do kasy miasta wpłynie kilkadziesiąt procent
      pieniedzy więcej. Ci którzy nie cierpia Renomy sami moga ją wykurzyć - poprostu
      kupować bilety - Renoma sama splajtuje.
    • Gość: iza Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.pl / 217.153.161.* 03.01.06, 23:12
      Renoma ma wynajętą firmę windykacyjną do ściągania zaległości za mandaty dlatego
      im bardziej się opłaca życie z mandatów niż miastu, którego nie stać (chyba....)
      na opłacenie takowej firmy, która nota bene cały problem by za nich załatwiała.
    • Gość: tomga Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.06, 23:32
      kto da sie przekonac renomie ten zapłaci mandacik choć wclae nie musiał by, ot
      co.... czas postoju busa w korku jest bardzo subiektywny....
      • les1 Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn 04.01.06, 00:15
        W nie tylko nowoczesnych autobusach, mozna zainstalowac komputer, rajestrujacy
        kazda sekunde pracy tego pojazdu. Poczawszy od predkosci w danym przedziale
        czasu, poprzez czas postoju a konczac na ilosci otwieranych drzwi (i ktorych)
        Nie ma wtedy problemow, kiedy, gdzie i dlaczego sie spoznil... korek jest
        korkiem, czy to z powodow naturalnych (szczyt ruchu) czy tez zwykly wypadek
        drogowy? Jesli kupiles bilet na 20-minut a autobus stal w korku 45-min to
        Renoma moze sobie we wlasne dlugopisy nadmuchac ;-)
        les1
        • Gość: QRa Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.mlyniec.gda.pl 04.01.06, 00:32
          yy
          400 mandatow *100 zl = 40 000 zl! ZYSK DLA RENOMY
          400 mandatow *1,2(za bilet) = 480 zl..dla miasta
          40 000 - 480 zl to 39 520 zlczyli koszt kanarow dla miasta z jednego dnia to
          ponad 39,5 tys i uwazaja ze zrobili dobry interes.. pfff
          zaz 39 tysiakow to policz ile godizn bys pracowac musial..
    • Gość: rura333 Czas przejazdu??? IP: 60.55.123.* 04.01.06, 00:31
      Co to znaczy "mial bilet, ale przekroczyl czas"???
      To w Gdansku nie wystarczy miec bilet? Jeszcze cos tam z czasem sie kombinuje?
      O co tu chodzi?
      • Gość: Rowerzysta Jazda autobusem czy tramwajem niech bedzie usluga IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.01.06, 00:49
        ... a nie atrakcja rodem z okupacji czy stanu wojennego. Nie chce byc co
        przystanek "trzepany" i zmuszany do opowiadania sie jakiemus ciulowi gdzie,
        kiedy i po co jade. Ktos kto funduje prawdziwe lapanki w autobusie musi bardzo
        nie lubic mieszkancow gdanska, za to kocha nabijac sobie kabze cichym udzialem
        w bandyckim napadaniu na ludzi. No i do tego ta bezsporna lapowa za transfer
        wielkiej kasy z komunalnej firmy do prywatnej kieszeni. Chyba zadne miasto w
        Polsce nie ma tak zachlannych i pazernych "wlodarzy" jak nieszczesny Gdansk.
        • haselback Re: Jazda autobusem czy tramwajem niech bedzie us 04.01.06, 09:59
          Gość portalu: Rowerzysta napisał(a):

          > ... a nie atrakcja rodem z okupacji czy stanu wojennego. Nie chce byc co
          > przystanek "trzepany" i zmuszany do opowiadania sie jakiemus ciulowi gdzie,
          > kiedy i po co jade. Ktos kto funduje prawdziwe lapanki w autobusie musi
          bardzo
          > nie lubic mieszkancow gdanska, za to kocha nabijac sobie kabze cichym
          udzialem
          > w bandyckim napadaniu na ludzi. No i do tego ta bezsporna lapowa za transfer
          > wielkiej kasy z komunalnej firmy do prywatnej kieszeni. Chyba zadne miasto w
          > Polsce nie ma tak zachlannych i pazernych "wlodarzy" jak nieszczesny Gdansk.


          Po pierwsze nikt Cię nie trzepie, po drugie bądź dla nich człowiekiem to i oni
          będą tacy dla Ciebie - to sprawdzone. Po trzecie miej bilet - reszta Twojego
          postu stanie się bełkotem. I najważniejsze nikt nikogo nie okrada poza
          gapowiczami okradającymi miasto i innych współpasażerów.
      • Gość: rura333 Re: Czas przejazdu??? IP: 60.55.123.* 04.01.06, 00:54
        Najpierw przeczytalem artykul, napisalem poprzednie pytanie, i dopiero potem
        przeczytalem pozostale wypowiedzi w forum.
        Bardzo dlugo nie jezdzilem tramwajami czy autobusami w Gdansku, wiele lat mnie
        nie bylo, ale niedlugo wybieram sie, i lubie zobaczyc, co zmienilo sie w
        miescie - jadac od konca do konca na paru liniach traamwajem i autobusem.
        Prosze powiedziec, o co chodzi z tym czasem przejazdu. Nic z tego nie mozna
        zrozumiec.
        Czy na przystankach cos jest napisane? Czy mozna wlasciwy bilet kupic w
        tramwaju? Czy napisy "jak sie poslugiwac" sa w roznych jezykach? Bo co robia
        turysci, ktorzy chca jechac tramwajem czy autobusem?
        Obawiam sie, ze trzeba zabrac z soba kogos, kto sie zna, zeby sie w tym polapal.

        Czy ten dziwny i niezrozumialy system jest tylko w Gdansku czy rowniez w
        reszcie Trojmiasta?
        • Gość: tomga Re: Czas przejazdu??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 11:54
          a kolego w Polsce w ogóle był????chyba tylko w Gdyni pozostały bilety
          jednorazowe (z wiekszych miast)... wszedzie sa czasowe.........
          • otreb Re: Czas przejazdu??? 04.01.06, 12:30
            Gość portalu: tomga napisał(a):

            > a kolego w Polsce w ogóle był????chyba tylko w Gdyni pozostały bilety
            > jednorazowe (z wiekszych miast)... wszedzie sa czasowe.........

            Krakow (z wiekszych miast). I jednorazowe, i czasowe.
            • otreb Re: Czas przejazdu??? 04.01.06, 13:07
              I jeszcze chociażby Wrocław, GOP, Opole, Kielce, Toruń, Bydgoszcz.
          • maruda.r Re: Czas przejazdu??? 04.01.06, 13:06
            Gość portalu: tomga napisał(a):

            > a kolego w Polsce w ogóle był????chyba tylko w Gdyni pozostały bilety
            > jednorazowe (z wiekszych miast)

            ***************************************

            To źle?






    • Gość: sLip porazka IP: *.chello.pl 04.01.06, 00:59
      ...tak zeby nie pkrzeklinac to chcialem kulturalnie pojechac tym pajacom z
      renomy, ponieważ dzisiaj dorwali mojego kumpla, ale nie to zeby nie mial biletu
      , bo ziomek zakupil sobie miesieczny sieciowy, a przyczepili sie do niego bo
      nie mial legitymacji szkolnej podbitej wiec zaspiewali mu 94 ziko mandatu bez
      mozliwosci odwolania sie do tego !!!!!!!!!! kolega sie zdenerwowal i nie przyjal
      mandatu ... powodzenia zlodzeje ja moge byc swiadkiem na rozprawie w sądzie
      wbite mam w was cetralnie. Ciekawe czy jak ktos bedzie mial bilet o jedna minute
      po czasie i bedzie wysiadal na kolejnym przystanku to tez tak sie stanie. Dla
      mnie to zwykle złodziejstwo i a takie firmy jak renoma zwiekszaja korupcje w
      naszym kraju . tyle
      • Gość: tomga Re: porazka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 11:56
        a to juz wina Twojego kumpla, w sadzie przegra jakby (w ZKM faktycznie nigdy
        tego nie kontrolowali......), poki co niech idzie do siedziby z legitka podbita,
        to zaplci tylko 10-12 zł albo jakos tak....
      • everyman Re: porazka 04.01.06, 12:24
        "takie firmy jak renoma zwiekszaja korupcje w naszym kraju . tyle"

        Szczerze wątpię, czy kontroler Renomy weźmie w łapę, mając zagwarantowaną dość
        dobrą pensję, więc nie sądzę, by ta akurat firma zwiększała korupcję w naszym
        kraju. Jesli jednak wziac pod uwage umowe zawarta miedzy firma, a miastem, to
        skorumpowani są urzednicy, ktorzy przystali na ta oferte, majac do dyspozycji
        duzo atrakcyjniejsze.

        "radny kradnie, a cale miasto na dnie"

        pzdrv
    • Gość: x Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.gpec.gda.pl / 195.205.195.* 04.01.06, 08:33
      Kontrolować trzeba, ale.........
      I tu zaczyna się problem, proponuję zacząć od kontroli jakości wykonywanych
      przez ZKM usług, a jest tu wiele niedociągnięć. 1. Komunikacja jeździ jak chce,
      więc kontrola przekraczania czasu jest nadgorliwością. Najpierw trzeba zadbać
      wogle o podstawy do przeprowadzania takich kontroli. 2. Jakość usług jest
      również drastycznie obniżana przez arogancję i gburowatość kierowców, czego
      najlepszym przykładem jest wyrażanie swojej prośby o odsunięcie się od drzwi w
      pojazdach wyposażonych w fotokomórki. Fajnie, schroty jakieś znalazły
      zastosowanie inne niż żyletki, ale one się nie nadają na nasze warunki. Wieczny
      tłok (przyczyna: naganna organizacja kursów komunikacji) sprawia, że dochodzi
      do konfrontacji kierowca - pasażer. Pierwszych nalezy przeszkolić z obsługi
      klientów i z języka polskiego. No i te wiecznie psujące się drzwi w tych
      złomach... koszmar. 3. Tzw kontrolerzy, wyglądają i zachowują sie jak bandziry
      jakieś, jak już dopadną potencjalnej ofiary to bez znajomości sztuk walki ani
      rusz. Nie znają też języków obcych - porażka jeśli miasto chce się otwierać na
      turystów. 4. Bilety - drożeją bez opamiętania. Ostatnio podwyżka ok 16%
      uzasadniona została 16% wzrostem cen paliwa. Paliwo jest teraz tańsze, a
      bilety? Bilety NIE, bo jak się już dorwało klienta to trzeba go teraz wycisnąć
      jak kanarka do herbaty. Poza tym, czy koszt paliwa jest jedynym kosztem w ZKM?
      NIE. 5. Satan techniczny pojazdów jest koszmarny. Chmury czarnego dymu
      wydobywająccego się z rur wydechowych to rekord. Ciekawe ile trzeba zapłacić
      ekstra za otrzymanie dopuszeczenia do ruchu za skład spalin.
      Pare przykładów by się jeszcze znalazło. No fakt, że ZKM ma swoich klientów
      gdzieś nie jest tajemnicą. Na maile z reklamacjami i uwagami nie zdarza się im
      odpowiadać.
      Ludzie, chcecie kontrolować, to zacznijcie od siebie, zadbajcie żeby można było
      wymagać. Obecnie jesteście tylko monopolistą wykorzystującym swoją pozycję, a
      strasząc Renomą wprowadzacie jedynie zastraszenie. A to nie jest wizerunkiem
      nowoczesnej firmy.
    • Gość: wacek Ale okradanie i oszukiwanie to nasz sport narodowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 09:06
      Mimo tego ,że mieliśmy Polaka Papieża i jest u nas najwięcej kościołów . Żenada i obłuda .
      • Gość: tomga Re: Ale okradanie i oszukiwanie to nasz sport nar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 11:58
        Mimo tego ,że mieliśmy Polaka Papieża i jest u nas najwięcej kościołów . Żenada
        > i obłuda .
        a co Polacy go wybierali???? rotfl.....
    • landrynka8 Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn 04.01.06, 09:39
      Chcą aby płacić za bilety a jaki jest komfort jazdy w tych rozklekotanych
      wysłużonytch busach? Przecież bilet to ubezpieczenie, również przed
      złodziejami. Czy za to też sie wezmą?

      A co z ludzmi bezdomnymi, bez pracy, samotnymi matkami? Bilet 1,40zl= chleb

      Ktoś zna ich adres w Sopocie?
    • Gość: :)) ABSOLUTNY SKANDAL!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 10:00
      ale to nie nowość, że w Trójmieście ŹLE się 'gospodarzy', ze szkodą dla miasta i
      społeczeństwa... sprzedaje się browar za 1PLN, który po roku zostaje
      zamknięty... itd, itp...

      urzędnicy są od picia kawy i brania forsy każdego miesiąca - obojętne jakie
      debilizmy wymyślą - jak ten akurat...

      miasto mogłoby te pieniądze przeznaczyć na cokolwiek, choćby na tabor
      komunikacji, przystanki, chodniki czy odśnieżanie torów

      ale głupota nie ma granic

      gdyby ktoś chciał brać przykład z Kanady czy USA (akurat w czymś dobrym), to
      możnaby rozwiązać problem gapowiczów bez kosztów - tam kazdy wsiada do pojazdu
      pierwszymi drzwiami, i musi wrzucić odliczone pieniądze do skrzynki lub pokazać
      kierowcy bilet miesięczny... proste jak drut, ale pewnie za mało kosztowne jak
      na Polaków
      • Gość: tomga Re: ABSOLUTNY SKANDAL!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 12:02
        oj jakbys sledził ruchy w ZKM i dzienniku bałtyckim to byś nie psiał takich
        bzdur.... cóż dla wyjasnienia: taki system sprawdza sie tylko tam gdzie głównym
        środkiem konunikacji jest metro które dojeżdza w głowne osiedla/dzielnice. A
        gdzie masz tak w Polsce??? hm... w Gdansku za pare lat bedzie dopiero tramwaj na
        Chełm, kiedys moze na Morene i Orunie... Zreszta były takie rpoby na jakiejs
        lini - to był sajgon, jakos nie widze tego zeby przy tłoku w godzinach szczytu
        ludzie wsiadali przednimi drzwiami... ciekawe jakbys bardzo lamentował ze busy
        mają spóznienia...
        • maruda.r Re: ABSOLUTNY SKANDAL!!! 04.01.06, 13:12
          Gość portalu: tomga napisał(a):

          reszta były takie rpoby na jakiejs
          > lini - to był sajgon, jakos nie widze tego zeby przy tłoku w godzinach szczytu
          > ludzie wsiadali przednimi drzwiami... ciekawe jakbys bardzo lamentował ze busy
          > mają spóznienia...

          ***********************************

          I tak mają spóźnienia. A system opłat gotówką nie jest zły. Jest przede
          wszystkim znacznie tańszy: nie trzeba biletów, drogich kasowników oraz renomy.
          Za zaoszczędzone pieniądze kupuje się dodatkowe pojazdy i likwiduje w ten sposób
          tłok.

    • Gość: Sokrates idę o zakład,że ktoś od renomy wzął do łapy, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.06, 10:53
      by ta mogła zająć się kontrolą.Takich bydlaków to ja nie widziałem ani w
      Niemczech,Szwecji,czy gdzie indziej.To pozbawione kultury napakowane sterydami
      łobuzy.Urządzaja łapanki,mieast w sposób kulturalny sprawdzać bilety,naduzywając
      przy tym prawa.A kto przez Sejm przepchnął takie prawo,które zezwalałoby
      takim,jak oni kotrolowac.Nie mając szacunku do pasażerów-nie mają moralnego
      prawa ich kontrolowac!!!
      • haselback Re: idę o zakład,że ktoś od renomy wzął do łapy, 04.01.06, 11:11
        Gość portalu: Sokrates napisał(a):

        > by ta mogła zająć się kontrolą.Takich bydlaków to ja nie widziałem ani w
        > Niemczech,Szwecji,czy gdzie indziej.To pozbawione kultury napakowane sterydami
        > łobuzy.Urządzaja łapanki,mieast w sposób kulturalny sprawdzać
        bilety,naduzywają
        > c
        > przy tym prawa.A kto przez Sejm przepchnął takie prawo,które zezwalałoby
        > takim,jak oni kotrolowac.Nie mając szacunku do pasażerów-nie mają moralnego
        > prawa ich kontrolowac!!!


        Dobre!
        Za to 100% pasażerów to pełna kultura. Brudne, śmierdzące, obszczymury,
        czerwone gęby. Nie dość że śmiecą i dewastują to jeszcze często sr..ą, sz...ą i
        rzygają. No i oczywiście za bilet nie płacą, bo po co? Jak raz, drugi, czy
        trzeci trafia na chłopaków z Renomy, więcej nie wsiądą. Będzie i czyściej i
        bezpieczniej.
        • otreb Re: idę o zakład,że ktoś od renomy wzął do łapy, 04.01.06, 11:27
          haselback napisał:

          > Dobre!
          > Za to 100% pasażerów to pełna kultura. Brudne, śmierdzące, obszczymury,
          > czerwone gęby. Nie dość że śmiecą i dewastują to jeszcze często sr..ą, sz...ą i
          > rzygają. No i oczywiście za bilet nie płacą, bo po co? Jak raz, drugi, czy

          Przypomnialo mi sie dwoch kolesi, ktorzy na Swietojanskiej w Gdyni wsiedli do
          nocnego z zapiekankami i usiedli na tylnych siedzeniach (w przegubowcu). Przy
          dworcu, kiedy autobus ma kilkanascie minut postoju, kierowca podszedl do nich i
          zapytal: "co zrobiliscie ze smieciami po zapiekankach?". Byli tak zdziwieni tym,
          ze kierowca ich przylukal, ze bez slowa podniesli papierki z podlogi i wysiedli
          wyrzucic je do kosza :)
          • maruda.r Re: idę o zakład,że ktoś od renomy wzął do łapy, 04.01.06, 11:42
            otreb napisał:

            kierowca podszedl do nich i
            > zapytal: "co zrobiliscie ze smieciami po zapiekankach?". Byli tak zdziwieni tym
            > ,
            > ze kierowca ich przylukal, ze bez slowa podniesli papierki z podlogi i wysiedli
            > wyrzucic je do kosza :)

            **********************************

            I nie zwymyślał ich, nie pobił, nie wezwał renomowanych ćwoków?



    • Gość: moleskin wypłakaliscie sie już? IP: 80.50.205.* 04.01.06, 14:14
      Jestem pewien, że lamentujacy na forum to pierwszodniowe "ofiary" Renomy.
      Zamiast płakać i zemścic trzeba na przyszłość wyciągnąć własciwe wnioski i
      zacząć kupować bilety. Ładnie to tak jeździć na gapę i wytykać palcami "tych
      frajerów" płacących za przejazd? Szczerze watpię czy Renoma ubiła taki infratny
      interes. Pomijając koszty windykacji najprostrzego mandatu, wystarczy że ludzie
      zaczną kupować bilety - Renoma pójdzie z torbami - bo żyje wyłącznie z
      mandatów.
      Proste, co nie?
      • Gość: Ciekawy Re: wypłakaliscie sie już? IP: *.chello.pl 04.01.06, 17:50
        A powiedz mi, czy wiesz kto jest założycielem Renomy? I dlaczego nikt nigdy o tym nie mowił?...
        • aktsieta Re: wypłakaliscie sie już? 04.01.06, 19:19
          3 panów
          • Gość: Sherlok 120.000 PLN poszlo pod stolem . IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.01.06, 21:35
            + 15% miesiecznie ze skasowanych mandatow.Na tyle wycenila swoja "przychylnosc"
            Grupa Trzymajaca Przetargi w Gdansku. Ktos juz puscil "farbe", ale nie bede
            wyreczal policji, ani pokazywal skorumpowane kreatury palcem. Nie stac mnie na
            kamizelke kuloodporna i kupno nowego samochodu w miejsce spalonego wraku. Moim
            dzieciom tez sie cholernie chce zyc.
    • Gość: gość Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.chello.pl 05.01.06, 12:05
      Gdyńswki ZKM , to jest dopiero szczyt góry lodowej , w Gdańku 400 to tego
      samego dnia w Gdyni i Sopocie razem ca. 850 gapowiczów. Do dzieła REENOMO
    • Gość: remek Prosty rachunek: IP: *.shl.pl / 213.195.190.* 05.01.06, 12:48
      400 osób x 1,4zł = 560 zł dziennie (załóżmy średnią cenę normalnego biletu)
      560zł x 365 dni = ok. 200 000 zł rocznie - z takiej kwoty okrada się ZKM jeżdżąc
      za darmo (przy założeniu,że jest tylko 400 gapowiczów i każdy jeździ raz
      dziennie na normalnym bilecie)

      Cena 4 letniego niskopodłogowego Mercedesa - to około 250 - 350 tys zł (zależy
      od wersji).

      Ciekaw jestem z ilu takich Mercedesów okradają ZKM gapowicze ???
    • Gość: kasia Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 16:10
      źle kalkulujesz!!
      doskonałym przykładem jest moja osoba. Przez 2 lata od poniedzialku do piatku
      jeździłam autobusem w Gdańsku i nie kasowałam biletu - przez pierwsze dwa
      miesiące jechałam bardzo uważnie obserwując czy nie ma kanarów - po tych dwóch
      miesiącach było ok ponieważ kara za jazde bez biletu była równa jedźeniu przez
      te dwa miesiące (a wspomne że jeżdziłam ta linią już rok i kasowałam bilet - ale
      że przez rok czasu nie spotkałam kanara stwierdziłam, że nie warto kasowac
      bilet). Po tych 2 latach jedżenia na gapę przypadkiem jechałam inna linią i
      zoatałam złapana na gorącym uczynku, aby zaoszczędzić sobie kosztów, karę
      opłaciłam na miejscu wynosiła ok. 90zł i od tego momentu kasuję juz bilet i
      dodoam że trwa to już ponad rok. A teraz proste oblicznia matematyczne:
      ile ZKM straciło na mojej jeździe bez biletu - 1152,00
      odzyskało - ok. 95 zł (niepamiętam już)
      a ile zyskało na tym że mnie złapali i teraz kasuję bilet - jak do tej pory ok
      800,00 - rocznie 576,00

      Przypuśćmy że jestem jednym z tych 400 gapowiczów i połowa zareaguje tak jak ja :
      przychód z mandatów od 400 osób dla renomy 40 000
      przychód dla Zkm po roku 230 400
      i do tego ZKM nie musi opłacać konduktorów itp - czysty zysk - ZKM ZROBIŁO
      IDEALNY INTERES - nie potrafisz czegos sam zrobić zleć to komuś innemu i przy
      tym zarób kasę
      • Gość: piotrek renoma zyskuje, miasto traci IP: *.chello.pl 06.01.06, 13:45
        Renoma zyskuje, miasto traci
        Sopocka firma Renoma, według doniesień prasowych rozpoczęła systematyczne
        kontrole biletów w tramwajach i autobusach Zakładu Komunikacji Miejskiej w
        Gdańsku. Już pierwszego dnia złapano 400 gapowiczów. Zyski z mandatów trafią do
        kasy tej prywatnej firmy. Taki jest zapis umowy pomiędzy miastem, a Renomą.

        Zyski z mandatów dla Renomy, tylko za pierwszy dzień "pracy" mogą wynieść nawet
        48 tysięcy złotych. Miasto otrzyma kilkaset złotych, bo osoba złapana na braku
        biletu oprócz mandatu musi jeszcze kupić bilet.

        Miejscy urzędnicy są zadowoleni. Nie muszą już zajmować się łapaniem
        gapowiczów, czego jak sami przyznali nie potrafili robić. Dzisiaj liczą na
        zyski ze wzrostu sprzedaży biletów.

        Szkoda tylko że nie zastosowano wariantu, który tak dobrze sprawdził się w
        wielu miastach europejskich. Młodzi Socjaliści proponowali, aby zamiast oddawać
        kontrolę biletów Renomie, zatrudniać w każdym autobusie lub tramwaju
        specjalnego i umundurowanego pracownika odpowiedzialnego za sprzedaż biletów.
        To pozwoliłoby kierowcy zająć się wyłącznie prowadzeniemi pojazdu, a nie
        sprzedawaniem karnetów, co oprócz tego że jest niebezpieczne, skróciłoby postój
        na przystankach.

        Miasto wolało zrobić inaczej. Oddać własne zyski, które w skali roku będą
        sięgać milionów złotych i wynając firmę, która ma podobno zwiększyć sprzedaż
        biletów. Urzędnicy zapomnieli tylko o jednym, jeśli Renoma wyeliminuje
        gapowiczów, to z czego będzie pobierać zyski? Może z drobnych łapówek z zamian
        za odstapienie od wypisania mandatu?

        wiecej na www.trojmiasto.mlodzisocjalisci.pl
    • Gość: gaga Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 17:41
      Łapie się najczęściej biedne dzieci oraz biednych ludzi.Od dawna postuluję aby
      władze miasta zaczęła wreszcie ścigać bogatych lichwiarzy.Na każdych drzwiach
      domów,latarniach.słupach elektr.,ścianach domów etc.,wiszą ogłoszenia
      najczęściej o bezprawnych pożyczkach z adresami i telef.,Naruszenie prawa o
      zanieczyszczeniach i nic.Bogaci wiedzą kamu płacić za ślepotę.A misto traci
      opłatę za ogłoszenia i estetyczny wygląd.A czy opieka społ.nie powinna pewnej
      kategorii przyznać bezpłatny przejazd?Radni bezradni i bezmyślni.Ja do wyborów
      nie pójde!I po co bezroby zwane strażą?
    • Gość: 3ske1 Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.chello.pl 11.01.06, 11:22
      Jakis czas temu chyba w Szczecinie byl taki przypadek, ze kontrolerzy zlapali
      gapowicza, ten nie pokazal dokumentow, wezwani policjanci powiedzieli, ze
      kontrolerzy nie maja prawa wgladu do dokumentow z racji ust. o ochronie danych
      osobowych, a tym samym nie mogli wypisac mandatu. Jakos tak to bylo. W jednych
      miastach mogli po staremu wzywac policje i wypisywac mandaty w innych nie, wiec
      kom. gl. policji zapowiedzial wydanie ogolnokrajowej instrukcji o tym. Czy ktos
      wie jak to sie skonczylo? Kontrolerzy moga wzywac ta policje czy nie? Pozdr
      • Gość: Kanar Re: 400 gapowiczów złapanych w Gdańsku jednego dn IP: *.man.bydgoszcz.pl 21.01.06, 23:44
        Mogą wzywać, patrol potwierdza dane, nie musi podawać nr. dowodu, wystarczy
        końcówka PESEL. Dowodów osobistych możesz mieć w życiu 15, PESEL tylko jeden.
        Co do ochrony danych rzecznik GIODO stwierdził że działania Policji są
        bezpodstawne i bezprawne, tym samym Policja MUSI udostępnić firmie dane
        gapowicza, nawet jeśli nie udostępni ich policjant kontrolerowi na miejscu to
        MUSI udostępnić je na wniosek firmy kontrolującej bilety, tym samym nie ma
        ucieczki od mandatu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja