Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM

IP: *.chello.pl 16.01.06, 21:38
A co z jednolitym biletem na całe Trójmiasto?????Na Śląsku dogadali się bez
problemu, nie mówiąc o aglomeracjach europejskich.A w zaściankowym 3m co?Jak
zwykle nic od wielu lat.Totalna niemoc.A dlaczego?Bo tu chodzi tylko i
wyłącznie o stołki.Przecież teraz i w Gda i w Gdy jest jakiś dyro-urzędzior
od transportu z całą swoją świtą i kasą i samochodami i przetargami, itepe,
itede.A tak komuś by się urwało, ktoś by się obraził i popłakał w
kąciku;).Ale 3m to bogate miasta i stać nas na to!!!Niech się burasy od nas
uczą.Jak marnować pieniądzę.
    • Gość: Kazimierz NIE ma KTO tym POkierować, więc.. IP: *.gdansk.gda.pl 16.01.06, 21:45
      proponuję autorów na liderów PO i sprawa ruszy z kopyta.
      • Gość: Brudny Harry Leczenie kataru dżumą IP: *.ggb.pg.gda.pl 18.01.06, 11:20
        Dojeżdżając codziennie z Wrzeszcza lub z centrum Gdańska na polibudę (też z
        Wrzeszcza czy Oliwy na uniwerek)płacę za miesięczny 37 zł, w systemie
        warszawskim musiałbym zabulić za tą przyjemność 66 zł, w gdyńskim - 62 zł. Bez
        miesięcznego zapłacę na tej trasie za 1 przejazd 1,40, w Wa-wie - 2,40, w Gdyni
        2,-. Poza dojazdami do pracy korzystam z kom. miejskiej sporadycznie więc nie
        interesuje mnie sieciówka. Pomijając ceny można dyskutować nad tym, który
        system jest lepszy, na pewno jednak warszawski nie stanowi uproszczenia:
        taryfy "za przejazd" łączą z czasowymi, do tego różne ceny o różnych porach, 2
        wersje czasu przejazdu... Nie ma biletu na krótkie przejazdy jest za to 120
        min, Czemu ma służyć? Czy w Wa-wie są tak długie trasy - przeciętnie od pętli
        do pętli - ok. 50 min.? A może jadę gdzieś i patrzę nerwowo na zegarek, żeby
        wrócić za 2 godz.

    • Gość: maria b. Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.06, 22:06
      A może zamiast opłat za bilety podatek miejski od każdego dorosłego mieszkańca
      Trójmiasta.Bez biletów , kontrolerów a i promocja Trójmiasta.Na świecie było to
      stosowane ,sądzę że ekonomiści potrafiliby wyliczyć wysokość podatku , skoro i
      tak komunikację muszą finansować samorządy .
      • Gość: pasażer Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM IP: *.pro-internet.pl 16.01.06, 22:13
        jeżeli uporządkowaliby to, JEZELI BILETY BYLYBY TANSZE, to kasowalabym je uczciwie. na razie nic z tego, bo nie stac mnie na szastanie kasą. żeby za kilka przystanków płacić każdorazowo 2.80??!!
      • maruda.r Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM 17.01.06, 06:48
        Gość portalu: maria b. napisał(a):

        > A może zamiast opłat za bilety podatek miejski od każdego dorosłego mieszkańca
        > Trójmiasta.

        ******************************

        Nie korzystam z komunikacji miejskiej.

        • Gość: tomek Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM IP: *.devs.futuro.pl 17.01.06, 07:24
          A stoisz w korkach?
          Przejazdy za free częściowo oczysciłoby ulice z samochodów z samym kierowcą
          • Gość: maruda Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM IP: *.gdynia.mm.pl 17.01.06, 11:25
            Gość portalu: tomek napisał(a):

            > A stoisz w korkach?
            > Przejazdy za free częściowo oczysciłoby ulice z samochodów z samym kierowcą

            **************************

            Prawdopodobnie zakładasz, że podróż w mieście sprowadza się wyłącznie do
            przewiezienia własnego tyłka oraz torebki z domu do pracy i z pracy do domu.
            Nic z tych rzeczy. W bagażniku może cos jeszcze być, co trudno przewieźć
            komunikacja miejską ze względu cięzar, gabaryty lub wartość. To po pierwsze.

            Po drugie: wozi się własnie własna osobę do miejsc, do których komunikacja
            publiczna dociera ta sporadycznie, że kilkunastominutowa wizyta w firmie
            musiałaby zostac obłożona drastycznie wysokim czasem podrózy.

            Po trzecie: komunikacja miejska jest zbyt droga i zbyt powolna, zeby stała się
            konkurencyjna dla własnego transportu.






    • Gość: Piotr Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM IP: *.cable.satra.pl 16.01.06, 22:09
      a moim zdaniem taryfa czasowa jest dobrym pomysłem. A najlepszym jest
      mieszana. Niech pasażer sobie wybierze co mu się lepiej opłaca. W ogóle oferta
      powinna być szersza. Powinny być bilety jedno, dwu dniowe, tygodniowe itd, w
      sumie tylodniowe ile pazażer chce. Np turysta - przyjeżdża do Gdańska, idzie do
      biura obsługi zkm, mówi że chce bilet na 10 dni na wszystko w Trójmieście i
      powinien coś takiego od ręki kupić. Chce kupić jakaś firma 100 biletów
      miesięcznych dla pracowników - proszę bardzo - 15% rabatu. TO KLIENT DYKTUJE
      WARUNKI, NIE URZĘDASY. Efekty złej polityki widać w całym Trójmieście.
      Komunikacją jeździ tylko ten kto musi, nic nie robi się żeby jeździł ten kto
      nie musi, ale chce bo pojazdy czyste, punktualne i przejrzysta - przystępna
      taryfa. To wszystko można zrobić, tylko nie z tymi panami.
      • Gość: pasażer Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM IP: *.pro-internet.pl 16.01.06, 22:16
        sporo osób wypięło się teraz na zkm. przesiadają się na skm. taniej i szybciej. kij w oko urzędasom.
        • Gość: ZKM=SHIT rozbić monopol gdańskiego ZKM!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 16.01.06, 22:27
          to przez tych tłustych związkowych qtasów mamy taką komunikacją!!!!!!!
          • Gość: gość Re: rozbić monopol gdańskiego ZKM!!!!!!!!! IP: *.pro-internet.pl 16.01.06, 22:51
            a właśnie .. kierowca i jego rodzinka nadal jeżdżą za FREE??! jak to teraz wygląda? czy nadal płacimy za darmozjadów?
      • maruda.r Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM 17.01.06, 07:35
        Gość portalu: Piotr napisał(a):

        > a moim zdaniem taryfa czasowa jest dobrym pomysłem. A najlepszym jest
        > mieszana. Niech pasażer sobie wybierze co mu się lepiej opłaca. W ogóle oferta
        > powinna być szersza. Powinny być bilety jedno, dwu dniowe, tygodniowe itd, w
        > sumie tylodniowe ile pazażer chce.

        ************************************

        Poszerzanie oferty kosztuje, a wiekszość zysków i tak przynosi niewielki wycinek
        oferty. Trzeba więc uprościć system, a nie go dalej komplikować.



        • Gość: Piotr Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM IP: *.cable.satra.pl 17.01.06, 10:22
          możesz tę ciekawą tezę udowodnić?
          Komunizm z jednym rodzajem octu na półce się skończył. Chce firma być arakcyjna
          dla klienta, musi się dopasować i mieć atrakcyjną ofertę.
          • maruda.r Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM 17.01.06, 12:13
            Gość portalu: Piotr napisał(a):

            > możesz tę ciekawą tezę udowodnić?
            > Komunizm z jednym rodzajem octu na półce się skończył. Chce firma być arakcyjna
            > dla klienta, musi się dopasować i mieć atrakcyjną ofertę.

            ***********************************

            Nie muszę tego udowadniać. O tym uczą w szkołach. Chodzi o zasadę Pareto.
            Szeroka oferta nie oznacza, że każda grupa asortymentowa przynosi te same zyski.
            Zazwyczaj jest tak, że za 70-90% zysków generuje jedynie 10-30% towarów. Zysków,
            a nie przychodu czy sprzedanych jednostek.

            Z punktu widzenia prywatnego przedsiębiorcy szeroki asortyment jest korzystny,
            gdyż stanowi inwestycję (popyt może się zmieniać) i element marketingowy (walka
            o klienta). System szerokiego asortymentu determinuje wolny rynek, choc wiadomym
            jest, że najwieksze zyski przynosi sytuacja, w której mamy jeden towar i
            jesteśmy monopolistą.

            Znaczne rozszerzenie oferty w przypadku monopolisty, którym jest w przypadku
            komunikacji miasto jest zwykłą rozrzutnością. Popyt na usługi komunikacyjne jest
            na tyle duży, że najtaniej wyjda tradycyjne bilety jednorazowe (bilety okresowe
            są formą hurtową biletów jednorazowych i stąd rabat). Być może nie sa one do
            końca sprawiedliwe, ale per saldo miasto wyjdzie na swoje, gdyz okaże sie, że
            stosunkowo niewielki odsetek podróznych straci jadąc 1-2 przystanki lub zyska
            jadąc od pierwszego do ostatniego przystanku danej linii. Z oszczędnosci
            ofertowej wynikną nadwyżki, które nie zostana zwrócone klientom, ale które mozna
            wykorzystać na podniesienie poziomu technicznego transportu oraz wyższe płace
            dla kierowców. Mozna też ową nadwyzke również zwrócić klientom obniżając cenę
            biletu.

            Gdyby popyt na komunikacje był znikomy, to jedyna racjonalna metodą jest
            bezposrednia opłata u kierowcy. Znikomo mały popyt spowoduje, ze firma
            wolnorynkowa splajtuje lub zmieni branżę. Miasto realizuje jednak funkcje
            społeczne, co z kolei powoduje, ze komunikacja miejska jest zazwyczaj
            deficytowa. Nie ma co nad tym ubolewać, bo wiadomym jest, ze stricte ekonomiczny
            rachunek nie obejmuje tzw. efektów niepoliczalnych np. nadmiernego tłoku
            pojazdów osobowych.

            Nie wiem w ogóle, po co to piszę, skoro wie o tym kazdy student ekonomii, o ile
            bywa na wykładach i jest w miarę trzeźwy, jak juz na nie dotrze. Może zamiast
            wielkich planów miasto zatrudni studenta bądź pogrzebie w bibliotekach?



            • Gość: Piotr Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM IP: *.cable.satra.pl 17.01.06, 16:30
              nie chodzi mi o udowadnianie oczywistych rzeczy, o których uczą w szkołach, do
              których również uczęszczłem, zreszta co to za argument. Chodzi mi o to żebyś mi
              powiedział jakie koszty się generują jeżeli zamiast skasować codziennie kilka
              różnych biletów, pójdę bo BOKa i dostanę oraz opłacę fakturę na przejazd
              wszystkimi środkami danego przewoźnika (docelowo wszystkich przewoźników)np na
              11 dni.
              Mówienie o rozszerzeniu oferty w takim wypadku jest nieporozumieniem. Wg
              przytoczonego przez Ciebie uzasadnienia, rozszerzeniem oferty jest np
              wprowadzenie nowych usług a nie, rozszerzenie o kilka pozycji cennika, bądź też
              nawet kompletna jego zmiana.
              Żadnym kosztem dla firmy czy miasta jest opracowanie cennika, wg którego możliwy
              byby do kupienia bilet ważny np od 23 stycznia godz 14.35 do 5 marca godz 6.53.
              Dlaczego turysta zamiast kombinować i liczyć nie mógłby od razu wykupić sobie
              przejazdów na cały pobyt? Jakie to spowoduje koszty?

              Piszesz że komunikacja miejska nie ma szans w starciu z komunikacją
              indywidualną. W Gdańsku lub w Gdyni tak, ale nie np w Warszawie po któej mozna
              jeździć 24 godziny za 7 zł. Ile to kosztuje w ponad 2 x mniejszym Trójmieście?

              Celem organizatora komunikacji musi byc stworzenie takiej oferty, która
              spowoduje przyciągniecie pasażerów do tej pory poruszających się komunikacją
              indywidualną. I ja uważam że jest to możliwe.
          • Gość: uyk Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM IP: *.143.111.62.revers.nsm.pl 17.01.06, 12:13
            Sprawa jest prosta...

            Trzeba wprowadzić bilet elektroniczny na całe trójmiasto, na wszystkie środki transportu, który ładowałoby się w bankomatach, smsami, na przystankach, w kioskach i gdzie kto sobie jeszcze zyczy..

            w ten sposob moge doladowac sobie bilet na caly dzien, na 3 dni, na 4 lata; a pan kontorler (nawet z renomy) chodzi tylko z czytnikiem i sprawdza, czy aby nasze bilety sa wazne... oczywiscie w uzupelneiniu do tego systemu funkcjonowalyby jeszcze normalne bnilety, takie jak sa teraz - nei widze zadnych powodow zeby cos w nich zmieniac - beznadziejna (z punktu widzenia wygody) byla decyzja o nielaczeniu biletow dla uzyskania calodziennego i niesprzedawanie ich u kierowcy...
            • maruda.r Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM 17.01.06, 12:20
              Gość portalu: uyk napisał(a):

              > Sprawa jest prosta...
              >
              > Trzeba wprowadzić bilet elektroniczny na całe trójmiasto, na wszystkie środki
              > transportu, który ładowałoby się w bankomatach, smsami, na przystankach, w kios
              > kach i gdzie kto sobie jeszcze zyczy..

              ****************************************

              Bilet elektroniczny jest formą płatności, co nie jest tożsame z uproszczeniem
              taryfy. Wystarczy spojrzeć na oferty operatortów komórkowych, które sa zakręcone
              jak słoik dżemu. To sa jednak firmy rynkowe, w których zagmatwana oferta jest
              elementem gry o klienta. Miasto o klienta komunikacji grac nie musi, wiec ofertę
              (taryfę) powinno uprościc.

    • hera9 Czyli znowu wydac pieniadze na jakies ekspertyzy. 17.01.06, 06:36
      mam nadzieje,ze razem z Adamowiczem,odejda rozne kretynskie przepisy z Gdanska.
      • d.z Re: Bilety 17.01.06, 07:26
        W artykule powołano się na system warszawski.
        W Warszawie jest trochę więcej róznych biletów niż to wskazano.
        www.ztm.waw.pl/taryfa.php
    • Gość: tomek Dlaczego w Gdańsku są NAJDROŻSZE bilety sieciowe? IP: *.devs.futuro.pl 17.01.06, 07:30
      Koszt biletu sieciowego:
      Wrocław 90zł
      Łódź 88zł
      Poznań 88zł
      Kraków 94zł

      Warszawa 66 zł - - wchodzi w to również metro

      i na koniec nasze cudownie drogie miasto
      Gdańsk 126zł !!!! nie ma w tym SKM


      jakieś komentarze?
      • Gość: tomga Re: Dlaczego w Gdańsku są NAJDROŻSZE bilety sieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 07:53
        co do cen - no comments. drogo, zbyt drogo
        co do systemu - całkiem niezły - bilety czasowe (sprawiedliwe - dłużej jedziesz-
        wiecej spalasz benzyny-jak w samochodzie) + jednorazowe mogły by byc, 24h - tez,
        z pozoleniem na składnia wartości z roznych nominałów biletów (rozumiem ze
        moiasto, ZTM,ZKM chce znac ilosc biletow 24h kupowanych przez klientow...).
        karnety - swietny pomysl (w łodzi woprowadzono dopiero ze 2mc temu). MIESIECZNE:
        w sumie system liczenia przystanków mogłby uchodzić za sprawiedliwy gbyby nie
        jeden fakt: czasmi przystanki sa zbyt blisko siebie 50-70m. Moznaby co innego
        zrobic w oparciu o system komputerowy: ilosc km i na tej podstawie cene biletu
        ustalać: w bazie znajdowały by sie odleglosci miedzy pojedynczymi (sasiadujacymi
        przystankami) - klient podawałby za jaka trase chce zaplacic a system wyliczalby
        ilosc km>tj cene. Proste, sparwiedliwe.

        W mc biletach brakuje mozliwosci wykupienia biletu od dowolnego dnia w mc...
        bilety nie byłyby typowo miesieczne a 30 dniowe...mogły byc także 10 lub 7
        dniowe na okaziciela. rodzinne, grupowe-minutowe(wycieczkowe).

        Godziny otwarcia pkt sprzedazy - bardziej przystepne dla ludzi pracujacych tj np
        do 20 lub 22 jak ma to miejsce w Łodzi.
        ---------------------------------------
        jesli sprzedaz biletow wzrosla jak to mowia w ZKM to czy to oznacza ze cena
        biletow mc i jednorazowych spadnie ???
        ------------------------------------------
        PS w łodzi cena_biletu_nocnego=cena_biletu_dziennego
        www.mpk.lodz.pl/showarticleslist.action?category=29
        • Gość: tomga do autorow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 07:57
          hm... kolejny artykuł o komunikacji w Gdansku.... i ....??? pewnie umrzez
          zmiercia naturalna jak temat popsutych tramwajów na ulicach Gdanska (w ZKM). p.
          Michale moze wyjasnilby pan sprawe do konca czy moze boi sie pan o
          prace/rodzine/siebie ??? albo sobie podarował temat jako zbyt błachy i malo
          interesujacy dla mieszkancow trojmiasta??? a moze po prostu napsiał Pan
          cokolwiek zeby napisac i odfajkowac robote wywołując przy tym konsternacje u
          niektórych ludzi?.... albo??? nie mam pomysłu :-(((
          • d.z Re: do autorow 17.01.06, 08:11
            Gość portalu: tomga napisał(a):

            > .... albo??? nie mam pomysłu :-(((

            To ja śpieszę z pomocą.
            albo zwyczajnie po to by zasygnalizować temat by po jakims czasie do niego
            powrócić.
        • Gość: nitka Re: Dlaczego w Gdańsku są NAJDROŻSZE bilety sieci IP: *.eia.pl 17.01.06, 15:34
          bilet sieciowy w gdańsku kosztuje 216zł
          • Gość: nitka Re: Dlaczego w Gdańsku są NAJDROŻSZE bilety sieci IP: *.eia.pl 17.01.06, 15:35
            poprawka: 226zł :]
            • kalinowski11 Re: Dlaczego w Gdańsku są NAJDROŻSZE bilety sieci 17.01.06, 15:39
              226 pln-ów kosztuje semestralny sieciowy . Natomiast miesięczny sieciowy
              normalny kosztuje 132 pln-y . Pozdrawiam .
              • Gość: tomek Re: Dlaczego w Gdańsku są NAJDROŻSZE bilety sieci IP: *.devs.futuro.pl 18.01.06, 10:49
                Zgadza się!

                Errata
                132zł .....
      • Gość: Brudny Harry System warszawski? - nie, dzięki IP: *.ggb.pg.gda.pl 18.01.06, 08:12
        Dojeżdżając codziennie do pracy z Wrzeszcza na Polibudę płacę za miesięczny 37
        zł, w systemie warszawskim musiałbym zabulić za tą przyjemność 66 zł, w
        gdyńskim - 62 zł. Bez miesięcznego zapłacę na tej trasie za 1 przejazd 1,40, w
        Wa-wie - 2,40, w Gdyni 2,-. Poza dojazdami do pracy korzystam z kom. miejskiej
        sporadycznie więc nie interesuje mnie sieciówka. Pomijając ceny można
        dyskutować nad tym, który system jest lepszy, na pewno jednak warszawski nie
        stanowi uproszczenia: taryfy "za przejazd" łączą z czasowymi, do tego różne
        ceny o różnych porach, czemu ma służyć bilet 120 min? Czy w Wa-wie są tak
        długie trasy? A może jadę gdzieś i patrzę nerwowo na zegarek, żeby wrócić za 2
        godz. Nie leczmjy kataru dżumą.
        • d.z Re: System warszawski? - nie, dzięki 18.01.06, 09:18
          Gość portalu: Brudny Harry napisał(a):

          > czemu ma służyć bilet 120 min? Czy w Wa-wie są tak
          > długie trasy?
          www.ztm.waw.pl/baza/20060116/195/TP-HUT.HTM
          popatrz na czasy przejazdu po prawej stonie od pętli do petli
          dodaj korki i np. jedną przesiadkę z oczekiwaniem to zrozumiesz po co taki
          bilet
          • Gość: Brudny Harry Co z tego? IP: *.ggb.pg.gda.pl 18.01.06, 11:06
            73 min - czas maksymalny (z korkami) to nie 120, poza tym ile jest takich tras
            i ile osób jeździ od pętli do pętli? Do takich wyjątkowych sytuacji wystarczy
            całodobowy. W dodatku co to za film - czas maksymalny i minimalny, w Gdańsku
            jest jeden czas podany na rozpisce - według niego kasuję i nigdy nie miałem
            problemu z kanarami, nawet, jak stałem w korku.
            • d.z Re: Co z tego? 18.01.06, 11:21
              Gość portalu: Brudny Harry napisał(a):

              > W dodatku co to za film - czas maksymalny i minimalny, w Gdańsku
              > jest jeden czas podany na rozpisce - według niego kasuję i nigdy nie miałem
              > problemu z kanarami, nawet, jak stałem w korku.

              i to jest złe co ludzie tu sygnalizują.
              Czy w Gdańsku zupełnie nie ma korków w dni powszednie w godzinach szczytów?
              A jeśli są to czy autobus z takim samym czasem przejeżdża dany odcinek w piątek
              popołudniowym szczytem i w niedziele rano?
              Jeśli tak to albo bardzo się śpieszy w szczycie albo wlecze w poranek
              niedzielny a jeśli jedzie tak samo to w piatek na bilecie czasowym da się
              przejechać 5 przystanków a w niedzile rano nawet i z osiem.
              Jedyna rada to wzorem Szczecina umieszczać w pojazdach bardzo dobrze opisane
              tablice boczne. Tam podane są nawet czasy przejazdów pomiędzy przystankami.
              Nikt wtedy nie ma wątpliwości.
              • Gość: Brudny Harry czas to pieniądz IP: *.ggb.pg.gda.pl 18.01.06, 11:30
                Rozpiskę czasową masz na każdym przystanku i w większości autobusów, nie ma
                więc problemu by się z nią zapoznać.
        • Gość: tomek Re: System warszawski? - nie, dzięki IP: *.devs.futuro.pl 18.01.06, 10:52
          w warszawie za te 66 zl jeżdziłbyś cały miesiąc wszystkimi liniami w tym rownież
          metrem

          • Gość: Brudny Harry Re: System warszawski? - nie, dzięki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 19:56
            Wiem, ale, jak pisałem dojeżdżam tylko do pracy. Nie lubię po prostu, gdy ktoś
            mi wciska usługi, których nie potrzebuję - oczywiście nie za darmo... Poza tym
            niech autorzy artykułu się zastanowią, czy komunikacja ma być przyjazna
            pasażerom - w moim odczuciu tania, czy przyjazna budżetowi - czyli dawać więcej
            kasy nie z kieszeni św. Mikołaja...
    • Gość: BH Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM IP: *.ggb.pg.gda.pl 17.01.06, 08:39
      Zdaje się, że znaczna część użytkowników biletów miesięcznych korzysta z nich
      głównie na konkretnej trasie, dojeżdżając codziennie do pracy/szkoły/na
      uczelnię. Dlaczego zmuszać ich do kupowania sieciówki? Możliwość kupna tańszego
      biletu na daną trasę uważam za dobre rozwiązanie. Inna sprawa to ceny biletów,
      choć 1,40 za odcinek 4-5 przystanków to dość korzystna stawka jak na polskie
      warunki.
      • maruda.r Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM 17.01.06, 12:31
        Gość portalu: BH napisał(a):

        > Zdaje się, że znaczna część użytkowników biletów miesięcznych korzysta z nich
        > głównie na konkretnej trasie, dojeżdżając codziennie do pracy/szkoły/na
        > uczelnię. Dlaczego zmuszać ich do kupowania sieciówki? Możliwość kupna tańszego
        >
        > biletu na daną trasę uważam za dobre rozwiązanie.

        **********************************

        Moze jednak obnizyc cene biletów sieciowych? To jest jakaś obsesja z tymi
        trasami. Skąd założenie, ze pasażer płacąc za bilet z góry nie będzie nic innego
        robił, tylko jeździł po całym Gdańsku, zamiast bawic sie lub ogladac telewizję?



        • d.z Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM 17.01.06, 15:06
          maruda.r napisał:

          > Moze jednak obnizyc cene biletów sieciowych? To jest jakaś obsesja z tymi
          > trasami. Skąd założenie, ze pasażer płacąc za bilet z góry nie będzie nic
          innego
          > robił, tylko jeździł po całym Gdańsku, zamiast bawic sie lub ogladac
          telewizję?
          >
          W Warszawie bilet jednorazowy kosztuje 2,40 zł bilet całodobowy (można nim
          posługiwac się również w komunikacji nocnej i jeździć metrem) 7,20 zł.
          Czyli bilet całodobowy kosztuje tyle ile trzy bilety jednorazowe!
          Jeśli ktoś jedzie do i z pracy z przesiadką to normalnie skasowałby cztery
          bilety i zapłacił 9,60 zł.
          Za bilet całodobowy zapłaci 7,20 zł
          Kupując bilet całodobowy już się zyskuje i takie było założenie aby ludzi
          zachęcić do kupownia opłacalnych biletów i w ten sposób zmniejszyć liczbę
          gapowiczów.
          Koszty odzyskiwania mandatów są bowiem znacznie większe a zyski odłożone w
          czasie.
        • Gość: Marudo Chcę płacić za to, z czego korzystam IP: *.ggb.pg.gda.pl 17.01.06, 15:10
          Nie mam nic przeciwko obniżce cen, tu się zgodzę :) Napisałem, że uważam za
          słuszną opcję b. miesięcznego na konkretną trasę. Chcę mieć wybór, wydaje mi
          się logiczne i sprawiedliwe - mniej jeździsz - mniej płacisz, to jest
          inteligentny system, a nie jakaś urawniłowka.
          • d.z Re: Opłaty powinny być przyjazne 17.01.06, 15:15
            System nie powinien być skomplikowany bo zawsze to daje pole do róznych
            interpretacji i w starciu z kontrolerem wtedy pasażer jest na przegranej
            pozycji.
            Uważam, że w taryfie powinien pojawić się choć jeden rodzaj biletu zachęcający
            do kupowania ze względu na koszt.
            W Warszawie w dni powszednie (poza godzinami szczytu od 9 do 14) można kupić
            tańszy bilet międzyszczytowy po to by zachęcić nie śpieszących się rano do
            pracy do jeżdżenia trochę później i w miare równomiernego wykorzystania taboru.
            Ktoś kto jedzie na w odwiedziny do znajmoych może pojechac godzinę później z
            korzyścią dla swojego portfela:)
            • kalinowski11 Re: Opłaty powinny być przyjazne 17.01.06, 15:32
              www.mpk.poznan.pl/bilety.html

              Pozycja 18 ... polecam uwadze . Pozdrawiam .
    • Gość: kika Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM IP: *.gdynia.mm.pl 17.01.06, 09:26
      I tak jak najszybciej ją uprościć i dostosować do potrzeb pasażerów a nie
      wpływów do budżetu miasta.Nic dziwnego ,że pasażerowie sobie radzą jak mogą z
      tym bublem taryfowym.Im szybciej tym lepiej dla pasażerów i dla miasta.
    • Gość: Dorothy w Krakowie jest dobrze IP: *.mosar.pl 17.01.06, 11:57
      Najbardziej podoba mi się komunikacja w Krakowie. Do wyboru bilety czasowe (kretynizm u nas) albo 'od pętli do pętli' jak je nazywam. Bilet studencki (ulgowy jest, z tego co pamiętam, 5 gr droższy) kosztuje 1,25zł. Poza tym komunikacja w Krakowie jest bardzo dobrze zorganizowana, bo praktycznie w jakim miejscu się nie znajdujemy, dojedziemy bez przesiadki wszędzie. Gdańsk jest daleko w tyle za cywilizacją niestety.
    • Gość: olo Re: Trzeba uprościć taryfę gdańskiego ZKM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.06, 15:04
      Nie ma szans na jednolity bilet, na razie ważniejsze są wybory...
    • Gość: gość system taryfowy jest po prostu bezprawny IP: *.eranet.pl 17.01.06, 20:14
      gdanski system jest po prostu niezgodny z prawem. jesli czas w pojazdach jest
      ustawiany recznie na starej maszynce przez kierowce, a nawet w nowych pojazdach
      nie da sie czasu w skali miasta zsynchronizowac nie mowiac o oznaczaniu
      przystankow na bilecie. w Gdyni cześć pojazdów ma juz GPS i to daje ta wlasnie
      synchronizacje czasu. Wlasciwie kazda reklamacja musi byc uwzgledniona przez
      ZTM bo nie ma jak udowodnic ze pasazer nie wykonał kasowania o czasie. system
      taryfowy jest wiec farsa. prawa pasazera na bilecie sa nieczytelne. a na
      dodatek komu sie chce liczyc teoretyczne minuty miedzy przysatnkami. no i jak
      to wytumaczyc turyście..ZTMie do dzieła! Bo Uokik czeka....
      • Gość: gość Re: system taryfowy jest po prostu bezprawny IP: *.chello.pl 17.01.06, 23:45
        Widzisz każdy gdański pojazd z zamontowanym systemem łączności Tetra ma GPS, więc akurat tutaj Gdynia nie ma za bardzo sie czym szczycić. Problem polega jednak na tym, że nie potrafi sie skorzystać z możliwości Tetry...
        • Gość: tomek Czy Gdańsk chce zarabiać na pasażerach? IP: *.devs.futuro.pl 18.01.06, 10:55
          • Gość: tomek Czy Gdańsk chce zarabiać na pasażerach? IP: *.devs.futuro.pl 18.01.06, 11:37
            Jeżeli się mylę nich ktoś poprawi...

            Oszczędności wynikające z przesiadki sporej czesci pasażerów samochodów do
            transportu zbiorowego byłyby duże. Kiedyś o tym czytalem opracowanie ale
            niestety nie wiem skąd. Może PG?

            Jestem (oczywiście ze sporą perspektywą czasową) za DARMOWĄ komunikacją
            miejską.A narazie za DUŻA obniżką cen biletów. Czytając poniższe dane wychodzi
            na to, że zwiększając o niewiele więcej budzet na transport zbiorowy można
            załatwić problem gapowiczów.

            Przepisane z gdansk.pl
            dochody ze sprzedaży biletów (2005) 77,3 mln zł
        • Gość: gosc Re: system taryfowy jest po prostu bezprawny IP: *.eranet.pl 19.01.06, 00:12
          pozostaje wiec tylko taki drobiazg jak podlaczenie gpsa do starych sterownikow
          rg:-) sukcesow:-) to tak jak laczyc antene gps to bochenka starego chleba
Inne wątki na temat:
Pełna wersja