Dlaczego nie lubicie warszawiaków?

13.11.02, 15:00
podobne pytanie zadałam krakusom i poznaniakom?
Czy wszystko złe pochodzi z Warszawy? dlaczego nie lubi się stolicy?
warszawianka (rodowita a nie napływowa)
    • Gość: feelsky Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.pci.pl 13.11.02, 15:21
      powiem ci moje zdanie: ja do warszawiakow nic nie mam , nic nei czuje keidy
      slysze ze ktos jest z wawy ,takie same miasto jak rzeszow ,radom itp - zero
      emocji ani pozytywnych ani negatywnych

      smieszne jest jednak to ze czesto jak wypadam z moimi znajomymi na rozne
      imprezki w trojmiescie to ludziki mowia ze albo sie nacpalismy albo jestesmy z
      warszawy, co moze swiadczyc o tym ze warszawa kojarzy sie z pewnoscia siebie ,a
      jak ktos ma kompleksy malo zarabia i lubi spokoj ( a takich ludzi w trojmiescie
      jest wielu )to nei lubi warszawiakow.

      W sopocie jest inaczej. Moim zdaniem tu warszawiak jest odbierany jako malo
      wyluzowany koles (taki sam jak z rzeszowa, suwalk lub innej dziury ), ktory ma
      drogie ciuchy, troche kasy i chce sie zabawic w fajnym miescie, ale nigdy nie
      skuma klimatu tego miasta.
      • Gość: czyt. Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.proxy.aol.com 13.11.02, 16:08
        Skumac klimat miasta,trzeba przebywac w nim dluzej,
        niz kilka tygodni w sezonie,czsem trzeba sie urodzic i
        wychowac,zeby prawidlowo oddychac atmoswera miasta.
        W przypadku Warszawiakow to jest ich duzo dlatego
        sa bardziej na widoku.
        Pozatym kazde miasto otrzymuje z Warszawy przywiezionych
        w teczce liderow przemyslu,czy polityki,ktorzy wczesniej
        czy pozniej zrzucani sa ze stolkow przez lokalna populacje,
        z przyczyn kulturalno obyczajowych i cykl sie powtarza.
        Na przestrzeni dziesiecioleci,moim zdaniem tym wlasnie
        sposobem Warszawiacy wyrobili sobie opinie cwaniakow i snobow.czyt
        • nika31 Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? 13.11.02, 16:16
          no właśnie poza tym do Warszawy jak ćmy do ognia suną rózni karierowicze i
          szumowuny z całej Polski i okolic (dodaje zacofanej Kongresówki). co sprawia że
          wystarzy że taki pomieszka kilka miesięcy w Warszawie od razu za takiego się
          podaje i robi wstyd takim którzy naprawde sie tutaj urodzili. Zaczęłam ten
          wątek, bo bardzo często jak jestem w innym mieście to pytają mnie? co ? ty z
          Warszawy? a taka normalna jesteś?
          • Gość: szpadel Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.client.attbi.com 13.11.02, 17:30
            nika31 napisała:

            > no właśnie poza tym do Warszawy jak ćmy do ognia suną rózni karierowicze i
            > szumowuny z całej Polski i okolic (dodaje zacofanej Kongresówki). co sprawia
            że
            >
            > wystarzy że taki pomieszka kilka miesięcy w Warszawie od razu za takiego się
            > podaje i robi wstyd takim którzy naprawde sie tutaj urodzili. Zaczęłam ten
            > wątek, bo bardzo często jak jestem w innym mieście to pytają mnie? co ? ty z
            > Warszawy? a taka normalna jesteś?


            Myślę,że twoje spostrzeżenia są podobne do moich.
            Wygląda na to,że ogólna opinia o Warszawiakach,wyrabiana
            jest na podstawie kultury obycia obcej Warszawiakom,czyli
            większość z nas obcując z marnymi kopiami,bierze je często
            za orginały.
            Podobna sytuacja istnieje wśród poloni w USA,która podstawowo
            jest podzielona na Warszawiaków i Polaków."Dlaczego tak jest?"
            Z pewnością nie jeden zainteresowany tym problemem zadaje sobie
            to pytanie,ja również .
          • stettiner Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? 13.11.02, 17:57
            To właśnie w (niektórych- gwoli sprawiedliwości dodam że będących w
            mniejszości) rodowitych warszawiakach tak lubię: Ciągną męty i szumowiny z
            prowincji... Rewelacja.
            • zoppoter O, cześć Stettiner! (Nie na temat warszawiakow) 13.11.02, 18:39
              Trochę nie na temat, ale Gdańsk i Szczecin sa ciekawsze od Warszawy. Tak jak
              pisałaś zajrzałem z boku do Katedry Św. Jakuba w Szczecinie i udało się wejść.
              Trochę zobaczyłem, ale niestety zamknięte było muzeum na galerii...
              • stettiner Re: O, cześć Stettiner! (Nie na temat warszawiako 13.11.02, 19:16
                Witam :)
                Nie martw się, dużo nie straciłeś- słowo "muzeum" jest tutaj nieco na wyrost.
                Lepiej się przejść do Muzeum Historii Miasta w starym Ratuszu, bardzo polecam.
                A jak katedra?
                • zoppoter Katedra w Szczecinie 14.11.02, 09:19
                  stettiner napisała:

                  > Witam :)
                  > Nie martw się, dużo nie straciłeś- słowo "muzeum" jest tutaj nieco na wyrost.
                  > Lepiej się przejść do Muzeum Historii Miasta w starym Ratuszu, bardzo polecam.
                  > A jak katedra?

                  W środku skromnie dosyć... Ale za to wewnątrz sprawia wrażenie większej niż z zewnątrz.
            • nika31 Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? 14.11.02, 09:04
              stettiner napisała:

              > To właśnie w (niektórych- gwoli sprawiedliwości dodam że będących w
              > mniejszości) rodowitych warszawiakach tak lubię: Ciągną męty i szumowiny z
              > prowincji... Rewelacja.
              nie piszę przecież o normalnych ludziach tylko o prawdziwych szumowinach mój
              mża jest ze Szczecina a moja matka z Galicji tak dla uściśłenia.
              • pumeks Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? 18.11.02, 18:40
                nika31 napisała:

                > nie piszę przecież o normalnych ludziach tylko o prawdziwych szumowinach mój
                > mża jest ze Szczecina a moja matka z Galicji tak dla uściśłenia.

                Ale używasz słowa 'prowincja' w ten nie do podrobienia warszawski sposób...
    • Gość: Wreck Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 22:11
      Zaczelo sie pewnie od "kompleksu stolicy" panstwa socjalistycznego w ktore sa
      pakowane pieniadze z calego kraju. Bardziej widoczne to jest w Czechach...ale u
      nas pewnie tez mialo jakies znaczenie. A potem zescie sobie nagrabili.
      Warszawska mentalnosc- cwaniaczki itd.
      Ktos cie obtrambia? 90% ze z warszawy. Nerwusy.
      Do tego glupio chyba ze mamy obok Kiszyniowa najbrzydsza stolice.
      I to w tak duzym panstwie.
      BETON wszedzie.
      Ludzie sa zauwazalnie bardziej niemili- chocby w tramwajach- jakas paranoja.
      Pelno starych bab ubranych na fioletowo albo zgnilo-zielono; wszystkie z
      paskudnym wyrazem twarzy.
      Ratlerki i pudle; wszedzie- male, szczekajace wredne. Nie chce sie zgrywac wiec
      nie przypomne przyslowia o psach i wlascicielach.
      Na ostatek przypominam sobie lata szkolne gdy z kolegami, na wycieczce
      szukalismy na starowce miejscowy do picia piwa. Zajelo nam to jakies 5 minut bo
      starowka zniknela jak bumcykcyk.
      bez kitu- paranoja
      • Gość: Wilniuk Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.client.attbi.com 14.11.02, 00:02
        W dzisiejszych czasach Warszawa to szkodnik dla Polaków i Polski.
        Ziótek
    • Gość: ryba Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.dip.t-dialin.net 14.11.02, 00:17
      Jesli chcesz wiedziec to wejdz na forum Warszawskie (GW) i poczytaj co tam
      Warszawiacy wypisuja.Poczytaj.Dowiesz sie.
    • Gość: GSCHAB Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.limes.com.pl 14.11.02, 08:37
      Jestem rodowitym warszawiakiem - z Czerniakowa - od 8 lat mieszkam w Gdyni. Nie
      ma różnicy miedzy miastami i ludźmi w nich mieszkającymi. Warszawiaków jest po
      prostu więcej, więc proporcjonalnie patafianów i innych idiotów jest więcej, a
      co zatym idzie bardziej rzucają się w oczy.
    • Gość: Stefan Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 13:06
      nika31:
      > podobne pytanie zadałam krakusom i poznaniakom

      Chętnie zapoznałbym się z jakimś wyciągiem z uzyskanych przez Ciebie wypowiedzi.
      Czy po odcedzeniu wyzwisk i wypowiedzi nie na temat da się zauważyć różnice
      geograficzne?

      > Czy wszystko złe pochodzi z Warszawy?

      Nie, oczywiście że tylko niewielki kawałek. Ale w oczy zawsze kłuje nie zło
      tylko drobne drażniące odmienności w zachowaniu.

      > dlaczego nie lubi się stolicy?

      Warszawa jest miastem bardzo bogatym. I tego nie czuje, bo warszawiacy mają w
      zwyczaju porównywać się z Paryżem lub Nowym Jorkiem a nie np. z Kościerzyną.
      Różnice w zamożności mają swoje źródło w strukturze władzy w Polsce
      • Gość: nika31 Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.mg.gov.pl / 158.66.106.* 14.11.02, 13:52
        Gość portalu: Stefan napisał(a):

        > nika31:
        > > podobne pytanie zadałam krakusom i poznaniakom
        >
        > Chętnie zapoznałbym się z jakimś wyciągiem z uzyskanych przez Ciebie
        wypowiedzi
        > .
        > Czy po odcedzeniu wyzwisk i wypowiedzi nie na temat da się zauważyć różnice
        > geograficzne?
        >
        > > Czy wszystko złe pochodzi z Warszawy?
        >
        > Nie, oczywiście że tylko niewielki kawałek. Ale w oczy zawsze kłuje nie zło
        > tylko drobne drażniące odmienności w zachowaniu.
        >
        > > dlaczego nie lubi się stolicy?
        >
        > Warszawa jest miastem bardzo bogatym. I tego nie czuje, bo warszawiacy mają w
        > zwyczaju porównywać się z Paryżem lub Nowym Jorkiem a nie np. z Kościerzyną.
        > Różnice w zamożności mają swoje źródło w strukturze władzy w Polsce
        • Gość: Stefan Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 14.11.02, 21:31
          nika31:
          > Dzięki za pogłebione widzenie tematu. Jak widzisz z mojego posta nie wszyscy
          > Warszawiacy koncentrują sie na sobie.

          Oczywiście. Również nie jest prawdą, jakoby WSZYSCY Gdańszczanie nie lubili
          WSZYSTKICH Warszawiaków. Pytałaś o stereotypy pojęciowe i ja odpowiedziałem w
          tym samym duchu.

          nika31:
          > Piszesz tyle o wadach warszawy

          O to pytałaś. I w dodatku nie o wadach Warszawy tylko o wierzeniach i
          przekonaniach na temat wad Warszawy. Są również zalety.

          nika31:
          > Warszawa mimo że ma za sobą wspaniałą historię (powstanie warszawskie) jest
          > miastem zupełnie wykorzenionym właśnie dlatego że jest stolicą.

          Nie dlatego, że jest stolicą. Gdyby stolicę przenieść do Piły albo do Sieradza,
          to ten akurat problem by pozostał. To wynika z Prawa Powszechnego Ssania, które
          niniejszym ustanawiam na Twój użytek.

          Otóż Warszawa ssie najlepszych ludzi z całej Polski. Ale i Gdańsk ssie z dosyć
          rozległej okolicy. Zdałem sobie z tego sprawę, gdy podjąłem dodatkowe
          zatrudnienie w Elblągu. Pechem Elbląga jest bliskość Gdańska (tak jak pechem
          Łodzi jest bliskość Warszawy). Mam w Elblągu raczej kiepskich studentów, bo
          lepsi emigrują do Gdańska (i lepsi z lepszych już nie wracają do Elbląga). Moi
          studenci w dużej mierze pochodzą z Malborka, Braniewa, Sztumu, Kwidzynia itp. --
          a więc Elbląg też ssie. Warszawa również podlega ssaniu ze strony Paryża czy
          Nowego Jorku. Powszechne ssanie pozbawia mniejsze miasta ich najzdolniejszych
          ludzi a w większych miastach powoduje symptomy ,,niezakorzenienia''.
          Przeniesienie stolicy do Kutna nie zmniejszyłoby siły ssącej Warszawy, w każdym
          razie nie od razu.

          Nie można mieć pretensji do dużego miasta o ssanie, tak jest zbudowana natura.
          Natomiast do stolicy można mieć pretensję o niesprawiedliwy podział wspólnej
          kasy.

          nika31:
          > Zazdroszczę wam bo żyjecie w mieście który ma swoją kulturę tożsamość i
          > historię

          Hmmm... To fakt, że historia Gdańska jest dłuższa niż historia Warszawy. Ale
          ona nie żyje w umysłach ludzi tak jak na przykład w Krakowie. Ją się dopiero
          odkrywa (na tym forum czynią to ,,Rzygacze'' ). Jeszcze 20 lat temu każdy był
          ,,skądś'', najdawniej w drugim pokoleniu.

          - Stefan

          P.S. A czego dowiedziałaś się od Krakusów i Poznaniaków?
          • les1 Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? 14.11.02, 21:43
            Dzieki....
            Az przyjemnie bylo poczytac.....dla odmiany :-)
            Nie chowaj sie... ani nie zrazaj...;-)
            les1
          • nika31 Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? 15.11.02, 10:45
            Gość portalu: Stefan napisał(a):

            > P.S. A czego dowiedziałaś się od Krakusów i Poznaniaków?
            ****************************************************************************

            Jeżeli chcesz szczegółów możesz przejrzeć forum Kraków, Katowice, Poznań,
            Wrocław i parę innych.
            Naprawdę nie spodziewałam się że trafię na taki odzew i spotkam sie z takimi
            ciekawymi odpowiedziami.
            Muszę przyznać że najlepiej rozmawiało mi się na forum krakowskim i katowickim.
            Przy okazji dowiedziałam się trochę o historii Górnego Śląska.
            Głównym zarzutem stawianym Warszawie jest oczywiście tak jak na tym forym
            arogancja i wywyższanie sie warszawiaków oraz nadmierna centralizacja, ale to
            moim zdaniem nie odnosi się do warszawiaków tylko do ustroju naszego kraju.

            • Gość: Stefan Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 15.11.02, 12:34
              Ja:
              > A czego dowiedziałaś się od Krakusów i Poznaniaków?
              nika31:
              > Jeżeli chcesz szczegółów możesz przejrzeć forum Kraków, Katowice, Poznań,
              > Wrocław i parę innych.

              Myślałem, że wykonasz tą pracę za mnie...

              - Stefan
              • nika31 Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? 15.11.02, 12:55
                Gość portalu: Stefan napisał(a):

                > Ja:
                > > A czego dowiedziałaś się od Krakusów i Poznaniaków?
                > nika31:
                > > Jeżeli chcesz szczegółów możesz przejrzeć forum Kraków, Katowice, Poznań,
                > > Wrocław i parę innych.
                >
                > Myślałem, że wykonasz tą pracę za mnie...
                >
                > - Stefan

                niestety musiałabym spiąć wszystkie wątki z kilku forów jednocześnie, a nie
                jestem niestety za dobra w kwestiach technicznych.
                Przepraszam to nie brak dobrej woli ale raczej umiejętności.

                Ale polecam ci szczególnie dyskusje na Forum katowickim.
                Wywiązała się w związku z tym wątkiem dyskusja o historii Górnego Sląska.
                Forumowicze nawet otworzyli specjalny watek aby przybliżyć mi różnice między
                Sląskiem z Zagłębiem.
                Naprawdę lubie rozmawiać na forach regionalnych bo zwykle spotykam osoby z
                większym polotem niż na forach tematycznych czy warszawskim.
            • stefan4 Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? 15.11.02, 13:23
              nika31:
              > Głównym zarzutem stawianym Warszawie jest
              [...]
              > oraz nadmierna centralizacja, ale to moim zdaniem nie odnosi się do
              > warszawiaków tylko do ustroju naszego kraju.

              Tak, ale Warszawa bardzo korzysta na tej centralizacji. Decentralizacja ustroju
              kraju doprowadziłaby do wzbogacenia prowincji i do zbiednienia Warszawy. Wiele
              osób zostałoby bez pracy. Mam na myśli nie tylko urzędników. Również na
              przykład specjalistów i instytuty robiące ekspertyzy dla władz. Także
              dziennikarzy okazałoby się w Warszawie za dużo.

              A więc tu jest sprzeczność interesów i ludzie tą sprzeczność instynktownie
              wyczuwają.

              - Stefan

    • windyga Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? 15.11.02, 16:00
      nika31 napisała:

      > podobne pytanie zadałam krakusom i poznaniakom?
      > Czy wszystko złe pochodzi z Warszawy? dlaczego nie lubi się stolicy?
      > warszawianka (rodowita a nie napływowa)



      Ha, nika pyta o arszawiaków, ale tez i o Warszawę.
      Czya bardziej sie nie lubi warszawiaków, czy stolicy?
      I czy to jest "zamienna" niechęć, czy nie może byc tak, że nie lubi sie stolicy
      przez jej molochowatość, a warszawiacy sa w gruncie rzeczy tylko fiarami skali
      tego miasta?
      Czy nie kierujemy sie stereotypami - tak jak wtedy, gdy mówimy o chytrych
      Krakusach, porzadnych Poznaniakach, bałaganiarzach z kongresówki?
      Mnie irytuja wielkopańsk- dygnitarskie maniery warszawiaków - karierowiczów,
      Ale przeciez mam fantastycznych przyjaciół - warszawiaków, z którymi mozna
      konie kraść, choc sa ludźmi "ustawionymi" w życiu.
      Tu chyba chodzi o pewna generalna ułoność ludzi, którzy wynosza sie ponad
      innych, sa po prostu... głupi.
      Takich nie brakuje i w Warszawie i w Gdańsku

      • nika31 Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? 15.11.02, 16:15
        windyga napisała:

        > nika31 napisała:
        >
        > > podobne pytanie zadałam krakusom i poznaniakom?
        > > Czy wszystko złe pochodzi z Warszawy? dlaczego nie lubi się stolicy?
        > > warszawianka (rodowita a nie napływowa)
        >
        >
        >
        > Ha, nika pyta o arszawiaków, ale tez i o Warszawę.
        > Czya bardziej sie nie lubi warszawiaków, czy stolicy?
        > I czy to jest "zamienna" niechęć, czy nie może byc tak, że nie lubi sie
        stolicy
        >
        > przez jej molochowatość, a warszawiacy sa w gruncie rzeczy tylko fiarami
        skali
        > tego miasta?
        > Czy nie kierujemy sie stereotypami - tak jak wtedy, gdy mówimy o chytrych
        > Krakusach, porzadnych Poznaniakach, bałaganiarzach z kongresówki?
        > Mnie irytuja wielkopańsk- dygnitarskie maniery warszawiaków - karierowiczów,
        > Ale przeciez mam fantastycznych przyjaciół - warszawiaków, z którymi mozna
        > konie kraść, choc sa ludźmi "ustawionymi" w życiu.
        > Tu chyba chodzi o pewna generalna ułoność ludzi, którzy wynosza sie ponad
        > innych, sa po prostu... głupi.
        > Takich nie brakuje i w Warszawie i w Gdańsku
        >
        Zgadzam się.
        Mam takie samo zdanie ale niestety górują stereotypy.
        >
        • Gość: Althor Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.fastres.net 22.11.02, 11:34
          Zadne stereotypy nie kroluja, Warsiewka zawsze chciala sie pokazac. Wystraczy
          pojechac na Hel i ogladac wspanialych warsiewiakow w swoich wspanialych
          samochodach, ktorymi nie potrafia porzadnie zaparkowac. Pewnie w stereotypach
          duzo jest o to zazdrosci ale dzieki kryzysowi stolica spuscila z tonu. Nagle
          sie okazalo, ze nie ma za co splacac kredytow zaciagnietych na potrzeby
          blichtru. Ja osobiscie nie znosze warsiewki za jedno. Jezdza po drogach jak
          wariaci. Uwielbiam wprost gdy prawym pasem jedzie dziadzius 30km/h i ja na
          lewym tez tak zwalniam, a za mna warsiewka trabi, daje swiatlami i sie wkurza.
          Moze i to chamskie ale ze trzy razy malo nie spowodowalem groznego wypadku bo
          warsiewka zajechala mi droge spieszac sie do MacDonalda.Ave
    • Gość: czyt Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.proxy.aol.com 15.11.02, 16:37
      Warszawka? To BabaRyba do sciagania dziesieciny z reszty kraju.
      Wiadomo jaki ma to wplyw na reputacje Warszawiwkow.
      • Gość: Kazek Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? IP: *.client.attbi.com 18.11.02, 20:57
        Gość portalu: czyt napisał(a):

        > Warszawka? To BabaRyba do sciagania dziesieciny z reszty kraju.
        > Wiadomo jaki ma to wplyw na reputacje Warszawiwkow.

        Ta uzbrojona BabaŚledź nie tylko ściąga haracz z Polski,
        również jej mieszkańcy w znakomitej większości,
        uważają się za niepodzielnych władców narodu polskiego,
        Fundamentalnie Warszawiacy to snoby i kołtuny w porównaniu do
        ludzi z poza tego unikalnie złośliwego molocha. Kazimierz.
        • les1 Re: Dlaczego nie lubicie warszawiaków? 18.11.02, 21:33
          Mialem siedziec cicho.....ale czytajac te "teksty"...mlodosc do mnie wraca...:-)
          Warszawa jest..bebe...reszta polski jest...cacy...
          Takie jest generalne podejscie.....jak bardzo niewlasciwe.
          Jacy by warszawiacy nie byli w potocznych powiedzeniach i pseudo-
          powiedzeniach...jedno sie tylko liczy....bezposredni, dluzszy kontakt z
          mieszkancami tego miasta.
          Nagle....zdajemy sobie sprawe, ze oni sie wcale od nas samych nie roznia....
          Wiem sam po sobie....tutaj....z daleka od ojczyzny...gdzie nas polakow jest
          naprawde bardzo malo....
          Ten caly temat...tak goracy w kraju....nagle tutaj staje sie czyms wrecz
          groteskowym.....ot....taka glupota be podstaw...
          les1

Pełna wersja