Czipowe bilety w Gdańsku

IP: 87.207.210.* 19.02.06, 21:00
ciekawe jakim prawem będą pobierać opłatę w wys.10zł
w W-wie też była opłata za wydanie karty a potem NSA zakazał jako niezgodnej
z prawem i musieli zwracać kaskę! oczywiście tylko tym którzy mieli paragon
a że było to po kilku latach i tak miasto nieżle zarobiło na tym..
    • maruda.r Re: Czipowe bilety w Gdańsku 19.02.06, 22:55

      Na bilecie "wgrać" będzie można dowolny rodzaj biletu okresowego, dostępnego
      teraz w taryfie ZKM.
      (...)
      Nasz system będzie mógł być rozszerzony na Trójmiasto albo, gdyby dla całej
      aglomeracji wybrano inne rozwiązanie, będzie mógł być odpowiednio dopasowany do
      nowych wymagań - zapewnia Antoni Szczyt.


      ***********************************

      Cóż termin "wgrać" oznacza? Sprzedawca wyrzeźbi rylcem kwotę na karcie?
      Jako, że posiadanie komórek i kont bankowych wciąz nie jest obowiązkowe, a
      komunikacja jest publiczna, to pewnie znajda się uparte osoby, które staną na
      przekór pomysłowi i... no własnie.

      A więc w innych miastach trzeba będzie go kasować, żeby dopasować?

      • Gość: polak Re: to oznacza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:02
        ze pani w okienku wklada karte do pudelka i po sekundzie wyjmuje. od tego
        momentu na karcie jest wgrana nowa zawartość;-)
        tak to dziala w poznaniu, gdzie emax ten sam system wprowadzil skutecznie 3 lata
        temu
        • Gość: polak Re: lol, przesadzilem z tymi 3 latami;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:16
          od stycznia 2004
          o swojej karcie juz prawie zapomnialem, lezy sobie w pudelku i czeka na lepsze
          czasy:-)
        • maruda.r Re: to oznacza 20.02.06, 16:40
          Gość portalu: polak napisał(a):

          > ze pani w okienku wklada karte do pudelka i po sekundzie wyjmuje. od tego
          > momentu na karcie jest wgrana nowa zawartość;-)
          > tak to dziala w poznaniu, gdzie emax ten sam system wprowadzil skutecznie 3 lat
          > a
          > temu

          ************************************

          Dzięki za info. I jeszcze:
          Skąd klient wie, ile mu nabiło?
          Czy można kupic bilet jednorazowy u kierowcy?
    • Gość: stazyc Re: Czipowe bilety w Gdańsku IP: *.gdynia.mm.pl 19.02.06, 23:09
      Nie trzeba będzie co miesiąc uzupełniać gdzieś opłat? Chyba nie jeden raz na
      rok?! Papierowego biletu też nie muszę nigdzie odbijać. Nie jest to przerost
      techniki nad ....?
      • Gość: hip Re: Czipowe bilety w Gdańsku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.06, 07:47
        ciekawe, czy chłopaki z Polibudy długo będą płącić za te elektroniczne bilety...
        ? :)
        • tim7 Re: Czipowe bilety w Gdańsku 20.02.06, 11:44
          Właśnie. Gdyby chopaki zebrali sie w kupe, założyli firme i stanęli do
          przetargu, to koszta byłyby pewnie jeszcze niższe. Wszak mają już doświadczenie
          w dziedzinie "kart magnetycznych" i "chipowych"... ;) Ale niestety w polskim
          rynku liczą się plecy i koperty a nie zdolna, młoda myśl techniczna...

          Pomysł zawarcia spółki stanięcia do przetargu to oczywiście abstrakcja, ale
          czyż nie rozsądna...? Jeszcze gdyby rektor dał kapitał zakładowy... Cuś
          pięknego, prawda...?
          • Gość: ROTFL Re: Czipowe bilety w Gdańsku IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 20.02.06, 12:24
            Nie, nie rozsądna. Żeby stanąć do jakiegokolwiek przetargu trzeba wykazać się
            doświadczeniem - najczęściej przynajmniej jednym wykonanym zamówieniem na system
            biletu elektronicznego. Powstała tydzień wcześniej firma "Krzak" nie ma szans. I
            dobrze, to są publiczne pieniądze, nie można dawać ich komuś, kto nie
            gwarantuje, że podoła zadaniu.
            • tim7 Re: Czipowe bilety w Gdańsku 20.02.06, 14:44
              Właśnie rzecz w tym, że chopaki mają ogromne doświadczenie, ale nie są nigdzie
              rejestrowani... ;)
    • Gość: tomga kilka bzdurek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 10:56
      > która wynosić będzie ok. 10 zł.

      w ustawie na stronach ZKM jest napisane o kaucji w wys 10zl - nic nie ma tam ze
      "okolo"...

      w tej ustawie rowniez napisano ze jezeli czytnik nie bedzie mogl odczytac takiej
      karty czipowej to kontroler bedzie mial prawo wypisac mandat - wszak bilet by
      "nieczytelny"



      • tim7 Re: kilka bzdurek 20.02.06, 11:47
        chyba troche sie mylisz. Bo z nieczytelności "odbicia" na papierowym bilecie
        tez trzeba uważać i spierać sie z kanarem. A jsli czytnik kart moze nie czytac,
        to przeciez kazdy kontroler bedzie wyposazony w swoja karte do sprawdzenia
        czytnika. Sprawa wtedy jest jasna. Ale jesli oczywiscie isc dalej i sie
        zapierac o waznosci wlasnego giletu/karty to droga reklamacji ta sama:
        specjalistyczna analiza. Dla obydwu form droga ta sama, koszta dochodzenia
        jedynie inne. Tak mi sie wydaje...
        • d.z Re: kilka bzdurek 20.02.06, 12:13
          tim7 napisał:

          >
          > to przeciez kazdy kontroler bedzie wyposazony w swoja karte do sprawdzenia
          > czytnika.
          W Warszawie jest tak.
          Idzie się doładować kartę miejską i na wszelki wypadek bierze się kwitek z
          punktu doładowywującego. Wtedy widać, że dnia takiego i takiego ktoś doładował
          kartę i jeśli jest nieczytelna to trzeba ją wymienić na nową ale kary się nie
          płaci bo kwitek jest dowodem na opłacenie usługi przewozowej.
    • Gość: A z Gdańskas kupie dwa bilety, skad mam wiedziec ktory dobry ?? IP: 87.207.107.* 20.02.06, 12:13
      W LOndynie sa papierowe bilety z paskiem magnetycznym. Maja nadruk na jaka sa
      strefe i na jaki czzas, jest to drukowane w punkcie sprzedazy. Nie jest to
      chyba wielki koszt, sa bilety tygodbiowe, miesieczne, jedno-wielostrefowe.
      Majac karte magnetyczna musialbym miec czytnik zeby sprawdzic co jest
      naladowane....
      • Gość: jaca Re: kupie dwa bilety, skad mam wiedziec ktory dob IP: *.klaudyny.waw.pl / *.klaudyny.waw.pl 20.02.06, 13:14
        Wymiana biletów na karty, wiąze się też oczywiście z wymianą kasowników.
        Przynajmniej w Warszawie jest tak, że ważność biletu sprawdza się przykładając
        go do kasownika. Na wyswietlaczu kasownika (nie mylić z LCD ;)) jest info do
        kiedy masz ważny bilet.
    • Gość: ha ha beznadziejni idioci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 12:35
      w wydawaniu forsy na bzdety - oto włodarze trójmiejscy

      wspólnego biletu nie potrafią wyprodukować, ale mnożyć koszty to chyba uwielbiają..

      albo kupowac po 3 sztuki tramwajów - zamiast razem hurtowo i tanio wymieniac tabor

      bilety - w USA i Kanadzie używają prymitywnych metod, za to skutecznych i tanich

      no ale ktoś tu musi zarobić - jakiś znajomy królika...
    • Gość: jaca Re: Czipowe bilety w Gdańsku -będa oddawać 10zł :) IP: *.klaudyny.waw.pl / *.klaudyny.waw.pl 20.02.06, 13:02
      Nie przypominam sobie, żeby w Warszawie oddawali kase za kaucje z karty, tylko
      jeśli posiadało się paragon zakupu karty. Oddawali pieniążki nie wymagając
      okazania paragonu, a jedyny warunek byl taki, że zwrot 5zł przysługiwał tylko
      tym, którzy zakupili karty, gdy nie było już papierkowej alternatywy biletów
      długoterminowych. I jestem pewien że w Gdańsku będzie podobna historia. Dopóki
      całkowicie nie wycofają ze sprzedaży papierkowych miesięcznych będą pobierać
      10zł za karte. Gdy miesieczne papierki znikną na dobre, musi zniknąć 10zł za
      karte. Chyba że chcą powtórki z warszawskiej rozrywki :)
      • Gość: polak Re: nie beda - albo: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 15:14
        10 zl to ryczaltowy fizyczny koszt wydania i spersonalizowania karty. ktos musi
        go poniesc; albo ludzie wyrabiajac sobie taki bilet, albo wszyscy inni w
        kosztach przejazdów.
        w poznaniu ten sam system emaxa dziala od 2004 i wszyscy sa zadowoleni
        (www.komkarta.pl). z wyjatkiem kanarów, którzy muszą chodzic z torbami na
        czytniki (czasem mozna ich po tym rozpoznać)
        • maruda.r Re: nie beda - albo: 20.02.06, 16:42
          Gość portalu: polak napisał(a):

          > 10 zl to ryczaltowy fizyczny koszt wydania i spersonalizowania karty. ktos musi
          > go poniesc; albo ludzie wyrabiajac sobie taki bilet, albo wszyscy inni w
          > kosztach przejazdów.

          ******************************

          Po co personalizować ten bilet?

    • Gość: maxim W Jaworznie na śląsku już to działa! IP: 80.51.236.* 20.02.06, 14:54
      U nas na śląsku juz to działa, chwalimy sobie oby Wam się udało!
      www.pkm.jaworzno.pl
    • Gość: emily Re: Czipowe bilety w Gdańsku IP: *.jasien.net 20.02.06, 16:33
      Hm. 10 zl kaucji? A jak ktos z przyczyn losowych raz na rok bedzie musial
      pojechac autobusem? 12 zl za jeden przejazd (bilety jednorazowe)? To troche
      nieladnie ze strony miasta. Czlowiek jezdzacy autobusem od swieta bedzie musial
      specjalnie isc w miejsce kupna i doladowania biletow, ktorych na pewno bedzie
      mniej niz kioskow z biletami, zeby moc przejechac 5 przystankow?... Nie bedzie
      problemow z kupowaniem i podpisywaniem znaczkow? Ja wole kupic znaczek, podpisac
      go, moc wlozyc bilet do kieszeni, dziecko moze elektroniczny bilet zgubic albo
      zlamac, a rodzice za kazdym razem beda musieli placic 10 zl...; doladowanie
      pewnie bedzie mozna zrobic u siebie w domu, skoro tak zachwalaja, ze nie bedzie
      z tym problemow?!... ech, zenada. Przeciez i tak bedzie sie trzeba udac do
      punktu, zeby bilet doladowac! Wiec jaka to roznica czy kupuje sie znaczek czy
      doladowuje bilet???
      • maruda.r Re: Czipowe bilety w Gdańsku 20.02.06, 16:45
        Gość portalu: emily napisał(a):

        Przeciez i tak bedzie sie trzeba udac do
        > punktu, zeby bilet doladowac! Wiec jaka to roznica czy kupuje sie znaczek czy
        > doladowuje bilet???

        **********************************

        Bo swoja wizyta w punkcie masz potwierdzić słuszność wydania kilku milionów
        złotych na świecidełka. ;)



Inne wątki na temat:
Pełna wersja