policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej

IP: *.233.232.129.revers.nsm.pl 23.11.02, 13:47
jesli czytacie wyborczą to wiecie , że jakiś fotoreporter zrobił zdjęcie jak
policji wysadziła kilku gości z Audi i położyłą na ziemi.teraz ci goście
domagaja sie przeprosin od policji a gazeta im klaszcze...może mi to ktos
wyjasnić??o co chodzi??czy policja dzilając zgodnie z przysługującym jej
uprawnieniem do wysadzenia i położenia kierowcy na ziemi ma się tłum,aczyc z
takiego zachowania w mediach???..chodze w mundurze kilkanaście lat.. nmi
żaden pismak nie zabroni mi w trosce o swoje bezpieczeństwo położyc kierowcy
i 3 pasażerów na glebie...robię to zawsze jak tylko czuję
niebezpieczeństwo..i ee tak robił..bo potem ,jak cos sie stanie to pismaki-
debile powiedzą:a nie mógł ich niewyszkolony policjant poł,życ na ziemi???
    • Gość: KRÓLIK Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.02, 14:35
      Popieram ,pracujesz masz rodzinę ,nie cackaj się.Porządnego człowieka na ulicy
      nie położysz bo nie da Ci powodu a jak ktoś cwaniakuje to musi się liczyć z
      konsekwencjami.Ja wyznaję zasadę gdy mnie ktoś zaczepi "leję w mordę a potem
      pytam komu ryj rozkwasiłem".Tobie też radzę jeśli chcesz w zdrowiu dożyć
      emerytury lej pałą,sięgaj po broń a martw się potem.
      Pozdrawiam KRÓLIK
    • mszyma Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej 23.11.02, 14:43
      Gość portalu: glina napisał:
      ...
      czy policja dzilając zgodnie z przysługującym jej uprawnieniem do wysadzenia i
      położenia kierowcy na ziemi
      ...
      robię to zawsze jak tylko czuję niebezpieczeństwo
      ...

      I bardzo dobrze postąpili, sam "przeszedłem" przez akcję policji jako uczestnik
      postronny i niewinny. Akcja była z giwerami i dość zdecydowana.
      ALE potem było: PRZEPRASZAM! Musieliśmy tak działać aby zminimalizować
      niebezpieczeństwo, mamy do tego prawo i taki obowiązek, za "utrudnienia"
      przepraszamy. I powiedział to glina z wyższej półki osobiście.
      Pewnie o coś takiego chodziło pasażerom Audika.
      A tak na marginesie, jeżeli okraślenie "jechali brawurowo" oznacza jazdę jaką
      czasami obserwuje się na naszych ulicach - to zabrakło tej akcji wykończenia:
      wysokiego mandatu i punktów karnych.
      Pozdrawiam,
      życzę bezpiecznej jazdy,
      Marek Szymański
      • Gość: Tadeusz Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej IP: *.attu.pl / 192.168.5.* 23.11.02, 20:07
        Zapewne rzeczywiście policja działała zgodnie z prawem ,zapewne też zgodnie z
        prawem-regulaminem policjant może czuć się niebezpiecznie o godz. 14 w środku
        Wrzeszcza i środku tłumu/ jak było widać na zdjęciu /.Ale ja też mam prawo czuc
        się niebezpiecznie gdy zbliża się do mnie policjant mający wygląd i maniery
        bandyty.Jeśli nie wierzycie pooglądajcie jak wyglądają policjanci
        przyjeżdżający do Mac Donalda na Przymorzu czy do picerni w Brzeżnie.Owszem
        przed policjantem powinienem czuć respekt/również przed tym stojącym za nim
        prawem/,ale nie powinienem czuć strachu/bo to przedewszystkiem za mną powinno
        stać prawo/.A już na pewno na zapytanie dlaczego właściwie zatrzymano mój
        samochód nie powinieniem usłyszeć " a gówno cie to obchodzi".Bo nie było , może
        poza "zasobnym" wygłądem, żadnego tego zatrzymania powodu , a ludzie w tym
        wieku co zatrzymujący mnie policjant mojemu młodszemu synowi mówią per Pan.
        • Gość: glilna Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej IP: *.233.232.129.revers.nsm.pl 24.11.02, 21:01
          niestety na maniery nie ma czasu w tej pracy...oczywiście wtedy kiedy dzieje
          się wszystko szybko a o takiej sytuacji mówimy...na pan przyjdzie czas w
          biurze..przy spisywaniu protokołów...panie tadeuszu..niech pan sie nie
          denerwuje i wezmie pod uwage że policjant traktuje każdego jak przestepce
          dopuki nie przekona sie że ma do czynienia z porządnym człowiekiem..trzeba to
          znieść w imię walki z prawdziwymi bandytami...ile razy jesyt tak że przy
          kontroli pojazdu ktos wyłażi z niego a ma tam siedzieć!!! tak jest w
          przepisach..i co???obraża sie jak mu mówie siedż w środku!!!...a kobiety to już
          szkoda gadać...na każdego glinierza przychodzi kilka skarg w ciągu jego
          pracy..co najmniej..mówię tu o pracujących na ulicy...prawie zawsze bezzasadnie
          obywatel pragnie dokopac temu kto go w jego mniemaniu poniżył śmiejąc go
          kontrolować...stres to zachowanie obywateli..potem przełożonych..potem ludzi
          porządnych a na końcu chyba bandytów..oni wiedzą że mają przechlapane i wiedzą
          jak sie zachowac...i jak taki policjant ma z usmiechem podchodzic do każdego na
          ulicy???
        • Gość: policjant drogowy Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej IP: *.233.232.129.revers.nsm.pl 24.11.02, 21:08
          Gość portalu: Tadeusz napisał:

          zgodnie z
          > prawem-regulaminem policjant może czuć się niebezpiecznie o godz. 14 w środku
          > Wrzeszcza i środku tłumu/ jak było widać na zdjęciu /.Ale ja też mam prawo
          czuc
          >
          > się niebezpiecznie gdy zbliża się do mnie policjant mający wygląd i maniery
          > bandyty.Jeśli nie wierzycie pooglądajcie jak wyglądają policjanci
          > przyjeżdżający do Mac Donalda na Przymorzu czy do picerni w Brzeżnie.Owszem
          > przed policjantem powinienem czuć respekt/również przed tym stojącym za nim
          > prawem/,ale nie powinienem czuć strachu/bo to przedewszystkiem za mną powinno
          > stać prawo/.A już na pewno na zapytanie dlaczego właściwie zatrzymano mój
          > samochód nie powinieniem usłyszeć " a gówno cie to obchodzi".Bo nie było ,
          może
          >
          > poza "zasobnym" wygłądem, żadnego tego zatrzymania powodu , a ludzie w tym
          > wieku co zatrzymujący mnie policjant mojemu młodszemu synowi mówią per Pan.


          szanowny obywatelu przesterzegający prawa
          oczywiście że wygląd policjanta ma znaczenie.najlepiej gdyby wszyscy byli
          kobietami i przepraszali na wstępie że ośmielili sie kontrolowac pana
          samochód.ale to jest niemozliwe.za powod kontroli mozna podac cokolwiek więc
          niech się pan tak tego nie domaga i nien zaognia takimi bzdurnymi pytaniami
          sytuacji podczas kontroli.siex pan cicho i nie dyskutujdaj dokumenty i wykonuj
          polecenia.jak wszystko będzie ok.to nic sie nikomu nie stanie.
          najgorsi są inteligentni niby ludzie,dyrektorzy,biznesmeni.ci zawsze mają wiele
          do powiedzenia i zawsze usiłują przekazac policjantowi kim to oni nie są.a
          policjant spotyka na drosdze nie takich wielkich ludzi i ocenia każdego po jego
          zachowaniu a nie po pozycji społecznej.mi się udało zatrzymac np.bardzo znanego
          posła.pełna kultura.i jak potem wygląda taki żałosny biznesmen co to uważa się
          za pana bo "płace na was podatki!!!".ja tez płace.
          • stefan4 Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej 24.11.02, 22:17
            Obie Twoje wypowiedzi, i ta podpisana ,,glina'' i ta podpisana ,,policjant
            drogowy'' byłyby głęboko bulwersujące, gdyby pochodziły od policjanta. Ale ja
            nie wierzę, że jesteś policjantem. Po cóż byłoby stróżowi porządku matactwo z
            ksywami i udawanie, że jest go dwóch?

            Od lat nie zdarzyło mi się, żeby policjant zachował się w stosunku do mnie tak
            niegrzecznie, jak to Ty sugerujesz. Dawniej zdarzało się stale, ale czasy się
            zmieniły. Policja jest bierna i nieskuteczna, ale niegrzeczna przestała już
            być, podobnie jak ekspedientki w sklepach. Wyjątki są słusznie piętnowane przez
            media.

            glilna:
            > policjant traktuje każdego jak przestepce dopuki nie przekona sie że ma do
            > czynienia z porządnym człowiekiem..

            Z różnych względów policjantowi nie wolno domniemywać, że społeczeństwo składa
            się z przestępców. Między innymi ze względu na konieczność współpracy z tym
            społeczeństwem. A cóż złego się stanie, jeśli policjant omyłkowo powie czasem
            ,,pan'' do bandyty? Przecież bez trudu można kogoś zaaresztować mówiąc do niego
            ,,proszę pana''.

            glilna:
            > obraża sie jak mu mówie siedź w środku!!!

            Dobrze wyuczony policjant drogowy tak nie powie, bo ma wargi ułożone do czegoś w
            rodzaju ,,proszę siedzieć w środku'' albo ,,proszę nie wstawać''. To się daje
            powiedzieć w sposób równie kategoryczny. Policjant wydumany w Twojej wyobraźni
            zwyczajnie nie nadaje się do zawodu.

            policjant drogowy:
            > za powod kontroli mozna podac cokolwiek więc niech się pan tak tego nie domaga
            > i nien zaognia takimi bzdurnymi pytaniami sytuacji podczas kontroli.

            Jeśli domaganie się przez obywatela respektowania jego praw jest dla policjanta
            ,,zaognianiem'', to ten policjant nie nadaje się do zawodu. Nie bardzo możemy
            sobie pozwolić na dawanie broni do ręki człowiekowi zbyt nerwowemu na proste
            pytanie o cel kontroli.

            Przepraszam, że pisząc o policji używam stale trzeciej osoby, ale jak
            wspominałem, nie wierzę, że Ty jesteś policjantem. Jeśli okaże się, że nie mam
            racji, to przyłączę się do tych, którzy policję zwalczają.

            - Stefan

            • Gość: policjant drogowy Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej IP: *.233.232.129.revers.nsm.pl 26.11.02, 12:26
              1)nie wiem na jekiej podstawie stefan sądzi że jestemta sama osoba co glina ale
              wydaje sie , że jest to osobnik wszystkowiedzacy
              2)stefan nie bierze pood uwage czasu reakcji jaki jest potrzebny policjantowi
              do przejscia z "pan" na "przestepca" który to czas moze kosztowc mnie zycie
              3) zasada domniewynia niewinnosci nie obowiazuje na drodze bo wtedy po coz
              rzucac gości na glebe i przeszukiw\ac
              4) dzieki takim obywatelomk jak stefan młodzi policjanci boja sie podejmowac
              interwencje bo tacy wlasnie chca stworzyc wersal na ulicy.
              5)to o bzdurnych pytaniach to dobra rada a jesli nie wierzysz stefku to zrób
              sie upoierdliwy podczas kontroli i zobaczysz jak to sie skończy.polecam:
              -zażadac numeru słuzbowego policjanta
              -straszyc, że juz nie pracuje
              -powolac sie na znajomosci z komndantem itp
              -mowic:a gdzie byl pan jak mi kradli samochód?....itp
              w zaleznowsci od humoru policjanta zostanie stefan potraktowany roznie.moze sie
              zdarzyc nawet poblazliwe odpowiadanie na pytania i na koncu mandacik.
              ja osobiscie lubie takich ludzi jak stefan -dyskutant drogowy i wnikliwy
              obserwator ale niestety nie mam czasu zeby dluzej z takim "pobyc"
              • lucy_z Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej 26.11.02, 13:01
                Gość portalu: policjant drogowy napisał:

                > 1)nie wiem na jekiej podstawie stefan sądzi że jestemta sama osoba co glina

                Choćby na takiej, że piszesz z tego samego adresu;))

                Pozdrawiam:)
                • Gość: policjant drogowy Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej IP: *.233.232.129.revers.nsm.pl 26.11.02, 17:47
                  lucy_z napisała:

                  > Gość portalu: policjant drogowy napisał:
                  >
                  > > 1)nie wiem na jekiej podstawie stefan sądzi że jestemta sama osoba co glin
                  > a
                  >
                  > Choćby na takiej, że piszesz z tego samego adresu;))
                  >
                  > Pozdrawiam:)
                  ito ma byc argument???
                  wyjasniam..wczoraj była u mnie w domu imprezka i kolega dorwał sie do
                  kompa...nawiedza mnie teraz codziennie i namiuetnie sie wypowiada na róznych
                  forach...ja nie!! akurat ten temat mnie wnerwił bo tam byłem...wyjasnione??;-)
              • stefan4 Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej 26.11.02, 16:26
                policjant drogowy:
                > 1)nie wiem na jekiej podstawie stefan sądzi że jestemta sama osoba co glina
                lucy_z:
                > Chocby na takiej, ze piszesz z tego samego adresu;))

                I jeszcze na takiej, że styl Twojej odpowiedzi oraz rodzaj błędów
                ortograficznych są podobne.

                policjant drogowy:
                > wydaje sie , że jest to osobnik wszystkowiedzacy

                Ach, przesada...

                policjant drogowy:
                > 2)stefan nie bierze pood uwage czasu reakcji jaki jest potrzebny policjantowi
                > do przejscia z "pan" na "przestepca" który to czas moze kosztowc mnie zycie

                Ja nie namawiam policjantów do narażania życia ani do opóźniania zdecydowanego
                działania. Tylko do tego, żeby myśląc ,,przestępca'' na wszelki wypadek mówili
                ,,proszę pana''.

                policjant drogowy:
                > 5)jesli nie wierzysz stefku to zrób sie upoierdliwy podczas kontroli i
                > zobaczysz jak to sie skończy.

                Nie zamierzam. Mnie obowiązuje kulturalne zachowanie dokładnie tak samo jak
                policjanta. Tyle że dla mnie to jest sprawa kultury a dla policjanta również
                profesjonalizmu.

                Zresztą mówiłem Ci już, że nie mam z policją takich problemów, bo ten zmyślony
                policjant, za którego się podajesz nie jest w żadnym wypadku typowy.

                Kilka dni temu byłem świadkiem interwencji policjantów przeprowadzonej
                kulturalnie i zdecydowanie
                • Gość: policjant drogowy Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej IP: *.233.232.129.revers.nsm.pl 26.11.02, 17:51
                  stefan4 napisał:

                  > policjant drogowy:
                  > > 1)nie wiem na jekiej podstawie stefan sądzi że jestemta sama osoba co glin
                  > a
                  > lucy_z:
                  > > Chocby na takiej, ze piszesz z tego samego adresu;))
                  >
                  > I jeszcze na takiej, że styl Twojej odpowiedzi oraz rodzaj błędów
                  > ortograficznych są podobne.
                  >
                  > policjant drogowy:
                  > > wydaje sie , że jest to osobnik wszystkowiedzacy
                  >
                  > Ach, przesada...
                  >
                  > policjant drogowy:
                  > > 2)stefan nie bierze pood uwage czasu reakcji jaki jest potrzebny policjant
                  > owi
                  > > do przejscia z "pan" na "przestepca" który to czas moze kosztowc mnie zyci
                  > e
                  >
                  > Ja nie namawiam policjantów do narażania życia ani do opóźniania zdecydowanego
                  > działania. Tylko do tego, żeby myśląc ,,przestępca'' na wszelki wypadek
                  mówili
                  > ,,proszę pana''.
                  >
                  > policjant drogowy:
                  > > 5)jesli nie wierzysz stefku to zrób sie upoierdliwy podczas kontroli i
                  > > zobaczysz jak to sie skończy.
                  >
                  > Nie zamierzam. Mnie obowiązuje kulturalne zachowanie dokładnie tak samo jak
                  > policjanta. Tyle że dla mnie to jest sprawa kultury a dla policjanta również
                  > profesjonalizmu.
                  >
                  > Zresztą mówiłem Ci już, że nie mam z policją takich problemów, bo ten zmyślony
                  > policjant, za którego się podajesz nie jest w żadnym wypadku typowy.
                  >
                  > Kilka dni temu byłem świadkiem interwencji policjantów przeprowadzonej
                  > kulturalnie i zdecydowanie
                • Gość: POLICJANT DROGOWY Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej IP: *.233.232.129.revers.nsm.pl 26.11.02, 18:03
                  > I jeszcze na takiej, że styl Twojej odpowiedzi oraz rodzaj błędów
                  > ortograficznych są podobne

                  ALE NIE TAKIE SAME??? JAKIE BŁĘDY ORT???masz szane nas pouczyć;-)

                  > Nie zamierzam. Mnie obowiązuje kulturalne zachowanie dokładnie tak samo jak
                  > policjanta. Tyle że dla mnie to jest sprawa kultury a dla policjanta również
                  > profesjonalizmu.

                  Masz rację Trudno się kłócić...

                  > Zresztą mówiłem Ci już, że nie mam z policją takich problemów, bo ten zmyślony
                  > policjant, za którego się podajesz nie jest w żadnym wypadku typowy.

                  OCZYWISCIE WIESZ, ŻE JA NIE JESTEM GLINA.WSZECHWIEDZĄCY-MOWILEM.
                  >
                  > Kilka dni temu byłem świadkiem interwencji policjantów przeprowadzonej
                  > kulturalnie i zdecydowanie
                  • stefan4 Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej 26.11.02, 20:20
                    POLICJANT DROGOWY:
                    > JAKIE BŁĘDY ORT???masz szane nas pouczyć;-)

                    W TYM liście widzę tylko jeden: ,,na Brudnie''. Nazwa tej dzielnicy Warszawy
                    nie pochodzi od brudu i pisze się przez ,,ó''. ,,Szane'' zamiast ,,szanse''
                    (powyżej) to tylko literówka, za błąd Ci jej nie liczę. Nie jestem
                    wszechwiedzący i nie wiem, jak tego dokonałeś. Nie użyłeś spell-checkera, bo
                    wykryłby również ,,szane'' i brakujące polskie ogonki tu i ówdzie. Więc może
                    spytałeś kogoś starszego?

                    Nieważne, czy Ciebie jest jeden czy dwóch, myślę, że jesteś fajny chłopak i
                    możesz zostać wartościowym człowiekiem jak już dorośniesz, tylko nie oglądaj
                    tyle telewizji.

                    - Stefan
                    • Gość: policjant drogowy Re: policyjna kontrola drogowa na Grunwaldzkiej IP: *.233.232.129.revers.nsm.pl 26.11.02, 23:15
                      miałem sie nie odzywac ale.....dzisiaj na ruchliwej ulicy wrzeszcza postrzelali
                      policjanci w kierunku obywatela , pana poszukiwanego listami
                      gończymi...wczesniej parę dni chciał ich rozjechac samochodem uciekając z
                      zasadzki...kurde!! nie wiem co teraz sie dalej stanie bo chyba nikt mu na pan
                      nie mówił podczas zatrzymania...a i pewnie glebęzaliczył prawidłowo..teraz
                      dopiero gazeta poużywa sobie...no i stefan4 też..
Pełna wersja