Gość: saar IP: 87.207.170.* 21.02.06, 22:51 O! To jest właściwe nowoczesne podejście! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: www.0 Re: Jak jest w Gdyni i Sopocie? IP: *.uz.zgora.pl 22.02.06, 10:15 CZYLI ZABAWA DLA WYBRANYCH. KOMPLETNA NASTEPNA BZDURA POLSKIEGO SYSTEMU POSTKOMUNISTYCZNEGO - OGRANICZAC, OGRANICZAC I JESZCZE RAZ OGRANICZAC... ZA KOMUNY PO PROSTU PANIENKI SZLY NA HERBATKE DO "DRUGIEGO POKOJU",A TE HERBATKI TRWALY CZASEM 1-2 GODZINY. AHOJ!!!Narazka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Gdańsk w tyle za peletonem - jak zwykle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 12:53 Jak czytam informacje na temat tego co sie dzieje w gdanskim UM, to mi sie scyzoryk otwiera w kieszeni. Łapownictwo, przekręty a urzednicy zamiast pracowac licytuja na allegro i flirtuja na wirtualnych randkach. I jakie konsekwencje - upomnienia dla urzednikow. Smiech na sali. I jak zwykle Sopot i Gdynia juz dawno rozwiazaly ten problem. Zawsze lepsi, a Gdansk na koncu peletonu. Dyrektor do pracownika: "Panie Zdzisiu, pan nie wchodzi juz na te strony porno, bo trzeba zaopiniowac plan inwestystycyjny na 2007 rok" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gdańszczanin Głupcze IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.02.06, 14:58 Takie dialogi to pewnie prowadzisz ze swoją starą, która pracuje w UM w Gdyni. Przeciez Szczurkowaci jako jedyni maja dostep do tych stron, zreszta w 2005 wyleciał za to ich pracownik z roboty. Nikt im nie blokuje tych stron bo sam Szczurek je uwielbia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burns Re: Głupcze IP: *.miasto.gdynia.pl / *.miasto.gdynia.pl 22.02.06, 15:49 Nikt nie wyleciał w 2005 roku z Urzędu Miasta za "siedzenie" na "tych" (pornograficznych) stronach... Oskarżono o to pracownika magistratu ktory rzekomo robił to w kawiarence internetowej po (!) godzinach pracy i zawieszono go na czas wyjaśnienia sprawy. Zarzuty okazały się jednak bezpodstawne i wyssane z palca i pracownik ten wrócił do pracy w Urzędzie. To tylko tak gwoli ścisłości. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gdynianin Re: Głupcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.06, 17:37 widac ze Gdanszczanin nie jest na biezaco z wiadomosciami z Gdyni :-D Widocznie mu za daleko do Gdyni :-D Prawda jest to ze sprawa urzednika z Gdyni zostala rownie szybko naglosniona w mediach co szybko o niej zapomniano a nie przeproszono oficjalnie tego czlowieka za to ze media wydaly na niego wyrok zanim jeszcze sprawa zajal sie sad! Takie sa nasze media! Byle by kogos zniszczyc i zdeptac, a ludzie widac to lykaja... tak jak lykaja populizm PiSu i samoobrony!!! Odpowiedz Link Zgłoś