Gość: dresik IP: *.mlyniec.gda.pl 10.05.06, 21:51 i bądź tu mądry, i kto kłamie?????? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: uther Re: Policjanci i ochroniarze pobili się w Jelitko IP: *.chello.pl 10.05.06, 22:03 fakycznie badz tu madry ... ale wydaje mi sie ze teoria pana karola jest tak wygladzona ze az podpadajca !!! ale ja zloaza wyjasnienia inni goscie zwlaszcza ta pani w ciazy to sie wszystko wyjasni a swoja droga co to za lokal gdzie sie wchodzi i dostaje w mazaka od ochroniarzy ja bylem w stanach roznych i lokalach tez roznych i zaden ochroniarz mnie nie zaczepial Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ara ochroniarze i policjanci ta sama psia mentalność IP: *.chello.pl 10.05.06, 22:04 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwy Re: Policjanci i ochroniarze pobili się w Jelitko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 23:59 Co za problem, zabezpieczy sie DNA na kijach i siekierze i bedzie wiadomo kto ich uzywal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baribal Re: Policjanci i ochroniarze pobili się w Jelitko IP: *.kolonianet.pl 11.05.06, 18:46 Przecież Gazeta napisała, że pełno ludzi (w tym kobieta w ciąży uciekało w pubu). Wystarczy znaleźć świadków zajścia. Ale trzeba chcieć.. Odpowiedz Link Zgłoś
hera9 to ilu ochroniarzy stacjonuje w gów..... pubie? 11.05.06, 07:07 wyraznie czekali na klientow do pobicia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Policjanci i ochroniarze pobili się w Jelitko IP: *.biotech.univ.gda.pl 11.05.06, 08:14 to samo bylo pare lat temu w Kwadratowej - dwoch pijanych policjantow (w cywilu, potem okazalo sie ze to policjanci) wygrazalo bronia palna ochroniarzom (i obecnym klientom). Ochroniarze wyrzucili policjantow i co? Jeden ochroniarz kilka lat siedzi w wiezieniu za "napasc na policjanta". Sprawa medialnie ucichla. I ochroniarze i policjanci przewaznie siebie warci. Jednak czasem jak widze policjantow i ich "akcje" to sie zastanawiam czy racji nie ma aby wlasciciel pubu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666grzech@gazeta.p okiem znawcy IP: *.mlyniec.gda.pl 11.05.06, 15:09 tak sie składa że znam oba środowiska -wiadomo że policjanci lubią razem gdzieś wyskoczyć a w gromadce zawsze znajdzie się jakis dureń i jeszcze kilku biorących z niego przykład abramkarze nie mieli po 19 lat i nie mieli nic nikomu do udowadniania-najlepsza praca dla ochrony to taka gdzie nie trzeba podejmować interwencji,więc nie mam mowy żeby sami wszczynali "zadyme" bo to po prostu kłamstwo.To nie ochrona była pijana a jak doszło do tego że zmuszeni byli uspokoić policjantów łoj nie zazdroszcze im i jak bym to słyszał- wypierd... my rządzimy w tym miasteczku!!!Bankowo tak właśnnie było .Skąd wiem? a po pierwsze wiem co sie dzieje w życiu nocnym a po drugie byłem w tej knajpie kilka razy i widziałem raz na własne oczy jak bramkarze zamiast w wolnej chwili zamiast bajerowac blodi z odsłoniętym pępkiem -książke czytał, po prostu normalny chłop z ciężką pracą .Bardzo im współczuję .A solidarnosć zawodowa policjantów -nie dziwię się tylko żeby konsekwencje ponosili winni zajściu -ot tak mi się przyśniło Pozdrawiam wszystkich!! Odpowiedz Link Zgłoś